Ewangelia na 21 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.05.2025 (J 15,1-8) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie.

Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami”.

Komentarz do Ewangelii na 21 maja:

Jezus jest Tym, z kogo możesz czerpać. Oto kolejność, którą chce ci zaproponować: zaczerpnij ze Mnie, wrośnij we Mnie, bądź ze Mną w relacji. Potem idź i przynoś obfity plon. Jak obecnie wygląda twój proces czerpania od Jezusa? Jak w natłoku codziennych obowiązków dbasz o siebie i swoją relację z Bogiem?

Trwanie w relacji z Bogiem kształtuje ludzkie serca, wpływa na to, jakie rodzą się w nim pragnienia. Umożliwia doświadczenie Jego obecności, towarzyszenia oraz opieki. Jak wiara i więź z Bogiem wpływa na twoje życie? Jakiego Boga odkrywasz, gdy zdajesz sobie sprawę, że to On jest tym, który troszczy się o latorośl?

Wsłuchując się ponownie w słowa Ewangelii, otwórz swoje serce na Boga, który pragnie być twoim towarzyszem na drogach codzienności. Zapytaj Jezusa o to, jak w swojej codzienności możesz coraz bardziej w Niego wrastać. Do jakiej relacji i współpracy Pan chce cię zaprosić? Jezu, proszę o łaskę zaufania Tobie, o pragnienie poznawania Ciebie, wrastania w Ciebie poprzez modlitwę i karmienie się Twoim Słowem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.05.2025 (J 14,27-31a) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie. Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał”.

Komentarz do Ewangelii na 20 maja:

Uczniowie przewidują, że wkrótce nadejdzie dla nich krytyczny moment. Do tej pory chodzili razem z Jezusem, mogli liczyć na Jego mądrość i wsparcie. Jednak Jezus zapowiada im, że wkrótce od nich odejdzie. Zastanów się chwilę, co przeżywali wtedy uczniowie, kiedy doświadczali, że może odejść ktoś bliski. Co się w tobie pojawia, kiedy pomyślisz, że ktoś bliski mówi, że musi odejść?

W sytuacji lęku i trwogi apostołów Jezus pociesza ich, zapewniając, że znowu się spotkają. Ich trwoga i przerażenie nie będą trwały wiecznie. Jezus nie zostawia ich tak po prostu w tym stanie. Pokazuje im perspektywę, w której jest miejsce na nadzieję. Jak ty przeżywasz, doświadczasz zmartwień o to, co będzie?

„Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka”. Tymi słowami Jezus uspokaja nastroje uczniów. Pragnie dać uczniom pokój serca, niezależnie od tego, co będzie się dziać w ich życiu. Od nich jednak zależy, czy w trudnych chwilach będą koncentrować się na brakach czy na miłowaniu. Na czym ty koncentrujesz swoją uwagę w trudnych momentach? Porozmawiaj z Duchem Świętym o twojej wrażliwość na problemy otaczających cię osób i o umiejętności niesienia pociechy innym, niezależnie od stanu, w jakim się znajdujesz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.05.2025 (J 14,21-26) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie”. Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?” W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”.

Komentarz do Ewangelii na 19 maja:

My znamy i mamy przykazania. Niesiemy je czasem jak plecak, który nam ciąży, przeszkadza lub ogranicza. Szukamy okazji, by go na chwilę móc zdjąć i odpocząć, uwolnić się. Jezus zaprasza, by odczuć głębszy sens tych słów: Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten mnie miłuje.

Chrystus wypowiada te słowa do uczniów, którzy są z Nim. Znają Go, odczuwają Jego wielkość i dobroć. Mówi, jak poznać Go jeszcze bardziej. Jest to poznanie przez miłość. Jezus pierwszy nas umiłował i wypełnił wszystko, co usłyszał od Ojca. Dziś Jezus zaprasza i ciebie do głębszej relacji z Sobą. Bóg, który jest Miłością, chce przebywać u ciebie. Warunkiem jest zaufanie do Niego i przyjęcie Jego słów. To staje się źródłem głębszej radości.

Teraz jest czas słuchania Jezusa, który mówi do ciebie i pokazuje nowe perspektywy, jak nowe wymiary wszechświata. Słuchaj jak dziecko, choćby to, co słyszysz nie mieściło się w twojej głowie. Duch Święty – On da zrozumienie słów usłyszanych teraz. Bóg, który jest Miłością, chce zamieszkać w twoim sercu, a nie w twojej głowie. Pamiętaj – na studiach można podejść jeszcze raz do egzaminów i zaliczeń. W życiu nie można cofnąć czasu i rozpocząć wszystkiego od nowa. Proś Jezusa, aby dał ci świadomość zmieniającego się czasu i odpowiedzialności za każdy twój uczynek, słowo, myśl…

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.05.2025 (J 13,31-33a.34-35) z komentarzem:

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: „Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali”.

Komentarz do Ewangelii na 18 maja:

Jezus zwraca uwagę na czas spędzony z ludźmi na ziemi. Mówi, że jest on krótki. Nazywa nas dziećmi. W tych słowach można poczuć Jego tęsknotę, aby być z nami, blisko naszych spraw, naszego życia i tego, co nas zajmuje.

Każdy z nas codziennie staje przed wyzwaniami w domu, w pracy. Każdego dnia spotykamy ludzi, z którymi może nam być przyjemnie lub trudno. Jezus wskazuje, by miłować bliźniego przez bycie z nim, co nie zawsze jest łatwe. Każdy z nas coś niesie: smutki, radości, zmęczenie, ekscytację, dużo zadań, zmartwienia, oczekiwania i różne doświadczenia. Spróbuj na te rzeczy spojrzeć z troską i łagodnością.

Relacje z innymi ludźmi bywają trudne i skomplikowane. A przecież w miłości chodzi o wzajemność. Posłuchaj jeszcze raz, co Jezus mówi o przykazaniu miłości w Ewangelii. Na koniec tej modlitwy opowiedz Jezusowi o tym, co najbardziej cię poruszyło.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.05.2025 (J 14,7-14) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście”. Rzekł do Niego Filip: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Odpowiedział mu Jezus: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie.

To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię”.

Komentarz do Ewangelii na 17 maja:

Filip wraz z innymi uczniami już od trzech lat jest razem z Jezusem. Jezus dzieli z nimi swoje życie, codzienny trud i zmęczenie. Uczniowie znają Go. Byli świadkami tego, jak Jezus nauczał, czynił znaki i cuda, uzdrawiał i wskrzeszał, przywracał wzrok i słuch. Mimo tego uczniowie są niepewni. To nie wystarczyło, by rozpoznali w Jezusie Boga. Od jak dawna znasz Jezusa? Co o Nim wiesz?

Można dużo wiedzieć o Jezusie, ale wciąż Go nie znać. Poznanie Jezusa jest procesem i wymaga zaangażowania nie tylko umysłu, ale i serca. Nabywanie wiedzy o Nim należy połączyć z czasem przeznaczonym na modlitwę. Modlitwa zaś ma angażować twoje serce. Pamiętaj, że dobrze widzi się tylko sercem.

Papież Franciszek w jednej ze swoich homilii powiedział: „Nie można poznać Jezusa bez zaangażowania się wraz z Nim”. To jest poznanie, do którego zaprasza nas dziś Jezus. Poznanie, które wydaje owoce wiary przez świadectwo życia i czynów Jego uczniów. Podejmij trud poznawania Jezusa poprzez zaangażowanie się wraz z Nim, tam, gdzie cię zaprasza. Pomyśl na koniec, o co prosiłeś dziś Jezusa? Które z Twoich czynów mogą świadczyć o tym, że Go znasz?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.05.2025 (J 17,20-26) z komentarzem:

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich”.

Komentarz do Ewangelii na 16 maja:

„Jezus podniósłszy oczy ku niebu” – Jest to bardzo napięty czas dla Jezusa. Trwa ostatnia wieczerza, za kilka godzin czeka go pasja. Gdy pojawiają się w twoim życiu momenty trudu, napięcia, stresu, gdzie wznosisz swoje oczy? Twoja uwaga kieruje się na niebo, na Boga? Czy może uciekasz w proste rozładowanie się w nałogi? A może podnosisz swoje oczy ku niebu, lecz i tak ciągle skupiasz się na swoich problemach ciągle je analizując?

Jezus skupia się na Ojcu i na swoim powołaniu. Nie rozckliwia się nad ciężkim położeniem, w którym się znalazł. Ale stara się skupić na słowach, które wcześniej usłyszał. Czy przeżywając trudności, wracasz do tego, co Bóg ci o sobie powiedział. Czy może kwestionujesz wszystko, co usłyszałeś i trwasz w poczuciu beznadziei?

Jezus, skupiając się na tym, co usłyszał od Ojca, może żywić nadzieję, pomimo ciężkich chwil, które przeżywa, i które go jeszcze czekają. Jest z apostołami chodź już, wie, że większość go opuści, jeden się zaprze, inny zdradzi. Skupiając się jednak na tym, co usłyszał od Boga modli się za nich, aby wrócili i stanowili jedno. Może masz takie doświadczenie kryzysu jak to, które przeżył. Może przeżyłeś je tak, jak Mesjasz, skupiając się na Bogu, na tym, co Ci powiedział. Jeśli tak, to podziękuj. Jeśli zaś odkryłeś, że Ci brakuje jeszcze zaufania i że za dużo skupiasz się na swoich problemach, to poproś o większą ufność.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.05.2025 (J 13,16-20) z komentarzem:

Kiedy Jezus umył uczniom nogi, powiedział im: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał. Wiedząc to, będziecie błogosławieni, gdy według tego czynić będziecie. Nie mówię o was wszystkich. Ja wiem, których wybrałem; lecz trzeba, aby się wypełniło Pismo: „Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę”. Już teraz, zanim się to stanie, mówię wam, abyście gdy się stanie, uwierzyli, że Ja jestem. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto przyjmuje tego, którego Ja poślę, Mnie przyjmuje. A kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał”.

Komentarz do Ewangelii na 15 maja:

Podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus myje nogi swoim uczniom, wykonuje pokorny gest szacunku i miłości. Przyjmuje postawę sługi nawet wobec tych, którzy w oczach ludzkich na to nie zasługują. Każdy jest cenny w oczach Boga i wart tego, aby dla niego zaryzykować nawet życie Syna. Jak ty oceniasz wartość innych ludzi?

Jezus sam wybiera swoich uczniów, ale zostawia im pełną wolność. Nawet wolność odrzucenia Go i zdrady. Taka jest cena miłości i szacunku. Jaki jest twój stosunek do ludzi: czy jest w nim szacunek dla ich życiowych wyborów, nawet dla tych, z którymi ciężko ci się pogodzić? Czy potrafisz ofiarować wolność tym, których kochasz?

Podejmując misję Jezusa, czyli akceptując fakt, że On cię posyła, musisz pamiętać, że nie masz realizować siebie, swoich planów, ambicji ani swoich pomysłów. Najważniejsze jest przesłanie Jezusa. Kto przyjmie ciebie, to, co głosisz słowem i życiem, przyjmuje Jezusa. Słuchając ponownie Ewangelii, proś Go, abyś nie przysłaniał sobą Jego Osoby. Proś Jezusa, abyś potrafił przekonująco głosić Dobrą Nowinę o życiu, miłości i wolności, jakie może dać tylko Bóg.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.05.2025 (J 15,9-17) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.

Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.

Komentarz do Ewangelii na 14 maja:

Jezus przypomina dziś o tym, co w przykazaniach najważniejsze: o miłości. Zachęca do wzajemnego miłowania się. Najpierw jednak przypomina, jak On kocha. Zapewnia o swojej miłości, która jest tak doskonała i intensywna, jak miłość Boga Ojca do Syna. Jego miłość jest silniejsza od grzechu i śmierci. Jest skłonna do poświęceń, w tym do oddania życia. Zastanów się, kiedy w swoim życiu odczuwasz Bożą miłość i opiekę.

Jezus zachęca, by trwać w Jego miłości. To nie powinien być tylko epizod, chwila. Jezus zaprasza, by Jego miłość była stałym elementem życia. Chce nią nieustannie obdarzać wszystkich, którzy zgadzają się ją przyjąć i zaprasza nas do tego samego. W jakich sytuacjach możesz obdarowywać miłością osoby, które spotykasz na co dzień?

Jednym ze skutków bycia kochanym jest radość. Towarzyszy ona często zarówno doświadczeniu Bożej, jak i ludzkiej miłości. Spróbuj wczuć się w atmosferę miłości i głębokiej duchowej radości, która przenika tę dzisiejszą scenę. Podziel się z Jezusem swoją reakcją na Jego słowa. Możesz opowiedzieć Mu, jakie uczucia ci teraz towarzyszą.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.05.2025 (J 10,22-30) z komentarzem:

Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: „Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie!” Rzekł do nich Jezus: „Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec.

Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne. Nie zginą na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy”.

Komentarz do Ewangelii na 13 maja:

Święta dla jednych są czasem radości, a dla innych konfrontacji z wieloma pytaniami. W uroczystość Poświęcenia Świątyni Jezus przechadza się po domu swego Ojca. Ma w sobie pokój i pewność. Natomiast otaczają Go ludzie pełni niepokoju, zarzucając, że trzyma ich w niepewności. Skąd ten nastrój, te pytania? Czy nie stąd, że każde święto, choć na nie czekamy, jest jednocześnie sytuacją, która stawia nas naprzeciw własnego wnętrza? Pyta nas: kim jestem, w co wierzę, czego oczekuję?

Żydzi oczekują od Jezusa jasnej deklaracji, że jest Mesjaszem, choć nie raz już to objawił, potwierdził też czynami dokonanymi w imię Ojca. Czy i w tobie pojawia się czasem rozdarcie pomiędzy obietnicą Bożą a tak zwanym zdrowym rozsądkiem, własnymi wyobrażeniami na temat wiary i trudnymi czasem doświadczeniami w życiu, które każą wciąż wołać: gdzie jest Bóg?

Odpowiedzią na niepokój jest decyzja o wyborze pasterza. Czyjego głosu chcesz słuchać, za kim iść? Jezus mówi: „Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną, a Ja daję im życie wieczne”. Składa niepodważalną obietnicę, pełną mocy i absolutnej pewności. Poczuj smak opieki Boga, uwierz w Jego siłę, której nic nie zdoła złamać, i zobacz, czy to Jego chcesz słuchać. Panie, naucz mnie z powodzi wielu obietnic, które daje świat, wybierać Twoją obietnicę, niewzruszoną i wieczną.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.05.2025 (J 10,1-10) z komentarzem:

Jezus powiedział: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych”.

Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości”.

Komentarz do Ewangelii na 12 maja:

Jezus opowiada dziś o tym, jak odróżnić dobrych pasterzy od złodziei. Mówi, że rozbójnicy przychodzą m.in., aby kraść. Przeciwnie robią dobrzy pasterze, którzy nie dążą do wzbogacenia się, ale dbają o dobro owiec. Czasami możemy czuć się rozczarowani liderami Kościoła. Warto tego poczucia nie kryć przed Jezusem. Wykorzystaj tę chwilę, aby Mu opowiedzieć, co sądzisz o naszych pasterzach.

Kolejną cechą złodzieja jest zabijanie. Tacy intruzi będą sączyć w stado zabójczy jad strachu, niechęci i nienawiści. Przeciwnie robią ci, którzy przeszli przez owczarnię Jezusa: będą ożywiać słowem i dobrym przykładem. Poszukaj w pamięci spotkania z kimś, kogo mógłbyś nazwać dobrym pasterzem. To nie musi być osoba duchowna, a może sam się kimś takim okazałeś dla innych. Podziękuj Bogu za tę osobę.

Ktoś, kto tak jak Jezus dba o stado, będzie budować, a nie niszczyć. Jeżeli znajdzie coś, co jest wzniesione na złym fundamencie, to zaproponuje przebudowę, a nie demolkę. Pomyśl zatem, co w twojej wierze jest zbudowane na kruchym fundamencie. Które z twoich ideałów, autorytetów, wartości wydają się coraz mniej autentyczne? Spróbuj porozmawiać o tym z Jezusem. Na koniec pomódl się za pasterzy naszego Kościoła.

Źródło: modlitwawdrodze.pl