Ewangelia na 3 maja 2017 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.05.2017 wg św. Jana 19, 25-27 z komentarzem:

Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.

Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój».

Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

Komentarz do Ewangelii 3 maja:

Spójrz na bliskich Jezusa. W pierwszej kolejności na tych, którzy uciekli, którzy nie potrafili wytrwać przy Nim w tych najcięższych chwilach. Jego wybrani uczniowie zwątpili wtedy w Jego posłannictwo. Ale nie pogrążyli się w rozpaczy. Z czasem wrócili do Jezusa. Czy i twoja wiara zachwiała się kiedyś na skutek tragicznych doświadczeń?

Spójrz na bliskich Jezusa. Teraz popatrz na niewiasty stojące pod krzyżem. One trwają. Gdy skończy się szabat, pójdą namaścić ciało Jezusa. Czy wierzą, że Jezus zmartwychwstanie? Nie wiadomo. Przyjmują to, co się dzieje. Pomimo przeżywanej tragedii trwają pod krzyżem. Przypomnij sobie, co w trudnych chwilach pomagało ci wytrwać przy Bogu.

Spójrz na bliskich Jezusa. Zobacz Matkę Jezusa i Jego umiłowanego ucznia. Oni nie tylko trwają przy Jezusie w tej beznadziejnej sytuacji, ale przyjmują również misję i zadanie od Niego. Tylko najbardziej miłujące osoby potrafią to przyjąć w chwili próby. Uświadom sobie, z jakiej perspektywy uczestniczysz w tej scenie. Odezwij się, jeśli chcesz, do Jezusa, Jego Matki, umiłowanego ucznia. Proś o Ducha Świętego, który pomoże ci otwierać się na Boże wezwanie nawet w najtrudniejszych sytuacjach życiowych, nawet w czasie zwątpień i poczucia bezsensu.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *