Ewangelia na 16 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.01.2024 (Mk 2,23-28 ) z komentarzem:

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: „Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?” On im odpowiedział: „Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”. I dodał: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu”.

Komentarz do Ewangelii na 16 stycznia:

Faryzeusze byli krytycznie nastawieni do Jezusa, do tego, co robił i mówił. Często prowokowali Go różnymi pytaniami, aby wystawić Go na próbę. Tutaj po prostu się przyglądają i oceniają postępowanie Jego uczniów, które według nich jest łamaniem prawa. Jak często tobie zdarza się oceniać postawy innych osób tylko na podstawie tego, co widzisz?

Jezus wchodzi w dialog z faryzeuszami. Tłumaczy im spokojnie, wyjaśniając Pisma, odnosząc się do tego, co jest dla nich tak bardzo ważne. W życiu często zdarzają się sytuacje, które nie są jednoznaczne, nie do końca wiadomo, co jest słuszne. Jak często pytasz Jezusa, jak postąpić, a odpowiedzi szukasz w Słowie Bożym?

Wszystkie przykazania, także to, które dotyczy świętowania, nie służą temu, aby człowiek, wypełniając je, zadowolił Boga. To dar, który ma uszczęśliwić człowieka. Wypełniając przykazania, stajemy się szczęśliwsi, bo jesteśmy bliżej Boga, który jest celem naszego życia. Człowiek nie jest niewolnikiem przykazań. Dzięki nim staje się wolny od zła. Spróbuj dostrzec, drogę wypełniania przykazań jako środka do celu, a nie ograniczenia. W chwili osobistej modlitwy spróbuj podziękować Bogu za dar przykazań. Możesz poprosić, aby nauczył cię wypełniać je z radością.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.01.2024 (Mk 2,18-22) z komentarzem:

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: „Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?” Jezus im odpowiedział: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć.

Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków”.

Komentarz do Ewangelii na 15 stycznia:

Prowokacyjne pytanie, które uczniowie Jana postawili Jezusowi, zaprasza do zastanowienia się co nimi kierowało. Może szukali w oczach Jezusa uznania? Może chcieli wytknąć Mu braki w zachowaniu Jego uczniów? Może kierowała nimi gorliwość, a może cicha zazdrość. Jak zachowujesz się wobec ludzi, którzy nie podejmują podobnych do twoich praktyk religijnych?

Jezus z pozoru omija w swojej odpowiedzi sedno sprawy – nie chwali dokonań uczniów Jana, nie odnosi się do przepisów prawa. Odwraca perspektywę i zadaje pytanie, które dotyczy motywacji i tego, co kryje serce człowieka. Zaprasza do refleksji nad tym, czy skupiając się na sobie, nie omijają tego, co w tym momencie jest najistotniejsze – możliwości spotkania z Bogiem w Człowieku – w Chrystusie. A ty jakimi kierujesz się motywacjami podejmując praktyki religijne? Na kim się wtedy koncentrujesz – na sobie, drugim człowieku, Bogu?

Jezus idzie jeszcze dalej przywołując obraz łatanego ubrania i młodego wina rozsadzającego stare bukłaki. W tych słowach, które za chwilę powtórnie usłyszysz, uderza wezwanie do radykalnej zmiany. Czy podejmowane przez ciebie praktyki religijne prowadzą do głębokiej przemiany twojego serca? Do zmiany myślenia, nawyków, do przyjęcia w twoim życiu innej perspektywy? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co kryje twoje serce, o tym, co dla Ciebie jest ważne, kiedy podejmujesz praktyki religijne.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.01.2024 (J 1,35-42) z komentarzem:

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”.

Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: „Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas” – to znaczy: Piotr.

Komentarz do Ewangelii na 14 stycznia:

Jan był powszechnie szanowany jako nauczyciel. Chrzcił lud Izraela, był kimś ważnym w społeczności. Liczono się z jego słowami, a jego głos utożsamiano z wolą Boga. Jednakże gdy tylko Jan dostrzegł Jezusa, natychmiast wskazał na Niego, nie zatrzymując uwagi uczniów na sobie. W jaki sposób ty pokazujesz innym Jezusa? Jak sprawiasz, by uwaga otoczenia nie była skupiona na tobie, tylko na Bogu?

Jezus pyta uczniów Jana, czego szukają. Jest to pytanie o ich nadzieje, oczekiwania, plany, o ich obraz Mesjasza – czyli obraz zbawienia. Usłysz to pytanie skierowane do ciebie: Czego oczekujesz od Mesjasza w swoim życiu? Co oznacza dla ciebie być zbawionym?

Jezus zabrał uczniów do swojego domu, do swojej codzienności. Wiedział, że aby uczniowie chcieli za Nim iść, muszą najpierw Go poznać. Zaufanie nie przychodzi łatwo wobec nieznajomych. Zobacz, jak Jezus dawał i daje się poznać tobie osobiście. Stań przed Jezusem jak przed Nauczycielem i opowiedz Mu o tym, co było dla ciebie ważne podczas tej modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.01.2024 (Mk 2,13-17) z komentarzem:

Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” Ten wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim. Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: „Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?” Jezus, usłyszawszy to, rzekł do nich: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

Komentarz do Ewangelii na 13 stycznia:

Jezus, powołując Lewiego, nie skupia się na jego czynach – nie pyta go o sukcesy i nie wylicza porażek. Dla Niego najważniejszy jest człowiek. Czasami może nam się wydawać, że jesteśmy zbyt słabi i grzeszni, by iść za Jezusem, ale bycie Jego uczniem oznacza całkowite zawierzenie Jemu, a nie sobie. W jakiej przestrzeni swojego życia słyszysz dzisiaj Jezusa, który zaprasza: „Pójdź za Mną!”? Co przeszkadza ci w odpowiedzi na tę Jego propozycję?

Jezus je i pije z celnikami i grzesznikami. Pomyśl, jak mogło to wyglądać – bycie razem z Nim, rozmowy przy stole, dzielenie z Nim codzienności. W jaki sposób pokazuje to Jego serce, to, co jest dla Niego ważne? On nie boi się naszych słabości, ale pragnie być blisko w tym, co wypełnia nasze życie. Zaproś Go do przeżycia z tobą tego dnia, tak bardzo konkretnie – by był z tobą we wszystkim.

„Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy źle się mają”. Opowiedz Jezusowi szczerze o tym, co cię boli, co jest twoją słabością i grzechem. Wsłuchaj się jeszcze raz w Jego słowa i usłysz zaproszenie, skierowane do ciebie dzisiaj, teraz, w tym, co przeżywasz. Poproś Jezusa o doświadczenie tego, że Jego miłość jest większa niż każdy twój grzech i że On pragnie dawać ci ją w obfitości, prowadząc do uzdrowienia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.01.2024 (Mk 2,1-12) z komentarzem:

Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszano, że jest w domu. Zebrało się zatem tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: „Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy”. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: „Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?”

Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: „Czemu myśli te nurtują w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!” On wstał, wziął zaraz swoje nosze i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga, mówiąc: „Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.

Komentarz do Ewangelii na 12 stycznia:

Człowiek sparaliżowany potrzebował pomocy, aby dostać się do Jezusa. Życzliwi ludzie wykazali się wielką determinacją. Ich wysiłek okazał się skuteczny. Pomimo tłumu chory znalazł się przed Jezusem. Czy masz taką wiarę, aby szukać sposobu, by kogoś doprowadzić do Jezusa?

Jezus wie wszystko o sparaliżowanym. Wie, czego pragnie on i jego bliscy. Wszyscy czekają na uzdrowienie fizyczne. Natomiast Jezus chce go wyzwolić z jeszcze większego paraliżu, jaki jest skutkiem uwikłania w grzech. Grzech uczynił go niezdolnym do normalnego życia. Może sam doświadczyłeś, jak grzech paraliżuje, odbiera wolność i radość życia… Stań z tymi przeżyciami przed Jezusem, prosząc o łaskę uwolnienia…

Jezus jest Bogiem i ma moc, aby uzdrowić całego człowieka. Jezus wie, że najważniejsze jest wyzwolenie duchowe. Dlatego najpierw uwalnia paralityka od jego grzechu. A towarzyszy temu uzdrowienie fizyczne. Może wrócić o własnych siłach do domu. Czy doświadczyłeś uwolnienia z twojego grzechu, abyś mógł żyć wolny i szczęśliwy? Jeżeli nie, to co w tobie potrzebuje uleczenia? Podziękuj Jezusowi za to, że uwalnia cię od grzechu i uzdrawia z paraliżu duchowego. To Jezus sprawia, że możesz być wolny i szczęśliwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.01.2024 (Mk 1,40-45) z komentarzem:

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić „. A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony”. Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: „Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”.

Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

Komentarz do Ewangelii na 11 stycznia:

Trąd to straszna choroba. Chorzy na nią byli ludźmi wykluczonymi ze społeczeństwa, kompletnie osamotnionymi, skazanymi na śmierć za życia. Dotykanie ich było zakazane. U większości Żydów budzili wstręt. Rabini często łączyli trąd z grzechem. Również dziś trąd jest tragicznym cierpieniem, a w duchowości symbolem grzechu. Niejeden grzech budzi wstręt. Jest ropiejącym wrzodem, który nie chce się zagoić. Które z twoich grzechów nazwałbyś „trądem”? Dlaczego?

Trędowaty podchodzi do Jezusa z pokorą i wiarą. Wie, że nie ma prawa do niczego. Jego oczyszczenie zależy od Pana. Z wielką determinacją prosi pokornie: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. A ty, czy masz odwagę zbliżyć się do Jezusa w konfesjonale, aby prosić Go o oczyszczenie z grzechów w sakramencie pokuty? Czy wierzysz w Boże Miłosierdzie?

Uzdrowiony nie jest posłuszny Jezusowi. Zamiast złożyć stosowną ofiarę i milczeć, opowiada wszystkim o Jezusie; głosi chwałę Bożą na swój własny sposób. A dla ciebie co jest ważniejsze: posłuszeństwo Bogu czy własna wizja oddawania Mu chwały? Na zakończenie podziękuj Panu za Jego wielkie Miłosierdzie, które ci okazuje w sakramencie pokuty.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.01.2024 (Mk 1,29-39) z komentarzem:

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.

Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: „Wszyscy Cię szukają”. Lecz On rzekł do nich: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem”. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

Komentarz do Ewangelii na 10 stycznia:

W powyższym tekście Ewangelii widzimy Jezusa, który uzdrowił z gorączki. Jest w Nim moc, która sprawia, że każda choroba ciężka lub lekka może zostać uleczona. Jezus chce uzdrowić każdego, kto tylko się do Niego zwróci. Co ważne, pełniąc swoją misję uzdrawiania, Jezus dba o indywidualne spotkania z bliskimi osobami. Chce wchodzić w bliskie relacje także z tobą.

Bóg pragnie uzdrawiać każdego człowieka nie tylko z choroby fizycznej, ale także z uzależnień, zniewoleń, nałogów, przywiązań, pokus, wszystkiego tego, co sprawia, że nie jesteś wolny. Spójrz na swoje wady. Wierzysz, że mogą one zostać pokonane przez moc sakramentów?

Zobacz teraz Chrystusa, który udaje się na odosobnione miejsce, aby modlić się do swojego Ojca. Pójdź także ty i przedstaw Mu swoją prośbę. Nie zapominaj o ufności w niepojętą dobroć Boga. Co chciałbyś Mu teraz powiedzieć? O co chciałbyś Go poprosić? Podziękuj Bogu w Trójcy Jedynemu za łaskę tej modlitwy. Naśladując Jezusa pamiętaj, że aby uchwycić spotkanie z Bogiem, udał się On na miejsce pustynne. Może i tobie uda się dziś znaleźć takie miejsca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.01.2024 (Mk 1,21-28) z komentarzem:

W Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w ich synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga”. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego! „

Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne”. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

Komentarz do Ewangelii na 9 stycznia:

Słowo Jezusa ma moc zmiany – tego doświadczyli słuchacze w synagodze, gdy Jezus uzdrowił opętanego przez złego ducha. Uzdrowił, czyli wprowadził porządek w życiu chorego człowieka. Wystarczyło, że powiedział jedno krótkie zdanie. Tak może działać Słowo Boże. Spróbuj przypomnieć sobie fragment z Biblii, który zmienił coś w twoim myśleniu lub zachowaniu.

Nieporządek w naszym życiu mogą wprowadzać różne myśli lub pokusy, które zaciemniają obraz świata. Nie widzimy rzeczywistości takiej, jaka jest. Oglądamy ją często jakby przez okulary własnych błędnych przekonań lub lęków. To może być – jak mówi święty Ignacy – działanie ducha złego. Jakie myśli – natarczywe lub może delikatne – próbują odciągnąć cię od prawdziwego życia, a więc od Boga?

Spójrz oczami Jezusa na swoje życie. Spróbuj dostrzec w sobie tę głębię i piękno, które On widział w tym, którego uzdrowił. Porozmawiaj chwilę z Jezusem o tym, co cię szczególnie poruszyło w dzisiejszym spotkaniu. Możesz też poprosić o wiarę w to, że On swoim Słowem może zmieniać twoje życie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.01.2024 (Mk 1,14-20) z komentarzem:

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich Jezus: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. A natychmiast, porzuciwszy sieci, poszli za Nim. Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni, zostawiwszy ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi, poszli za Nim.

Komentarz do Ewangelii na 8 stycznia:

Jezus przechodzi obok jeziora. Niech to jezioro będzie symbolem twojego życia. Życia, które bywa różne. Łatwe i przyjemne, ciężkie i trudne. Ale bez względu na to, jakie ono jest, gości w nim Jezus. Dostrzeżenie tego faktu niekoniecznie jest łatwe, ale teraz jest czas, by spróbować to uczynić…

„Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Dla świeżo powołanych uczniów łowienie ryb było zajęciem, dzięki któremu zarabiali na życie, znali się na tym zajęciu i z pewnością lubili je wykonywać, choć nie zawsze było łatwo. Jezus powołuje nas również przez to, co lubimy i umiemy robić. Co to jest w twoim życiu? Jakimi twoimi darami, zainteresowaniami pragnie posłużyć się Jezus?

„I poszli za Nim”. Zaryzykowali życie. Zostawili to, dzięki czemu mogli wyżywić rodzinę. Wielkie, heroiczne zaufanie. Czy potrafisz zaufać Jezusowi na co dzień? By pójść za Jezusem, trzeba Go usłyszeć. Czy pragniesz słuchać Jezusa? Podziękuj Jezusowi za wszystkie chwile, które są dla ciebie ważne, i proś Go o łaskę wsłuchiwania się w Jego głos, w Jego wołanie i zaproszenie do pójścia drogą proponowaną przez Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.01.2024 (Mk 1,7-11) z komentarzem:

Jan Chrzciciel tak głosił: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”. W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na Niego. A z nieba odezwał się głos: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie”.

Komentarz do Ewangelii na 7 stycznia:

Misją Jana Chrzciciela było wzywanie do nawrócenia. Tłumy przychodziły do niego, aby przyjąć chrzest będący znakiem odwrócenia się od złego postępowania. Gdzie czujesz się zaproszony do zmiany myślenia lub sposobu działania? W której przestrzeni swojego życia słyszysz wezwanie do osobistego nawrócenia?

Jan podkreśla: „Idzie za mną mocniejszy”. Mimo szacunku, jaki miał wśród tłumów, zna swoje miejsce, wie, kim jest Ten, który go posłał. Nawrócenie nie jest dziełem samodzielnych wysiłków człowieka. Może zaistnieć, gdy następuje współpraca z Bogiem. Pomyśl o swoim życiu duchowym. Czy budujesz je na swoich wysiłkach, czy współpracujesz z Mocniejszym?

Przed trudami misji i wyjścia na pustynię Bóg Ojciec umacnia Jezusa przez słowa pełne miłości. To bezwarunkowe przyjęcie, przypomnienie godności dziecka Bożego ma być motorem zmian i pomocą w naszych życiowych zmaganiach. Potraktuj słowa, które dobiegają z nieba, jako skierowane do ciebie. Przyjmij sercem prawdę, że jesteś Jego umiłowanym dzieckiem. Dobry Ojcze, dziękuję, że przypominasz mi o swojej miłości. Pomóż mi uwierzyć, że to jej mocą mogę być bliżej Ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl