New Age – zagrożenia duchowe

New Age (ang. Nowy Wiek, Nowa Era, Nowa Epoka) – nieformalny, wielowymiarowy ruch światopoglądowo-kulturowy, którego gwałtowny rozwój nastąpił w drugiej połowie XX wieku i trwa do dziś. Jego korzenie wywodzą się z XIX-wiecznego ezoteryzmu czerpiącego z teozofii i masonerii. Jest oparty na astrologicznej teorii, która głosi, iż każda era gwiezdna trwa 2000 lat i to właśnie 2000 lat po przyjściu Chrystusa (zapoczątkowującego erę ryby) ma nastąpić era wodnika, którą symbolizuje tęcza.

New Age odrzuca racjonalizm i asertywność, które dominowały w mniejszym lub większym stopniu przez wieki, natomiast akcentuje osobiste doświadczenie i duchowość człowieka. Caryl Matrisciana („Gods of the New Age”, 1985), wielka zwolenniczka New Age’u, charakteryzuje go w następujący sposób sposób:

– dwie filiżanki nadziei (dokładnie odsiać wszelki lęk)
– dwie filiżanki świadomości po przeróbce (joga, narkotyki lub medytacja do smaku)
– po trzy łyżki samoświadomości, samodoskonalenia i samozadowolenia (dopilnuj by wytopić wszystko co negatywne)
– jedna czubata łyżka pokoju
– jeden duży kęs miłości
– po jednej dużej obfitej szczypcie humanizmu, wschodniego mistycyzmu i okultyzmu
– jedna garść holizmu
– jedna porcja przeżyć mistycznych
Dokładnie wymieszać. Piec w ciepłej, przyjaznej atmosferze. Nadziać najlepszymi marzeniami. Ozdobić szczodrze pozytywnymi myślami i dobrymi wibracjami.

Zatem New Age jest mieszaniną wschodniej duchowości i okultystycznych praktyk, zaaplikowanych w materialistyczno-konsumpcyjnej kulturze zachodu (zarówno europejskiej, jak i amerykańskiej). Kilka elementów propagowanych przez New Age, tj. nacisk na zdrowe odżywianie, unikanie silnych leków czy szacunek dla każdego stworzenia są wspólne z drogą chrześcijańską. Jednak główne założenia są realizowane często pod płaszczykiem programów samodoskonalenia, medycyny holistycznej, pozytywnego myślenia, troski o pokój na świecie czy ekologię. Pozornie dobre i wartościowe idee, skrywają bardzo niebezpieczne konsekwencje. To o nich, m.in. wspominał św. Paweł, mówiąc:

„I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości” (2Kor 11, 14).

Światopogląd New Age łączy w sobie wiele poglądów ( o. Aleksander Posacki “Encyklopedia Zagrożeń Duchowych” Tom II):

monizm, panteizm, naturalizm, mistycyzm (zwłaszcza orientalny, oparty na reinkarnacji), okultyzm, ezoteryzm, astrologia, nowa gnoza, nowa fizyka, biologia, medycyna i psychologia, ekologia, eugenika i inne (…) ujęte są one w nowym paradygmacie, zwanym holistycznym lub ekologicznym.

W bardzo wyraźny sposób przejawia wrogi stosunek do nowożytnej filozofii, nauki i religii chrześcijańskiej. Często odrzuca lub nadaje ezoteryczne znaczenie objawieniom biblijnym, odrzuca dogmaty kościoła, kładzie ogromny nacisk na synkretyzm religijny, a także za wszelką cenę stara się wtargnąć ze swoją duchowością do świata naukowego (filozofii, medycyny, psychologii).

Patrząc na New Age od strony formalnej, nie posiada on struktury hierarchicznej. Termin ten jest bowiem określeniem, w którym zawarte są różnorakie, często nie pasujące do siebie ruchy, które propagują rozmaite poglądy i style życia:

  1. Spora część nauk New Age’u wywodzi się z duchowości wschodniej, których religie (buddyzm, hinduizm) zostały subtelnie zmodyfikowane, by przystosować je do potrzeb kultury zachodniej. Europejski indywidualizm, potrzeba sukcesu, osiągnięć, spełnienia i wyrażenia siebie, wymieszano z ideologią wschodnich praktyk religijnych. Tym samym zaczęto wdrażać cały system nauczania i propagowania TM (medytacji transcendentalnej), reinkarnacji, karmy, jogi, Zen, lewitacji i innych
  2. Drugą szeroką płaszczyzną, na której opiera się New Age, są wierzenia prymitywne: religie odwołujące się do natury, kosmosu, a także druidyzm, czary wicca, ludowe wierzenia Indian i inne
  3. Trzecim aspektem jest włączenie w to wszystko szeregu praktyk o podłożu okultystycznym. W sposób bardzo otwarty i szeroki wykorzystuje się tu: astrologię, horoskopy, numerologię, przepowiadanie przyszłości, jasnowidztwo, spirytyzm, radzenie się zmarłych, media, channelling, karty tarota, amulety i inne

Badania dowodzą, iż 25% Amerykanów oddaje się jakimś formom praktyk New Age. W Polsce zawód wróżbity, w sposób oficjalnie zarejestrowany prowadzi około 100 000 osób. We Włoszech ilość ta jest 3,5 razy większa; w Niemczech natomiast działają już całe przedsiębiorstwa zatrudniające magów, astrologów, wróżbitów itp.

Pismo Święte z pełną stanowczością potępia wspomniane praktyki:

Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni (Pwt 18, 10-12).

W podobnym tonie zwraca się do nas Pismo Święte we fragmentach: Kpł 19, 26-31; Ga 5, 20; Obj 9, 20-2; Łk 16, 13; Mt 24, 24-27. Przed tymi praktykami przestrzega nas także Katechizm Kościoła Katolickiego:

Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalną władzę nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności (KKK 2117).

Wpływ ruchu New Age widać w każdym aspekcie życia współczesnego europejczyka: w świecie sztuki, literatury, polityce, biznesie, medycynie, psychologii, szkolnictwie. Pracownikom proponuje się kursy medytacji transcendentalnej (TM), rodzicom posyłanie swoich dzieci do szkół waldorfskich czy rysowanie pozornie niewinnych mandali, chorym zaleca się na stosowanie różnorodnych praktyk medycyny alternatywnej (akupunktura, akupresura, bioenergoterapia, homeopatia), nie wspominając już o wszechobecnym wróżbiarstwie, horoskopach, jodze i innych.

John Stott, kaznodzieja i duchowny kościoła anglikańskiego, określa New Age trzema stwierdzeniami: wszystko jest Bogiem, wszystko jest jednością, wszystko jest na dobrej drodze. Jest to światopogląd panteistyczny, gdzie Bóg nie jest osobą, ale energią przepływającą przez całą naturę stworzenia. Nie ma rozróżnienia między Stwórcą, a jego stworzeniem, bowiem wszystko ma rzekomo boską moc; każdy jest Bogiem. Nacisk położony jest zatem na kult własnej osoby (medytację, samorealizację, samodoskonalenie, rozwój wewnętrzny). Jedność jest pojęciem, które sprawia, że należy zaakceptować i aprobować współdziałanie sprzeczności, jako naturalnej właściwości świata. W New Age nie ma grzechu – jest nieznajomość własnych możliwości. Nie ma dobra i zła – bowiem to dwie strony tej samej monety. Nie ma Boga i szatana – jest energia. Stwierdzenie, iż wszystko jest na dobrej drodze, odnosi się do wszechobecnego optymizmu (myślenie pozytywne; sukces materialny i samodoskonalenie jako najwyższe wartości), który potrafi posunąć się bardzo daleko. Niekiedy wręcz zaciera i rozmazuje podstawowe prawdy wiary. A wszystko po to, by ideologia ruchu, mogła się zakorzenić w każdym człowieku, bez względu na wyznanie, narodowość, czy dotychczasowe poglądy.

New Age jest ruchem niosącym ogromne spustoszenie w duchowości człowieka, który próbuje zbudować relację z Jezusem. Dlatego też 3 lutego 2003, Watykan wydał dokument „Jezus Chrystus dawcą wody żywej”, który w całości został poświęcony refleksji na jego temat. Oświadczenie watykańskie ukazuje podstawowe różnice między New Age, a chrześcijaństwem, a także jednoznacznie określa, dlaczego chrześcijanin nie może przyjąć idei tego ruchu (podkreślając przy tym, że nie możne przyjąć nawet niektórych aspektów tej ideologii jako własne, uważając się nadal za osobę wierzącą). Oto podstawowe pytania, które zadają autorzy dokumentu:

– Czy Bóg jest istotą, z którą jesteśmy w relacji, czymś do użycia, czy też mocą, którą można wykorzystać?
– Czy istnieje jeden Jezus Chrystus, czy też istnieją tysiące Chrystusów?
– Człowiek jest jedyną, uniwersalną istotą czy też wielością osób?
– Czy zbawiamy się sami, czy też zbawienie jest darem Boga?
– Czy stwarzamy prawdę, czy też ją przyjmujemy?
– Modlitwa i medytacja: czy zwracamy się do siebie, czy do Boga?
– Czy zaprzeczamy, czy akceptujemy istnienie grzechu?
– Czy jesteśmy zachęcani do odrzucenia, czy zaakceptowania cierpienia i śmierci?
– Czy społeczne zaangażowanie jest czymś, czego należy unikać, czy też przeciwnie – poszukiwać go?
– Czy nasza przyszłość jest zapisana w gwiazdach, czy też pomagamy ją tworzyć?

Ideologię ruchu New Age można uznać za jedną z głównych płaszczyzn, stanowiących największe zagrożenie duchowe w obecnych czasach. Ruch ten jest podłożem propagowania i promocji praktyk, które niosą za sobą konsekwencje ingerencji demonicznych. Spustoszenia (zarówno na płaszczyźnie duchowej, jak i fizycznej i psychicznej), które są następstwem stosowania proponowanych przez New Age metod, są dziś elementami ogromnej ilości świadectw, ostrzeżeń egzorcystów, środowisk katolickich, a także apelów stowarzyszeń zawodowych o ukierunkowaniu chrześcijańskim.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *