Ewangelia na 22 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.01.2021 wg św. Marka 3, 13-19 z komentarzem:

Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego.

I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego

i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.

Komentarz do Ewangelii na 22 stycznia:

Gdy Jezus wzywa uczniów, aby przyszli do Niego, wzywa tych, których zna. Zawołał ich, aby przyszli do Niego, ponieważ tak zechciał. Nie ogłasza im wcześniej, że będzie teraz wybierał swoich Apostołów, ale zaprasza ich na spotkanie, tak, żeby żaden nie zabiegał o względy u Niego. Idą do Jezusa, nie oczekując niczego.

Uczniowie wybrani przez Jezusa na Apostołów będą posłani przez Niego do głoszenia nauki i wypędzania złych duchów. Z takimi zadaniami najczęściej kojarzą nam się w kościele Apostołowie. Jednak cel, dla którego w pierwszej kolejności Jezus powołał Dwunastu, jest inny. Święty Marek pisze: „ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli”. Przed czynieniem cudów postawiona zostaje jako ważniejsza obecność przy Panu.

Wezwanych Dwunastu bardzo różni się między sobą. Jednemu Jezus nadaje nowe imię, innym znów przydomek. Każdy z nich jest inny, każdy ma też swoją własną historię życia. Przypominają nas – ludzi, którzy w dzisiejszych czasach towarzyszą Jezusowi. Każdy ma swój bagaż doświadczeń, a jednak bez względu na jego zawartość Jezus pragnie mieć nas przy sobie. Nie zastanawiaj się, jak odpowiedzieć na wezwanie Jezusa. Daj sobie czas, aby posiedzieć z Nim trochę, by Mu potowarzyszyć. Pozwól, aby ucichły wszelkie oczekiwania wobec Niego, złe wspomnienia, abyś usłyszał głos Jezusa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.01.2021 wg św. Marka 3, 7-12 z komentarzem:

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora.

A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć.

Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: „Ty jesteś Syn Boży”. Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Komentarz do Ewangelii na 21 stycznia:

Przy różnych okazjach wypowiadamy życzenia: „zdrowia, szczęścia, pomyślności” albo „życzę ci zdrowia, bo zdrowie najważniejsze”. Często nie zastanawiamy się nad tym, czego naprawdę innym potrzeba. Zastanów się przez chwilę, czego najbardziej pragniesz od Jezusa, który może dla ciebie zrobić wszystko?

Tłumy szły za Jezusem. Część ludzi pociągało zapewne Jego nauczanie, ale większość szukała uzdrowienia z różnych dolegliwości. Napierali na Jezusa, jak gdyby chcieli wymóc na Nim działanie. Może bali się, że odejdzie i że zostaną z niczym. Czy w twoich potrzebach potrafisz powiedzieć “bądź wola Twoja”?

Dziś też możesz szukać Jezusa w tłumie ludzi: na niedzielnej Eucharystii, nabożeństwach, lecz również na ulicach, czy w miejscach w których często przebywasz. Czy potrafisz rozpoznać Jego twarz pośród mnóstwa ludzkich twarzy? Poproś Jezusa, aby dzisiaj pozwolił ci odkryć, jak jest obecny w innych. Poproś go, aby pomógł ci odczuć, jak masz Mu usłużyć.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.01.2021 wg św. Marka 3, 1-6 z komentarzem:

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi.

Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: „Podnieś się na środek!” A do nich powiedział: „Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić? ” Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę!” Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa.

A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Komentarz do Ewangelii na 20 stycznia:

Człowiek z uschłą ręką to kaleka. Jego los był trudniejszy niż dzisiejszych niepełnosprawnych: nie istniała wtedy pomoc społeczna, zasiłki. Był on właściwie skazany na żebranie. Mimo to Jezus zauważył go stojącego samotnie w tłumie. On zauważa każdego człowieka. Również ciebie, razem z twoimi problemami i trudnościami. Czy dzisiaj coś sprawia, że czujesz się kaleką i musisz żebrać?

“Czy w szabat wolno uczynić coś dobrego czy coś złego?”, pyta Jezus. Bywają sytuacje, w których próbujemy jakimiś przepisami czy prawem usprawiedliwić rezygnację z czynienia dobra. Zapominamy, że żadne prawo i żadne przepisy nie stoją ponad prawem miłości. Zastanów się, czy i ty nie szukasz czasami wymówek od służenia i pomocy potrzebującym wokół ciebie?

Jezus powiedział: „Wyciągnij rękę”, a chory wyciągnął ją i stała się zdrowa. Wystarczyło jedno słowo Jezusa. Nikt z nas nie ma takiej mocy, ale Jezus jej od nas nie oczekuje. Wystarczy Mu, że tak jak On zauważymy człowieka potrzebującego pomocy i zrobimy tyle, ile możemy. Pomyśl o ludziach z twojego otoczenia. Może jest obok ktoś, kto cię potrzebuje? Na koniec uświadom sobie, co cię szczególnie poruszyło w czasie tej modlitwy. Możesz poprosić Jezusa o łaskę naśladowania Go w Jego gotowości czynienia dobra.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.01.2021 wg św. Marka 2, 23-28 z komentarzem:

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy.

Na to faryzeusze mówili do Niego: „Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?” On im odpowiedział: „Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”.

I dodał: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu”.

Komentarz do Ewangelii na 19 stycznia:

Większość z nas lubi odpoczywać i świętować. A jednak potrzebujemy przykazania, które zaleca nam powstrzymywanie się od pracy i celebrowanie dni świątecznych. Chyba zbyt łatwo wpadamy w wir zajęć, pracy i działania. „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”. Jak wypełniasz to przykazanie?

Nie można zmusić nikogo do radości. Świętowanie pod przymusem, obwarowane zakazami i nakazami, albo świętowanie tylko na pokaz nie ma sensu, nikomu nie służy. Nie zbliża człowieka do człowieka, nie pozwala na doświadczenia bliskości z Bogiem. Takiemu przeżywaniu dnia świętego przeciwstawia się Jezus. Czym dla ciebie jest świętowanie?

W Szabat Żydzi świętowali wypełnienie dzieła stworzenia świata, a także wyjście z niewoli egipskiej. Niedziela zaś to zwieńczenie dzieła nowego stworzenia. Świętujemy wtedy Zmartwychwstanie Jezusa, czyli ostateczne wyzwolenie człowieka z niewoli grzechu i śmierci. Czy pamiętasz, że każdy niedzielny poranek to wspomnienie poranka Wielkanocnego? Poproś Pana Boga, aby nauczył cię prawdziwie dziękować i wielbić Go za wszystko, co stworzył. Poproś Jezusa, aby pozwalał ci cieszyć z nowego życia, które On daje.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.01.2021 wg św. Marka 2, 18-22 z komentarzem:

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali:

„Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?” Jezus im odpowiedział: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć.

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków”.

Komentarz do Ewangelii na 18 stycznia:

Faryzeusze zrobili z dziesięciu punktów Dekalogu ogromny zbiór nakazów i zakazów. Przeżywanie wiary rozumieli jako ich skrupulatne przestrzeganie. Jezus koryguje tę postawę. Wypełnia Boże prawo, lecz jednocześnie ustanawia nowe, którego istotą jest miłość. Przyjrzyj się temu, co cię motywuje do podejmowania praktyk religijnych, szczególnie postu. Czy jest to miłość, czy raczej konieczność przestrzegania prawa?

Istotą wiary jest osobiste spotkanie z Chrystusem. Iść za Jezusem oznacza nieustannie zmieniać swoje przyzwyczajenia. Porzucać to, co oddala od Boga. Odnajdywać to, co do Niego przybliża. W przeciwnym razie będziemy zawieszeni między dwoma światami, żyjąc trochę po Bożemu, a trochę po swojemu. Jak myślisz, które z twoich przyzwyczajeń i nawyków oddalają cię od Jezusa? Co mógłbyś zrobić, by to zmienić?

Odrzucenie schematów myślowych, nawyków i przyzwyczajeń otwiera cię na to, co nowe. Daje odwagę, by zaczerpnąć duchowo więcej niż dotychczas. Do czego zaprasza cię dzisiaj Jezus? Na zakończenie modlitwy możesz poprosić Jezusa o umiejętność wsłuchiwania się w Jego zaproszenia do działania i o umiejętność dostrzegania Jego woli w swoim życiu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.01.2021 wg św. Jana 1, 35-42 z komentarzem:

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”.

Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego.

Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: „Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas” – to znaczy: Piotr.

Komentarz do Ewangelii na 17 stycznia:

W tekście Ewangelii Jezus pyta uczniów: „Czego szukacie?”, mimo że doskonale wie, czego każdy z nas w życiu szuka. On pragnie, aby każdy człowiek Go szukał i miał odwagę do pytania Go o to wszystko, co jest trudne. Czego teraz pragniesz? Jakie pytania rodzą się w twoim sercu?

Bóg odpowiadając na pytanie, zaprasza do wspólnej drogi z Nim. Jest to droga powołania, tak jak droga apostołów. To powołanie ma różny charakter. Zastanów się, czy czujesz się powołany przez Jezusa? Co chcę Mu teraz powiedzieć?

Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, spróbuj zobaczyć Jezusa, który zaprasza cię do wspólnej drogi ze sobą. Jakie uczucia rodzą się teraz w tobie? Czy chcesz pójść za Nim i zobaczyć dokąd cię zaprowadzi? Czy odpowiesz na Jego zaproszenie? Na koniec podziękuję Bogu za owoc tej modlitwy. Proś Go o to, abyś zawsze potrafił i chciał Go słuchać.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.01.2021 wg św. Marka 2, 13-17 z komentarzem:

Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał.

A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” Ten wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim. Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: „Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?”

Jezus, usłyszawszy to, rzekł do nich: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

Komentarz do Ewangelii na 16 stycznia:

Słyszymy, że Jezus przechodził, ujrzał, rzekł, a Lewi wstał i poszedł za Nim. Scena powołania Lewiego opisana jest jednym zdaniem. Zmiana całego jego życia dokonała się w krótkiej chwili. Bóg może działać niespodziewanie. Czy w twoim życiu był podobny moment zwrotny, w którym wołanie Jezusa było tak silne? Moment, od którego rozpoczęła się twoja bliska relacja z Bogiem, albo ujawniło się twoje powołanie?

Lewi nie tylko poszedł za Jezusem, ale zaprosił Go do siebie: do domu, do swojego życia. Stał się jednym z Jego uczniów. Czy zapraszasz Jezusa do swojego domu? Czy stał się twoim krewnym, kimś, kto widzi cię na co dzień?

Jezus przychodzi do tych, którzy Go potrzebują. Niektórzy ludzie, nawet nie mając grzechów ciężkich, rzadko przystępują do Komunii Świętej. Mówią, że nie są godni. A przecież nigdy nie będziemy dostatecznie godni. Szczery żal i łaska sakramentu oczyszczają duszę z grzechów powszednich. W Komunii Świętej Jezus przychodzi ze swoim miłosierdziem, przebaczeniem i umocnieniem. Jakie jest twoje podejście do Eucharystii? Czy jest ona dla ciebie spotkaniem z żywym Bogiem? Podziękuj Jezusowi za Jego obecność w twoim życiu. A jeśli nie czujesz tej obecności – poproś o łaskę większego otwarcia się na Niego.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.01.2021 wg św. Marka 2, 1-12 z komentarzem:

Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszano, że jest w domu. Zebrało się zatem tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: „Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy”.

A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: „Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?” Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: „Czemu myśli te nurtują w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź?

Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!” On wstał, wziął zaraz swoje nosze i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga, mówiąc: „Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.

Komentarz do Ewangelii na 15 stycznia:

Jezusa bardzo często otaczał tłum. Z różnych powodów. Dlatego, że coś w Jego nauce ich zaciekawiło, czy dlatego, że zobaczyli cud, albo dlatego, że inni szli za Nim. A ty dlaczego garniesz się do Jezusa? Z przyzwyczajenia? Z ciekawości? Z powodu łask, jakie Jezus ci udzielił? Z powodu cudu? Gdzie widzisz siebie w tym tłumie, który otacza Jezusa?

Pojawia się paralityk i cztery osoby, które go niosą. Czy ich o to prosił? Czy może to był ich pomysł, by go przynieść do Jezusa? Jak to wygląda w twoim życiu? Czy potrafisz prosić innych, by przynieśli ciebie do Jezusa? Czy potrafisz prosić innych o modlitwę? Czy samemu potrafisz modlić się za tych, którzy o modlitwę ciebie proszą?

Jezus mówi do paralityka, by wstał, wziął swoje łoże i poszedł do domu. Nie ma zostać i słuchać. Ma iść i być świadectwem dla innych. Jezus wysłuchując naszych próśb pragnie, byśmy i my również szli i byli świadectwem Jego miłości. Zobacz, jakimi łaskami obdarza ciebie Bóg każdego dnia i zastanów się, na ile potrafisz mówić o nich innym ludziom. Proś Ducha Świętego o łaskę bycia świadkiem, o rozgłaszanie tych drobnych darów, które Bóg udziela tobie każdego dnia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.01.2021 wg św. Marka 1,40–45 z komentarzem:

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić”.

A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony”. Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: „Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.

Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

Komentarz do Ewangelii na 14 stycznia:

Usłyszeliśmy o spotkaniu Jezusa z człowiekiem wykluczonym ze społeczeństwa przez swoją chorobę. Trędowaty odważył się nawiązać relację z Chrystusem, prawdopodobnie wierząc, że On nie odwróci się od niego ze strachem i wstrętem. Zastanów się nad tym, co uważasz za swoją największą wadę i zobacz, jak na to patrzy Jezus.

Każdy z nas ma swoje niedoskonałości związane z faktem życia w świecie, konkretnym miejscu, rodzinie. Ale mamy rozum i wolną wolę, które pozwalają nam chcieć być czystym, czyli przychodzić do źródła życia i miłości i prosić o zdrowie nie tylko ciała, ale i duszy.

Oczyszczenie wiąże się z konsekwencjami – nic już nie jest takie, jak przedtem. Należy wziąć odpowiedzialność za własne życie – decyzje, relacje, styl postępowania. Nie można już tłumaczyć się tym, że wszyscy tak robią, że to czy tamto odziedziczyliśmy po rodzicach albo że nikt nie nauczył nas kochać. Jak przebiegło twoje dzisiejsze spotkanie z Jezusem? Jezus chodzi po drogach twojego życia, szuka cię, zawsze gotów pomóc ci żyć pełnią. Dzisiaj także będzie ci towarzyszył w twojej pracy, w kontakcie z rodziną i bliskimi.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.01.2021 wg św. Marka 1, 29-39 z komentarzem:

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja.

Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.

Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: „Wszyscy Cię szukają”. Lecz On rzekł do nich: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem”. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

Komentarz do Ewangelii na 13 stycznia:

Spośród wielu uzdrowień autor wyszczególnia jedno. Uzdrowienie teściowej Szymona. Do rozgorączkowanej kobiety, która leży w łóżku i nie może nikomu służyć, podchodzi Jezus. Zbliża się do niej, jakby chciał jej powiedzieć: „Jestem po twojej stronie”. Ujmuje ją za rękę – wykonuje gest czułości i szacunku. W końcu podnosi. Gorączka odchodzi i kobieta zaczyna służyć. Zastanów się, jak w twoim życiu Jezus podchodzi do ciebie, ujmuje cię za rękę, podnosi? Co z Jezusowego sposobu podejścia możesz odnaleźć w swoich relacjach z ludźmi?

Przez uzdrowienia Chrystus objawia się jako Zbawca, jako Ten, który uwalnia swój lud z niewoli. Zwróć uwagę na to, jak licznie przychodzą do Niego ludzie. Z jaką mocą wyrzuca złe duchy. Jak wielu przyjmuje w swoim życiu łaskę zbawienia.

On nie zatrzymał się w Kafarnaum, lecz postanowił iść dalej, do innych miejscowości. Bo taka jest Jego misja, aby wszyscy ludzie poznali prawdę i dostąpili zbawienia. On idzie na cały świat, by dotrzeć ze swoją miłością do każdego. Do ciebie. Zapytaj Jezusa, gdzie dziś cię spotka? Proś Go o konkretne łaski, byś podczas tego spotkania mógł je przyjąć.

Źródła: modlitwawdrodze.pl