Ewangelia na 8 października 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.10.2017 wg św. Mateusza 21, 33-43 z komentarzem:

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał.

Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili.

Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce».

Komentarz do Ewangelii 8 października:

W Starym Testamencie winnica była symbolem Izraela. W Nowym Testamencie Pan Jezus często mówi o Królestwie Bożym nawiązując do winnicy. Zwróć uwagę, że gospodarz winnicę założył, ale potem oddał ją rolnikom w dzierżawę. Bóg również chce współdziałać z człowiekiem i tak jak rolnikom, tak i tobie chce powierzyć cząstkę opieki nad swoim Królestwem na ziemi. Jak się w to włączasz?

„Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny”. Gospodarz oczekuje plonów i owoców. W Ewangelii Jana Jezus mówi, że jest winnym krzewem, a my latoroślami, które owoc przynoszą. Żeby więc przynosić owoce, trzeba być w jedności z Jezusem. Odnosi się to oczywiście do owoców nawrócenia. Nawrócenie, z języka greckiego metanoja, oznacza zmianę sposobu myślenia, przyjęcie prawdy o Bogu, który zbawia. Z tego dopiero rodzą się czyny i zmiana życia jako konsekwencja wewnętrznej przemiany. Jak wygląda twoje „dawanie owoców nawrócenia”? Twoja metanoja?

Pan Jezus mówi do uczonych w Piśmie: „Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce”, to bardzo mocne słowa. Została im powierzona wielka odpowiedzialność szerzenia Królestwa Bożego, ale własny egoizm i zamknięcie się na Boga, który przychodzi inaczej, niż się spodziewali, powoduje, że je tracą. Zastanów się, czy i ty nie masz czegoś z postawy uczonych w Piśmie? Powierz Panu Jezusowi to, co cię najbardziej poruszyło na modlitwie i poproś, by przemieniał twoje życie, aby dawało owoce nawrócenia.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 października 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.10.2017 wg św. Mateusza 21, 28-32 z komentarzem:

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy”. Ten odpowiedział: „Idę, panie!”, lecz nie poszedł.

Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: „Nie chcę”. Później jednak opamiętał się i poszedł. Który z tych dwóch spełnił wolę ojca?» Mówią Mu: «Ten drugi». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego.

Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».

Komentarz do Ewangelii 1 października:

Jezus opowiada, jak to Ojciec zwraca się z prośbą do Syna. Fundamentem tego fragmentu jest więź miedzy dwoma osobami. Zastanów się, jak relacja każdego z synów z ojcem wpłynęła na jego postępowanie? Jeden mówi „panie”, drugi szczerze wyraża swoje odczucia, myśli. Spójrz, kim jesteś w oczach Boga? Kim On jest dla ciebie?

W dzisiejszej Ewangelii Jezus ukazuje wstrząsający myśleniem ludzi obraz. Mówi, że skorumpowani urzędnicy i prostytutki wyprzedzają nas w drodze do nieba. Być może znasz kogoś albo słyszałeś o kimś, kto żył w strasznym grzechu, lecz nawrócił swoje serce do Pana i radykalnie za Nim poszedł. Świadectwa takich osób pociągają, wydaje się bowiem, że biegną one do nieba.

Żaden człowiek nie jest bez grzechu. Proś o łaskę żalu za popełnione zło, błędy i brak nawrócenia. Za miejsca, w których nie rozwijasz relacji z Bogiem. Żal ten pozwala na zmianę na lepsze. Prowadzi do nieba. Podziękuj Jezusowi za to spotkanie. To On jest źródłem nawrócenia. Powierz się w Jego ręce i oczekuj dzisiaj Jego przyjścia.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 września 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.09.2017 wg św. Mateusza 20, 1-16a z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy.

Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”.

Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czy nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».

Komentarz do Ewangelii 24 września:

W naszej relacji z Bogiem zawsze On jest pierwszy. W Jego imię zostaliśmy ochrzczeni. On daje się nam poznać jako miłujący Ojciec, jako ten, który nie oszczędził swojego Syna i wydał Go za nas na śmierć. Bóg jest dawcą, my jesteśmy szczęściarzami, bo wezwał nas do bycia obdarowanymi Jego wezwaniem – pójścia do winnicy Pańskiej. Przyjąłeś już Jego zaproszenie?

Możliwe, że bez względu na to, jak wygląda twoje życie duchowe, czy jest ono bogate, czy czujesz, że może kuleje, dzisiaj, na tej modlitwie, możesz mieć wrażenie, że cały czas czekasz na wezwanie do pójścia do winnicy. Cały czas stoisz na rynku, aż przyjdzie gospodarz i cię najmie. Posłuchaj Jego słów: „Idź do mojej winnicy!”. Pan zaprasza cię do siebie.

Bóg jest dobry. Na wszystkich, którzy pójdą za Nim, pójdą pracować do Jego winnicy, czeka z tą samą zapłatą. Jego miłość jest dla wszystkich, dla tych ,co uchodzą teraz za pierwszych i tak samo dla tych, co wydają się być ostatnimi w drodze do Jego Królestwa. Dla Boga nigdy nie jest za późno, zawsze możemy się zwrócić do Niego, bo On zawsze czeka. Nie pozwól Bogu czekać na siebie całe życie. Jak mówi Paweł Apostoł: „Oto teraz czas upragniony, oto teraz dzień zbawienia”.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 września 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.09.2017 wg św. Mateusza 18, 21-35 z komentarzem:

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy.

Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał rozliczyć się ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby tak dług odzyskać. Wtedy sługa upadł przed nim i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad tym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa upadł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.

Współsłudzy jego widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego wezwał go przed siebie i rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».

Komentarz do Ewangelii 17 września:

Król okazał się aż tak miłosierny, że nie tylko wydłużył okres spłaty długu, lecz także darował słudze cały jego dług. Jezus w Sakramencie Pokuty tak samo wiele razy wziął winę za wszystkie twoje grzechy. Czy dalej jesteś Mu za to wdzięczny?

Główną wadą złego sługi było to, że zapomniał, ile otrzymał dobra. W jego sercu zrodziło sie egoistyczne rozdwojenie: prosić dla siebie, lecz innym nie dawać. Jak u ciebie wygląda hojność?

Władca nie za to wtrącił sługę do więzienia, że upomniał się o swoją należność, lecz za to, że dusił innego sługę i o mało nie zabił go z powodu przywiązania do pieniędzy. Poznanie Jezusa dokonuje się przez słuchanie i rozważanie Słowa Bożego. Spróbuj dzisiaj przypominać sobie słowa, które cię poruszyły na modlitwie i wprowadzaj je w życie.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 września 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.09.2017 wg św. Mateusza 18, 15-20 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.

Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.

Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».

Komentarz do Ewangelii 10 września:

Zdarzyło się pewnie nie raz, że ktoś cię zranił. Nawet bliscy, a może zwłaszcza oni. I chyba bywało też na odwrót – że przez ciebie ktoś został poraniony. Tak już jest między ludźmi. Co na to mówi Jezus? Żeby nie chować urazy, ale dążyć do pogodzenia się. Aby nie tolerując zła i mówiąc o bólu, jakiego się doznało, równocześnie nie potępiać tej drugiej osoby. Bo czy tak naprawdę chciałbyś kogoś potępić?

„Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie”. Wszystkie nasze relacje tutaj, w tym życiu, przełożą się na życie przyszłe. Potępianie kogoś to przecież odwracanie się od niego. Czy nie lepiej wybrać drogę przebaczenia i braterstwa, które szuka nawrócenia bliskich, ale nigdy nie zgodzi się na ich potępienie?

Ciężko jest żyć z innymi ludźmi – między mężem i żoną, rodzicami i dziećmi, przyjaciółmi oraz znajomymi – między nimi wszystkimi zdarzają się kłótnie i problemy. Ale Jezus mówi, żeby mimo to razem zwracać się do Niego. A On będzie pośród tych, którzy tak zrobią. Może to jest twoja droga w trudnych relacjach?

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 września 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.09.2017 wg św. Mateusza 16, 21-27 z komentarzem:

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi iść do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów, i uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie.  A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku».

Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.

Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania.

Komentarz do Ewangelii 3 września:

Po co żyjesz? Jak często stawiasz sobie pytanie o cel i sens swojego życia? Bóg stworzył cię z wyjątkowymi talentami i unikalną historią życia, i to ty, w tym konkretnym miejscu i czasie masz przekazywać światu Jego miłość. Spróbuj zobaczyć, którędy i dokąd biegnie twoja droga.

Jezus musiał iść do Jerozolimy i tam cierpieć, by zbawić człowieka. Bał się, ale wiedział, że po to przyszedł na świat. Po ludzku patrząc – byłby bardzo przydatny jako prorok, uzdrowiciel, może władca. Ale On myślał o tym, co jest Boże. Jaki widzisz cel swojego życia patrząc po ludzku, a jaki – myśląc o tym co Boże? Czym kierujesz się na co dzień?

Jezus jest przy tobie, pomaga ci nieść twój krzyż. Nie narzeka, nie wykręca się, że zrobił już co do Niego należało. Nie wypełni twojej misji za ciebie, bo jesteś nie do zastąpienia. Bóg cię potrzebuje, aby na świecie działa się miłość, ale nie zostawi cię samego i wesprze, dźwigając z tobą twój krzyż. Proś Jezusa, aby pozwolił ci iść za Jego przykładem w każdej chwili twojego życia.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.08.2017 wg św. Mateusza 16,13-20 z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?» A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków».

Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem ciało i krew nie objawiły ci tego, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr – Opoka, i na tej opoce zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą.

I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie». Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

Komentarz do Ewangelii 27 sierpnia:

Jezus chce, aby Jego uczniowie, którzy są blisko Niego, znali Go naprawdę. On pragnie bliskiej relacji także z tobą, dlatego dziś pyta cię: Za kogo mnie uważasz? Co odpowiedziałbyś Jezusowi na to pytanie?

Jezus mówi Szymonowi: „Jesteś szczęśliwy, ponieważ to Ojciec objawił ci, Kim jestem”. Dzisiejszy dzień to rocznica objawienia Jezusa miłosiernego, w którym prosił św. Siostrę Faustynę, aby namalowała Jego obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Obraz ten ukazuje Jezusa, który jest obliczem miłosierdzia Ojca. Siostra Faustyna napisała w „Dzienniczku”: „Poznałam Cię, o Boże, jako źródło miłosierdzia (…) miłosierdzie jest największym przymiotem Boga, wszystko, co mnie otacza, o tym mi mówi”.

Poznając, kim jest Jezus, poznajesz też prawdę o sobie. Skoro więc Jezus jest obliczem miłosierdzia Ojca, to znaczy, że ty jesteś Jego ukochanym dzieckiem. Wsłuchaj się raz jeszcze w pytanie Jezusa i proś Miłosiernego Ojca, aby pomógł ci odkryć, kim jest Jezus i kim ty jesteś w Jego oczach. Możesz dziękować dziś Bogu za Jego miłosierdzie i ucieszyć się tym, że jesteś Jego ukochanym dzieckiem.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.08.2017 wg św. Mateusza 15, 21-28 z komentarzem:

Jezus podążył w strony Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych okolic, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem. Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami». Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».

A ona przyszła, upadła przed Nim i prosiła: «Panie, dopomóż mi». On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom». A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą z okruszyn, które spadają ze stołów ich panów».

Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.

Komentarz do Ewangelii 20 sierpnia:

Postawa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii zaskakuje, dziwi… Jezus jest obojętny na wołania kobiety kananejskiej, choć jej prośba nie różni się od innych, które do Niego zanoszono. Kobieta jednak nie poddaje się. Czy jest coś, o co ty wytrwale prosisz Boga? Czy czasem wydaje ci się, że On wcale cię nie wysłuchuje?

Często narasta w nas frustracja, zniechęcenie. Modlimy się o coś od wielu dni, miesięcy, a może lat, ale nadal nic się nie dzieje. Czy jest w tobie jeszcze żywa wiara, że Bóg naprawdę może spełnić to, o co Go prosisz? A może już się poddałeś?

Tym, co najbardziej urzeka Jezusa, jest wiara. Wiele razy w Ewangelii Jezus pyta spotykanych ludzi o ich wiarę. Wiara jest więc kluczem do serca Boga. Święty Jakub pisze w swoim liście, by prosić Boga z wiarą i bez powątpiewania… Przestań wątpić, Bóg naprawdę może spełnić pragnienia twego serca. Poproś Jezusa o żywą wiarę, o umiejętność czekania i zdania się na wolę Boga. On najlepiej wie, czego ci potrzeba.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.08.2017 wg św. Mateusza 14, 22-33 z komentarzem:

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał.

Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!»

Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi, i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».

Komentarz do Ewangelii 13 sierpnia:

Ten fragment wyraźnie mówi o tym, że Jezus ma władzę nad wszystkim, co istnieje. Wyznają to na koniec i uczniowie. Pan rządzi przyrodą i potrafi przechadzać się po falach. Potęga Jezusa objawia się na różne sposoby, ale ważne jest, iż On ją posiada. Czy ty w to wierzysz?

Ciekawe jest jednak, że Jezus nie stosuje swojej mocy nagminnie, że nie steruje wszystkim stosownie do chwilowego upodobania. Nie uczynił przecież doskonałej pogody dla uczniów przy tej przeprawie. Nie, bo nasze zaufanie w Jego moc nie powinno polegać na czekaniu aż On usunie wszelkie przeciwności. Czasem trzeba, tak jak Piotr, wyjść z bezpiecznej łodzi i samemu zrobić kilka kroków. Pan udziela nam pomocy w trudnościach – daje siłę, by pokonać przeciwności, ale nie usuwa ich.

Jezus może pomóc ci we wszystkim, przeprowadzi cię przez najcięższe burze. Ale chce to robić w ten sposób, byś się od Niego nie uzależnił. Bóg stworzył cię do wolności. I dlatego warto brać sprawy w swoje ręce, jednocześnie w pełni ufając, iż nie zabraknie od Niego wszelkiej potrzebnej pomocy. Poproś Jezusa o odwagę, abyś potrafił wysiadać z łodzi i kroczył ku Niemu po falach ufnie i pewnie.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 sierpnia 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.08.2017 wg św. Mateusza 17, 1-9 z komentarzem:

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba oraz brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.

A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie!»

Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: «Wstańcie, nie lękajcie się!» Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: «Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie».

Komentarz do Ewangelii 6 sierpnia:

Jezus nie zabiera wszystkich uczniów na górę, decyduje się na trzech. Wprowadza ich osobno, każdego inaczej, indywidualnie. Droga do świętości, którą każdy z nas podąża, jest dla każdego inna. Droga do doświadczenia żywego Boga, takiego jakiego zobaczyło tych trzech na górze, będzie inna dla mnie i inna dla ciebie.

Chrystus przemienia się. To doświadczenie, w którym „codzienny” Jezus stał się kimś zupełnie innym. Podobnie może wyglądać twoje doświadczenie żywej wiary, kiedy codzienna modlitwa, np. różaniec, medytacja, adoracja, Eucharystia staje się niecodziennym przeżyciem. Jeśli chcesz, poproś Jezusa o takie przeżycie.

Takie doświadczenie wyzwala często w nas euforię. Przeświadczenie, że dla Boga będziemy odtąd przenosić góry. Piotr chce wznosić namioty, jakby zatrzymać ten czas, to doświadczenie. Jezus nakazuje, żeby nikomu nie mówili o tym, co zaszło. Najpierw to doświadczenie ma się ugruntować w uczniach. Pamiętaj, że pewne przeżycia duchowe są tylko dla ciebie. To doświadczenia, które budują twoją relację z Bogiem i są nieprzekazywalne innym. Proś Jezusa, byś potrafił przyjmować te doświadczenia i dzięki nim umacniał swoją wiarę.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl