Ewangelia na 6 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.08.2017 wg św. Mateusza 17, 1-9 z komentarzem:

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.

A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!»

Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».

Komentarz do Ewangelii 6 sierpnia:

Jezus nie zabiera wszystkich uczniów na górę, decyduje się na trzech. Wprowadza ich osobno, każdego inaczej, indywidualnie. Droga do świętości, którą każdy z nas podąża, jest dla każdego inna. Droga do doświadczenia żywego Boga, takiego jakiego zobaczyło tych trzech na górze, będzie inna dla mnie i inna dla ciebie.

Chrystus przemienia się. To doświadczenie, w którym „codzienny” Jezus stał się kimś zupełnie innym. Podobnie może wyglądać twoje doświadczenie żywej wiary, kiedy codzienna modlitwa, np. różaniec, medytacja, adoracja, Eucharystia staje się niecodziennym przeżyciem. Jeśli chcesz, poproś Jezusa o takie przeżycie.

Takie doświadczenie wyzwala często w nas euforię. Przeświadczenie, że dla Boga będziemy odtąd przenosić góry. Piotr chce wznosić namioty, jakby zatrzymać ten czas, to doświadczenie. Jezus nakazuje, żeby nikomu nie mówili o tym, co zaszło. Najpierw to doświadczenie ma się ugruntować w uczniach. Pamiętaj, że pewne przeżycia duchowe są tylko dla ciebie. To doświadczenia, które budują twoją relację z Bogiem i są nieprzekazywalne innym. Proś Jezusa, byś potrafił przyjmować te doświadczenia i dzięki nim umacniał swoją wiarę.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.08.2017 wg św. Mateusza 14, 1-12 z komentarzem:

W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: «To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają». Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wrzucić do więzienia. Powodem była Herodiada, żona brata jego, Filipa. Jan bowiem upomniał go: «Nie wolno ci jej trzymać». Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.

Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła wobec gości córka Herodiady i spodobała się Herodowi.  Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę, powiedziała: „Daj mi tu na misie głowę Jana Chrzciciela!” Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać.

Posławszy więc kata, kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczynie, a ona zaniosła ją swojej matce. Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.

Komentarz do Ewangelii 5 sierpnia:

Święty Ignacy z Loyoli mówi, że osobie, która przechodzi z jednego grzechu śmiertelnego do kolejnych, zły duch często przedstawia złudne przyjemności i rozkosze, aby tym bardziej osobę tę utrzymać i pogrążyć w jej wadach i grzechach.

Tak właśnie dzieje się z Herodem. Na początku grzech cudzołóstwa. Następnie, aby stłumić głos sumienia w postaci Jana Chrzciciela, wtrąca go do więzienia. Potem głupia obietnica, zwodnicza przyjemność i rozkosz tańca córki Herodiady. Aż wreszcie bezpodstawny wyrok śmierci na Jana Chrzciciela. Herod wybierając grzech, idzie za nim konsekwentnie. Boi się, że „straci twarz” w oczach innych, więc wybiera kolejne i kolejne zło.

Patrząc na Heroda i jego wybory, pomyśl o sobie. Może przypomina ci to jakąś sytuację z twojego życia, kiedy nie potrafiłeś odrzucić pokusy. A może pomoże ci to zrozumieć jedną z taktyk działania złego ducha, aby w przyszłości nie popełnić tego samego błędu co Herod. Poproś Jezusa, tego który zgładził wszelkie zło, aby był twoim obrońcą w chwilach słabości. Poproś Go, aby napełnił cię Duchem Świętym i nauczył rozpoznawać i wybierać to, co dobre i piękne, a odrzucać to, co prowadzi do upadku.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.08.2017 wg św. Mateusza 13, 54-58 z komentarzem:

Jezus, przyszedłszy do swego miasta rodzinnego, nauczał ich w synagodze, tak że byli zdumieni i pytali: «Skąd u Niego ta mądrość i cuda?

Czyż nie jest On synem cieśli? Czy Jego Matce nie jest na imię Mariam, a Jego braciom Jakub, Józef, Szymon i Juda? Także Jego siostry czy nie żyją wszystkie u nas? Skądże więc ma to wszystko?» I powątpiewali o Nim.

A Jezus rzekł do nich: «Tylko w swojej ojczyźnie i w swoim domu może być prorok lekceważony». I niewiele zdziałał tam cudów, z powodu ich niedowiarstwa.

Komentarz do Ewangelii 4 sierpnia:

W czasach Jezusa Nazaret był niepozorną wioską. W Starym Testamencie nie ma o nim nawet wzmianki. Dom Jezusa niczym się nie wyróżniał. Zupełnie niczym. Sam Jezus też nie rzucał się za bardzo w oczy. Pracował, modlił się, przebywał z ludźmi…

Gdy po jakimś czasie nieobecności znów wraca do tego zwykłego miejsca, okazuje się, że ludzie widzą Go zupełnie inaczej. Zauważają, że się zmienił. Nie potrafią zrozumieć, jak to się stało, że taki prosty człowiek może mówić w tak mądry sposób i dokonywać tak wielkich rzeczy…

Spójrz teraz na siebie. Są pewnie cechy, nawyki, które jednoznacznie kojarzą ci się z twoją rodziną, ze środowiskiem, w którym wyrastałeś. Są też pewnie sytuacje, w których inni widzą, że coś się w tobie zmieniło. Twoja wioska nie musi cię wcale ograniczać. Wykorzystaj ją i zobacz, kim jesteś teraz.  Dziękuj Jezusowi, że jest przy tobie, gdy inni cię nie rozumieją i z pełną ufnością proś, by dalej przemieniał twoje serce.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.08.2017 wg św. Mateusza 13, 47-53 z komentarzem:

Jezus powiedział do tłumów: «Podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili.

Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak».

A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare». Gdy Jezus dokończył tych przypowieści, oddalił się stamtąd.

Komentarz do Ewangelii 3 sierpnia:

Dzisiejsza Ewangelia raczej nie napawa optymizmem tych, którzy czują, że wiele im brakuje, aby być prawdziwymi uczniami Jezusa. Ci, którzy mają coś na sumieniu, mogą się przerazić, słysząc o aniołach wrzucających złych ludzi w rozpalony piec. Czy słusznie?

Jezus nie chce nas straszyć piekłem, ale raczej chce nas zachęcić wizją Królestwa Niebieskiego do propagowania sprawiedliwości. Nie chodzi Mu o podsycanie piekielnego ognia, ale o rozpalenie płomienia miłości. Zgadzasz się z tym?

Przyjrzyj się tym dwóm obrazom: piekielnym kotłom ze smołą oraz jasnym i kolorowym widokom nieba. Co towarzyszy ci częściej: lęk przed wieczną karą czy może motywacja prawdziwej szczęśliwości w Królestwie Bożym? A może wcale nie zastanawiasz się nad sprawami ostatecznymi? Jak myślisz – dlaczego tak jest? Wszyscy zostaliśmy powołani do świętości, a Jezus oddał za nas Swoje życie, aby uwolnić nas spod władzy grzechu i wszelkiego zła. Gdy jesteśmy z Chrystusem, to nie mamy powodów, aby bać się potępienia. On jest naszą bramą do Królestwa Niebieskiego. Możesz teraz Mu za to podziękować.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.08.2017 wg św. Mateusza 13, 44-46 z komentarzem:

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli.

Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł.

Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją».

Komentarz do Ewangelii 2 sierpnia:

Nie sposób słowami opisać tej rzeczywistości, jaką jest Królestwo Niebieskie. Jezus chce nam nie tylko ją w jakiś sposób przybliżyć, ale także rozbudzić żywe pragnienie przebywania w Jego Królestwie. Aby to uczynić, musi uciekać się do różnych przypowieści i porównań. Czy jest coś, jakieś przeżycie lub uczucie, którego nie potrafisz opisać słowami? Co to jest? Przypomnij je sobie tak dokładnie, jak tylko potrafisz.

Pomyśl o takim wydarzeniu, którego nie da się po ludzku opisać, kiedy brakuje już słów. Kiedy serce wypełnia radość i miłość, a oczy pełne są łez wzruszenia. Czy potrafisz tak myśleć o Królestwie Bożym – to znaczy o przebywaniu w intymnej relacji miłości, sam na sam z Jezusem?

Człowiek z dzisiejszej Ewangelii pozbywa się wszystkiego, byle tylko osiągnąć swój cel. Jest radykalny i niezwykle odważny. Nie boi się konsekwencji swoich wyborów. Wie, że to, czego pragnie, jest już w zasięgu jego ręki. Wie, że niczego więcej mu nie potrzeba.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.08.2017 wg św. Mateusza 13, 36-43 z komentarzem:

Jezus odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie i prosili Go: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie.

Jak więc zbiera się chwast i spala ogniem, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego. Kto ma uszy, niechaj słucha!»

Komentarz do Ewangelii 1 sierpnia:

Święty Ignacy z Loyoli pisze, że nasze myśli mogą mieć trzy źródła: my sami, duch dobry i duch zły. Zostawia tym samym miejsce działaniu wolnej woli. Brak tego elementu mógłby doprowadzić do sytuacji, że nagle całe zło i odpowiedzialność za nie zrzucamy na diabła. Jesteśmy współuczestnikami tego, co dzieje się w naszym życiu. Zastanów się, co Jezus powiedziałby o twojej wolności?

Zły sieje chwasty, które mogą zagłuszyć to, co dobre. Czy nie taką sytuację obserwujemy w świecie, gdy informacje o nieszczęściach i złu zagłuszają dobre rzeczy? Czy nie słyszymy częściej o skandalach, niż o pozytywnej postawie ludzi? Próbuj w swoim życiu dostrzegać to, co dobre: czy to w sobie, czy to w innych ludziach.

Dobro pochodzi od Jezusa, ale musimy chcieć je przyjąć. Jezus rzuca dobre nasienie w obfitości i zaprasza nas do przyjęcia go, a gdy je przyjmiemy, rozrasta się także na innych. Twoje dobre czyny pomagają innym. Zobacz dobro, które dzieje się przez ciebie w twoim otoczeniu. Proś o dary Ducha Świętego, by w twoim życiu pomagał tobie w rozrastaniu się dobra, które Jezus czyni.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 lipca 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.07.2017 wg św. Mateusza 13, 31-35 z komentarzem:

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli.

Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, jest większe od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki przylatują z powietrza i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło».

To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata».

Komentarz do Ewangelii 31 lipca:

Ziarno gorczycy, choć jest tak małe, ma w sobie ogromną siłę i potencjał. Gorczyce rosnące wokół Jeziora Galilejskiego osiągały nawet pięć metrów wysokości, a ich milimetrowe ziarenka karmiły liczne ptaki. Co w tobie jest takim ziarenkiem – coś, co z początku nie zapowiadało się spektakularnie, ale z czasem stało się wielkim drzewem dającym pewność, schronienie i pokarm?

Wypiekanie chleba poprzedza długa faza przygotowań. Najpierw trzykrotnie dodajemy do zakwasu miarę mąki i wodę. Ten proces trwa wiele godzin. Potrzeba cierpliwości, jednak więcej w tym wszystkim czekania niż pracy. Podobnie jest w życiu – są rzeczy, które tak jak zakwas powoli nas zmieniają, choć my nie przykładamy specjalnie do tego ręki. Pomyśl, co w taki niepozorny sposób kształtuje ciebie? Czy ta zmiana jest zmianą na lepsze?

Jezus mówił wiele w przypowieściach. Chociaż odsłania przez nie tajemnice dotyczące Królestwa Bożego i tak pozostaje ono dla nas fascynującą, choć niezrozumiałą tajemnicą. Czy potrafisz zgodzić się na to, że nie wszystko wiesz, nie wszystko rozumiesz, nie wszystko potrafisz wyjaśnić? Królestwo Boże jest już pośród nas – często niezauważone i niedocenione jak maleńkie ziarenko. Poproś Jezusa, abyś w każdej chwili potrafił Go szukać i odnajdywać we wszystkim.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 lipca 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.07.2017 wg św. Mateusza 13, 44-52 z komentarzem:

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę.

Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili.

Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».

Komentarz do Ewangelii 30 lipca:

Gdy znajdujemy to, czego szukaliśmy całe życie, wtedy wszystko inne traci na znaczeniu. Odkładamy zaplanowane spotkania, bierzemy urlop, wyłączamy telefon… Wyobraź sobie, że właśnie znalazłeś to, czego od zawsze tak bardzo pragnąłeś. Jak teraz będzie wyglądało twoje życie?

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy o takim skarbie, dla którego zdobycia warto zrobić to, co tylko możliwe. Tym bezcennym klejnotem jest Królestwo Niebieskie. Kto je posiądzie, podobnie do poszukiwacza drogocennych pereł, nie będzie już pragnął, ani potrzebował niczego innego. Czy potrafisz wyobrazić sobie taką radość?

W innym miejscu Jezus podkreśla, że Królestwo Boże jest już pośród nas. Pomiędzy powszednimi sprawami i obowiązkami nie zawsze łatwo jest je dostrzec. Jednak są momenty, kiedy wychyla się ono jak słońce zza chmur i ogrzewa nas swoimi ciepłymi promieniami. Pamiętasz takie chwile w swoim życiu? Postaraj się dzisiaj nieco bardziej niż zwykle wytężyć wzrok serca i szukać miejsc, w których Królestwo Niebieskie objawia się w twojej codzienności. Poproś Boga, abyś dziś w sposób szczególny odnajdywał Go we wszystkich rzeczach.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 lipca 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.07.2017 wg św. Jana 11, 19-27 z komentarzem:

Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.

Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Rzekła Marta do Niego: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym».

Rzekł do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat».

Komentarz do Ewangelii 29 lipca:

Spójrz na Martę jako na osobę, która wierzy w Boga, wierzy w posłannictwo Jezusa. Przyjmuje ona to, w co wierzy. I w tym kontekście zastanów się, jaka jest twoja wiara? Czy wierzysz w rzeczy, które zawarte są w nauczaniu Jezusa? Że przyszedł na Ziemię, cierpiał, umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał? A może coś budzi twoje wątpliwości?

Wiara nie jest tylko wiarą w Boga, ale co ważniejsze, zaufaniem Bogu. Marta jest tą, która wychodzi Mu na spotkanie, która Mu ufa. Czy ty potrafisz również ufać Jezusowi w życiu codziennym? Czy może twoja modlitwa, obecność na Eucharystii jest tylko rutyną? Czy wypływa z niej zaufanie do Jezusa?

Marta wierzy pomimo cierpienia, które ją spotkało, pomimo śmierci brata. Nasza wiara może przetrwać próby tylko wówczas, jeżeli ufamy Bogu. Inaczej pojawia się pytanie: czy Bóg w ogóle istnieje? A nasze pytanie powinno brzmieć: czego ode mnie oczekujesz? Co chcesz mi przez to powiedzieć? Proś o łaskę zaufania Jezusowi na drogach twojego życia. By cię On prowadził, gdyż jest tym, który najlepiej wie, co jest dla ciebie dobre.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 lipca 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.07.2017 wg św. Mateusza 13, 18-23 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze.

Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne.

Posiane w końcu na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».

Komentarz do Ewangelii 28 lipca:

Jezus często mówił przypowieści o królestwie Bożym. Dla wielu uczniów metafory i alegorie były wymówką, by nie rozumieć ich treści. ”Słuchacie, a nie zrozumiecie, patrzycie, a nie widzicie”… Litując się nad nimi wtedy, a dziś nad tobą, Jezus tłumaczy słowo po słowie. Mówi o tym, co ludzie robią z Jego Ewangelią. Słuchając Jezusa, odpowiedz sobie w sercu, co ty robisz z Jego słowami w swoim życiu? Jak przygotowujesz siebie na przyjęcie i zrozumienie Słowa?

Bóg mówiąc do człowieka, nigdy nie wypowiada niepotrzebnych słów. Słowo Boże jest łaską, błogosławieństwem. W jaki sposób błogosławieństwo słowa Bożego oświeca różne dziedziny twojego życia?

Pomyśl, jak często szlachetne porywy twego serca wypalają się, gdy trzeba trochę pocierpieć. Gdy znajomi wyśmiewają twą wiarę. Gdy uczciwość i wierność Jezusowi kosztuje cię przyjaźń, pracę, stanowisko. Zastanów się przez chwilę, jakie ciernie i chwasty zarastają żyzne pole twej duszy? Proś Pana o oczyszczenie. Jezus dziś mówi do ciebie: słuchaj i zechciej zrozumieć. Moje słowa w tobie staną się ciałem. Bądź glebą czystą i żyzną. Proś o owoc, o jak największy plon.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl