Ewangelia na 21 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.05.2019 wg św. Jana 14, 27-31A z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję.

Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie.

Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał».

Komentarz do Ewangelii na 21 maja:

Jezus rozmawia z uczniami o swoim odejściu. Chce ich przygotować na ten czas. Mówi, że idzie do Ojca, który jest większy od Niego i jest to powód do radości. Pomyśl, jak reagujesz, gdy słyszysz, że ktoś odchodzi, umiera. „Pozwólcie mi odejść do Domu Ojca” – tak brzmiały ostatnie słowa świętego Jana Pawła II.

Jezus mówi do uczniów: „Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka”. Trudy i wyzwania życia codziennego, niepokojące wydarzenia w świecie czy dotykająca kogoś z bliskich choroba mogą być źródłem niepokoju, obaw i lęków. Nie ulegaj im! Wiele razy powtarzają się w Piśmie Świętym słowa: „Nie lękajcie się!”.

„Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam”. Wsłuchaj się w te słowa i przyjmij je. To piękny dar. Pokój, który daje nam Jezus jest głębokim pokojem, to pokój serca, którego nic i nikt ci nie odbierze. Proś o ten dar Jezusa. On pragnie podzielić się z tobą Swoim pokojem. Ty także możesz dzielić się tym darem z innymi. Pamiętaj, że trzeba być bardzo cierpliwym i szukać sercem. Proś Jezusa o oczy, które nie będą ślepe na dary Boże.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.05.2019 wg św. Jana 14, 21-26 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie». Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: «Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?» W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy.

Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was.

A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem».

Komentarz do Ewangelii na 20 maja:

Jezus zachęca, aby zachowywać Jego przykazania. Zachowywanie przykazań, a więc życie tym, co przekazał nam Jezus, jest konsekwencją tego, że Jego Słowo w nas trwa. Wierzący w Jezusa otrzymali udział w pięknej prawdzie Ewangelii, która ma siłę przemiany serca i życia. Czym dla ciebie są przykazania? Jak bardzo starasz się je zachowywać?

Poprzez słuchanie Słowa i życie nim tworzy się w nas ogromna przestrzeń, która jest idealnym mieszkaniem dla Boga. Ta przestrzeń umożliwia też kontakt z drugim człowiekiem. Dzięki niej można się spotkać z inną osobą na o wiele głębszym poziomie. Pozwól dziś, aby Słowo powiększało w tobie tę przestrzeń spotkania.

Duch Święty pragnie pouczać każdego o tym, co zostawił Jezus. Jednak nic z tego nie wyjdzie, jeśli nie będziemy podążać za Jego natchnieniem. Oprócz tego potrzebuje On naszego zaangażowania, cierpliwości i wyciągania wniosków z popełnionych błędów. W jaki sposób możesz dzisiaj współpracować z Duchem Świętym? Pomódl się: Duchu Święty, wspieraj mnie, tak bym żył w pełni Ewangelią. Pomóż mi zrozumieć przykazania i je zachowywać.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.05.2019 wg św. Jana 13, 31-33a. 34-35 z komentarzem:

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony.

Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.

Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».

Komentarz do Ewangelii na 19 maja:

Boża perspektywa jest dla nas niezrozumiała. Jezus mówi, że został uwielbiony, właśnie kiedy Judasz poszedł go wydać, i kiedy czeka Go okrutna męka i śmierć. Po ludzku powiedzielibyśmy, że zło zwyciężyło, a tymczasem Bóg został uwielbiony w Jezusie poprzez posłuszeństwo Ojcu.

Ta postawa Jezusa pokazuje, jak bardzo cię kocha, ale jednocześnie nakazuje ci taką samą miłość wobec braci, aby wszyscy poznali że jesteś uczniem Jezusa. Może czasem wydaje ci się, że wszystko się nie układa, że chciałbyś być świadkiem Jezusa, ale życie wygląda inaczej, nie masz sił. Czy w trudnościach pytasz Boga, jak On patrzy na wydarzenia, które cię spotykają? Czy przez twoją postawę wobec sytuacji, w której jesteś, możesz powiedzieć, że uwielbiasz Boga?

Jezus cię miłuje! I dlatego zaprasza cię do życia mocą tej miłości, abyś był szczęśliwy, a przez to okazał Mu chwałę, bez względu na niepowodzenia. Proś Boga, byś mógł widzieć rzeczywistość Jego oczami i przez swoje postawy i czyny zawsze uwielbiał Go i był świadkiem Jego miłosierdzia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.05.2019 wg św. Jana 14, 7-14 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca?” Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie?

Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie, wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła.

Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię».

Komentarz do Ewangelii na 18 maja:

Jezus obiecuje swoim przyjaciołom, że będzie przez nich działał. Jeśli chcesz znaleźć się w ich gronie, pozwól Chrystusowi, aby działał także przez ciebie. Zaproś Go do wszystkiego, co robisz, do swojej pracy i odpoczynku. Pomyśl o czynnościach, do których najbardziej chcesz zaprosić Chrystusa. Jeśli prosisz, aby wykonywał je przez ciebie, On działa.

Jezus obiecuje, że uczynisz nawet większe dzieła niż On, dlatego że idzie do Ojca. Oznacza to, że nie odchodzi od nas, ale wchodzi w świat Ducha, w Królestwo, które jest też pośród nas. Co w twoim życiu może być tym większym? Spróbuj zmienić kierunek patrzenia, nie na wymiar materialny, ale na istotę czynienia dobra. Czy starasz się czynić dobro, nawet jeśli wiąże się to z wysiłkiem i trudem?

Zaproś Chrystusa do twoich uszu i oczu, gdy słuchasz podopiecznych lub klientów, gdy uczysz się lub relaksujesz. Do twego dotyku, gdy robisz coś rękami. Zapraszaj Go często, a wtedy stopniowo zaczniesz dostrzegać, jak pozbywasz się iluzji i frustracji. Zapraszaj Chrystusa do podpowiadania twoim myślom, co naprawdę oznacza, że działasz w Jego Imię, w Jego Duchu i w Jego Obecności. Na koniec poproś Jezusa, aby umacniał stale twoją wiarę w to, że On przez ciebie działa, tak jak Ojciec działa przez Niego.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.05.2019 wg św. Jana 14, 1-6 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie.

W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».

Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie».

Komentarz do Ewangelii na 17 maja:

Jezus mówi wątpiącym uczniom, że znają drogę, którą idzie, ponieważ znają Jego. Może czasem kierunek, który On wskazuje jest inny od tego, w którym chcesz podążać. Przypomnij sobie takie drogowe rozstaje w swoim życiu. Czy mówisz wtedy Jezusowi, że nie wiesz dokąd zmierza?

Uczniowie twierdzili, że nie wiedzą, dokąd ich Pan idzie. Lęk w sercach utrudniał im pożegnanie nie tylko z Jezusem, ale przede wszystkim ze złudzeniami o Nim. Być może ciebie też Pan zaprasza do porzucenia takich fałszywych wyobrażeń, nawet jeśli się tego boisz. On chce być twoją drogą, bo wie, że to dla ciebie najlepszy i najbezpieczniejszy kierunek.

Jezus wzywa, by nie trwożyło się twoje serce, bo On jest drogą, prawdą i życiem. Nie trwożyć się to znaczy ufać, mimo że czujesz lęk czy strach. Pewnie często słyszysz, że ufność jest łaską. On ofiarowuje ją tobie w drodze, prawdzie i życiu, do którego cię zaprasza. Porozmawiaj z Jezusem o tym, co przeszkadza ci widzieć Jego drogę i nią podążać.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.05.2019 wg św. Jana 17, 20-26 z komentarzem:

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.

Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

Komentarz do Ewangelii na 16 maja:

W mowie pożegnalnej przed swoją męką i śmiercią Jezus przekazuje to, co najważniejsze. Modli się o jedność dla swoich uczniów, również tych, którzy przyjdą, a więc i dla nas, bo jak niestety widzimy, ludzie nie są w stanie sami zbudować jedności.

Najtragiczniejsze jest to, że nawet chrześcijanie, ludzie wierzący w Boga, kłócą się i walczą między sobą o to, kto ma monopol na prawdę. Nic dziwnego, że świat nie słucha takich apostołów. A przecież poznać Boga można tylko przez miłość.

Święty Andrzej Bobola głosił Chrystusa i Jego naukę o miłości Boga i bliźniego, o potrzebie jedności. Zginął zamordowany z wyjątkowym okrucieństwem przez tych, którzy jedności nie chcieli. Pozostaje mocnym znakiem tego, jak ważne jest głoszenie prawdy o Bogu i miłości. Nawet jeśli otaczający świat ze złością i zawziętością chce to uciszyć.  Spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jedność chrześcijan, zgoda i miłość między ludźmi, jest dla ciebie warta poniesienia trudu, jakiejś ofiary?

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.05.2019 wg św. Jana 12, 44-50 z komentarzem:

Jezus tak wołał: «Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał.

Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby nikt, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. A jeżeli ktoś słyszy słowa moje, ale ich nie zachowuje, to Ja go nie potępię. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat potępić, ale by świat zbawić.

Kto Mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które wygłosiłem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ojciec, który Mnie posłał, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział».

Komentarz do Ewangelii na 15 maja:

Jakie uczucia wywołują w tobie słowa z dzisiejszego fragmentu Ewangelii? Strach, lęk czy może radość i zadowolenie? Święty Jan mówi o przyjmowaniu nauczania Jezusa oraz o rozliczeniu podczas sądu ostatecznego. Czy jesteś w stanie dostrzec coś jeszcze?

Dzisiaj jest również mowa o miłości. O to przede wszystkim będziemy pytani – o miłość do siebie i do drugiego człowieka. Bóg nie zapyta, ile pieniędzy masz na koncie, jakie stanowisko zajmujesz, ale zapyta, ilu osobom udało ci się pomóc, by rozświetlić ich ciemności i na nowo przywrócić nadzieję.

Zawsze punktem odniesienia jest słowo Pana i to, co pozostawił Jezus. Doświadczenie Boga to dostrzeganie potrzeb innych ludzi. Jezus nie przyszedł, aby sądzić, oskarżać czy potępiać. Przyszedł, aby ocalić i zbawić tych, którzy Jemu uwierzyli i przyjęli do serca Jego słowa. Wystarczy uwierzyć. Jezus zaprasza cię do współpracy – do budowania wspólnie z Nim Jego Królestwa. Zapewnia ci swoją pomoc i łaskę. Czy przyjmiesz Jego zaproszenie?

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.05.2019 wg św. Jana 15, 9-17 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.

Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».

Komentarz do Ewangelii na 14 maja:

Przypomnij sobie, jak ktoś mówił ci jakieś ważne rzeczy o sobie. Zwierzył się, ponieważ ci ufał i szukał w tobie oparcia. Czy starałeś się wtedy słuchać uważnie i wczuć się w Jego sytuację? Jak próbowałeś odpowiedzieć na to, co usłyszałeś?

Uczniowie słyszą o największej tajemnicy Boga. Nie są już niewolnikami, lecz przyjaciółmi – poznali, na czym polega relacja między Jezusem i Jego Ojcem, a także między Jezusem a nimi. Nie muszą już błądzić w poszukiwaniu Boga. Wiedzą, że do spotkania z Nim prowadzi miłość. Spróbuj w wyobraźni porozmawiać z nimi o tym, co dla nich oznaczają słowa i czyny Jezusa.

Zaskakujące jest, że w dzień przed swoją męką Jezus mówi do uczniów o pełni radości; tuż przed zdradą – o przyjaźni. Poproś Ducha Świętego o radość z tego, że poznajesz Ewangelię i Jezusa. Wiesz, jaka droga prowadzi do zbawienia. Jeśli nią idziesz, pozwól, żeby ogarniał cię zaraźliwy entuzjazm. Dziękuj za to, że Dobra Nowina o Jezusie jest ci znana. Proś o to, żeby owoc jej przyjęcia, którym jest pełnia radości, był stale obecny w twoim życiu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.05.2019 wg św. Jana 10, 1-10 z komentarzem:

Jezus powiedział: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, a owce postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych». Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił.

Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko.

Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie i miały je w obfitości».

Komentarz do Ewangelii na 13 maja:

„Owce słuchają Jego głosu, woła On swoje owce po imieniu i wyprowadza je”. Do tego, by Jezus mógł cię prowadzić, potrzebne jest to, byś Go słuchał. Jesteś Jego owcą, On zwraca się do ciebie po imieniu, zna cię doskonale, chce cię prowadzić, ale czy ty słuchasz Jego głosu?

Tylko Jezus jest tym, który przynosi ci zbawienie. On jest pasterzem i bramą dla ciebie. Jemu możesz zaufać. Przyszedł po to, byś miał życie. Tyle razy słyszałeś o tym, że On jest dobry, że troszczy się o ciebie, co zatem sprawia, że masz tyle wątpliwości?

Jezus chce nie tylko obdarować cię życiem, ale chce tego, byś miał życie w obfitości, chce twojego szczęścia, uświęcenia, zbawienia. Chce, byś żył w pełni i cieszył się życiem. Pomyśl, kto oprócz Niego jest w stanie aż tak bardzo się o ciebie zatroszczyć? Kto, oprócz Niego, oddał za ciebie całe swoje życie?  Opowiedz Jezusowi, co cię poruszyło w tym rozważaniu. Bądź sobą przed Nim. Nie udawaj nikogo, kim nie jesteś. Prawdziwe spotkanie jest wtedy, kiedy jest się sobą.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.05.2019 wg św. Jana 10, 27-30 z komentarzem:

Jezus powiedział: «Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne.

Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.

Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

Komentarz do Ewangelii na 12 maja:

Jezus odwołuje się dziś do metafory stada owiec i pasterza. Wyobraź sobie ten obraz. Słuchanie słów Jezusa to przyjmowanie tego, co mówi do ciebie. On mówi na kartach Pisma, w znakach dnia codziennego, w chwilach modlitwy. Po czym rozpoznajesz Jego głos?

Jezus mówi, że zna swoje owce i opiekuje się nimi, zawsze, w każdej sytuacji, aż do oddania życia. Możesz doświadczać szczęścia życia w jedności z Nim każdego dnia. Bliska relacja z Jezusem daje ci pewność życia wiecznego. Jak doświadczasz Jego opieki?

Jedność Jezusa z Jego Ojcem to pełnia kontemplacji Boga. To głęboka jedność, która przejawia się w słuchaniu, działaniu i ofierze. Bóg zaprasza też ciebie do kontemplacji miłości Ojca do Syna i Syna do Ojca. Niech Duch Święty uzdalnia cię do takiej kontemplacji. Podziękuj za obietnicę życia wiecznego, o której mówi Jezus. Niech Duch Święty prowadzi cię do spełnienia tej obietnicy.

Źródła: modlitwawdrodze.pl