Ewangelia na 5 listopada 2018 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.11.2018 wg św. Mateusza 5, 1-12A z komentarzem:

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».

Komentarz do Ewangelii na 5 listopada:

Jezus popatrzył na tłumy i znając ich trud życia, powiedział: „Błogosławieni jesteście”. To Ewangelia pocieszenia. Oto ci, którzy po ludzku przegrywają swe życie – cisi, płaczący, skrzywdzeni, cierpiący – mają szczególny wzgląd u Boga. I Jezus nadaje temu cichemu życiu i smutkowi sens.

Błogosławieni, czyli szczęśliwi to ci, którzy z wytęsknieniem pragną dobrego świata. To ci, którzy są wierni Bogu, choć czasem muszą postępować wbrew sobie. A jednocześnie starają się przemieniać w prostych gestach swój mały świat – siebie, rodzinę, znajomych. Znoszą, naprawiają, przepracowują cierpliwie i w cichości krzywdy, pragną pokoju i przebaczają.

Może ci się wydawać, że ta obietnica szczęścia nastąpi kiedyś. Ale Bóg działa już tu, już dziś. Od ciebie zależy, czy będziesz zamykać się w swoich krzywdach, czy też będziesz zapraszać Jezusa do ich znoszenia i przemieniania trudnych sytuacji. Wtedy zobaczysz, że cierpienie nie jest już tak duże, że dla Jezusa i z Nim można bardzo wiele znieść w pogodzie ducha. Wprowadzanie w życie Ośmiu Błogosławieństw jest z pewnością niełatwym zadaniem. Ale obietnica Jezusa jest pewna – twoja wierność Jemu nie pójdzie na marne, Bóg o tym nie zapomni.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *