Ewangelia na 23 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.08.2019 wg św. Mateusza 22, 34-40 z komentarzem:

Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał:

„Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” On mu odpowiedział: „«Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem». To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: «Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego».

Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy”.

Komentarz do Ewangelii na 23 sierpnia:

W dzisiejszej Ewangelii Jezus wskazuje na największe przykazanie. Przyjrzyj się tej rzeczywistości miłości. Zobacz, jak Jezus łączy te dwa przykazania miłości Boga i bliźniego w jedną wzajemnie powiązaną całość. Spójrz, jak miłość bliźniego jest też związana z miłowaniem siebie.

Zauważ, że mimo iż miłość jest bezsprzecznie sercem życia chrześcijańskiego, to jednak wcale nie tak często można wprost przeczytać o niej w Ewangelii. Trzeba ją często odczytywać niejako między wierszami. Może to dla tego, że nasz język potoczny nie jest tak wrażliwy na pełnię tej rzeczywistości. Rzeczywistości, której często się boimy, i z którą musimy się oswajać.

Jezus wskazuje, że na podwójnym przykazaniu miłości opiera się całe Prawo i Prorocy. On zaś jest wypełnieniem Prawa. Jezus daje nam przykazanie, byśmy się miłowali, tak jak On nas umiłował. A umiłował nas najpełniej na krzyżu. Zastanów się na chwilę nad krzyżem Chrystusa, który najpełniej objawia miłość na tym świecie, w którym często panuje grzech i słabość. Co mówi do ciebie miłość, która jest ukrzyżowana, miłość miłosierna? Porozmawiaj na koniec z Jezusem ukrzyżowanym. Poproś Go o rozwój miłości w twoim życiu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.08.2019 wg św. Mateusza 22, 1-14 z komentarzem:

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: „Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: «Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!» Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali.

Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: «Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie». Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami.

Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: «Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?» Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: «Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów». Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych”.

Komentarz do Ewangelii na 22 sierpnia:

Jezus opowiada o królestwie, które porównuje do uczty weselnej. Uczta weselna obejmuje dużą ilość osób. Mimo że prawdopodobnie zaproszenia były dostarczone dużo wcześniej, goście nie odpowiadają na nie. Nie przychodzą. Co innego jest dla nich ważniejsze.

Jezus pragnie zbawienia wszystkich ludzi. Nie raz zaprasza nas do modlitwy. Do spotkania z drugim człowiekiem, który potrzebuje wsparcia. Potrzeba światła Ducha Świętego, aby wybierać to, co jest dla nas dobre. Na poznanie Boga i podjęcie decyzji bycia z Nim trzeba przeznaczyć czas. Być może nawet często trzeba skorygować bieżące plany i priorytety. W jaki sposób dokonujesz swoich wyborów? Czy podczas dokonywania decyzji kierujesz się zasadą „Na większą chwałę Bożą”?

Zastanów się nad ostatnimi słowami wypowiedzianymi przez Jezusa, że „wielu jest powołanych, ale mało wybranych”. Co one dla ciebie znaczą? Do czego cię zapraszają w twojej sytuacji życiowej? Podziękuj za czas tej modlitwy i możliwość usłyszenia głosu Boga w sobie, a także pośród codzienności życia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.08.2019 wg św. Mateusza 20, 1-16 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: «Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam». Oni poszli.

Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: «Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?» Odpowiedzieli mu: «Bo nas nikt nie najął». Rzekł im: «Idźcie i wy do winnicy». A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: «Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych». Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze.

Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: «Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę». Na to odrzekł jednemu z nich: «Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?» Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi”.

Komentarz do Ewangelii na 21 sierpnia:

Czytając powyższy fragment Ewangelii, można mieć mieszane uczucia. Czy nasze myślenie nie jest dokładnie takie jak robotników, którzy pracowali cały dzień? Dlaczego ci, którzy pracowali jedną godzinę, otrzymali tyle samo co ci pracujący od rana? Czy to jest sprawiedliwe? Robotnikiem której godziny jesteś?

Boża dobroć nie kieruje się ludzką logiką, a niebo nie jest nagrodą dla najemników za wydajną pracę w Kościele. Bóg nie jest biznesmenem, który bilansuje zyski i straty. On daje pełną zapłatę każdemu. Jak zauważa papież Franciszek: „Bóg nie potrafi dawać mniej niż wszystko. Kiedy On coś daje, to daje siebie samego, co jest wszystkim”.

Wyobraź sobie scenę, gdy robotnicy odbierają zapłatę. Przyjrzyj się im, ich reakcjom i wyrażanym uczuciom. Czy jest w twoim sercu radość z dobroci gospodarza? Jakim okiem patrzysz na tych, którzy mają więcej talentów lub darów duchowych? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co zrodziło się w twoim sercu. Dziękuj za niepojętą dobroć Boga. Proś, abyś w swoich wyborach i podejmowanych pracach mniej kierował się logiką najemnika, a bardziej ufał dobroci Boga.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.08.2019 wg św. Mateusza 19, 23-30 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, powiadam wam: Bogatemu trudno będzie wejść do królestwa niebieskiego. Jeszcze raz wam powiadam: Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego”. Gdy uczniowie to usłyszeli, bardzo się przerazili i pytali: „Któż więc może być zbawiony?” Jezus spojrzał na nich i rzekł: „U ludzi to niemożliwe, lecz u Boga wszystko jest możliwe”.

Wtedy Piotr rzekł do Niego: „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?” Jezus zaś rzekł do nich: „Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela.

I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność. Wielu zaś pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi”.

Komentarz do Ewangelii na 20 sierpnia:

W usłyszanej przed chwilą Ewangelii wybrzmiewa pełne niepokoju pytanie uczniów o to, kto może się zbawić. Są przerażeni, bo wymagania stawiane przez Jezusa wydają im się czymś nieosiągalnym. Czy tobie też czasem się zdaje, że Jezus żąda od ciebie zbyt wiele?

Chrystus domaga się od uczniów, aby postawili Go w centrum swojego życia. Aby nic nie było dla nich ważniejsze niż On. Opuszczenie ojca, matki, pola i domu nie musi oznaczać fizycznego porzucenia wszystkiego, co jest bliskie. Chodzi raczej o umiejętność „oderwania się”. O świadomość, że tu na ziemi nic nie jest nam dane raz na zawsze. Kto lub co pochłania najwięcej twojej uwagi i życiowej energii?

To normalne, że radykalizm Bożego wezwania budzi w człowieku lęk i opór. Że nasze „ja” broni się przed oddaniem Bogu inicjatywy. Że czasem wolelibyśmy żyć tak, jak dotychczas. A jednak zaproszenie do tego, by oddać Mu wszystko, nie ustanie. Bóg będzie je ponawiał do skutku. Jak myślisz, dlaczego jest tak wytrwały i cierpliwy? Jeśli czujesz, że nie jesteś jeszcze gotowy, by naprawdę postawić Boga w centrum swojego życia i oddać Mu wszystko, módl się o tę gotowość. Już samo pragnienie jest krokiem we właściwym kierunku.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.08.2019 wg św. Mateusza 19, 16-22 z komentarzem:

Pewien człowiek podszedł do Jezusa i zapytał: „Nauczycielu, co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?”

Odpowiedział mu: „Dlaczego Mnie pytasz o dobro? Jeden tylko jest Dobry. A jeśli chcesz osiągnąć życie, zachowuj przykazania”. Zapytał Go: „Które?” Jezus odpowiedział: „Oto te: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, czcij ojca i matkę oraz miłuj swego bliźniego jak siebie samego”.

Odrzekł Mu młodzieniec: „Przestrzegałem tego wszystkiego, czego mi jeszcze brakuje?” Jezus mu odpowiedział: „Jeśli chcesz być doskonały, idź, sprzedaj, co posiadasz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną!” Gdy młodzieniec usłyszał te słowa, odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości.

Komentarz do Ewangelii na 19 sierpnia:

Nie tylko wierzący, ale nawet ateiści noszą w głębi serca pytanie o życie po życiu. Pytanie to często u schyłku życia podszyte jest lękiem przed Bożym sądem. A przecież życie wieczne z Bogiem nie wymaga nadzwyczajnych rzeczy. Młodzieniec z Ewangelii bierze odpowiedzialność za życie doczesne i przyszłe. On już wie, że czyniąc dobro, pracuje na wieczność.

Pytając Jezusa o dobro, pragnie on upewnić się w dotychczasowych wyborach. Szuka u Jezusa potwierdzenia swej drogi i je otrzymuje. Bo droga dobra to przykazania znane już od Mojżesza. Recepta na wieczne szczęście jest prosta: nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij. Ale serce młodzieńca pragnie czegoś więcej i Jezus odpowiada na to pragnienie. Zaprasza na swoją ścieżkę, wąską i niewygodną, ale doskonałą: ubóstwo w Panu.

Wsłuchaj się w swoje serce. Zobacz, jakie pragnienia się w nim rodzą. Co stawiasz na pierwszym miejscu? Jaka jest twoja droga do doskonałości? Jezus nikogo nie zmusza. On po prostu zaprasza i czeka. Porozmawiaj z Jezusem o swoich przywiązaniach, o tym, co trudno ci zostawić, aby pójść za najgłębszymi pragnieniami swojego serca.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.08.2019 wg św. Łukasza 12, 49–53 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.

Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej”.

Komentarz do Ewangelii na 18 sierpnia:

Miłość jest jak ogień, który pali i rozgrzewa, który jest w ciągłym ruchu, aby ogarniać coraz to nowsze przestrzenie. To jest wewnętrzna chęć, z której płyną mocne decyzje, których nie sposób nie realizować. Ku czemu się zwracasz swoją miłością? Na co zużywasz ten „wewnętrzny ogień”?

Jezus w dzisiejszym fragmencie Ewangelii wspomina o chrzcie, ponieważ miłość jest także jak woda, która zatapia wszystko, w której wszystko się zanurza. Bo prawdziwa miłość ogarnia całe życie. Staje się ono podporządkowane jej jako celowi. Komu lub czemu jest podporządkowane twoje życie?

Pan dzisiaj wyraża pragnienia, by twoja miłość była zwrócona ku Niemu – nawet jeśli to może doprowadzić do odrzucenia wszystkich innych miłości, pozostałych pragnień twojego serca. Boskie serce płonie dla ciebie i dla ciebie Jezus przyjął swój krzyż. Spróbuj się zastanowić jaką miłością Mu na to odpowiadasz… Jedną z cech miłości jest wdzięczność. Dlatego zwróć się na koniec do Boga, który jest Miłością Trzech Osób, z wdzięcznością za wszystko, czym cię dotychczas obdarzył…

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.08.2019 wg św. Mateusza 19, 13-15 z komentarzem:

Przynoszono do Jezusa dzieci, aby położył na nie ręce i pomodlił się za nie; a uczniowie szorstko zabraniali im tego.

Lecz Jezus rzekł: „Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie”.

Położył na nie ręce i poszedł stamtąd.

Komentarz do Ewangelii na 17 sierpnia:

Uczniowie zabraniają dzieciom przychodzić do Jezusa. Dzieci mogą sprawiać wiele kłopotów. Przez swoją bezpośredniość i spontaniczność są nieprzewidywalne. Niewiele też wiedzą i niektórych spraw mogą nie rozumieć. Jak myślisz, dlaczego uczniowie boją się dopuścić je do Jezusa?

Dzieci pragną spotkania z Jezusem. Chcą być blisko Niego, poczuć Jego zainteresowanie i troskę o każde z nich. Przeczuwają nieskończoną miłość Boga do każdego człowieka. Czy może czasem wydaje ci się, że nie jesteś godzien, by przyjść do Niego? Lub być może ktoś lub coś utrudnia ci to spotkanie? Zastanów się, co może być w twoim życiu przeszkodą na drodze do Jezusa.

Jezus stawia dzieci za wzór prostoty i zaufania, naturalności w kontakcie z Nim. „Do takich należy królestwo niebieskie”. Ty też jesteś dzieckiem Boga, podobnie jak osoby z twojego otoczenia. Jezus nikomu nie zabrania przychodzić do siebie. Usłysz to hojne zaproszenie Jezusa skierowane do każdego człowieka. Dziś jest skierowane do ciebie. Podziękuj Bogu za ten czas modlitwy. Możesz poprosić Go, aby pomógł ci przybliżać ludziom Królestwo Boże. I abyś usłyszał zaproszenie kierowane do wszystkich Jego dzieci.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.08.2019 wg św. Mateusza 19, 3-12 z komentarzem:

Faryzeusze przystąpili do Jezusa, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu pytanie: „Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu?” On odpowiedział: „Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako mężczyznę i kobietę? I rzekł: «Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem». A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela”.

Odparli Mu: „Czemu więc Mojżesz przykazał dać jej list rozwodowy i odprawić ją?” Odpowiedział im: „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. A powiadam wam: Kto oddala swoją żonę – chyba że w wypadku nierządu – a bierze inną, popełnia cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo”.

Rzekli Mu uczniowie: „Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić”. On zaś im odpowiedział: „Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są także bezżenni, którzy ze względu na królestwo niebieskie sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!”

Komentarz do Ewangelii na 16 sierpnia:

Faryzeusze dopuszczali oddalenie żony. A jednak wyczuwali, że sprawa rozwodu nie jest tak jasna i prosta. Stąd pytanie zadane Jezusowi o oddalenie żony. Wiedzieli, że każda odpowiedź przysporzy Mu wrogów. Pomyśl o konkretnym małżeństwie – swoim albo bliskich ci osób – w jaki sposób ci małżonkowie przeżywali swoje wspólne trudności i kryzysy?

„Co więc Bóg złączył – niech człowiek nie rozdziela”. Jezus stanowczo i bezkompromisowo staje na straży nierozerwalności małżeństwa. Wskazuje też na przyczynę rozwodów – zatwardziałość serca, czyli zerwanie więzi człowieka z Bogiem. Owocuje ono zanikaniem relacji ze współmałżonkiem i rozpadem małżeństwa. Rozwód to zawsze czyjś dramat, czyjeś nieszczęście, ból, gniew, odrzucenie i samotność. Może i ty masz takie doświadczenia – własne lub bliskich czy znajomych. Do czego ciebie wzywają dziś słowa Jezusa w kontekście twojej rodziny?

„Jeśli tak się ma sprawa człowieka z żoną to nie warto się żenić”. To zdanie sygnalizuje ważny problem – tzw. związki partnerskie, czyli po prostu wspólne życie bez ślubu. Jak myślisz – co jest powodem tego, że tak wiele osób rezygnuje z sakramentu małżeństwa i łaski z nim związanej? Czy uważasz, że nauka Jezusa jest zbyt wymagająca? Posłuchaj jeszcze raz tekstu Ewangelii, pozwól, by Słowa Jezusa dotknęły twojego serca. Poproś Pana o łaskę pojmowania, jak wielką wartością jest sakrament małżeństwa. Ofiaruj modlitwę za współmałżonka – obecnego, przyszłego czy też tego, z którym życie ci się nie ułożyło albo pomódl się za bliskie ci małżeństwo w kryzysie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.08.2019 wg św. Łukasza 1, 39-56 z komentarzem:

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.

Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana”.

Wtedy Maryja rzekła: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim. Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego imię jest święte. Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją. Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych. Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie. Jak obiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki”. Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz do Ewangelii na 15 sierpnia:

Maryja idzie do swojej krewnej Elżbiety. Chce podzielić się z nią radością Dobrej Nowiny. Idzie z pośpiechem, mimo trudnej i długiej drogi. Zauważ jej pragnienie – zastanów się, co mogła czuć. Zobacz, że owocem zwiastowania jest apostolskie pragnienie podzielenia się dobrą nowiną, zaniesienia innym samego Boga.

Po pozdrowieniu Maryi Duch Święty napełnia Elżbietę. Pod Jego natchnieniem w słowach „Matka mojego Pana przychodzi do mnie” Elżbieta wypowiada pierwsze proroctwo Nowego Testamentu, a zarazem daje świadectwo postawy czci wobec Maryi. Czci wobec tej, która przez wiarę rodzi światu Boga, tej, która staje się najpełniejszym obrazem Kościoła, a zarazem najlepszą mistrzynią drogi chrześcijańskiej. Kontempluj przez chwilę to spotkanie dwóch niezwykłych kobiet, dających się prowadzić Duchowi Świętemu w swoim życiu.

Przypomnij sobie Magnificat – słowa radości i dziękczynienia Maryi. Ta wdzięczność jest odpowiedzią na wielkie rzeczy, które Bóg uczynił Jej i całemu światu. Zobacz, jak wypełnia się w tej radości cała nadzieja Izraela, ale też jak bardzo osobistą i głęboką relację miała Maryja z działającym i miłosiernym Bogiem, który lituje się nad ubogimi. Czy potrafisz dostrzec wielkie rzeczy, które uczynił ci wszechmocny? Czy potrafisz być wdzięczny? Porozmawiaj z Maryją, której Wniebowzięcie świętujemy. Powierz jej swoje życie i swoją wiarę, aby Ona była twoją przewodniczką życia chrześcijańskiego.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 sierpnia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.08.2019 wg św. Mateusza 18, 15-20 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.

Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”.

Komentarz do Ewangelii na 14 sierpnia:

Miłość, oprócz pragnienia dobra, wymaga też jedności z drugim człowiekiem. Twój brat to osoba, którą znasz, wiesz, co jest dla niej ważne i co przeżywa na co dzień. Czy upominając swojego brata czy swoją siostrę, zawsze robisz to ze zrozumieniem dla ich doświadczeń? Czy szanujesz przy tym ich wolność do wybrania innej drogi niż ta proponowana przez ciebie?

Kościół, któremu doniesiono o osobie potrzebującej nawrócenia, woła w tej intencji do Jezusa, który jest jego Głową. „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. Jezus podkreśla w ten sposób znaczenie wspólnej modlitwy. Zastanów się, kto z twoich bliskich potrzebuje modlitwy o przemianę serca. Poczuj się wezwany do wstawiania się u Boga za tymi, którzy nie odczuwają jeszcze potrzeby i pragnienia nawrócenia.

Niebo jest ponadczasowe. Jesteśmy jednak wezwani do budowania go już dzisiaj. Pozyskanie brata, czyli zbudowanie z nim jedności w duchu słów Jezusa, to właśnie budowanie Królestwa Bożego na ziemi. Pomyśl, do kogo jeszcze możesz zanieść Dobrą Nowinę o zbawieniu. Módl się tymi słowami: Panie Jezu, Ty uczysz mnie, jak postępować wobec zła, którego doświadczam. Wiem, że tylko w Twoim domu znajdę spokój i odpoczynek. Poślij mnie więc tam, gdzie jeszcze Ciebie nie znają, aby budować Twoje Królestwo.

Źródła: modlitwawdrodze.pl