Ewangelia na 28 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.02.2021 wg św. Marka 9,2-10 z komentarzem:

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką.

Tam się przemienił wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe, tak jak żaden na ziemi folusznik wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co powiedzieć, tak byli przestraszeni.

I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!” I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy „powstać z martwych”.

Komentarz do Ewangelii na 28 lutego:

Droga na szczyt góry jest wymagająca. Nawet przy dobrej kondycji podążanie naprzód wymaga samozaparcia. Przypomnij sobie coś, czego bardzo chciałeś, a co skłoniło cię do podjęcia wzmożonego wysiłku. Spróbuj odczuć radość, która pojawiła się, po osiągnięciu twojego celu.

Życie duchowe, towarzyszenie Jezusowi w codzienności też wymaga wysiłku. Poprzez stałość swojej modlitwy, usuwanie złych nawyków, ciągłe otwieranie się na innych ludzi, przygotowujesz w swoim wnętrzu przestrzeń na doświadczenie obecności Boga. Co mógłbyś w sobie zmienić, żeby bardziej żyć Ewangelią?

Wierność w chodzeniu za Jezusem w przypadku Piotra i Jana owocuje oglądaniem Przemienionego Mistrza. Jednak cudowna wizja znika – pozostaje Jezus mówiący o zmartwychwstaniu. Nagrodą za wierność nie są bowiem niesamowite doświadczenia – one zdarzają się przy okazji. Tylko Jezus może być przyczyną i celem nawrócenia. Podziękuj Bogu za wszystkie chwile, w których doświadczyłeś Jego obecności! Proś o pragnienie podjęcia trudu nieustannego nawracania się tylko ze względu na Jezusa!

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.02.2021 wg św. Marka 1, 12-15 z komentarzem:

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez Szatana, i był ze zwierzętami, aniołowie zaś Mu służyli.

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!”

Komentarz do Ewangelii na 21 lutego:

Bóg mówi na pustyni słowa miłości. Jezus jest prowadzony przez Ducha Świętego, podobnie jak Izrael przez 40 lat był prowadzony przez Boga po wyjściu z Egiptu. W ciszy i pustce pustyni przemawia Bóg. To On prowadzi, komunikuję się, aby przygotować do wejścia do Ziemi Obiecanej, aby z narodu niewolników uczynić ludzi wolnych, poświęconych Jemu. Postaraj się wsłuchać, co Duch Ojca mówi w tym czasie Jezusowi.

Ewangelista Marek, choć nie wymienia dokładnie pokus Jezusa, to jednak zaznacza, że był On kuszony przez szatana. Cokolwiek mówił Mu ojciec kłamstwa, miało to na celu odrzucenie słów prawdy, którą karmił go Duch Boży. Przypomnij sobie walkę Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, gdzie pocił się krwawym potem. Spójrz, na co Jezus się zdecydował, byś przyjął Dobrą Nowinę.

To wyjście Pana na pustynię poprzedza i przygotowuje ogłoszenie nowiny: Czas się wypełnił, blisko jest już Królestwo Boga. Nawracajcie się i wierzcie w tę Dobrą Nowinę. I w twoim życiu czas się wypełnia, zbliża się Pascha, po której zapanuje Bóg. Czy czujesz się zaproszony przez Pana na pustynię? Co nią jest dla ciebie? Postanów sobie zbliżyć się w tym czasie do Jezusa, rozpalić swoją miłość do Niego, iść razem z Nim, ramię w ramię.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.02.2021 wg św. Marka 1, 40-45 z komentarzem:

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić”.

A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony”. Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: „Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.

Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

Komentarz do Ewangelii na 14 lutego:

W czasach Chrystusa trędowaty zbliżający się do osoby zdrowej musiał ją ostrzec, krzycząc: „Nieczysty!”. Zdrowi nie chcieli mieć żadnego kontaktu z chorymi. Trędowaci zmagali się ze swoim cierpieniem w pojedynkę. Co jest twoim trądem, z którym samotnie walczysz? W jaki sposób próbujesz do tych zmagań zaprosić bliskich, przyjaciół, Boga?

Chrystus przychodzi do tych, którzy cierpią. Nie chce, aby pozostali ze swoim krzyżem sami. Spotyka się z nimi, żeby porozmawiać, dotknąć ich, uzdrowić. Jak wyglądają twoje spotkania z Chrystusem w czasie, gdy jest ci trudno, a twoje serce przepełnia pustka? Czy jesteś szczery i dzielisz się z Nim swoim bólem? Czy wolisz udawać, że wszystko jest w porządku? A może odciągasz uwagę od cierpienia, zwracając się w kierunku przyjemności?

Jezus pragnie naszego uzdrowienia, bo chce dla nas jak najlepiej. Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, zapytaj Jezusa, w jaki sposób chciałby działać w twoim życiu. Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem o trudnościach, jakie przeżywasz. Poproś o nadzieję i wiarę podczas zmagań, które toczysz.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.02.2021 wg św. Marka 1, 29-39 z komentarzem:

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja.

Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.

Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: „Wszyscy Cię szukają”. Lecz On rzekł do nich: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem”. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

Komentarz do Ewangelii na 7 lutego:

Powyższy fragment Ewangelii opowiada o uzdrowieniu i uwolnieniu od złych duchów bardzo wielu ludzi. Ewangelista wspomina, że przed domem zebrało się całe miasto. Wyobraź sobie, że stoisz w tym tłumie, przyjrzyj się reakcjom ludzi i zastanów się, jakie uczucia mogłyby pojawić się w tobie w takiej sytuacji. Pomyśl, o jakie uwolnienie chcesz dziś prosić Jezusa?

Po uzdrowieniu już nad ranem Jezus usuwa się z oczu tłumu i udaje się na modlitwę. Wszyscy Go szukają. Może są to kolejni chorzy ożywieni nadzieją uzdrowienia. Wyobraź sobie ludzi, których znajomi i sąsiedzi doświadczyli niespodziewanego i nadzwyczajnego dobra. Spróbuj wczuć się w ich sytuację. Czy zdarzyło ci się szukać pomocy u kogoś, kto wcześniej pomógł osobie z twojego otoczenia.

Jezus dyskretnie odchodzi. Pragnie iść dalej, aby szukać kolejnych ludzi spragnionych Jego miłości. Czasami wydaje ci się, że Bóg zostawia cię z niczym. Jednak On wciąż jest przy tobie w sakramentach, swoim Słowie, w ludziach, którzy stają się dla ciebie świadkami Jego działania. Słuchając po raz kolejny fragmentu Ewangelii zastanów się, kto dzisiaj potrzebuje twojego świadectwa o mocy Jezusa. Pozwól Bogu przemieniać i uzdrawiać, to co jest dla ciebie zniewoleniem. Poproś go aby dziś ochraniał cię przed atakami złego ducha.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.01.2021 wg św. Marka 1, 21-28 z komentarzem:

W Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał.

Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w ich synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga”. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego! ”

Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne”. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

Komentarz do Ewangelii na 31 stycznia:

Niełatwo jest przekonać kogoś do wiary w Boga, wyłącznie wyjaśniając przepisy i normy etyczne, tak jak to robili uczeni w piśmie. Najpierw trzeba poznać działanie Boga. Może to być potężne objawienie mocy, a może spokojne, ale głęboko poruszające doświadczenie spotkania. Przypomnij sobie doświadczenie w twoim życiu, kiedy sam byłeś świadkiem mocy Bożej.

Jeżeli dziś tylu ludzi odchodzi od chrześcijaństwa, to głównie nie z powodu zgorszenia w Kościele, ale dlatego, że nie doświadczyli mocy Jezusa, porywającej siły Jego nauczania. Jak postrzegasz obecną sytuację w Kościele? Czy rozmawiasz o niej z Jezusem?

Jezus ma władzę uwolnienia od rozmaitych uwikłań, zniewoleń, uzależnień, grzechów, od tego wszystkiego, co nie pozwala ci żyć w wolności i pokoju. Czy zwracasz się do Niego o pomoc w chwilach życiowego zamętu? Na koniec pobądź chwilę w ciszy, w obecności Boga. Poproś o łaskę zachowania i pielęgnowania owoców tej modlitwy.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.01.2021 wg św. Marka 1, 14-20 z komentarzem:

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą.

Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich Jezus: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. A natychmiast, porzuciwszy sieci, poszli za Nim.

Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni, zostawiwszy ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi, poszli za Nim.

Komentarz do Ewangelii na 24 stycznia:

Gdy Jan został uwięziony, Jezus zaczął głosić Ewangelię. Kiedy prorokowi zamykane są usta, wówczas sam Bóg znajduje wyjście, aby świat mógł usłyszeć o Jego miłości. Przypomnij sobie historię zbawienia: patriarchów, działalność proroków, Boże cuda podczas wędrówki Izraelitów, głos Jana Chrzciciela na pustyni, a potem misję Syna Bożego kontynuowaną przez apostołów. To swoista sztafeta zbawienia, wytrwałe szukanie człowieka przez Ojca. Na ile pozwalasz się Bogu odnaleźć?

Jezus, doskonały Syn Ojca, powołuje uczniów. A oni natychmiast porzucają wszystko i idą za Nim. Ci ludzie poszli za Jezusem, nie oglądając się za siebie. Nie oznacza to, że nie przeżywali trudności. Ich późniejsza historia jest pełna wątpliwości, upadków, zwykłej ludzkiej małostkowości. Ale to ich wybrał Pan. Jak ty idziesz za Jezusem? Potrafisz dla Niego porzucać wszystko, czy może wciąż oglądasz się za siebie?

Patrząc na scenę powołania uczniów, zapytaj Pana, do jakiej misji – w tym odbywającym się przez wieki pochodzie uczniów – wybrał ciebie. Jezus nie niszczy piękna ludzkiego życia ani naszych naturalnych talentów. On wynosi je na wyższy poziom. Z poławiacza ryb czyni rybaka ludzi, z rolnika – ogrodnika pielęgnującego ziarno Słowa, z lekarza ciał – lekarza dusz. Do czego Jezus zaprasza ciebie? Proś Pana o odwagę zaufania właśnie Jemu. Skoro powołał cię do życia, to wyposażył cię też w talenty i łaskę, potrzebne do zwycięstwa w sztafecie Dobrej Nowiny.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.01.2021 wg św. Marka 2, 23-28 z komentarzem:

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy.

Na to faryzeusze mówili do Niego: „Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?” On im odpowiedział: „Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”.

I dodał: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu”.

Komentarz do Ewangelii na 19 stycznia:

Większość z nas lubi odpoczywać i świętować. A jednak potrzebujemy przykazania, które zaleca nam powstrzymywanie się od pracy i celebrowanie dni świątecznych. Chyba zbyt łatwo wpadamy w wir zajęć, pracy i działania. „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”. Jak wypełniasz to przykazanie?

Nie można zmusić nikogo do radości. Świętowanie pod przymusem, obwarowane zakazami i nakazami, albo świętowanie tylko na pokaz nie ma sensu, nikomu nie służy. Nie zbliża człowieka do człowieka, nie pozwala na doświadczenia bliskości z Bogiem. Takiemu przeżywaniu dnia świętego przeciwstawia się Jezus. Czym dla ciebie jest świętowanie?

W Szabat Żydzi świętowali wypełnienie dzieła stworzenia świata, a także wyjście z niewoli egipskiej. Niedziela zaś to zwieńczenie dzieła nowego stworzenia. Świętujemy wtedy Zmartwychwstanie Jezusa, czyli ostateczne wyzwolenie człowieka z niewoli grzechu i śmierci. Czy pamiętasz, że każdy niedzielny poranek to wspomnienie poranka Wielkanocnego? Poproś Pana Boga, aby nauczył cię prawdziwie dziękować i wielbić Go za wszystko, co stworzył. Poproś Jezusa, aby pozwalał ci cieszyć z nowego życia, które On daje.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.01.2021 wg św. Jana 1, 35-42 z komentarzem:

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”.

Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”. Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego.

Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: „Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas” – to znaczy: Piotr.

Komentarz do Ewangelii na 17 stycznia:

W tekście Ewangelii Jezus pyta uczniów: „Czego szukacie?”, mimo że doskonale wie, czego każdy z nas w życiu szuka. On pragnie, aby każdy człowiek Go szukał i miał odwagę do pytania Go o to wszystko, co jest trudne. Czego teraz pragniesz? Jakie pytania rodzą się w twoim sercu?

Bóg odpowiadając na pytanie, zaprasza do wspólnej drogi z Nim. Jest to droga powołania, tak jak droga apostołów. To powołanie ma różny charakter. Zastanów się, czy czujesz się powołany przez Jezusa? Co chcę Mu teraz powiedzieć?

Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, spróbuj zobaczyć Jezusa, który zaprasza cię do wspólnej drogi ze sobą. Jakie uczucia rodzą się teraz w tobie? Czy chcesz pójść za Nim i zobaczyć dokąd cię zaprowadzi? Czy odpowiesz na Jego zaproszenie? Na koniec podziękuję Bogu za owoc tej modlitwy. Proś Go o to, abyś zawsze potrafił i chciał Go słuchać.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.01.2021 wg św. Marka 1, 7-11 z komentarzem:

Jan Chrzciciel tak głosił:

„Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”. W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na Niego.

A z nieba odezwał się głos: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie”.

Komentarz do Ewangelii na 10 stycznia:

„Idzie za mną mocniejszy” – czytamy w tekście Ewangelii. Jan Chrzciciel jest pokorny zna swoje miejsce i misję. Aby właściwie odczytać i dobrze spełnić misję zleconą przez Boga, potrzeba pokory. Bóg daje łaskę pokornym. Taki był Jan, który spełnia swoje posłannictwo wobec obiecanego Mesjasza. Czy potrafisz w pokorze przyjąć to, czym obdarzył cię Bóg?

Spróbuj cofnąć się do momentu twojego chrztu. Od tego dnia jesteś dzieckiem Bożym, możesz Boga nazywać swoim Ojcem. Bóg przebaczył ci w Jezusie wszystkie grzechy. Należysz do wspólnoty wiary, nadziei i miłości z tymi wszystkimi, którzy przyjęli chrzest. Czy dziękujesz za swój chrzest i żyjesz mocą tego Sakramentu?

Wyobraź sobie, że stoisz z Jezusem w Jordanie. Spróbuj usłyszeć słowa: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie”. Są one skierowane również do ciebie. Bóg chce również tobie opowiadać o swojej miłości. Jak odpowiesz na to niezwykłe wyznanie? Proś Boga, aby jak najowocniej żyć darem Jego miłości. Proś, aby był on twoją siłą i natchnieniem…

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 stycznia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.01.2021 wg św. Łukasza 2, 21-24 z komentarzem:

Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.

Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: „Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu”.

Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.

Komentarz do Ewangelii na 3 stycznia:

Maryja i Józef przyszli do świątyni, by wypełnić Prawo: złożyć ofiarę z synogarlic i ofiarować Jezusa zgodnie z zapisem o pierworodnym synu. Wcześniej Go obrzezano, ósmego dnia po narodzeniu – tak również stanowiło Prawo. Rodzice Syna Bożego, pomimo wielkiego wybrania i swojej szczególnej pozycji, są posłuszni swojej wspólnocie wierzących.

Święta Rodzina wypełnia Prawo z miłości, nie dlatego, że tak trzeba. A przecież Maryja i Józef mogliby mieć bardzo wysokie mniemanie o sobie i nie poddawać się temu, co wszyscy. Jednak są posłuszni, ponieważ w przyjętych zasadach widzą sens. Jaki masz stosunek do prawa panującego wśród wierzących?

Ignacy Loyola napisał reguły o trzymaniu z Kościołem w czasach, gdy było w nim mnóstwo nadużyć i niesprawiedliwości. Zachęca, a wręcz nakazuje miłość do wspólnoty Kościoła bez względu na to, z jakimi problemami się ona boryka. Pomyśl dzisiaj o swoim stosunku do zasad, które panują w Kościele, do problemów, które w nim dostrzegasz. Jak je przyjmujesz i jak na nie reagujesz?

Źródła: modlitwawdrodze.pl