Ewangelia na 30 lipca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.07.2023 wg św. Mateusza 13,44-52 z komentarzem:

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją”.

„Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?” Odpowiedzieli Mu: „Tak”. A On rzekł do nich: „Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare”.

Komentarz do Ewangelii na 30 lipca:

Często jest tak, że to co dla nas na początku wydaje się ogromnym skarbem, z biegiem czasu okazuje się mało wartym przedmiotem. Dla tego pozornego skarbu, dla tej święcącej błyskotki jesteśmy nawet w stanie krzywdzić bliźniego, zaniedbywać własne dzieci czy niszczyć swoją rodzinę.

Gromadźcie sobie skarby w niebie, tam ani mól, ani rdza nie niszczą. Bo gdzie jest twój skarb tam będzie i twoje serce. O tych skarbach zgromadzonych w niebie mówi dzisiejsza Ewangelia – to Bóg jest największym skarbem dla chrześcijanina.

Relacja z Bogiem nie jest skarbem materialnym, który mógłby zardzewieć, albo który mógłby być nam skradziony. Relacja z Bogiem jest inna. Jest prawdziwym skarbem duszy, jedynym ponadczasowym skarbem człowieka. Jeśli tego nie zobaczę, i przestanę dbać o relację z Bogiem, to szybko stracę swój zapał, a być może także i samą wiarę.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 lipca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.07.2023 wg św. Mateusza 13, 24-43 z komentarzem:

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: «Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?» Odpowiedział im: «Nieprzyjazny człowiek to sprawił». Rzekli mu słudzy: «Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?» A on im odrzekł: «Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza»”.

Przedłożył im inną przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach”. Powiedział im inną przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło”. To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: „Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata”. Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu.

Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: „Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście”. On odpowiedział: „Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!”

Komentarz do Ewangelii na 23 lipca:

Zobacz, jak Panu Bogu niewiele potrzeba, aby rozpocząć w nas Swe dzieło. Czasem proste słowo lub gest daje iskrę, która zapala w nas ogień. Przypomnij sobie taką sytuację, która wydawała się nieznacząca czy banalna, a dla ciebie nabrała ogromnego sensu i w konsekwencji przyniosła wiele dobrych owoców.

Pan Bóg ciągle sieje w nas ziarno Swojego Słowa. Podlewa je i pielęgnuje, aby wydało plon obfity. Szatan natomiast robi wszystko, aby zniszczyć dobro, które w nas się rodzi oraz zasiać zamęt, lęk, kłamstwo. Przyjrzyj się, o jakie dobro w twoim sercu trwa teraz walka. Jakie owoce Zły chce udaremnić, co tak bardzo mu przeszkadza?

Przypatrz się jeszcze raz temu wielkiemu drzewu. Ono też ciągle napotykało na przeszkody, które musiało pokonać. Szkodniki, silny wiatr, susza lub nadmiar wody… Musiało walczyć o przetrwanie. Ale sam przyznaj: było warto! Kończąc modlitwę, pokaż Panu Bogu to dobro, które jest w tobie zagrożone. Poproś, aby pomógł ci je odbudować i aby dał ci łaskę wytrwania w tym dziele.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 lipca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.07.2023 wg św. Mateusza 13, 1-23 z komentarzem:

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: „Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!”

Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: „Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?” On im odpowiedział: „Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.

Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny”.

Komentarz do Ewangelii na 16 lipca:

Jezus zapewnia w tej przypowieści, że Bóg sieje swoje Słowo nieustannie, niezależnie od stanu ludzkich serc. Jego Słowo jest dla każdego bez wyjątku, nawet jeśli nasze serca są jak skała czy jak wydeptana droga, a troski przytłaczają nas jak cierniste krzaki. Bóg nie zważa na jakość gleby. Rzuca ziarno Słowa w każdym miejscu i czasie. Ufa, że wpadnie do twojego serca i przyniesie owoc. Czy jest w tobie wdzięczność za tak wielką hojność Boga?

Słowo Boże ma niezwykłą moc. Jest żywe i skuteczne. Bóg sieje je obficie i daje wzrost. To On sprawia, że Jego Słowo w końcu przynosi owoce. Tajemnica urodzaju jest w Bogu, ale też w człowieku. Od ciebie zależy, czy przyjmujesz Boże Słowo i jak je pielęgnujesz w swoim sercu. Kiedy doświadczyłeś działania Słowa Bożego?

Różne rodzaje gleby można odnieść do różnych okresów czy sytuacji w twoim życiu. Może czujesz się jak zdeptana droga, a twoje życie jest pełne napięć, pośpiechu, niepokoju. Może dostrzegasz w sobie miejsca skaliste, gdzie Słowo Boże nie zakorzenia się. A może problemy, zmartwienia i troski dnia codziennego zagłuszają Słowo Boże. Co robisz, by stwarzać coraz lepsze warunki dla wzrostu Słowa Bożego w twoim życiu? Poproś Jezusa, abyś przyjmował codziennie Jego nauczanie. Aby Jego Słowo przyniosło obfite owoce w twoim życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 lipca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.07.2023 wg św. Mateusza 11, 25-30 z komentarzem:

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie”.

Komentarz do Ewangelii na 9 lipca:

Do prostaczków, w których Bóg upodobał sobie, należała św. Katarzyna ze Sieny. Jest ona patronką dnia dzisiejszego. Katarzyna pochodziła z wielodzietnej rodziny i późno nauczyła się czytać i pisać. To ona domagała się od kolejnych papieży powrotu z Awinionu do Rzymu. Bóg sam obdarzył ją swoją mądrością i dla wielu osób stała się duchową mistrzynią i przewodniczką. Św. Katarzyna traktowała swoje serce jak celę zakonną, aby tam nieustannie i bez przeszkód spotykać się z Jezusem.

Prostaczek ma świadomość siebie i swoich słabości, ale nie jest skupiony na sobie. Utrudzony życiem przychodzi do Jezusa i oddaje Mu swoje ciężary. Zgadza się na Jego zasady i Jemu ufnie powierza swoje życie. Prosi, aby Jezus był jego Panem.

Tak jak św. Katarzyna zamknij się teraz w celi swojego serca i wysłuchaj ponownie tekstu Ewangelii. Pamiętaj, że Bóg ma upodobanie w prostocie. Pomyśl, czy pociąga cię bycie prostaczkiem? Czy oddałeś już ster swojego życia Jezusowi? Jeśli nie, to proś, aby kiedyś stało się to możliwe. Prawdziwa prostota pozwala zobaczyć tajemnice Boga objawione w pokorze i cichości Serca Jezusa. Kto uznaje Jego prawo do stanowienia o sobie, ten znajduje pokój serca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 lipca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.07.2023 wg św. Mateusza 10, 37-42 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał.

Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody”.

Komentarz do Ewangelii na 2 lipca:

Jezus nie zachęca, by nienawidzić swoich najbliższych. Mamy ich kochać najlepiej, jak potrafimy, zachowując jednak wolność, by móc iść tam, gdzie posyła Pan. Ignacy Loyola zachęca do „świętej obojętności”, czyli takiego korzystania ze świata i budowania takich relacji, w których nie ma nieuporządkowanego przywiązania blokującego pójście za Chrystusem. W jakiej sytuacji w twoim życiu możesz zrobić jeszcze więcej dobra, wyjść ze strefy komfortu, nawet jeśli inni nie będą rozumieli twojego postępowania?

Nie da się w pełni przyjąć Jezusa, nie przyjmując samego siebie. Nie da się też być otwartym na innych, nie będąc otwartym na siebie. Jak dobrze być swoim najlepszym przyjacielem! Jeśli czasami nie potrafisz być dla siebie życzliwy, brakuje ci cierpliwości, jesteś wobec siebie zbyt wymagający, poproś Pana, by pomógł ci spojrzeć na siebie Jego oczami – które przyjmują i kochają bezwarunkowo.

Kim w twoim otoczeniu jest ten „najmniejszy”, który czeka na kubek świeżej wody? Wsparcie, dobre słowo, uśmiech? Być może to ktoś naprawdę blisko, kogo widujesz codziennie? A może ty sam jesteś dziś „najmniejszy”? I ty sam możesz okazać sobie życzliwość, sam siebie możesz pochwalić i docenić. Poproś Jezusa, byś potrafił przyjmować siebie i innych serdecznie, a także dostrzegać „najmniejszych” w twojej codzienności.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 czerwca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.06.2023 wg św. Mateusza 10, 26-33 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach. Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle.

Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli. Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 25 czerwca:

Jezus daje swoim uczniom wskazówki, jak mogą sobie radzić we współczesnym im świecie. Wie, że jest im trudno odnaleźć się wśród ludzi, którzy bardzo często nie potrafią pogodzić się z odmiennym podejściem do życia. Dlatego zwraca uwagę na wyższość Bożej sprawiedliwości nad ziemską. Pod tym względem czasy pozostają bez zmian. Spróbuj przypomnieć sobie sytuacje, w których twoje poglądy spotkały się z dezaprobatą ważnych dla ciebie osób. Jakie uczucia ci wtedy towarzyszyły?

Jezus wspomina, że Bóg troszczy się o każde ze swych stworzeń, nawet o mało znaczące w naszych oczach ptaki. Pozwala im latać, karmi je, chroni. Chrystus pokazuje nam, że jedynym, o co powinniśmy się martwić, jest nasza więź z Ojcem. O resztę bowiem On, jako najlepszy Tata, zadba z niewypowiedzianą troską. My jednak wolimy sami zajmować się swoimi sprawami, przez co tracimy z Nim kontakt i zamykamy się na otaczający nas świat. Co jest tego przyczyną w twoim życiu?

W tekście Ewangelii usłyszysz ponowną zachętę Jezusa do mężnego wyznawania wiary. Jeśli ty przyznajesz się do Niego, On przyzna się do ciebie przed Ojcem w niebie. Tymi słowami stara się uświadomić ci, że nawet jeśli tu, na ziemi, spotka cię trud, to warto go podjąć. Nagrodą jest bowiem radość, jaka czeka cię po powrocie do Boga. Na koniec spróbuj powiedzieć Jezusowi o tym, w jaki sposób świat odwraca twój wzrok od Niego. Poproś o łaskę trwania przy Nim wbrew presji otoczenia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 czerwca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.06.2023 wg św. Mateusza 9, 36-10,8 z komentarzem:

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.

A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.

Komentarz do Ewangelii na 18 czerwca:

Jezus zauważa, że ludzie są jak owce bez pasterza. Nie ma kto ich pokierować, by postępowali drogą wiary. Zapewne zetknąłeś się z taką sytuacją wielokrotnie. Może nawet chciałeś jakoś temu zaradzić. Kiedy ostatnio coś takiego wydarzyło się w twoim życiu? Jak się wtedy czułeś?

Z jakiegoś powodu Jezus nie chce robić wszystkiego sam, ale zaprasza nas do współpracy. Nawołuje, by apostołowie pomogli odnaleźć „zagubionym” drogę do swojego wewnętrznego domu, do Boga ‒ Miłości. Nie zostawia ich jednak samych ‒ komunikuje się przez wydarzenia, ludzi, a także mówi do naszego wnętrza za pomocą poruszeń. Jak odróżniasz głos złego ducha od dobrego w swoim wnętrzu?

Powołanie, jakie Jezus daje apostołom, nie ogranicza się do nadania mocy wypędzania duchów czy leczenia chorych. Jest to takie samo powołanie, jakie Jezus daje każdego dnia również tobie. Popatrz na swój wczorajszy lub dzisiejszy dzień, chwila po chwili. Do czego czujesz się wezwany przez Boga? Jakie wyzwania przed tobą stanęły? Jakie pojawiły się pragnienia i pokusy?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 czerwca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.06.2023 wg św. Mateusza 9, 9-13 z komentarzem:

Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i zasiadło wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” On, usłyszawszy to, rzekł: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: «Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary». Bo nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

Komentarz do Ewangelii na 11 czerwca:

Wyobraź sobie Mateusza siedzącego w komorze celnej. Ukryty przed oczami innych, wykonuje potępianą przez społeczeństwo pracę. Co czuje, widząc gardzących nim i dumnych faryzeuszów? Nienawiść? Zazdrość? Upodlenie? Czy jest mu z tym ciężko, czy może już przyzwyczaił się do roli „outsidera”?

Wśród spojrzeń, do których Mateusz już się przyzwyczaił, ale przed którymi ciągle się chował, pojawia się zupełnie nowe, niespodziewane spojrzenie. Kochający wzrok Jezusa. Spróbuj go zobaczyć w swojej wyobraźni.

Spojrzenie Jezusa nie potępia i nie gardzi, nie żąda ofiar i kar za grzechy. To właśnie dlatego Mateusz odnajduje siłę, by wstać i pójść za swoim Mistrzem. Zastanów się nad tym, jak ty traktujesz siebie i swoje życie, a jak patrzy na to wszystko Jezus. Poproś Jezusa o to, żebyś nauczył się patrzeć na siebie Jego oczami.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 czerwca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.06.2023 wg św. Jana 3, 16-18 z komentarzem:

Jezus powiedział do Nikodema: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.

Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego”.

Komentarz do Ewangelii na 4 czerwca:

Twoje życie pochodzi od Boga. To On cię stworzył. Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego to zrobił? Jaka myśl przyświecała Mu wówczas, kiedy planował twoje narodziny? Z pewnością nie chodziło Mu o to, żeby cię udręczyć. Nie było Jego celem to, żebyś był nieszczęśliwy – ani tu na ziemi, ani tym bardziej w wieczności. To byłoby nielogiczne.

Bóg stworzył cię, by podzielić się z tobą swoim szczęściem. Zapragnął dać ci udział w swojej miłości. Nie na jakiś czas, ale na zawsze, na całą wieczność. Jedyną przeszkodą do realizacji tego celu jest nasze odwrócenie się od Boga, czyli grzech. Jednak On się nie zraża naszą niewdzięcznością. Jemu tak bardzo zależy na twoim szczęściu, że był gotowy poświęcić swojego Jedynego Syna, żeby ciebie odzyskać i dać ci szansę powrotu.

Jezus nie przyszedł na ziemię po to, żeby wypominać nam nasze winy, żeby nas rozliczać z dobra i zła i w konsekwencji nas potępić. Jezus przyszedł po to, żeby nas zbawić. Z miłości do ciebie zgodził się przyjąć Krzyż i dał się ubiczować. Zrobił to bez słowa sprzeciwu. Czy ktoś, kto tak postępuje, mógłby mieć względem ciebie złe zamiary? Podziękuj dziś Bogu Ojcu za swoje życie i Jego dobre pragnienia względem ciebie. Podziękuj Jezusowi za to, że dla ciebie cierpiał. Podziękuj Duchowi Świętemu za to, że prowadzi cię ku wiecznemu szczęściu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 maja 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.05.2023 wg św. Jana 20, 19-23  z komentarzem:

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!” A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana.

A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.

Komentarz do Ewangelii na 28 maja:

Prawdziwe spotkanie z Jezusem zawsze niesie z sobą Ducha radości i pokoju. Czy masz doświadczenie takiej radości? Przypomnij sobie taką radość, która była twoim udziałem, radość z bycia blisko Jezusa, razem z Nim. A jeśli nie masz takiego doświadczenia – proś o nie z głęboką wiarą.

Często w życiu stajesz przed dylematem, trudnym wyborem. Nie wiesz, jaką podjąć decyzję. Rozważasz różne opcje i drogi i ciągle jesteś w rozterce, ciągle jest jakieś „ale”. Aż pojawia się myśl, która niesie z sobą pokój serca. Tam, gdzie Boży Duch działa, rozwiązują się sprawy, nastają nowe siły i bliższy jest Bóg.

Spotkanie z miłosierdziem Jezusa w sakramencie pojednania to dla wielu z nas jedno z najmocniejszych doświadczeń radości, jaką daje przebaczenie. Pokój, który ogarnia człowieka po spowiedzi, niesie z sobą nadzieję, daje siłę do codziennego zmagania się ze swoimi słabościami. Dziękując Panu za to dzisiejsze spotkanie, poproś Go o Ducha radości i pokoju. Tylko mając Go w sobie możesz dzielić się Nim z innymi. A to najlepszy sposób na wypełnienie Jezusowego posłania, na świadczenie o byciu uczniem Jezusa.

Źródło: modlitwawdrodze.pl