Ewangelia na 13 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.07.2021 wg św. Mateusza 11, 20-24 z komentarzem:

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.

„Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz.

Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie”.

Komentarz do Ewangelii na 13 lipca:

Kafarnaum, Betsaida, Korozain, to rodzinne strony Jezusa. Stamtąd pochodziło kilku apostołów. Tam Jezus dokonywał niezwykłych cudów. Na przykład w pobliżu Betsaidy rozmnożył chleb i nakarmił tysiące ludzi. Dlatego oczekiwał nawrócenia swoich rodaków i owoców Jego nauczania. I był rozczarowany! A jak wygląda twoje nawrócenie? Jak wyglądają jego owoce?

Misja Jezusa była skierowana najpierw do Jego narodu. Wspomniany przez Jezusa Tyr czy Sydon, to były ziemie pogańskie. Jezus nie raz był zaskakiwany wiarą pogan. Tym bardziej dziwił się, że Jego rodacy byli takimi niedowiarkami. A czy ty przyjmujesz z wiarą naukę Jezusa i wprowadzasz w swoją codzienność?

Misja Jezusa trwa nadal. On obecny w Swoim Kościele uczy i przypomina, jak trzeba żyć. Jezus pragnie, abyś dobrze wykorzystał czas swojego pobytu na ziemi. Pomyśl, z czym staniesz przed tronem Bożym, gdy twoje życie dobiegnie końca? Tak wiele łask codziennie otrzymujesz. Poproś Jezusa o wiarę, abyś był uważny na Jego znaki i cuda.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.07.2021 wg św. Mateusza 10, 34-11,1 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien.

Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma. Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody”.

Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.

Komentarz do Ewangelii na 12 lipca:

Pomyśl o osobach, z którymi masz dobre relacje. Wyobraź sobie, jak razem jecie, pijecie, rozmawiacie, pracujecie, spędzacie wolny czas. Przypomnij sobie, jak dobrze się czujesz w takich momentach. Pomyśl o tęsknocie, jaka budzi się w tobie, gdy jesteś daleko od tych, których kochasz.

Jezus nie namawia do walki, ale zwraca uwagę, że nie przyszedł, aby zbudować wymarzony przez ludzi idealny porządek na ziemi. Chrystus nie chce, abyśmy się okłamywali, że pójście za Nim pozbawi nas wszelkich problemów. Warto jednak narazić swoje życie i relacje dla poznania Jezusa Chrystusa, który jest bardziej prawdziwy niż ten świat i jest drogą do życia, którego w głębi serca każdy z nas pragnie.

Jak wyglądałby świat, gdyby wszyscy ludzie żyli Ewangelią, gdyby wszyscy byli przepełnieni Bożym pokojem? Czy zadajesz sobie takie pytania? Czy masz tęsknotę za światem doskonałym, pełnym zgodny i szacunku? Posłuchaj raz jeszcze tego, co mówi Jezus, wcielony Bóg. Na koniec tej modlitwy podziękuj Bogu za jedną myśl, która była dla ciebie najważniejsza w tym rozważaniu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.07.2021 wg św. Marka 6, 7-13 z komentarzem:

Jezus przywołał do siebie Dwunastu i zaczął rozsyłać ich po dwóch.

Dał im też władzę nad duchami nieczystymi i przykazał im, żeby nic z sobą nie brali na drogę prócz laski: ani chleba, ani torby, ani pieniędzy w trzosie. „Ale idźcie obuci w sandały i nie wdziewajcie dwóch sukien”. I mówił do nich: „Gdy do jakiegoś domu wejdziecie, zostańcie tam, aż stamtąd wyjdziecie. Jeśli w jakimś miejscu was nie przyjmą i nie będą was słuchać, wychodząc stamtąd, strząśnijcie proch z nóg waszych na świadectwo dla nich”.

Oni więc wyszli i wzywali do nawracania się. Wyrzucali też wiele złych duchów, a wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali.

Komentarz do Ewangelii na 11 lipca:

Jezus wybrał dwunastu apostołów, aby Mu towarzyszyli oraz aby mógł ich formować i posyłać do ludzi. Bliskość i przyjaźń z Jezusem, bycie z Nim na co dzień staje się podstawą do posłania. Jezus sam posyła: kogo chce, gdzie chce i kiedy chce. Czy kiedyś przeczuwałeś, że może także ciebie chciałby gdzieś posłać?

Tym, którzy Mu zaufali, Jezus daje wiele duchowych zdolności. Jedną z nich jest władza wypędzania złych duchów oraz moc uzdrawiania. Uczniowie muszą stale pamiętać, że działają w Jego imieniu. Czy zastanawiałeś się, jakimi darami obdarzył ciebie Bóg? Jak wykorzystujesz je dla głoszenia Ewangelii?

Jezus już pokonał złego ducha. Jednak w świecie nadal toczy się walka duchowa. Potrzebujesz duchowej czujności i zdecydowania. Słuchając powtórnie dzisiejszej Ewangelii, poproś Jezusa o to, czego – jak czujesz – potrzeba ci w walce ze Złym. Podziękuj Jezusowi za to, że powołał cię do bycia przy Nim. Proś, aby posyłał cię tam, gdzie zechce i napełniał ufnością, że da ci wszystko, co potrzebne.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.07.2021 wg św. Mateusza 10, 24-33 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa – jak jego pan. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, to o ileż bardziej nazwą tak jego domowników. Nie bójcie się więc ich! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 10 lipca:

Jezus uczy nas życiowej mądrości. Poznawanie Jezusa to zgłębianie Jego Słowa, odczytywanie Jego znaków, patrzenie na siebie Jego oczami. Ta nauka nigdy się nie kończy. Jezus jest nie tylko nauczycielem, lecz także naszym Ojcem i Panem. Warto pójść za Jezusem, który zwyciężył zło i na którym można polegać. Czy czujesz się Jego uczniem?

Jezus wielokrotnie powtarza słowa: „nie bójcie się”. Jedynym źródłem takiej postawy jest On sam i wiara w Niego. Uczeń sam z siebie jest słaby, narażony na wiele niepowodzeń i potknięć. Jezus jest obecny w każdej twojej słabości. Kiedy jej doświadczasz, jest to okazja, aby otworzyć się na moc Bożą. Czy w swojej trudnej codzienności, w słabości szukasz Boga?

Zło, które realnie istnieje w dzisiejszym świecie, atakuje człowieka na każdym poziomie egzystencji. Świadomość takich ataków nie powinna nas jednak załamywać. To odwieczna walka dobra ze złem. Jezus przypomina nam, że nasze dobro jest dla niego najważniejsze. Zanurzeni w Jego Miłości nie zginiemy. Czy ufasz bezgranicznie Bogu? Poproś Jezusa o odwagę, aby w każdej swojej słabości otwierać się na Jego moc i ufać Jego Słowu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.07.2021 wg św. Mateusza 10, 16-23 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Oto Ja was posyłam jak owce między wilki.

Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie. Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was.

Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy”.

Komentarz do Ewangelii na 9 lipca:

Jezus przygotowuje swoich uczniów do pracy apostolskiej. Rysuje przed nimi realistyczny obraz świata, z jakim będą musieli się zmierzyć. Wskazówki, które im daje, nie są sposobem na ominięcie problemów. Jezus nie obiecuje łatwego życia, lecz zderzenie z przeciwnościami. Jak przeżywasz codzienne wezwania Boga?

Jezus uświadamia apostołom, że zgoda na rzeczywistość połączona z czynieniem dobra i wiarą w Bożą opiekę jest kluczem do ich apostolskiej działalności. Życie w Bogu nie oznacza wygody i braku trudności. Obok szczęścia i radości istnieje także ból i rozgoryczenie. Życie Jezusa jest tego najlepszym przykładem. Bóg chce być twoim towarzyszem także w chwilach niedoli. Czy jesteś na to otwarty?

Dzieje apostołów pokazały prawdziwość słów Jezusa. Wielu z nich zmagało się z odrzuceniem, większość poniosła męczeńską śmierć. Jak to się stało, że dokonali tak wspaniałych czynów i mieli w sobie tyle odwagi? Miej nadzieję w Bogu, nawet kiedy wydaje się, że otacza cię stado wilków. W czasie gdy przychodzą trudne doświadczenia, gdy czujesz lęk, przerażenie. Aż do końca trwaj przy Bogu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.07.2021 wg św. Mateusza 10, 7-15 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was.

A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu”.

Komentarz do Ewangelii na 8 lipca:

Spójrz, jak w dzisiejszym fragmencie Ewangelii Jezus zaprasza swoich uczniów, aby z radością dzielili się dobrem, które otrzymali. Każdy pewnie choć raz doświadczył niezwykłej satysfakcji, która wynika z bezinteresowności. Sprawia to, że chcemy jeszcze bardziej dzielić się tym, w czym naprawdę jesteśmy dobrzy. Z jakich rzeczy, które robisz dla innych, jesteś szczególnie dumny?

Często, żeby zacząć czynić dobro, stawiamy sobie konkretne warunki. Chcemy mieć wszystko pod kontrolą i mieć pewność, że niczego nie zabraknie. Pomysł na dzielenie się dobrem, który proponuje dzisiaj Jezus, jest jednak zupełnie inny. Wszystko, co jest potrzebne uczniom do ich misji, odnajdą w drodze. Co stanowi dla ciebie największą przeszkodę w wyruszeniu w taką drogę?

Jezus nie ukrywa, że uczniowie w swojej misji mogą zostać odrzuceni. Traktuje to jako coś zupełnie normalnego. Co więcej, nie stanowi to przeszkody do kontynuowania misji. Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, postaraj się wejść w wolność i dystans, do którego wzywa Jezus swoich uczniów. Jakie emocje wywołuje w tobie taka postawa? Boże spraw, bym stał się tym, który z radością pragnie świadczyć o Tobie, obdarowując innych dobrem.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.07.2021 wg św. Mateusza 10, 1-7 z komentarzem:

Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.

A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie”.

Komentarz do Ewangelii na 7 lipca:

Uczniów jest dwunastu, a władza, którą dostają, ogromna. Mogą wyrzucać złe duchy i leczyć wszystkie choroby i wszelkie słabości. Wszystkie oznacza wszystkie. Nie ma granic dla tej mocy. Pomyśl, jak duże musiało być zaufanie Jezusa do uczniów.

Dwanaście imion, dwanaście różnych historii i kilka dodatkowych uwag na temat koligacji rodzinnych, czy wykonywanego zawodu. Szymon nazwany jest pierwszym, Andrzej jego bratem, Jakub synem Zebedeusza, Mateusz celnikiem. A gdyby Twoje imię zostało wymienione jako kolejne, jakie słowo można by do niego dodać? Jakie krótkie określenie opisze Twoją tożsamość? Kim jesteś?

Ostatnim wymienionym jest Judasz. Nawet dziecko wie, że Judasz to zdrajca. Ale w tym momencie Judasz zdrajcą jeszcze nie jest. Jest jednym z Dwunastu, który otrzymał wielką moc i wyrusza, aby w imię Jezusa wyrzucać złe duchy, uzdrawiać i dawać nadzieję nadchodzącego Królestwa Bożego. I w żadnym miejscu Ewangelii nie znajdziemy sugestii, że tego nie robił. A to oznacza, że byli ludzie, których Judasz mocą otrzymaną od Jezusa uzdrowił, czy uratował od rozpaczy. Judasz nie zawsze był zdrajcą… Na koniec modlitwy podziękuj Jezusowi za zaufanie, jakim On Ciebie obdarza. I proś, abyś i Ty potrafił ufać Jezusowi.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.07.2021 wg św. Mateusza 9, 32-38 z komentarzem:

Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę.

Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: „Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!” Lecz faryzeusze mówili: „Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy”. Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.

A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.

Komentarz do Ewangelii na 6 lipca:

„Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę…” Litość Jezusa to Jego wrażliwość na ludzką biedę. On patrzy na całego człowieka. Na jego wnętrze, czyli uczucia, serce, ale też na jego ciało fizyczne. Dostrzega najmniejszą ułomność i pragnie ją uleczyć. Co teraz przychodzi ci na myśl? Co chciałbyś, aby Jezus uleczył w tobie?

„…bo byli znękani i porzuceni jak owce…” Jezus przychodzi jako dobry pasterz. Z wielką troską patrzy na tych, którzy nie mają już skąd uzyskać pomocy. Widzi przed sobą nie tylko tłumy, ale także każdego człowieka oddzielnie. Przywraca ludziom wolność, wykonując misję powierzoną Mu przez Ojca. Czy jest coś, co nie pozwalało ci dzisiaj lub wczoraj być wolnym wewnętrznie? Czy było to uczucie lub przywiązanie do jakiejś czynności? Czy powierzyłeś to Bogu?

„Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało…” Jezus jako dobry pasterz chce działać przez tych, których sam powołuje. Litować się nad ludzką niedolą to także prosić Jezusa o nowych robotników, którzy pójdą i będą głosić w Jego imię. Będą docierać do wszystkich ludzi. Ta prośba dotyczy również ciebie. Jaką dasz odpowiedź Jezusowi? Poproś Jezusa o taką wrażliwość serca, abyś umiał odpowiedzieć na każdy przejaw ludzkiej biedy.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.07.2021 wg św. Mateusza 9, 18-26 z komentarzem:

Gdy Jezus mówił do uczniów, oto przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi i oddając Mu pokłon, prosił:

„Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i połóż na nią rękę, a żyć będzie”. Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim. Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Mówiła bowiem sobie: „Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa”. Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: „Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła”. I od tej chwili kobieta była zdrowa.

Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: „Odsuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi”. A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.

Komentarz do Ewangelii na 5 lipca:

W dzisiejszej Ewangelii osoby, które przychodzą do Jezusa, przynoszą swój smutek i bezsilność. Przychodzą do Niego, by zaczerpnąć z Jego mocy. Widzieli i wierzyli, że On ma moc. W Nim szukali pocieszenia. Czy jest teraz w twoim życiu coś, wobec czego jesteś bezsilny? Jeżeli tak, zanieś to Jezusowi.

Jezus przyniósł ulgę i pocieszenie zwierzchnikowi synagogi i kobiecie cierpiącej na krwotok. Przyszli do Jezusa w smutku i cierpieniu, a On się od nich nie odwrócił. Dał im odczuć swoją obecność, swoją bliskość. Nie był obojętny na ich potrzeby. Nie jest też obojętny na twoje. Czy przychodzisz do Jezusa, kiedy ci smutno i czujesz się bezsilny?

Kobiecie cierpiącej na krwotok wystarczyło samo dotknięcie płaszcza Jezusa. Podeszła z tyłu, jakby nie miała odwagi spojrzeć Mu w twarz. A może wystarczyło jej, że znalazła się w Jego obecności. Bez względu na jej motywację, Jezus ją zauważył, okazał jej troskę i obdarzył dobrym słowem. Na koniec modlitwy posłuchaj przez chwilę Jezusa i słowa, które kieruje dzisiaj do ciebie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 lipca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.07.2021 wg św. Marka 6, 1-6 z komentarzem:

Jezus przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie.

Gdy zaś nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: „Skąd to u Niego? I co to za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce! Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?” I powątpiewali o Nim.

A Jezus mówił im: „Tylko w swojej ojczyźnie, wśród swoich krewnych i w swoim domu może być prorok tak lekceważony”. I nie mógł tam zdziałać żadnego cudu, jedynie na kilku chorych położył ręce i uzdrowił ich. Dziwił się też ich niedowiarstwu. Potem obchodził okoliczne wsie i nauczał.

Komentarz do Ewangelii na 4 lipca:

Jezus wchodzi do synagogi. Widzi wokół wielu znajomych. Przychodzi, aby nauczać i wyjaśniać Pisma. Wie, że Ojciec posyła Go także do swoich. Zobacz siebie w swojej rodzinie, wspólnocie, w miejscu pracy i nauki. Przypomnij sobie chwile, kiedy twój głos był potrzebny twoim bliskim, aby mogli łatwiej odnaleźć właściwą drogę.

Zobacz, jak Jezus reaguje na odrzucenie. Nie ma w Nim gniewu, nie roztrząsa w swym sercu żalu z powodu odtrącenia. Nie zmusza nikogo i nie narzuca się tym, którzy nie chcą Go słuchać. Swoim znajomym daje wolność wyboru. Sam natomiast rusza dalej, by głosić Dobrą Nowinę. Jak zachowujesz się w sytuacjach, gdy twoi bliscy odtrącają cię i lekceważą to, co mówisz?

Zwróć uwagę na reakcje słuchaczy. Słowa Jezusa nie docierają do nich, bo nie wierzą, że Bóg może przemawiać przez kogoś, kogo tak dobrze znają. Jak ty reagujesz na ludzi, z którymi żyjesz na co dzień? Czy potrafisz słuchać ich z uwagą? Być może Bóg również przez nich chce ci dać jakąś wskazówkę. Zastanów się, co najbardziej poruszyło cię dziś podczas modlitwy. Do czego Bóg może cię w ten sposób zapraszać? Poproś, aby Jezus pomógł ci rozeznawać poruszenia w twoim sercu i w sercach twoich bliskich.

Źródła: modlitwawdrodze.pl