Ewangelia na 12 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.03.2023 wg św. Jana 4, 5-42 z komentarzem:

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: „Daj Mi pić!” Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: „Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?” Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: „O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: «Daj Mi się napić», to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej”. Powiedziała do Niego kobieta: „Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?” W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: „Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu”. Rzekła do Niego kobieta: „Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać”.

A On jej odpowiedział: „Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj!” A kobieta odrzekła Mu na to: „Nie mam męża”. Rzekł do niej Jezus: „Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą”. Rzekła do Niego kobieta: „Panie, widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga”. Odpowiedział jej Jezus: „Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie”. Rzekła do Niego kobieta: „Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko”. Powiedział do niej Jezus: „Jestem nim Ja, który z tobą mówię”.

Na to przyszli Jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą. Żaden jednak nie powiedział: „Czego od niej chcesz? – lub: Czemu z nią rozmawiasz?” Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta. I mówiła ludziom: „Pójdźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co uczyniłam: Czyż On nie jest Mesjaszem?” Wyszli z miasta i szli do Niego. Tymczasem prosili Go uczniowie, mówiąc: „Rabbi, jedz!” On im rzekł: „Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie”. Mówili więc uczniowie między sobą: „Czyż Mu kto przyniósł coś do zjedzenia?” Powiedział im Jezus: „Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. Czyż nie mówicie: «Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa?» Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak się bielą na żniwo. Żniwiarz otrzymuje już zapłatę i zbiera plon na życie wieczne, tak iż siewca cieszy się razem ze żniwiarzem. Tu bowiem okazuje się prawdziwym powiedzenie: Jeden sieje, a drugi zbiera. Ja was wysłałem, abyście żęli to, nad czym wy się nie natrudziliście. Inni się natrudzili, a wy w ich trud weszliście”. Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety świadczącej: „Powiedział mi wszystko, co uczyniłam”. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: „Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata”.

Komentarz do Ewangelii na 12 marca:

Jest środek dnia. Upał jest dokuczliwy. Ona usycha z pragnienia. Zalękniona Samarytanka przychodzi w samo południe, żeby uniknąć spotkania z ludźmi, jednak niespodziewanie napotyka przy studni Jezusa. Czy domyślał się, że ona tam będzie? Czy przyszedł specjalnie dla niej?

Jezus daje ci wodę, dzięki której możesz żyć. Tą wodą jest Duch Święty, życie w bliskości z Bogiem, trwanie przy źródle. Pragnieniem Boga jest napoić cię wodą radości, sensu, miłości. Gdzie najbardziej brakuje ci tej wody, którą daje Jezus?

Jezus w zwyczajny sposób wchodzi w relację z Samarytanką. Zauważa ją, opowiada o sobie i pomaga przyjąć prawdę o jej życiu. Co teraz przeżywasz? Czy dostrzegasz, że Pan przychodzi do ciebie w prozie codzienności i chce ją przemieniać? Stań wobec Jezusa, który jest twoim przyjacielem. Podziękuj Mu za chwile, w których doświadczasz, że Bóg jest źródłem twojego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.03.2023 wg św. Mateusza 17, 1-9 z komentarzem:

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego, Jana, i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto ukazali się im Mojżesz i Eliasz, rozmawiający z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”.

Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!” Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: „Wstańcie, nie lękajcie się!” Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa.

A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im, mówiąc: „Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie”.

Komentarz do Ewangelii na 5 marca:

Jezus nie przemienił się, aby zrobić na uczniach jakieś niesamowite wrażenie. Tym niezwykłym znakiem chciał im i nam powiedzieć, że wszyscy potrzebujemy przemiany, że nasza postać nie ma jeszcze tego blasku, który jest nam właściwy, że jesteśmy ciągle jeszcze jakoś „przyćmieni”, co przejawia się choćby popełnianymi grzechami.

Słowa Boga: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!» wywołały u uczniów ogromny lęk, tak wielki, że aż padli na twarz. Prawdopodobnie czuli się grzeszni i niegodni, by doświadczyć czegoś tak wielkiego. Zastanów się, czy może w twoim życiu nie ma lęku przed Bogiem, poczucia bycia niegodnym, by się z Nim spotkać?

Jezus dotknął ich i powiedział: „wstańcie, nie lękajcie się”. W ich lęk, w ich obawy wchodzi Jezus i dodaje im otuchy. Uczniowie nie wiedzą, co się dzieje. Nie rozumieją, dlaczego ich Mistrz zapowiada, że umrze, a potem objawi swoją chwałę. Jednak zaufali Mu i poszli umocnieni za Nim w kierunku Jerozolimy. Poproś Pana, żeby umocnił cię na drodze twojego życia, byś umiał iść za Nim, nawet do Jerozolimy, jak uczniowie. Zaproś Go, by przyszedł do twoich lęków i obaw i dodał ci otuchy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 lutego 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.02.2023 wg św. Mateusza 4, 1-11 z komentarzem:

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: „Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”. Lecz On mu odparł: „Napisane jest: «Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych»”.

Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: „Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: «Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień». Odrzekł mu Jezus: „Ale napisane jest także: «Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego»”.

Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: „Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon”. Na to odrzekł mu Jezus: „Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: «Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz»”. Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.

Komentarz do Ewangelii na 26 lutego

„Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem”. Jezus jest kuszony, aby swoją Bożą moc wykorzystać egoistycznie na własny użytek. Każdy człowiek został obdarowany przez Boga. Każdy jest wezwany, by odpowiedzieć na pytania: „Co możesz zrobić dla siebie dzięki tym darom?” oraz „Co możesz zrobić dzięki nim dla innych?”. Na które pytanie wolisz odpowiedzieć?

„Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół”. Jezus jest kuszony, aby pójść za przykładem tak wielu fałszywych mesjaszy, którzy byli przed Nim. Ma uczynić coś sensacyjnego, by przyciągnąć do siebie zwolenników. Jednak wiara, która zależy od znaków i cudów, nie jest w ogóle wiarą. Tacy zwolennicy szybko odejdą. Od czego zależy twoja wiara?

„Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon”. Jezus jest kuszony, aby swoją misję sprawować w logice władzy i panowania. Władza stwarza poczucie wszechmocy, daje kontrolę i możność budowania własnej wielkości kosztem innych. Pozwala też uzyskać widoczne rezultaty szybko i skutecznie. Czy można w ten sposób głosić Dobrą Nowinę? Czy zdarzało Ci się tak ewangelizować? Porozmawiaj z Bogiem o tym, jak rozpoznawać dary i jak wykorzystywać je dla dobra innych. Proś Jezusa, aby twoja wiara opierała się na zaufaniu do Niego. Módl się, aby Ewangelia nigdy nie była głoszona z użyciem przemocy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 lutego 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.02.2023 wg św. Mateusza 5, 38-48 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Oko za oko i ząb za ząb». A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.

Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego», a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Komentarz do Ewangelii na 19 lutego

Odpowiadanie złem za zło to pozorna sprawiedliwość, to odwet, który prowadzi tylko do nasilenia zła i przemocy. Jedyna szansa na przerwanie tej nakręcającej się spirali nienawiści to zrezygnowanie z odwetu, przyjęcie nawet niesprawiedliwego, krzywdzącego postępowania – tak jak robił to Jezus. Miałeś kiedyś doświadczenie, że ktoś na twoje zło odpowiedział miłością, przebaczeniem? Co czułeś wtedy w sercu?

To trudne, ale jedynie to ma sens. Dlaczego? Bo tak kocha Bóg, który nie mści się, nie rozlicza, nie odrzuca tych, którzy postępują źle, również ciebie, gdy postąpisz źle. Bogu zależy na każdym z nas. Na ile chcesz zaufać takiemu Bogu, który jest do szaleństwa miłosierny?

Jeżeli wszyscy jesteśmy dziećmi Boga, a więc rodziną, to musimy pamiętać, że wszyscy ludzie jako dzieci Boga są w jakiś sposób naszymi braćmi. Ich złe postępowanie powinno nas martwić, boleć, ale w trosce o nich, nie o nas. Oczywiście należy podejmować rozsądne kroki ochrony przed przemocą czy krzywdą. Zawsze trzeba pamiętać, że nasza troska powinna w równej mierze obejmować nas, jak i tych, których nazywamy nieprzyjaciółmi. Jak dzisiaj możesz pomóc swoim braciom – tym, od których doświadczasz krzywdy? To pozornie paradoksalne wezwanie, aby nie przeciwstawiać się złu. Złu, oczywiście, należy się przeciwstawić, ale, choć to trudne, nigdy nie wolno nienawidzić czy pragnąć krzywdy drugiego człowieka, nawet jeżeli w naszej ułomnej , ludzkiej sprawiedliwości „ on na to zasługuje” .

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 lutego 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.02.2023 wg św. Mateusza 5, 17-37 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj. Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza. Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła.

Powiedziano też: „Jeśli ktoś chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę – poza wypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa. Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: „Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi”. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.

Komentarz do Ewangelii na 12 lutego

Dobre życie nie jest takie trudne, przecież nikogo nie zabiłem, nie wyrządziłem nikomu krzywdy, więc ogólnie jestem dobrym człowiekiem. Czy zdarza ci się myśleć w taki sposób? Czy jesteś zadowolony z tego, jak żyjesz?

Jezus stawia wysokie wymagania. Nie chodzi tylko o bycie dobrym człowiekiem. On mówi o czymś więcej. Jego poprzeczka jest wysoko zawieszona. Jakie uczucia budzą się w tobie, kiedy słyszysz Jego wskazania?

Czy życie według tak wysokich oczekiwań jest w ogóle możliwe? Jezus udowodnił, że tak. Stał się człowiekiem i pokazał, że można żyć bardziej niż tylko dobrze, że można być dla innych i nie skupiać się tylko na sobie. Posłuchaj Jego wymagań raz jeszcze. Porozmawiaj z Jezusem o tym, jak żyjesz. Jeśli chcesz podjąć wyzwanie i żyć bardziej według Jego wskazań, powiedz Mu o tym i poproś Go, żeby ci w tym pomógł.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 lutego 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.02.2023 wg św. Mateusza 5, 13-16 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Wy jesteście solą ziemi. Lecz jeśli sól utraci swój smak, czymże ją posolić? Na nic się już nie przyda, chyba na wyrzucenie i podeptanie przez ludzi.

Wy jesteście światłem świata. Nie może się ukryć miasto położone na górze. Nie zapala się też lampy i nie umieszcza pod korcem, ale na świeczniku, aby świeciła wszystkim, którzy są w domu. Tak niech wasze światło jaśnieje przed ludźmi, aby widzieli wasze dobre uczynki i chwalili Ojca waszego, który jest w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 5 lutego

Odkąd ludzkość odkryła sól, ta stała się źródłem jej bogactwa. Twoje odkrycie Jezusa powinno być źródłem bogactwa dla ciebie, dla twojej rodziny, znajomych, współpracowników. Twoje życie kiedyś dzięki Jezusowi nabrało smaku. Jak to się stało, kiedy? Czy nadal troszczysz się o to, aby twoje życie miało smak?

Jezus często używał przypowieści i alegorii, by mówić, czym jest wiara, na czym polega budowanie królestwa Bożego. Dziś mówi o tym, że łaska wiary, chrześcijańskiego powołania nie jest darem tylko dla nas , ale przez nas dla całej ludzkości.

Skromność i pokora są cnotami. Owoce życia w łączności z Jezusem zasługują na ujawnienie, bo nie siebie wtedy stawiasz na świeczniku, ale pokazujesz, jak łaskawy i dobry okazał się Pan. On, Święty świętych i Światłość światłości, zasługuje na chwałę i uwielbienie. Jezus zaprasza dzisiaj, aby dzielić się doświadczeniem wiary z innymi. Jak dzielenie się doświadczeniem wiary, doświadczeniem otrzymanego dobra, wygląda w twoim życiu? W postawie uwielbienia podziękuj Bogu za dar wiary, za zdolność do czynienia dobra. Podziękuj za wszystkich ludzi, którzy wobec ciebie świadczyli o Jego miłości słowem i uczynkami.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 stycznia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.01.2023 wg św. Mateusza 5, 1-12a z komentarzem:

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 29 stycznia

Może się wydawać dziwne, że ci błogosławieni Jezusa to nie są nieskazitelni, przestrzegający przepisów prawa porządni obywatele… W każdym razie o takich Jezus nie mówi… Tacy nie potrzebują umocnienia.

O, gdyby wszyscy byli cisi, miłosierni, czystego serca i wprowadzali pokój, to na świecie byłby raj. Ale Jezus mówi też o smutnych, cierpiących dla sprawiedliwości, znoszących urągania… Jezus wie, że na ziemi doświadczamy też zła. On zapewnia, że mimo wszystko możesz być Błogosławionym…

Zastanów się, które z ośmiu błogosławieństw jest szczególnie skierowane do ciebie. Możesz być cichym, wprowadzać pokój… A twoje starania mogą, oprócz ciebie, zmienić jeszcze kogoś. Zamiast gorszyć, możesz kogoś uświęcić. Kościół ogłasza świętych, abyśmy mogli na nich popatrzeć i nimi się zainspirować. Czy potrafisz inspirować innych do czynienia dobra, do miłości? Nie musisz dokonywać wielkich czynów! Każdy uczynek miłosierdzia wobec najsłabszego, pocieszenie smutnego, obrona atakowanego, modlitwa za potrzebującego, przybliża cię do Jezusa i czyni Błogosławionym.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 stycznia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.01.2023 wg św. Mateusza 4, 12-23 z komentarzem:

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: „Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło”.

Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: „Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie”. Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: „Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim.

A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.

Komentarz do Ewangelii na 22 stycznia

Czasem, gdy sytuacja wokół nas staje się niebezpieczna, i to nawet wtedy, gdy nie zagraża nam bezpośrednio, warto usunąć się na bok. Jednak nie dlatego, aby schować się ze strachu i przestać robić to, co do nas należy, lecz by zastanowić się , co dalej zrobić. Być może wraz z Nowym Rokiem podjąłeś jakieś postanowienia. Przyjrzyj się, jak je realizujesz. Może coś w nich trzeba zmienić?

Zaczynając swoją działalność, Jezus wzywa ludzi do nawrócenia. Często to słowo kojarzy się nam z czymś spektakularnym, wielką zmianą życia czy też poświęceniem całego swojego czasu modlitwie. Może warto jednak spojrzeć na nawrócenie jako zbiór małych rzeczy, które przemieniają nasze życie i pomagają nam dostrzec w nich Boga: codzienną wierność w modlitwie, życzliwość wobec ludzi, uśmiech, drobną pomoc, kulturę osobistą.

Uczniowie powołani przez Jezusa poszli zaraz za Nim i wraz z Nim obchodzili całą Galileę. Widzieli wielkie rzeczy, których dokonywał. Ale widzieli też Jego codzienność, przypatrywali się temu, jak zachowuje się w najzwyklejszych sytuacjach. Postawa Jezusa kształtowała ich sposób postępowania. Co wpływa na twoje codzienne zachowania? Skąd czerpiesz wzory? Na koniec porozmawiaj z Panem Jezusem o tym, co dotknęło cię w czasie tej modlitwy. Możesz też poprosić Go, by stawał się dla ciebie wzorem przeżywania codzienności.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 stycznia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.01.2023 wg św. Jana 1, 29-34 z komentarzem:

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł:

„Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi”. Jan dał takie świadectwo: „Ujrzałem Ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim.

Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz Ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym”.

Komentarz do Ewangelii na 15 stycznia

Jan Chrzciciel rozpoznał w mężczyźnie, który do niego przyszedł – Syna Bożego. Spróbuj przywołać sytuację ze swojego życia, kiedy zobaczyłeś w drugim człowieku Jezusa. Jaką wywołało to w tobie reakcję? Czy przymnożyło ci wiary?

Z tekstu Ewangelii wynika, że Bóg objawił wcześniej Janowi, jak pozna, kto jest Mesjaszem. Jan Chrzciciel miał w sobie Ducha Świętego. To właśnie Duch Święty sprawia, że dostrzegasz Jezusa w codziennych wydarzeniach. Uświadom sobie, że ty też masz pomoc Ducha Bożego. Bóg dał ci tę łaskę już na chrzcie świętym. Czy pozwalasz, aby Duch Święty w tobie działał?

Święty Jan Chrzciciel szukał wśród ludzi, którzy przychodzili nad Jordan, znaku obecności zapowiadanego Mesjasza. Każdego dnia starał się być uważny, żeby nie przegapić spotkania z Chrystusem. Słuchając jeszcze raz tekstu Ewangelii pomyśl, czy ty masz w sobie taką uważność i codzienną czujność, żeby w każdym, nawet najmniejszym zdarzeniu widzieć Boże działanie? Módl się tymi słowami: Boże Ojcze, proszę Cię, odnów mnie w Duchu Świętym, abym umiał szukać i znajdować Jezusa każdego dnia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 stycznia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.01.2023 wg św. Mateusz 3, 13-17 z komentarzem:

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego.

Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego.

A głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».

Komentarz do Ewangelii na 8 stycznia

Jezus przychodzi nad Jordan, by przyjąć chrzest z rąk Jana. Jako Bóg i człowiek zarazem solidaryzuje się z grzesznikami przyjmującymi chrzest. To poruszający obraz Jezusa, Syna Boga, który jest tak blisko ludzi. Czy masz świadomość, że możesz stawać się podobny do Niego?

Obmycie wodą chrzcielną czyni człowieka czystym. Oczyszcza złe emocje, myśli, słowa, krzywdzące działania. Dzięki łasce chrztu możesz powrócić do życia w wewnętrznej harmonii. Jezus daje ci taką szansę, jednocząc się z tobą. Czy współpracujesz z łaską chrztu?

Chrzest otwiera cię na natchnienia Ducha Świętego. Gdy napełniasz się Duchem Świętym, w swoich codziennych małych wyborach możesz być blisko Jezusa. Możesz czerpać z Jego miłości oraz oddawać tę miłość Bogu i drugiemu człowiekowi. Słowami psalmu wyraź wdzięczność Panu: „Stwórz Boże we mnie serce czyste i odnów we mnie moc ducha”.

Źródło: modlitwawdrodze.pl