Ewangelia na 3 marca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.03.2024 (J 2,13-25) z komentarzem:

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus przybył do Jerozolimy. W świątyni zastał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas, sporządziwszy sobie bicz ze sznurów, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: „Zabierzcie to stąd i z domu mego Ojca nie róbcie targowiska!” Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: „Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie”. W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: „Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz?” Jezus dał im taką odpowiedź: „Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo”.

Powiedzieli do Niego Żydzi: „Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?” On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus. Kiedy zaś przebywał w Jerozolimie w czasie Paschy, w dniu świątecznym, wielu uwierzyło w Jego imię, widząc znaki, które czynił. Jezus natomiast nie zawierzał im samego siebie, bo wszystkich znał i nie potrzebował niczyjego świadectwa o człowieku. Sam bowiem wiedział, co jest w człowieku.

Komentarz do Ewangelii na 3 marca:

Gdy nadchodziła Pascha, w Jerozolimie było tłoczno. Wielu przychodziło, by stanąć w świątyni, w obecności Najwyższego. Taki był zwyczaj. Wiele zwyczajów narosło wokół świętowania. Między innymi sprzedaż zwierząt ofiarnych w świątyni. Wszyscy tak się przyzwyczaili, że nikt nie uważał tego za niestosowne. Czy zastanawiałeś się nad sensem praktykowanych przez ciebie zwyczajów religijnych?

„Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie”. Widząc zachowanie Jezusa, uczniowie przypomnieli sobie słowa z Pisma Świętego, które bardzo dobrze opisywały ich Mistrza. Ile gorliwości, intensywnych uczuć i przeżyć, jest w twoim życiu religijnym i duchowym?

Pan stawia czasem na naszej drodze ludzi, którzy niczym prorocy demaskują fałsz i obłudę. Czuwające serce widzi, gdy ktoś taki przychodzi, poznaje to po owocu jego przyjścia, które przynosi przemianę serca i myślenia. Których ludzi w twoim życiu określiłbyś jako proroków? Co takiego uczynili dla ciebie? Módl się: Panie mój, proszę, naucz mnie pokory, abym mógł przyjąć słowa tych, którzy demaskują we mnie fałsz i obłudę. Pomóż mi autentycznie i z pasją żyć dla ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 luty 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.02.2024 (Mk 9,2-10) z komentarzem:

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam się przemienił wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe, tak jak żaden na ziemi folusznik wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co powiedzieć, tak byli przestraszeni.

I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!” I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy „powstać z martwych”.

Komentarz do Ewangelii na 25 luty:

Droga na szczyt góry jest wymagająca. Nawet przy dobrej kondycji podążanie naprzód wymaga samozaparcia. Przypomnij sobie coś, czego bardzo chciałeś, a co skłoniło cię do podjęcia wzmożonego wysiłku. Spróbuj odczuć radość, która pojawiła się, po osiągnięciu twojego celu.

Życie duchowe, towarzyszenie Jezusowi w codzienności też wymaga wysiłku. Poprzez stałość swojej modlitwy, usuwanie złych nawyków, ciągłe otwieranie się na innych ludzi, przygotowujesz w swoim wnętrzu przestrzeń na doświadczenie obecności Boga. Co mógłbyś w sobie zmienić, żeby bardziej żyć Ewangelią?

Wierność w chodzeniu za Jezusem w przypadku Piotra i Jana owocuje oglądaniem Przemienionego Mistrza. Jednak cudowna wizja znika – pozostaje Jezus mówiący o zmartwychwstaniu. Nagrodą za wierność nie są bowiem niesamowite doświadczenia – one zdarzają się przy okazji. Tylko Jezus może być przyczyną i celem nawrócenia. Podziękuj Bogu za wszystkie chwile, w których doświadczyłeś Jego obecności! Proś o pragnienie podjęcia trudu nieustannego nawracania się tylko ze względu na Jezusa!

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 luty 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.02.2024 (Mk 1,12-15 ) z komentarzem:

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez Szatana, i był ze zwierzętami, aniołowie zaś Mu służyli. Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!”

Komentarz do Ewangelii na 18 luty:

Czterdzieści dni intensywnego zmagania się z pokusami. To doświadczenie, które towarzyszy Jezusowi podczas Jego pobytu na pustyni. Jest to miejsce trudu i przezwyciężania samego siebie, miejsce pozbawione stabilności oraz wszelkich wygód. Ewangelia jednak podaje, że właśnie w tym kierunku prowadzi Jezusa Duch Święty. Zastanów się, gdzie ty jesteś prowadzony? Jaki duch prowadzi ciebie?

Długie dni pobytu na pustyni przygotowały Jezusa, by mógł wyjść i głosić dobrą nowinę. Pomimo trudnych okoliczności nie uległ pokusie zgorzknienia i beznadziei. Wręcz przeciwnie, wyszedł z tego doświadczenia silniejszy, gotowy, by dzielić się z innymi tym, co Go umocniło. Przypomnij sobie, jak reagujesz w chwilach pokusy? Jak radzisz sobie w niesprzyjających okolicznościach?

W doświadczeniach duchowej pustyni łatwo jest popaść w rozpacz i zniechęcenie. Łatwiej jest wtedy stracić czujność i podejmować pochopne decyzje. Pomyśl chwilę o doświadczeniach duchowej pustki w twoim życiu. Czy jesteś w stanie zauważyć w nich coś pozytywnego? Coś co uczyniło cię silniejszym? Poproś Jezusa o umocnienie w duchowej walce. Aby trudne doświadczenia wydobywały z ciebie to, co uczyni cię bardziej dojrzałym człowiekiem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 luty 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.02.2024 (Mk 1,40-45) z komentarzem:

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić”. A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony”. Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: „Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”. Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

Komentarz do Ewangelii na 11 luty:

Trąd to straszna choroba. Chorzy na nią byli ludźmi wykluczonymi ze społeczeństwa, kompletnie osamotnionymi, skazanymi na śmierć za życia. Dotykanie ich było zakazane. U większości Żydów budzili wstręt. Rabini często łączyli trąd z grzechem. Również dziś trąd jest tragicznym cierpieniem, a w duchowości symbolem grzechu. Niejeden grzech budzi wstręt. Jest ropiejącym wrzodem, który nie chce się zagoić. Które z twoich grzechów nazwałbyś „trądem”? Dlaczego?

Trędowaty podchodzi do Jezusa z pokorą i wiarą. Wie, że nie ma prawa do niczego. Jego oczyszczenie zależy od Pana. Z wielką determinacją prosi pokornie: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. A ty, czy masz odwagę zbliżyć się do Jezusa w konfesjonale, aby prosić Go o oczyszczenie z grzechów w sakramencie pokuty? Czy wierzysz w Boże Miłosierdzie?

Uzdrowiony nie jest posłuszny Jezusowi. Zamiast złożyć stosowną ofiarę i milczeć, opowiada wszystkim o Jezusie; głosi chwałę Bożą na swój własny sposób. A dla ciebie co jest ważniejsze: posłuszeństwo Bogu czy własna wizja oddawania Mu chwały? Na zakończenie podziękuj Panu za Jego wielkie Miłosierdzie, które ci okazuje w sakramencie pokuty.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 luty 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.02.2024 (Mk 1,29-39 ) z komentarzem:

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.

Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: „Wszyscy Cię szukają”. Lecz On rzekł do nich: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem”. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

Komentarz do Ewangelii na 4 luty:

W usłyszanym przed chwilą tekście Ewangelii widzimy Jezusa, który uzdrowił z gorączki. Jest w Nim moc, która sprawia, że każda choroba ciężka lub lekka może zostać uleczona. Jezus chce uzdrowić każdego, kto tylko się do Niego zwróci. Co ważne, pełniąc swoją misję uzdrawiania, Jezus dba o indywidualne spotkania z bliskimi osobami. Chce wchodzić w bliskie relacje także z tobą.

Bóg pragnie uzdrawiać każdego człowieka nie tylko z choroby fizycznej, ale także z uzależnień, zniewoleń, nałogów, przywiązań, pokus, wszystkiego tego, co sprawia, że nie jesteś wolny. Spójrz na swoje wady. Wierzysz, że mogą one zostać pokonane przez moc sakramentów?

Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, zobacz Chrystusa, który udaje się na odosobnione miejsce, aby modlić się do swojego Ojca. Pójdź także ty i przedstaw Mu swoją prośbę. Nie zapominaj o ufności w niepojętą dobroć Boga. Co chciałbyś Mu teraz powiedzieć? O co chciałbyś Go poprosić? Podziękuj Bogu w Trójcy Jedynemu za łaskę tej modlitwy. Naśladując Jezusa pamiętaj, że aby uchwycić spotkanie z Bogiem, udał się On na miejsce pustynne. Może i tobie uda się dziś znaleźć takie miejsca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.01.2024 (Mk 1,21-28) z komentarzem:

W Kafarnaum Jezus w szabat wszedł do synagogi i nauczał. Zdumiewali się Jego nauką: uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie jak uczeni w Piśmie. Był właśnie w ich synagodze człowiek opętany przez ducha nieczystego. Zaczął on wołać: „Czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić. Wiem, kto jesteś: Święty Boga”.

Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego! „ Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne”. I wnet rozeszła się wieść o Nim wszędzie po całej okolicznej krainie galilejskiej.

Komentarz do Ewangelii na 28 stycznia:

Opętanie przez nieczystego ducha jest trudnym doświadczeniem, ponieważ dotyka ono nie tylko sfery seksualnej, ale też innych obszarów naszego życia. Atakuje zwłaszcza te, które mają na celu dawanie życia innym. Uderza często tym mocniej, im więcej mamy trudnych doświadczeń lub niewyleczonych zranień. Stajemy się wtedy niczym opętany z Ewangelii. Co sprawia, że nie możesz dawać życia innym?

Uwolnienie może być długim procesem lub szybką zmianą, bo Jezus nie ma żadnych ograniczeń w swoim działaniu. Jednak, co ciekawe, Jego interwencja poprzedzona jest prowokacją złego ducha. To tak, jakby duch nieczysty sam chciał być odkryty. Która część twojego wnętrza domaga się interwencji Boga i uwolnienia od nieczystości?

Pomimo prowokacji zły duch wyraźnie boi się Jezusa. To paradoks, który też jest w nas. Z jednej strony chcemy uzdrowienia, ale jednocześnie nie chcemy utracić korzyści związanych z chorobą. To może być możliwość wymawiania się swoją słabością lub po prostu przyjemność. Jakie korzyści daje ci trwanie w takim stanie? Jesteś gotowy go zostawić, aby móc być uzdrowionym? Panie, Lekarzu dusz i ciał, pomóż mi uznać własną słabość i wyzwól mnie z mocy ducha nieczystego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.01.2024 (Mk 1,14-20) z komentarzem:

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał Szymona i brata Szymonowego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich Jezus: „Pójdźcie za Mną, a sprawię, że się staniecie rybakami ludzi”. A natychmiast, porzuciwszy sieci, poszli za Nim.

Idąc nieco dalej, ujrzał Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, którzy też byli w łodzi i naprawiali sieci. Zaraz ich powołał, a oni, zostawiwszy ojca swego, Zebedeusza, razem z najemnikami w łodzi, poszli za Nim.

Komentarz do Ewangelii na 21 stycznia:

Jezus przechodzi obok jeziora. Niech to jezioro będzie symbolem twojego życia. Życia, które bywa różne. Łatwe i przyjemne, ciężkie i trudne. Ale bez względu na to, jakie ono jest, gości w nim Jezus. Dostrzeżenie tego faktu niekoniecznie jest łatwe, ale teraz jest czas, by spróbować to uczynić…

„Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi”. Dla świeżo powołanych uczniów łowienie ryb było zajęciem, dzięki któremu zarabiali na życie, znali się na tym zajęciu i z pewnością lubili je wykonywać, choć nie zawsze było łatwo. Jezus powołuje nas również przez to, co lubimy i umiemy robić. Co to jest w twoim życiu? Jakimi twoimi darami, zainteresowaniami pragnie posłużyć się Jezus?

„I poszli za Nim”. Zaryzykowali życie. Zostawili to, dzięki czemu mogli wyżywić rodzinę. Wielkie, heroiczne zaufanie. Czy potrafisz zaufać Jezusowi na co dzień? By pójść za Jezusem, trzeba Go usłyszeć. Czy pragniesz słuchać Jezusa? Podziękuj Jezusowi za wszystkie chwile, które są dla ciebie ważne, i proś Go o łaskę wsłuchiwania się w Jego głos, w Jego wołanie i zaproszenie do pójścia drogą proponowaną przez Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.01.2024 (J 1,35-42) z komentarzem:

Jan stał wraz z dwoma swoimi uczniami i gdy zobaczył przechodzącego Jezusa, rzekł: „Oto Baranek Boży”. Dwaj uczniowie usłyszeli, jak mówił, i poszli za Jezusem. Jezus zaś, odwróciwszy się i ujrzawszy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szukacie?” Oni powiedzieli do Niego: „Rabbi! – to znaczy: Nauczycielu – gdzie mieszkasz?” Odpowiedział im: „Chodźcie, a zobaczycie”.

Poszli więc i zobaczyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozostali u Niego. Było to około godziny dziesiątej. Jednym z dwóch, którzy to usłyszeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szymona Piotra. Ten spotkał najpierw swego brata i rzekł do niego: „Znaleźliśmy Mesjasza” – to znaczy: Chrystusa. I przyprowadził go do Jezusa. A Jezus, wejrzawszy na niego, powiedział: „Ty jesteś Szymon, syn Jana; ty będziesz nazywał się Kefas” – to znaczy: Piotr.

Komentarz do Ewangelii na 14 stycznia:

Jan był powszechnie szanowany jako nauczyciel. Chrzcił lud Izraela, był kimś ważnym w społeczności. Liczono się z jego słowami, a jego głos utożsamiano z wolą Boga. Jednakże gdy tylko Jan dostrzegł Jezusa, natychmiast wskazał na Niego, nie zatrzymując uwagi uczniów na sobie. W jaki sposób ty pokazujesz innym Jezusa? Jak sprawiasz, by uwaga otoczenia nie była skupiona na tobie, tylko na Bogu?

Jezus pyta uczniów Jana, czego szukają. Jest to pytanie o ich nadzieje, oczekiwania, plany, o ich obraz Mesjasza – czyli obraz zbawienia. Usłysz to pytanie skierowane do ciebie: Czego oczekujesz od Mesjasza w swoim życiu? Co oznacza dla ciebie być zbawionym?

Jezus zabrał uczniów do swojego domu, do swojej codzienności. Wiedział, że aby uczniowie chcieli za Nim iść, muszą najpierw Go poznać. Zaufanie nie przychodzi łatwo wobec nieznajomych. Zobacz, jak Jezus dawał i daje się poznać tobie osobiście. Stań przed Jezusem jak przed Nauczycielem i opowiedz Mu o tym, co było dla ciebie ważne podczas tej modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 stycznia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.01.2024 (Mk 1,7-11) z komentarzem:

Jan Chrzciciel tak głosił: „Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym”. W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na Niego. A z nieba odezwał się głos: „Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie”.

Komentarz do Ewangelii na 7 stycznia:

Misją Jana Chrzciciela było wzywanie do nawrócenia. Tłumy przychodziły do niego, aby przyjąć chrzest będący znakiem odwrócenia się od złego postępowania. Gdzie czujesz się zaproszony do zmiany myślenia lub sposobu działania? W której przestrzeni swojego życia słyszysz wezwanie do osobistego nawrócenia?

Jan podkreśla: „Idzie za mną mocniejszy”. Mimo szacunku, jaki miał wśród tłumów, zna swoje miejsce, wie, kim jest Ten, który go posłał. Nawrócenie nie jest dziełem samodzielnych wysiłków człowieka. Może zaistnieć, gdy następuje współpraca z Bogiem. Pomyśl o swoim życiu duchowym. Czy budujesz je na swoich wysiłkach, czy współpracujesz z Mocniejszym?

Przed trudami misji i wyjścia na pustynię Bóg Ojciec umacnia Jezusa przez słowa pełne miłości. To bezwarunkowe przyjęcie, przypomnienie godności dziecka Bożego ma być motorem zmian i pomocą w naszych życiowych zmaganiach. Potraktuj słowa, które dobiegają z nieba, jako skierowane do ciebie. Przyjmij sercem prawdę, że jesteś Jego umiłowanym dzieckiem. Dobry Ojcze, dziękuję, że przypominasz mi o swojej miłości. Pomóż mi uwierzyć, że to jej mocą mogę być bliżej Ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 grudnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.12.2023 wg św. Łukasza 1,26-38 z komentarzem:

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”. Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida.

Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”. Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

Komentarz do Ewangelii na 24 grudnia:

Zobacz, jak Maryja czeka na swoje życie z Józefem. Może właśnie przygotowuje się do przeprowadzki. Jednak równocześnie wyczekuje Boga i jest otwarta na to, że może przyjść w każdej chwili. Dla Niego jest gotowa rzucić to, co zaplanowała. A ty co ostatnio planujesz? Czy uważasz, że twoje plany są zgodne z wolą Bożą?

Pan Bóg czeka na możliwość uwolnienia i uratowania człowieka. Przychodzi we właściwym momencie. Oczekuje na decyzję Maryi. Tyle od niej zależy! Pan czeka też na twoją decyzję. Czy bierzesz to pod uwagę, nie tylko działając, lecz także powstrzymując się od działania?

Maryja właśnie miała zamieszkać z Józefem i ustabilizować swoje życie. Jednakże wysłany przez Boga anioł zaprosił ją do czegoś więcej. Do ciebie również Bóg posyła swojego anioła, by uratować cię od urządzenia się tu i teraz. On wie, że nie od tego zależą twoje szczęście i bezpieczeństwo. Zapytaj Maryję, jaki był cel jej życia, że była tak wrażliwa na Boże propozycje. Może i ty słyszysz ciche, powracające ponaglenie, żeby zmienić coś w swoim życiu?

Źródło: modlitwawdrodze.pl