Ewangelia na 31 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.01.2019 wg św. Marka 4, 21-25 z komentarzem:

Jezus mówił ludowi: «Czy po to wnosi się światło, by je umieścić pod korcem lub pod łóżkiem?

Czy nie po to, żeby je umieścić na świeczniku?

Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!» I mówił im: «Baczcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dodane; a kto nie ma, pozbawią go nawet tego, co ma».

Komentarz do Ewangelii na 31 stycznia:

Na ogół dobrze potrafimy posługiwać się rzeczami, wiemy do czego one służą. Umiemy dobrać odpowiednie narzędzia, żeby łatwiej osiągnąć cel. Gdy jednak chodzi o nasze wnętrze, nie zawsze potrafimy dobrze zorientować się, co posiadamy i jak mamy tego używać. Czasem najtrudniej jest dzielić się tym, co jest nam najdroższe: wiarą, nadzieją, rodzącymi się pragnieniami. Zobacz, jak jest u Ciebie: czy potrafisz podzielić się swoim bogactwem duchowym?

Często wydaje się nam, że pewne słowa czy wydarzenia są tylko nasze, prywatne, pozostaną ukryte przed innymi, będziemy je dzielić tylko z tymi, z którymi je przeżyliśmy. Później jednak okazuje się, że nasze maile i tak są czytane, rozmowy telefoniczne są podsłuchiwane i nagrywane, a ktoś, z kim rozmawialiśmy, ujawnia treść naszej prywatnej rozmowy. Zastanów się, ile z twoich rozmów i listów byłbyś skłonny upublicznić? A co chciałbyś zachować tylko dla siebie? I dlaczego?

W naszej codzienności spotykamy się z rożnymi odpowiedziami na nasze czyny. Często sami takiej odpłaty dokonujemy. Nieraz chcielibyśmy dać jak najmniej, ale jednocześnie otrzymywać wiele. Przyjrzyj się przez chwilę swojej hojności, zwłaszcza w tych najdrobniejszych rzeczach. Może chciałbyś coś zmienić? Porozmawiaj z Panem Jezusem o tym, czego doświadczyłeś w tej modlitwie. Poproś o to, by Twoja hojność wzrastała każdego dnia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.01.2019 wg św. Marka 4, 1-20 z komentarzem:

Jezus znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i usiadł w niej, na jeziorze, a cały tłum stał na brzegu jeziora. Nauczał ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce: «Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na grunt skalisty, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i uschło, bo nie miało korzenia. Inne padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i wydawały plon, wschodząc i rosnąc; a przynosiły plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny». I dodał: «Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»

A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli, razem z Dwunastoma, o przypowieść. On im odrzekł: «Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby „patrzyli uważnie, a nie widzieli, słuchali uważnie, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im odpuszczona wina”». I mówił im: «Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże więc zrozumiecie inne przypowieści?

Siewca sieje słowo. A oto są ci, którzy są na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi Szatan i porywa słowo w nich zasiane. Podobnie zasiewem na gruncie skalistym są ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Potem gdy nastanie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to ci, którzy wprawdzie słuchają słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że pozostaje bezowocne. Wreszcie zasiani na ziemię żyzną są ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny».

Komentarz do Ewangelii na 30 stycznia:

Ludzie szukają ułatwień we wszystkich dziedzinach życia. A może i ty poszukujesz Boga w wersji „light”, która tobie odpowiada. Nie możesz go znaleźć? Twoje serce twardnieje, przypomina ubitą drogę lub twardą skałę i słowo Boże nie ukorzenia się.? Coraz więcej w tobie nieuporządkowania, uzależnienia, poczucia krzywdy, pretensji do wszystkich, uwikłania w grzechy? Zobacz, kiedy gleba twojego serca przypomina ubitą drogę lub twardą skałę. Jak możesz to zmienić?

Pamiętasz swoje nawrócenie? Ile radości przeżyłeś w spotkaniu z Bogiem! A co się stało potem? Troski i trudy dnia codziennego zagłuszyły Jego głos. Zabrakło ci żarliwości, a może radykalizmu. Usprawiedliwiłeś zaniedbania, oszukiwałeś samego siebie. Gdzie w twoim sercu ziarno Słowa Bożego zostało zagłuszone?

Od ciebie zależy, jakie priorytety ustalisz w życiu, jakie decyzje podejmiesz, czy będziesz im wierny! Potrzeba tylko radykalnej decyzji pójścia za Jezusem, gotowości do trudu. Jeśli przyjmujesz to, co Bóg daje ci w codziennym dniu, to zasiane w tobie Boże Słowo wyda owoc obfity. Podziękuj Bogu za Jego Słowo, które zasiewa w twoim sercu. Poproś, aby Jego Słowo zakorzeniło się, wzrosło i wydało obfite owoce.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.01.2019 wg św. Marka 3, 31-35 z komentarzem:

Nadeszła Matka Jezusa i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać.

A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie».

Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką».

Komentarz do Ewangelii na 29 stycznia:

Jezus, wskazując na otaczających Go słuchaczy, mówi „Oto moja matka i moi bracia”. Słowa te objawiają pewną prawdę o Nim i o nas samych. Matka, brat, siostra – jako rodzina – dzielą życie ze sobą. Życiem Jezusa jest pełnienie woli Ojca. Kto pełni wolę Ojca, ten dzieli życie z Jezusem – jest Mu w sensie duchowym bliski jak rodzina. Czy wola Boża jest czymś ważnym również dla ciebie?

Przyjrzyj się w wyobraźni tłumom, które otaczały Jezusa. Stań razem z nimi. Jezus mówi, że „wolą Ojca mego jest, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne”. Nie trzeba nic więcej, wystarczy tylko odpowiedzieć na zaproszenie Ojca i przyjść do Jego Syna, którego nam dał i w którym obdarzył nas życiem. Jak często przychodzisz do tego źródła?

Wierząc w Jezusa, przyjmując jego słowo, możesz stać się nie tylko Jego bratem, ale również matką. Chodzi o postać Maryi, która jest wzorem Kościoła. Ona z wiarą przyjmując Słowo i daje światu Zbawiciela. Czy potrafisz jak Maryja słuchać Słowa, zachowywać je w swoim sercu i być mu wiernym? Na koniec tej modlitwy przyjdź do Jezusa tak jak tłumy ludzi w dzisiejszym fragmencie Ewangelii. Porozmawiaj z nim szczerze jak ze swoim bratem o tym, czego Ojciec Jezusa i twój Ojciec pragnie od ciebie, o Jego woli.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.01.2019 wg św. Marka 3, 22-30 z komentarzem:

Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy».

Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim.

Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

Komentarz do Ewangelii na 28 stycznia:

Gdy nie znamy się na jakimś temacie i chcemy dowiedzieć się czegoś pewnego, to szukamy ekspertów i próbujemy poznać ich zdanie. Im mniej mamy wiedzy i im większymi znawcami są ludzie, których opinii słuchamy, tym większym obdarzamy ich zaufaniem. Jednak nie może ono nigdy być całkowite i bezkrytyczne. Powinniśmy zawsze być czujni i sprawdzić chociaż, czy ich wypowiedzi nie są wewnętrznie sprzeczne.

Nikt z nas nie jest samotną wyspą. Żyjemy wśród ludzi, jesteśmy częścią różnych grup i wspólnot. W niektórych jesteśmy z przypadku czy konieczności, inne wybraliśmy świadomie. Dzięki wsparciu ludzi, ich siłom, wiedzy i doświadczeniu, łatwiej jest nam realizować nasze cele. Przypomnij sobie chwile, w których doświadczyłeś wsparcia innych.

Czasem jednak bardzo łatwo poróżnić się o małe rzeczy. Może się nam wtedy wydawać, że już nie mamy ze sobą nic wspólnego, że wszystko nas dzieli. Przyjrzyj się wspólnotom, w których jesteś: czy różnice, jakich doświadczasz, nie przesłaniają tego wszystkiego, co was łączy, wspólnego celu, do którego zmierzacie? Porozmawiaj z Panem Jezusem o tym, co w dzisiejszej modlitwie było dla ciebie najważniejsze. Możesz prosić także za wszystkie wspólnoty i grupy, w których jesteś, o to, byście wzrastali we wzajemnej jedności.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.01.2019 wg św. Łukasza 1, 1-4. 4, 14-21 z komentarzem:

Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.

W owym czasie powrócił Jezus mocą Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował.

W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagog i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana». Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście».

Komentarz do Ewangelii na 27 stycznia:

Jezus przybył do Galilei wprost z pustyni po czterdziestu dniach postu. Była w nim moc Ducha. Ludzie słuchali Go z zachwytem, choć mówił prawdy niewygodne. Jezus wiedział, kim jest. Ty też jesteś powołany do świętości. Ty masz być święty.

Nauczaniu Jezusa Chrystusa towarzyszyły potwierdzające je znaki: zniewoleni zyskiwali wewnętrzną wolność, niewidomi duchowy wzrok, a winowajcy odpuszczenie grzechów. Czy to nie brzmi jak najwspanialszy cud? Czy wierzysz, że tym, czego naprawdę ci potrzeba, jest przyjęcie Chrystusa i doświadczenie Jego miłości?

W Ewangelii Jezus ustanawia rok łaski Pana. Mówi, że Słowa Pisma już się spełniły. Czy znasz ludzi, których życie zmieniło się po spotkaniu Boga? Ludzi, którzy odpowiedzieli dobrem na wyrządzone zło, którzy przebaczyli? Czy rodzi się w tobie pragnienie, by być podobnym do nich w miłości? Jeśli pragniesz bardziej żyć i bardziej kochać, poproś teraz Boga o pomoc. On zabierze twoje lęki, obdarzy cię mocą Swego Ducha, da ci niewyczerpane życie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.01.2019 wg św. Łukasza 10, 1-9 z komentarzem:

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę.

Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże».

Komentarz do Ewangelii na 26 stycznia:

Jezus zanim sam przyjdzie w jakieś miejsce, najpierw posyła tam uczniów. Nie posyła ich jednak samych, ale daje im moc świadczenia o Nim. Pierwszą rzeczą jaką mają robić to mówić o Bogu, którego doświadczyli. Kiedy mówisz innym o swojej wierze, to co stawiasz na pierwszym miejscu? Na ile jest w niej widoczna twoja osobista relacja z Jezusem?

Uczniowie Jezusa mieli nieść pokój tam, gdzie byli posłani. Jeżeli idzie się razem z Jezusem, wówczas wszędzie wnosi się pokój i błogosławieństwo. Co wnosisz w miejsca, gdzie się pojawiasz? Na ile jesteś rzecznikiem pokoju i zgody?

Być może miejsca, do których jesteś posłany w swojej codzienności to często sytuacje, o których mówi dzisiejszy tekst ewangelii, jesteś posłany „jak owce między wilki”. To często trudne sytuacje. Czego potrzebujesz, aby wytrwać w byciu posłanym przez Jezusa? Spróbuj opowiedzieć na koniec tej modlitwy Jezusowi o tym, co robisz jako chrześcijanin posłany do swojej codzienności.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.01.2019 wg św. Marka 16, 15-18 z komentarzem:

Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich:

«Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie».

Komentarz do Ewangelii na 25 stycznia:

Te same wskazówki, które apostołowie otrzymali na swoją drogę misyjną, są skierowane również do nas. Uczniowie dostali je wcześniej niż Szaweł i poszli, bo uwierzyli Jezusowi. My mamy Ewangelię i Ducha Świętego, którego Jezus zesłał nam jako Pocieszyciela.

Jeśli uwierzysz, będziesz mówił o Jezusie. I będziesz skuteczny. W imię Jezusa możesz wszystko. Nie bez powodu mówimy, że wiara czyni cuda. Nawet, jeśli dziś jest tak mała jak ziarnko gorczycy. Słuchanie Słowa Bożego będzie ją umacniać. Jezus chce cię poprowadzić do ludzi.

Każde słowo Ewangelii skierowane jest do nas, którzy słuchamy. Również dziś Jezus posyła ciebie i mówi: «Idź… i głoś Ewangelię”. Tylko czy ty na co dzień żyjesz Ewangelią? W domu, we wspólnocie, w świecie? Jeśli nie, to nie będziesz wiarygodny. Bo wiara bez uczynków jest martwa. Proś o łaskę żywej wiary. Módl się o nią codziennie, bo Jezus chce, abyś był Jego świadkiem w twoim środowisku.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.01.2019 wg św. Marka 3, 7-12 z komentarzem:

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei.

Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć.

Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Komentarz do Ewangelii na 24 stycznia:

Rozgłos Proroka, który leczy ze wszystkich chorób, przyciąga do Jezusa tłumy. Także i dzisiaj na rekolekcje prowadzone przez charyzmatycznych kapłanów przyjeżdżają tysiące osób z całego kraju.

Czy jest w tym coś złego, że przychodzimy na spotkanie z Jezusem, który uzdrawia i czyni inne znaki? Oczywiście, że nie. Jezus ma moc i uzdrawia z chorób ciała i duszy, bo „Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim”.

W „Dziejach duszy” św. Teresa od Dzieciątka Jezus wspomina pewien sen. Śniło jej się, że w trakcie spaceru po ogrodzie zobaczyła dwa złe duchy. Na widok Tereski przeraziły się bardzo i rzuciły do ucieczki. Ten sen wzbudził w niej przekonanie, że dusza w stanie łaski nie powinna obawiać się złego ducha, bo czysta dusza pokonuje zło. Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, nie zrażając się „tłumem”, poproś Jezusa, aby leczył wszystkie twoje choroby.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.01.2019 wg św. Marka 3, 1-6 z komentarzem:

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć.

On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: «Podnieś się na środek!» A do nich powiedział: «Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić? » Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: «Wyciągnij rękę!» Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa.

A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Komentarz do Ewangelii na 23 stycznia:

„Uschła ręka” znaczy tyle, co martwa część ciała, która z jakiegoś powodu stała się bezużyteczna. Nie pasuje do całej reszty, która jest przecież żywa. Na pewno przeszkadza, denerwuje, boli. Jezus wywołuje cię, abyś stanął tu – na środku miejsca spotkania z Bogiem. Pozwól, aby to, co martwe, stało się znowu pełne życia.

Jezus zadaje bardzo proste pytanie: co wolno, czynić dobrze czy źle? Uderza w każdego, kto zwątpił w siłę dobra. Zwraca się do tej części twojego serca, która z powodu martwoty milczy, jak ci, do których kieruje słowa w dzisiejszej Ewangelii. Wierzysz Mu, że mimo wszystko zawsze jest miejsce, by działo się dobro, czy milczysz, bo pewne rzeczy po prostu się nie zmieniają, bo tak już musi być, bo ty wiesz lepiej?

Milcząca postawa wycofania i rezygnacji nie jest obojętna Jezusowi. Na taką zatwardziałość serca patrzy z gniewem i reaguje smutkiem w sercu. Nie daje się wciągnąć w rezygnację, ale objawia, że On jest życiem i zmienia to, co martwe, w znów żywe. Co ty wybierzesz dzisiaj? Jezus jest pełen życia, tętni i dzieli się nim. Bez względu na to, czy milczysz i nie dowierzasz Mu, On jest właśnie taki, przychodzi mimo wszystko. Podziękuj Mu za to.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.01.2019 wg św. Marka 2, 23-28 z komentarzem:

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy.

Na to faryzeusze mówili do Niego: «Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?» On im odpowiedział: «Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom».

I dodał: «To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu».

Komentarz do Ewangelii na 22 stycznia:

Tekst Ewangelii opowiada o spotkaniu, w którym uczestniczy Jezus, Jego uczniowie i faryzeusze. Każda z tych postaci prezentuje inną postawę. Słuchając Jezusa, mogą rodzić się różne pytania. O czym według ciebie mówi Jezus? Gdy słuchasz Jego słów, co twoim zdaniem próbuje ci On przekazać?

Wdając się w polemikę z faryzeuszami, Jezus zaprasza to tego, aby przede wszystkim patrzeć na swoje serce. Na to, co się w nim znajduje. Trochę tak, jakby chciał zapytać o miłość, o jej miejsce w twoim sercu, o jej miejsce w twoim życiu. To w sercu człowieka Bóg składa swoją miłość, uczulając je na to, co Boże.

Jezus zadając faryzeuszom pytanie widzi, że ich serce jest przepełnione nakazami prawa, sztywnym wypełnianiem obowiązków, lękiem przed popełnieniem najdrobniejszego uchybienia. Widać, że robią wszystko na pokaz. Może dlatego Jezus zwraca uwagę, że prawo i obowiązki mają służyć człowiekowi, a będą służyć, jeżeli u ich początków będzie prawo miłości. Dzisiejszy kurs miłości, który prowadzi dla nas Jezus, przypomina nam, że stale mamy się nawracać, stale jesteśmy w szkole Jego miłości. Uczenie się zakłada popełnianie błędów oraz ich poprawianie, jednak mimo wszystko niesie rozwój i wzrost.

Źródła: modlitwawdrodze.pl