Ewangelia na 27 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.10.2019 wg św. Łukasza 18, 9-14 z komentarzem:

Jezus opowiedział niektórym, co dufni byli w siebie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść:

„Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz, a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: «Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie: zdziercy, niesprawiedliwi, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam».

A celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi, mówiąc: «Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!» Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”.

Komentarz do Ewangelii na 27 października:

W przypowieści Jezusa dwóch ludzi wchodzi do świątyni, aby się modlić: pewny siebie faryzeusz i świadomy swych grzechów celnik. Faryzeusz, nie widząc swoich grzechów, jest przekonany o swojej prawości. Jednak tak naprawdę odgradza się od Boga. Celnik, mając świadomość grzesznego życia i wyznając swoje słabości, otwiera się na działanie Boga.

Być może uważasz, że jesteś dobrym człowiekiem, dobrym katolikiem. Zachowujesz dziesięć przykazań, spełniasz dobre uczynki, wspierasz potrzebujących, pościsz. Dziękujesz Bogu za to, co masz, co od Niego otrzymałeś. Zastanów się, czy to wszystko nie sprawia, że uważasz się za lepszego od innych?

Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, spróbuj uświadomić sobie, że jesteś powołany do miłości. Do okazania jej słabszym, zagubionym, grzesznym. Jezus przyszedł na ziemię z misją szerzenia miłości pośród ludzi. W jaki sposób zareagujesz dziś na zaproszenie Jezusa, który pragnie, byś i ty był misjonarzem miłości? Panie Jezu, naucz mnie kochać Twoją miłością i spraw, bym nie wywyższał się ponad drugiego człowieka.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.10.2019 wg św. Łukasza 13, 1-9 z komentarzem:

W tym czasie przyszli jacyś ludzie i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.

Jezus im odpowiedział: „Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, iż to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jeruzalem? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie”.

I opowiedział im następującą przypowieść: „Pewien człowiek miał zasadzony w swojej winnicy figowiec; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: «Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym figowcu, a nie znajduję. Wytnij go, po co jeszcze ziemię wyjaławia?» Lecz on mu odpowiedział: «Panie, jeszcze na ten rok go pozostaw, aż okopię go i obłożę nawozem; i może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz go wyciąć»”.

Komentarz do Ewangelii na 26 października:

Figowiec z dzisiejszej Ewangelii rośnie w winnicy. Pracuje tam wielu robotników i ogrodników. Jednak właściciel osobiście co roku szuka na tym drzewie owocu. Rozważ, co wynika z twoich wyborów, postaw i czynów. Zastanów się, jakie są owoce twojego życia w ostatnim czasie.

Jezus, tak jak ogrodnik z przypowieści, walczy o ciebie. Przymnaża ci łask i sposobności, żebyś mógł czynić dobro, a przez to wskazywać na Boga swoim życiem. Święty Paweł obiecuje, że jeśli damy się prowadzić Duchowi, będziemy wydawali Jego owoce. On nauczy nas łagodności i cierpliwości wobec najbliższych, da pokój w sytuacjach niesprawiedliwości, wleje radość w niespokojne serce. Zauważ, jak ważny jesteś dla Boga. On wciąż daje ci kolejne szanse i bardzo chce zobaczyć owoce, które wydasz.

Panie Jezu, Ty jesteś dawcą zbawienia. Dziękuję Ci za to, że nie zniechęcasz się moimi upadkami. Że nieustannie trwasz przy mnie i wspierasz swoją łaską. Proszę, pomóż mi współpracować z Tobą i wydawać dobre owoce.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.10.2019 wg św. Łukasza 12, 54-59 z komentarzem:

Jezus mówił do tłumów:

„Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: «Deszcz idzie». I tak się dzieje. A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: «Będzie upał». I bywa.

Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże chwili obecnej nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?

Gdy idziesz do sprawującego władzę ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie zaciągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia. Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni pieniążek”.

Komentarz do Ewangelii na 25 października:

Zapewne doskonale potrafisz rozpoznać oznaki zbliżającej się burzy czy choroby. Czasem jedno słowo, gest albo mina pozwalają rozpoznać humor drugiej osoby czy jej nastawienie do jakiejś sprawy. Wrażliwość i intuicja poparte doświadczeniem uruchamiają w nas wyobraźnię i pozwalają przewidzieć, co może nastąpić. Jest to umiejętność bardzo przydatna w codziennym życiu. Pan

Bóg działa w twoim życiu na rozmaite sposoby – poprzez ludzi, wydarzenia, sytuacje. Często dyskretnie, a czasem gwałtownie – przez zaskoczenie. Czy potrafisz dostrzec Jego działanie w twoim życiu? Przypomnij sobie sytuację, która w ostatnim czasie była takim Bożym sygnałem dla ciebie. Jakiego wyboru wówczas dokonałeś? Co wpłynęło na twoją decyzję?

”…dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?” Bóg dał człowiekowi sumienie. Ono pozwala rozróżniać dobro od zła, pomaga dokonywać wyborów i oceniać czyny. Ale relatywizm i zaburzona hierarchia wartości powodują, że wiele osób – szczególnie młodych – gubi się, zatraca rozeznanie tego, co normalne, a co tylko powszechne. Pod hasłem ”ja też mam prawo do…” łamie się prawa drugiej osoby, a pod hasłem tolerancji zachęca się do akceptacji złych i krzywdzących zachowań. Co robisz, aby twoje sumienie pozostało wrażliwe i mocno opierało się na Prawie Bożym?

Rozpoznawanie Bożych znaków to nie przywilej zarezerwowany tylko dla świętych, o których mówi historia Kościoła. To dar ale wspierany twoją wrażliwością i uwagą. Proś Pana o taki dar – łaskę rozpoznawania Jego obecności w twoim życiu oraz pójścia za tymi znakami.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.10.2019 wg św. Łukasza 12, 49-53 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął.

Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej”.

Komentarz do Ewangelii na 24 października:

Jezus mówi o swoich głębokich pragnieniach i silnych przeżyciach. Nie wstydzi się nimi podzielić ze swoimi uczniami. On zachęca nas do tego, abyśmy żyli Jego pragnieniami. Co dla ciebie jest teraz ważne? Czy wierzysz, że Bóg chce ci w tym pomóc ?

Bóg odpowiada, kiedy Go prosimy. Przynosi nam pokój nie taki jak sobie go wyobrażamy, ale pokój serca. Zapowiada rozłam po to , abyśmy uczyli się wybierać dobro. Zobacz swoje najważniejsze wybory w życiu. Jakimi intencjami się kierowałeś?

Spróbuj zobaczyć oczyma wyobraźni Chrystusa, który mówi o rozłamie w rodzinie, na świecie i w sercu człowieka. Bo radykalne pójście za Nim jest stanięciem po stronie prawdy. Czy masz odwagę i jasność do podejmowania takich kroków w codziennym życiu? Podziękuj Jezusowi za obudzenie swojego serca. Proś Go, aby coraz wyraźniej pokazywał ci jak kroczyć drogą, którą On dla ciebie przygotował.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.10.2019 wg św. Łukasza 12, 39-48 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „To rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie przyjść ma złodziej, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”. Wtedy Piotr zapytał: „Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?” Pan odpowiedział: „Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby rozdawał jej żywność we właściwej porze? Szczęśliwy ten sługa, którego pan, powróciwszy, zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem.

Lecz jeśli sługa ów powie sobie w sercu: Mój pan się ociąga z powrotem, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; surowo go ukarze i wyznaczy mu miejsce z niewiernymi.

Ów sługa, który poznał wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie poznał jego woli, a uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele powierzono, tym więcej od niego żądać będą”.

Komentarz do Ewangelii na 23 października:

Przyjście Jezusa na końcu czasów to moment naszego życia, na który każdy z nas czeka. Czym będziesz wtedy zajęty, ty, który nazywasz się Jego sługą czy uczniem?

Jego przychodzenie teraz, codziennie w drugim człowieku jest jakby zapowiedzią powtórnego przyjścia. Bądź gotowy, może znaczyć tyle, co: „zobacz Mnie w każdym, kogo spotykasz, to Ja przychodzę spotkać ciebie”. Nawet jeżeli napotkana osoba zaskakuje nas swoim zachowaniem czy potrzebami, gdy w zabieganiu chcemy, by zajęła nam jak najmniej naszego cennego czasu. Czy widzę Jezusa w najbliższych? Jak reaguję na ludzi innych wyznań, innej kultury czy odmiennych poglądów politycznych? Te spotkania pokazują naszą gotowość przyjmowania Chrystusa.

Do każdego człowieka, który chce posiadać jak najwięcej, trzeba mówić głośno i często powtarzać: „Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie”. Pragnąć można dóbr materialnych, ale też dóbr duchowych. Jeżeli potrafimy się nimi dzielić z innymi, jeżeli potrafimy z miłości oddać drugiemu to, co posiadamy, w szczególności czas, siebie, swoje zdolności, to jesteśmy dobrymi sługami. Ale jeżeli z naszych dóbr korzystamy tylko my sami, to lepiej, żebyśmy nic nie mieli. A teraz poproś Jezusa o to, by dał ci łaskę widzenia Go w spotykanych ludziach i abyś potrafił się dzielić każdym dobrem, które dostałeś w zarządzanie tu na ziemi.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.10.2019 wg św. Łukasza 12, 35-38 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc, będzie im usługiwał.

Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie”.

Komentarz do Ewangelii na 22 października:

Od samego początku w życie człowieka wpisany jest czas oczekiwania. Różne są tęsknoty i rodzaje oczekiwania: rodzice czekają na upragnione dziecko, dzieci czekają na ferie i wakacje, biedni mają nadzieję na lepsze jutro, chorzy oczekują poprawy zdrowia. A ty, czego dzisiaj oczekujesz?

Jezus chwali i błogosławi wspomnianych ludzi, którzy czekają, a serca mają rozpalone i przepełnione miłością do swojego Pana. Wyczekują każdej pory, aby się z Nim zobaczyć i zamienić kilka słów, które rozradują duszę i dadzą nadzieję. Czy ty również odczuwasz głód takiego spotkania?

Oczekuj Pana w każdym czasie, bądź przygotowany na Jego przyjście. Niezależnie od tego, czy przybędzie do ciebie jako małe dziecko, czy poraniony i Zmartwychwstały, tak samo kocha i czeka na spotkanie z tobą, umiłowanym dzieckiem. Bóg pragnie, aby w twoim sercu największa była tęsknota za Jego obecnością i spotkaniem z Nim! Jeśli w swoim sercu odczuwasz pragnienie spotkania z Jezusem, podziękuj Mu za to. Jeśli nie, a chcesz tego, to poproś Boga w króciutkiej modlitwie, aby wzbudził w tobie takie uczucie!

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.10.2019 wg św. Łukasza 12, 13-21 z komentarzem:

Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: „Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem”. Lecz On mu odpowiedział: „Człowieku, któż Mnie ustanowił nad wami sędzią albo rozjemcą?” Powiedział też do nich: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś ma wszystkiego w nadmiarze, to życie jego nie zależy od jego mienia”. I opowiedział im przypowieść:

„Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał w sobie: «Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów». I rzekł: «Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe moje zboże i dobra. I powiem sobie: Masz wielkie dobra, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj!»

Lecz Bóg rzekł do niego: «Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, co przygotowałeś?» Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty u Boga”.

Komentarz do Ewangelii na 21 października:

Wydaje się, że człowiek z tłumu, który zwrócił się do Jezusa, prosi o sprawiedliwość. A jednak Chrystus odciął się od jego słów. Wskazał na zagrożenia, które niesie chciwość. Prawdą jest, że powinniśmy dobrze zarządzać pieniędzmi i rzeczami, ale to nie od nich zależy nasze życie. Czy zdarzyło ci się, że ktoś cię oszukał lub okradł? Jak zareagowałeś? Czy zachowałeś wewnętrzny spokój, czy też straciłeś panowanie nad sobą?

To, co jest ważne w życiu, to relacja z Bogiem, która rozciąga się na całą wieczność. Dopuszczając w moim życiu krzywdy i trudne, konfliktowe sytuacje, Bóg egzaminuje moje serce. Dzięki temu mogę zajrzeć w głąb siebie i spotkać Go w prawdzie o mnie. Czy jestem chciwy? Zdolny do tego, by znienawidzić człowieka, który mnie okradł? Czy jestem chrześcijaninem?

Nie mamy gromadzić skarbów dla siebie, ale mamy być bogaci przed Bogiem. Czasem Pan uczy nas pogodzenia się z zadaną krzywdą. Czasem uczy nas pokory, ponieważ i tak wszystko, co mamy, jest darem od Niego. Innym razem uczy nas wolności wobec pieniądza, jeśli opieramy się na nim bardziej niż na Bogu. I choć nieraz ten ciężar zdaje się nie do udźwignięcia, Boża łaska już jest przygotowana i czeka, abyśmy o nią prosili. Czy dostrzegasz w tym miłość Chrystusa? Panie, daj mi hojne serce, wolne od chciwości, bym mógł zwrócić się ku Twojej miłości i skupiał na tym, co naprawdę ważne.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.10.2019 wg św. Łukasza 18, 1-8 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać:

„W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: «Obroń mnie przed moim przeciwnikiem!» Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: «Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie nachodziła mnie bez końca i nie zadręczała mnie»”.

I Pan dodał: „Słuchajcie, co mówi ten niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”

Komentarz do Ewangelii na 20 października:

Czasami wydaje się nam, że modlitwa pozostaje bez odpowiedzi, prosimy o coś, a nie otrzymujemy, chcemy usłyszeć na modlitwie Bożą odpowiedź na nasz problem, a zdaje się że mówimy w pustkę. Takie doświadczenie ma każdy, kto praktykuje modlitwę. Ten czas „posuchy” może być krótszy lub dłuższy. Zawsze jest to czas trudny, choć niekiedy, z perspektywy czasu, może być owocny.

Co wtedy robić? Jezus opowiada przypowieść, która wskazuje na ogromne znaczenie wytrwałości na modlitwie. Jeżeli modlitwa jest naprawdę dla mnie ważna, tak ważna, jak uzyskanie pomocy sędziego było ważne dla wdowy – jako jedyna szansa na ratunek – wtedy nie zrezygnuję tak łatwo.

Przyzwyczajeni w życiu do presji szybkiego sukcesu, do osiągania rezultatów, przenosimy czasem takie nastawienie na nasz sposób modlitwy. A modlitwa rządzi się swoimi prawami. Cierpliwość i wytrwałość przynoszą owoce. Zastanów się, ile czasu poświęcasz codziennie na modlitwę. Na modlitwie ważna jest cierpliwość, wytrwałość, zaangażowanie. Ale to wszystko może nie wystarczyć. Najważniejsza jest wiara. Czy masz taką wiarę?

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.10.2019 wg św. Łukasza 12, 8-12 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Każdemu, kto powie jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone.

Kiedy was ciągać będą po synagogach, urzędach i władzach, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty pouczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć”.

Komentarz do Ewangelii na 19 października:

W relacjach między ludźmi odrzucenie przyjaciela, wyparcie się przyjaźni jest postrzegane jako zdrada. To boli każdego, nawet Jezusa. A jednak to się zdarza. Czasami wprost mówisz słowa: „tak, jestem z Jezusem”, ale twoje życie i postępowanie temu przeczą.

Święty Piotr w chwili próby, po uwięzieniu Jezusa, mówi: nie znam tego człowieka. To było jednak zanim doświadczył mocy działania Ducha Świętego, Ducha męstwa, rady. Po zesłaniu Ducha Świętego apostołowie odważnie głosili „wielkie dzieła Boże” tym samym ludziom, przed którymi się przedtem zamknęli w wieczerniku.

Duch Święty jest obrońcą i pocieszycielem. Jeżeli Go odrzucisz, zamkniesz się na Jego działanie, to nie dasz rady świadczyć o Jezusie, stanąć z Jezusem w chwili prześladowania czy jakiś zewnętrznych trudności. Przyjaźń z Jezusem wymaga trudnego świadectwa, ale dostajemy pomoc. Duch Święty – Duch rady, męstwa, a przede wszystkim miłości – jest darem Ojca i darem Jezusa. Ty masz tylko ten dar przyjąć.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 października 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.10.2019 wg św. Łukasza 10, 1-9 z komentarzem:

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał.

Powiedział też do nich: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was.

W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże”.

Komentarz do Ewangelii na 18 października:

Jezus wybiera różnych ludzi, aby byli Jego sługami – aby przygotowywali nas na Jego odwiedziny, aby umożliwili to spotkanie. W ciągu dnia mijasz wiele takich osób, często o tym nie wiedząc. Kto w twoim życiu jest takim człowiekiem, za pośrednictwem którego Bóg pragnie się z tobą zobaczyć?

Zdarza się, iż ludzie wybrani przez Pana do misji zanoszenia Go innym, nie najlepiej wywiązują się z tego zadania. Często się zdarza, że zamiast słuchać poleceń Ewangelii, gromadzą bogactwa i myślą tylko o swojej wygodzie i komforcie. A jednak Bóg także przez nich działa i wychodzić ci naprzeciw. Czy potrafisz to dostrzec? Czy ludzkie słabości przykrywają dla ciebie wszystko inne?

To, czego Jezus oczekuje od nas, to przyjęcie Jego posłańców i tym samym przyjęcie Jego samego, abyśmy byli w ten sposób „godni pokoju”. Warto więc pomyśleć, czy nie podchodzimy do ludzi ze zbyt wieloma uprzedzeniami; czy nasze serca są pełne życzliwości i chęci zrozumienia dla drugiego człowieka, Zastanówmy się nad naszym traktowaniem innych, bowiem w każdym z nich spotykamy też prawdziwego Chrystusa. Zwróć się do Ojca nas wszystkich, aby uprosić u Niego tę łaskę otwarcia na innych…

Źródła: modlitwawdrodze.pl