Ewangelia na dziś z 11.07.2026 (Mt 19, 27-29) z komentarzem:
Wtedy Piotr rzekł do Niego: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?» Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność».
Komentarz do Ewangelii na 11 lipca:
Jezus zaprasza swoich uczniów, aby wyruszyli w drogę z lekkim bagażem. Nie chodzi jedynie o rzeczy materialne, ale także o wszystko to, co zbyt mocno przywiązuje serce – lęki, potrzebę kontroli, nadmierne poczucie bezpieczeństwa czy zaufanie wyłącznie własnym siłom. Chrystus obiecuje, że Ojciec zatroszczy się o tych, którzy Mu zaufają. Przypomnij sobie chwilę, kiedy niespodziewanie doświadczyłeś czyjejś pomocy, życzliwości lub wsparcia. Być może właśnie w ten sposób Bóg okazał ci swoją troskę.
Często trudno nam coś zostawić, ponieważ boimy się straty. Tymczasem Bóg nigdy nie odbiera po to, by zubożyć człowieka. Jeśli zaprasza do rezygnacji z czegoś, czyni to po to, aby zrobić miejsce na większe dobro. Zastanów się, czy jest w twoim życiu coś, czego trzymasz się tak mocno, że utrudnia ci to pełniejsze zaufanie Jezusowi. Może jest to jakaś relacja, plan, przywiązanie lub obawa o przyszłość. Oddaj to dziś Bogu i pozwól Mu prowadzić cię drogą, którą przygotował.
Jezus przypomina również o celu naszej drogi. Wszystkie codzienne decyzje nabierają nowego znaczenia, gdy patrzymy na nie z perspektywy życia wiecznego. To właśnie ono jest największą obietnicą i największą nadzieją chrześcijanina. Pomyśl, czy świadomość, że jesteś powołany do wieczności z Bogiem, wpływa na twoje wybory, relacje i sposób przeżywania codzienności.
Na zakończenie tej modlitwy porozmawiaj z Jezusem jak z najbliższym Przyjacielem. Podziękuj Mu za Jego troskę i powierz Mu wszystko, co nosisz w sercu. Poproś Go o wolność, która rodzi się z zaufania, oraz o odwagę, by iść za Nim tam, dokąd cię prowadzi.
🙏 Jezu, naucz mnie ufać Tobie bardziej niż własnym zabezpieczeniom. Uwolnij moje serce od nieuporządkowanych przywiązań i pomóż mi z radością przyjmować wszystko, co przygotowujesz dla mojego dobra. Prowadź mnie drogą, która prowadzi do Ciebie i do życia wiecznego. Amen.