Ewangelia na 24 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.10.2018 wg św. Łukasza 12, 39-48 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „To rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.

Wtedy Piotr zapytał: „Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?” Pan odpowiedział: « Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby na czas wydzielał jej żywność? Szczęśliwy ten sługa, którego pan powróciwszy zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli sługa ów powie sobie w duszy: «Mój pan ociąga się z powrotem», i zacznie bić sługi i służebnice, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi wyznaczy mu miejsce.

Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą”.

Komentarz do Ewangelii na 24 października:

Mądry rządca, o którym opowiada dzisiaj Jezus, nie wykazuje się żadnymi wspaniałymi osiągnięciami, ani nadzwyczajnymi umiejętnościami. Cechuje go za to coś istotnego: wiernie i roztropnie realizuje swoje obowiązki. A ty co postrzegasz jako swoje osobiste powołanie? Czy możesz powiedzieć o sobie, że jesteś wierny powierzonemu sobie zadaniu?

Zły rządca z Jezusowej przypowieści zamiast wypełniać powierzone mu zadanie postępuje niewłaściwie wobec sług, za których był odpowiedzialny i ucieka w puste przyjemności. Co odciąga cię na co dzień od realizacji twojego głównego życiowego zadania?

Postawą, o której Jezus wspomina dzisiaj aż dwa razy jest gotowość. Często ulegamy pokusie odsuwania na dalszy plan tego, co najbardziej istotne w naszym życiu, ulegamy złudzeniu, że wciąż mamy dużo czasu. A jeśli jutro twój czas miałby się skończyć? Czy byłbyś gotowy na spotkanie z Panem? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co odkryłeś podczas dzisiejszej modlitwy. Poproś Go, abyś umiał być zawsze gotowy na Jego przyjście.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.10.2018 wg św. Łukasza 12, 35-38 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy podobni do ludzi oczekujących powrotu swego pana z uczty weselnej, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze.

Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc będzie im usługiwał.

Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi oni, gdy ich tak zastanie”.

Komentarz do Ewangelii na 23 października:

Od samego początku w życie człowieka wpisany jest czas oczekiwania. Różne są tęsknoty i rodzaje oczekiwania: rodzice czekają na upragnione dziecko, dzieci czekają na ferie i wakacje, biedni mają nadzieję na lepsze jutro, chorzy oczekują poprawy zdrowia. A ty, czego dzisiaj oczekujesz?

Jezus chwali i błogosławi wspomnianych ludzi, którzy czekają, a serca mają rozpalone i przepełnione miłością do swojego Pana. Wyczekują każdej pory, aby się z Nim zobaczyć i zamienić kilka słów, które rozradują duszę i dadzą nadzieję. Czy ty również odczuwasz głód takiego spotkania?

Oczekuj Pana w każdym czasie, bądź przygotowany na Jego przyjście. Niezależnie od tego, czy przybędzie do ciebie jako małe dziecko, czy poraniony i Zmartwychwstały, tak samo kocha i czeka na spotkanie z tobą, umiłowanym dzieckiem. Bóg pragnie, aby w twoim sercu największa była tęsknota za Jego obecnością i spotkaniem z Nim! Jeśli w swoim sercu odczuwasz pragnienie spotkania z Jezusem, podziękuj Mu za to. Jeśli nie, a chcesz tego, to poproś Boga w króciutkiej modlitwie, aby wzbudził w tobie takie uczucie!

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.10.2018 wg św. Łukasza 12, 13-21 z komentarzem:

Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: „Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem”. Lecz On mu odpowiedział: „Człowieku, któż mię ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami?” Powiedział też do nich: „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa we wszystko, życie jego nie jest zależne od jego mienia”. I opowiedział im przypowieść:

„Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał sam w sobie: «Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów». I rzekł: «Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra. I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj». Lecz Bóg rzekł do niego: «Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?»

Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem”.

Komentarz do Ewangelii na 22 października:

Ten „ktoś z tłumu”, który zwrócił się do Jezusa, zdawałoby się, że prosił o sprawiedliwość. A jednak Chrystus odciął się od jego słów. Dlaczego? Ponieważ chodzi nie tyle o sprawiedliwość, ile o spadek, o majątek. A czy Jezus ma rozdzielać doczesne bogactwa? Przecież my sami powinniśmy umieć nimi rozporządzać. I robić to najlepiej jak tylko możemy, aby inni ludzie przy tym nie tylko nie cierpieli, ale też coś zyskiwali…

Jezus wskazuje też na wielkie zagrożenie jakie płynie z posiadania, czy pragnienia jakichkolwiek dóbr. Jest nim chciwość. Powinniśmy dobrze zarządzać pieniędzmi i innymi rzeczami. Jednak nie od nich zależy nasze życie. Jest ono czymś więcej. Jest relacją z Bogiem, która rozciąga się na całą wieczność. Do czego przykładasz większą wagę – do bycia z Bogiem, czy do posiadania większej ilości rzeczy?

Nie mamy gromadzić skarbów dla siebie, ale mamy być bogaci przed Bogiem. Posiadanie bądź brak pieniędzy nie pokażą nam jednak, którą z tych dwóch rzeczy robimy. Najlepszym sprawdzianem na to jest zdolność poświęcenia czegoś swojego dla Boga i innych ludzi. Zastanów się, na ile już posiadasz tę zdolność. Może warto teraz, na koniec, poprosić Boga o serce hojne, wolne od chciwości? Aby móc zwrócić się jeszcze bardziej ku temu, co jest naprawdę ważne…

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.10.2018 wg św. Marka 10, 35-45 z komentarzem:

Jakub i Jan, synowie Zebedeusza, podeszli do Jezusa i rzekli: «Nauczycielu, pragniemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy». On ich zapytał: «Co chcecie, żebym wam uczynił?» Rzekli Mu: «Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie». Jezus im odparł: «Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?» Odpowiedzieli Mu: «Możemy».

Lecz Jezus rzekł do nich: «Kielich, który Ja mam pić, wprawdzie pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale dostanie się ono tym, dla których zostało przygotowane». Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana.

A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: «Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu».

Komentarz do Ewangelii na 21 października:

Dzisiaj Jezus ukazuje tobie swoją drogę życia. Nie jest to trasa górowania nad innymi, ale służby tym, których przyszedł zbawić. Chce cię nauczyć iść drogą krzyża, a może ona być całkowitym zaprzeczeniem twojego sposobu myślenia i naszych wyobrażeń o życiu. Pomyśl przez chwilę o swojej drodze życia, jaka ona jest?

Jakub i Jan po trzech latach spędzonych w towarzystwie Jezusa ciągle nie rozumieli Jego drogi, próbowali nawet zapewnić sobie udział w Jego chwale. Zapewne i tobie zdarza się ulegać takiej pokusie. Jezus z wielką łagodnością przypomniał im, że jeśli chcą iść za Nim, to doświadczą wielu cierpień i trudności. Jakub i Jan wybrali drogę Jezusa, a ty, czy chcesz nią pójść?

Bóg pragnie formować cię na wzór Jezusa, który przyszedł na świat nie po to, aby Mu służono, lecz aby służyć. Poproś dziś Pana o miłość, która uzdolni cię do pójścia za Nim na krzyż i do zmartwychwstania razem z Nim do nowego życia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.10.2018 wg św. Łukasza 12, 8-12 z komentarzem:

„Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych.

Każdemu, kto mówi jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie przebaczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie przebaczone.

Kiedy was ciągnąć będą do synagog, urzędów i władz, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co mówić należy”.

Komentarz do Ewangelii na 20 października:

Jezus mówi dzisiaj o Duchu Świętym. To właśnie On ma pomagać chrześcijanom mówić właściwe rzeczy wobec przeciwników w synagogach, urzędach i władzach. On też uzdalnia nas do przyznawania się do Chrystusa. Wyznawać naszą wiarę, to najważniejsze, co możemy powiedzieć. Duch Święty sprawia, że wierzymy, i że tę wiarę głosimy. Zastanów się więc, na ile otwierasz się na te dary? Jaka jest Twoja wiara?

Duch Święty jest Bogiem, który postanowił przebywać wśród nas. Nie stał się człowiekiem, jak Chrystus, ale właśnie dlatego może być w inny sposób razem z tobą. On pragnie być tak blisko ciebie, aby Jego myśli stanowiły jedno z twoimi myślami. W ten właśnie sposób będą wzrastały na tym świecie wiara, nadzieja i miłość… Pomyśl, czy słyszysz czasem Jego głos? I czy go słuchasz?

Duch Święty dotyka naszego wnętrza. Buduje w nas prawdziwą miłosną relację z Bogiem i z innymi ludźmi. Dlatego próba odcięcia się od Niego, od tej miłości, jest tak poważną sprawą, tak ciężkim grzechem. Posłuchaj znowu słów Jezusa z dzisiejszej Ewangelii. Czyż nie warto żyć razem z Duchem Świętym, a nie jak najdalej od Niego? Podziękuj i wychwalaj Ducha Świętego za to, jak działał i działa w twoim życiu: za wszystkie Jego dary, za wiarę, nadzieję i miłość.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.10.2018 wg św. Łukasza 12, 1-7 z komentarzem:

Kiedy wielotysięczne tłumy zebrały się koło Jezusa, tak że jedni cisnęli się na drugich, zaczął mówić najpierw do swoich uczniów: „Strzeżcie się kwasu, to znaczy obłudy faryzeuszów. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie wyszło na jaw, ani nic tajemnego, co by się nie stało wiadome. Dlatego wszystko, co powiedzieliście w mroku, w świetle będzie słyszane, a coście w izbie szeptali do ucha, głosić będą na dachach.

Lecz mówię wam, przyjaciołom moim: Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, a potem nic więcej uczynić nie mogą. Pokażę wam, kogo się macie obawiać: Bójcie się Tego, który po zabiciu ma moc wtrącić do piekła. Tak, mówię wam: Tego się bójcie.

Czyż nie sprzedają pięciu wróbli za dwa asy? A przecież żaden z nich nie jest zapomniany w oczach Bożych. U was zaś nawet włosy na głowie wszystkie są policzone. Nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli”.

Komentarz do Ewangelii na 19 października:

Bóg ogarnia wszystko swoją miłującą uwagą. Jest obecny w każdym miejscu, w każdym czasie, w każdej sytuacji. Zawsze jest przy tobie, choć może nie masz świadomości Jego bliskości. W tej chwili też jest obok ciebie, uświadom sobie Jego obecność, uciesz się z faktu, że Stwórcy całego świata nie jest obojętny twój los.

Jezus nazywa cię swoim przyjacielem. Pragnie pomagać ci mądrze przeżywać każdy dzień i ufać Jego słowu w każdej sytuacji. On ostrzega cię przed niszczycielskim działaniem złego ducha, który robi wszystko, by zakłamać rzeczywistość, w której żyjesz, aby „zakwasić” także twoje życie duchowe.

Religijność faryzeuszy była zakłamana, obłudna. Uważali, że wierzą w Boga i znają Jego słowa, jednak ich postawa nie podobała się Jezusowi. Przestrzegał swoich uczniów przed religijnością na pokaz. Czy zauważasz myśli, które kuszą cię do przyjmowania postawy faryzeusza. Jakie to są myśli? Podziękuj Jezusowi za Jego troskę o ciebie i twoje wieczne szczęście. Proś Go, aby Jego moc chroniła cię od zasadzek złego ducha.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.10.2018 wg św. Łukasza 10, 1-9 z komentarzem:

Następnie wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał.

Powiedział też do nich: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie! Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: Pokój temu domowi! Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was.

W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże.

Komentarz do Ewangelii na 18 października:

Człowieka wierzącego można poznać po pokoju, jaki ma w swoim wnętrzu i którego również udziela innym, którzy są w jego otoczeniu. Z takim człowiekiem miło jest przebywać i można się od niego wiele nauczyć. Pokój w relacji prowadzi zawsze do zrozumienia i dialogu. Spójrz na siebie – czy jesteś osobą, z którą sam chciałbyś przebywać?

Pierwszym w relacji, który niesie pokój ludziom, jest sam Bóg. Ta łaska, którą otrzymujemy, nie jest nam jednak dana na wyłączność. Tych, którzy sami już doświadczyli pokoju, Jezus posyła dalej, aby i inni ludzie mogli go otrzymać. Głoszenie Ewangelii powinno zaczynać się od dzielenia z innymi tym, co w nas dobre. A ty czym dzielisz się chętniej z innymi – dajesz pokój czy raczej go burzysz?

Niestety, na tym świecie nie wszystkim zależy na pokoju. Sam Jezus zaznacza w Ewangelii, że znajdą się tacy, którzy odrzucą dar pokoju. Tam, gdzie nie ma pokoju, panoszy się strach, w którym znalezienie Boga staje się wręcz niemożliwe. Warto zauważyć, że nawet gdy ktoś nie przyjmie naszego pokoju, to ten pokój do nas powróci, a to znaczy, że nie powinniśmy wtedy odpłacać się komuś złością czy oburzeniem, bo pokój nadal w nas będzie.  W świecie rozdartym przez różnego rodzaju niepokoje bądź świadkiem niosącym zawsze Boży pokój, aby inni mogli dzięki tobie poznać Jezusa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.10.2018 wg św. Łukasza 11, 42-46 z komentarzem:

Jezus powiedział: «Biada wam, faryzeuszom, bo dajecie dziesięcinę z mięty i ruty, i z wszelkiej jarzyny, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą.

Tymczasem to należało czynić, i tamtego nie pomijać. Biada wam, faryzeuszom, bo lubicie pierwsze miejsce w synagogach i pozdrowienia na rynku. Biada wam, bo jesteście jak groby niewidoczne, po których ludzie bezwiednie przechodzą».

Wtedy odezwał się do Niego jeden z uczonych w Prawie: «Nauczycielu, słowami tymi także nam ubliżasz». On odparł: «I wam, uczonym w Prawie, biada! Bo nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie».

Komentarz do Ewangelii na 17 października:

Jezus w ostrych słowach napomina faryzeuszy i uczonych w Piśmie. Zwraca uwagę na najistotniejsze wymiary ludzkiego życia, którymi są miłość i sprawiedliwość. Ustawienie ich w centrum porządkuje wszystkie inne wymiary religijne i moralne, które dzięki nim uzyskują swoje uzasadnienie i sens. Pomyśl przez chwilę, co jest najistotniejsze w twoim życiu? Czy nie pozostajesz tylko na poziomie zewnętrznych przepisów w twojej religijności?

Wszyscy chrześcijanie są powołani do głoszenia Ewangelii. Dlatego napomnienie Jezusa skierowane do uczonych w Piśmie stosuje się i do naszych czasów. Czy w swoim świadectwie, ewangelizacji i radach udzielanych innym jesteś autentyczny, czy też moralizatorski? Czy dajesz innym radość, pokój i siłę do przezwyciężenia słabości, czy też zarażasz ich pesymizmem?

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii widzimy Jezusa w bezkompromisowej konfrontacji z faryzeuszami. Daje On przykład, że czasami trzeba zająć zdecydowane stanowisko, gdy chodzi o dobro drugiego człowieka, często krzywdzonego i wykluczonego. Czy potrafisz być bezkompromisowy, gdy tego wymaga sytuacja? Porozmawiaj z Jezusem, jak przyjaciel z przyjacielem, o tym, co najbardziej poruszyło cię na tej modlitwie. Bądź wdzięczny za wszystkie łaski, którymi cię obdarzył.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.10.2018 wg św. Łukasza 11, 37-41 z komentarzem:

Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem.

Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem.

Na to rzekł Pan do niego: „Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości. Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste”.

Komentarz do Ewangelii na 16 października:

Faryzeusz z dzisiejszej Ewangelii chce poznać Jezusa. Zaprasza Go na obiad, bo zdaje się być zaintrygowany Jego nauczaniem i chce z nim nawiązać relację. Jednak, jako osoba obeznana w przepisach religijnych, wyraża zdziwienie, że Jezus nie zachowuje się tak, jak według niego powinien zachowywać się dobry prorok lub nauczyciel. Czy nie zdarza ci się, że twoja modlitwa i relacja z Bogiem i bliźnimi jest uwarunkowana różnymi wyobrażeniami o innych? Co robisz, gdy Bóg działa nie po twojej myśli?

Jezus ostro gani faryzeusza za jego zewnętrzną pobożność, która nie jest zbudowana na wewnętrznym nawróceniu i przemianie serca. W Jego słowach widać pewien emocjonalny ładunek, który świadczy o powadze sprawy. Obłuda i ideologie religijne są o tyle niebezpieczne, że często skutecznie zamykają serce na nawrócenie.

„Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste”. Jezus obiecuje ogromne uproszczenie naszego życia. Pokomplikowanie myśli, spraw i decyzji płynie z naszego rozdwojenia grzechem. Oddanie się Jemu w prawdzie przecina to, co splątał grzech, dając nam lekkość i światło do działania. Podziękuj Jezusowi za wszystkie Jego łaski, także za słowa, które karcą i wydają się ostre, ale które wyzwalają cię z rozdwojenia i zaplątania w grzechu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 października 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.10.2018 wg św. Łukasza 11, 29-32 z komentarzem:

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić: „To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia.

Królowa z Południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona przybyła z krańców ziemi słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz”.

Komentarz do Ewangelii na 15 października:

Serce, które jest czułe na prawdę i dobroć, rozpoznaje w nauczaniu Jezusa przesłanie miłości; Słowo samego Boga. Słowo Boga nie potrzebuje innego uwiarygodnienia, poza swoją wewnętrzną prawdą. Jezus pragnie, aby zaufać tej miłości, która jest sednem Jego nauczania. Dlatego krytykuje sobie współczesnych, którzy żądają znaku. Żądający znaku nie otrzymują go od Jezusa, ponieważ, jeśli ktoś nie ufa miłości, to żaden znak go nie przekona.

Aby skonfrontować podejrzliwych i nieufnych ludzi z ich błędem, Jezus daje przykłady pogan, którzy gorliwiej niż niektórzy przedstawiciele narodu wybranego szukali mądrości i nawrócenia. Przyjrzyj się dokładnie tym przykładom. Zastanów się, czy twoje serce z biegiem czasu nie zasklepiło się w schematycznym myśleniu, nieczułym na głos mądrości i nawrócenia? Czy nadal jest pełne pasji i poszukiwania, czy też wypełnia je rozczarowanie i rezygnacja?

O ileż większym jest Jezus od proroków i królów; w Nim jest cała mądrość i życie. Czy jesteś w stanie poczuć ten przywilej bycia uczniem Jezusa? Czy Słowo Boże nie spowszedniało ci? Czy jesteś w stanie wciąż na nowo odkrywać jej świeżość i zbawczą moc w twoim życiu? Oddaj Jezusowi te miejsca, które potrzebują uzdrowienia, i podziękuj Mu za te łaski, które już wydają w tobie owoc mądrości, nawrócenia i zaufania miłości.

Źródła: modlitwawdrodze.pl