Ewangelia na 31 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.05.2025 (Łk 1, 39-56) z komentarzem:

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana”. Wtedy Maryja rzekła: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim. Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego imię jest święte. Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją.

Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych. Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie. Jak obiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki”. Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz do Ewangelii na 31 maja:

W łonie Maryi, za sprawą Ducha Świętego, rozwija się Syn Boży. Ona jednak nie skupiła się na sobie, choć miała ku temu powody. Wśród słów Anioła na temat uczestniczenia we wcieleniu obiecanego Mesjasza usłyszała wezwanie do niesienia pomocy Elżbiecie. Zobacz postawę Maryi, która nawet w najtrudniejszej sytuacji nie myśli o sobie.

Maryja w taki sposób pozdrawia Elżbietę, że napełnia ją Duch święty, a jej nienarodzone dziecko okazuje radość. Taką moc mają słowa Maryi – można powiedzieć, że słowo staje się ciałem. Zastanów się nad twoimi spotkaniami z ludźmi, nad gestami i słowami.

Elżbieta, dzięki Duchowi Świętemu, stała się pierwszą osobą, która dowiedziała się o macierzyństwie Maryi. Na pewno było to dla Maryi ważne. Pojechała wesprzeć Elżbietę i sama uzyskała od niej wsparcie, za swoją dobroć i poświęcenie otrzymała niespodziewaną nagrodę. Magnificat Maryi jest hymnem wdzięczności wobec wielkości dzieł Bożych, bez wspominania własnych zasług czy swojej ważności. Pokora i dobroć Maryi sprawiają, że przebywanie z nią jest radością. Udaj się i ty na spotkanie z naszą Matką. Usłysz Jej powitanie, przeznaczone właśnie dla ciebie. Przebywaj w obecności Maryi i Jej Syna, którego nosi ze sobą, bo dla Niego żyła. Otwórz się na poruszenia Ducha Świętego, abyś mógł stać się darem dla Matki i dla świata.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.05.2025 (J 16,20-23a) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu – z powodu radości, że się człowiek na świat narodził. Także i wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic nie będziecie Mnie pytać”.

Komentarz do Ewangelii na 30 maja:

W pożegnalnej mowie Jezus mówi uczniom o swoim odejściu. Uprzedza, że będzie to dla nich czas smutku i płaczu. Tak przecież reagujemy na utratę lub rozdzielenie z kimś bliskim, kogo kochamy i kto nas kocha. Jak przeżywasz czas oddzielenia od Boga spowodowany przez grzech? Pomyśl też o radości, której doświadczasz otwierając się na miłosierdzie.

Papież Franciszek mówił, że prawdziwa radość jest „oddechem i sposobem wyrażania się chrześcijanina”. Nie kupimy jej na rynku ani w ekskluzywnym sklepie. Nie można jej zatrzymać ani spowodować, by zawsze nam towarzyszyła. Taka radość lubi pielgrzymować. Pojawia się na obliczach uczniów, którzy podążają za Jezusem i głoszą Go innym. Czy doświadczasz takiej radości? Czy prosisz o nią Boga?

Radość, którą obiecuje uczniom Jezus, nie jest wesołością wypływającą z pomyślnych zewnętrznych zdarzeń. Nie jest też pustką i beztroską światowego życia. „Świat, w którym wszystko jest zabawą, czyni nas po trosze głupimi i naiwnymi” ‒ mówi papież Franciszek i dodaje ‒ „duch świata jest czymś gorszym niż grzech, wiąże się bowiem z nieświadomością i nieumiejętnością rozróżnienia dobra od zła”. Czy zadowalasz się kulturą, która wynajduje wciąż nowe rzeczy, aby cię zabawić? Podziękuj Jezusowi za dar prawdziwej radości, którą obiecuje swoim uczniom, a więc i tobie. On jest już z nami na zawsze.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.05.2025 (J 16,16-20) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”. Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: „Cóż to znaczy, co nam mówi: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”; oraz: „Idę do Ojca”?” Mówili więc: „Cóż znaczy ta chwila, o której mówi? Nie rozumiemy tego, co powiada”. Jezus poznał, że chcieli Go pytać, i rzekł do nich: „Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie?” Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość”.

Komentarz do Ewangelii na 29 maja:

Chrystus nie ukrywa przed uczniami, że przyjdą chwile, kiedy nie będą odczuwali Jego obecności. Mówi o chwilach, w których nie będą Go widzieć. Co czujesz kiedy w twoim życiu nadchodzą momenty trudne, pełne wątpliwości – momenty, gdy wydaje się że Boga nie ma?

Jezus obiecuje, że te chwile miną, są tymczasowe. Być może masz takie doświadczenie, może właśnie teraz nie czujesz bliskości Boga. Spróbuj przyjrzeć się swojemu dotychczasowemu doświadczeniu wiary. Czy dostrzegasz momenty, kiedy Bóg działał? Czy może bardziej skupiasz się na Jego braku?

Kiedy poczucie pustki i braku działania ze strony Pana Boga mija, człowiek zaczyna odczuwać radość. Przypomnij sobie takie chwile. Warto do nich wracać, szczególnie kiedy nie czujemy bliskości Boga. Staraj się pielęgnować dobre wspomnienia, zamiast skupiać się na tym, że jest ci trudno i źle. Jezus nie chce przed nami udawać. Mówi otwarcie, że w naszym życiu duchowym może być różnie. Warto pielęgnować w pamięci doświadczenia, kiedy Bóg pokazuje, że trudności mijają. Proś, żeby wspomnienia o Jego interwencjach przynosiły ci ulgę w chwilach zwątpienia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.05.2025 (J 16,12-15) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi”.

Komentarz do Ewangelii na 28 maja:

Duch Święty to Duch Prawdy i dopiero On może poprowadzić cię do pełni prawdy o tym – kim jest Jezus, kim jest Bóg i jakie są Jego plany i działanie. Uczniowie nie byli zdolni do przyjęcia pełni tej prawdy, również my teraz nie obejmujemy tego ani rozumem, ani intuicją.

Odkrywanie pełni prawdy o Jezusie to proces, który trwa całe życie. Kiedy wydaje się, że już coś wiemy, przychodzi nowe, zaskakujące często odkrycie, że Bóg jest inny niż moje o Nim wyobrażenie. Zapewne dopiero w niebie poznamy tajemnicę jedności Trójcy świętej, działanie Ducha.

Uwielbienie Boga to nie mnożenie modlitw czy godzin adoracji, ale poznawanie Prawdy, poznawanie Boga. Duch Święty uwielbi Jezusa, czerpiąc z Niego, z tego co jest Jezusowe, i głosząc to innym. Taka powinna być też nasza droga wielbienia Boga. Poznać prawdę i głosić ją innym. Poznanie Boga nie jest tylko rezultatem naszych wysiłków. To łaska, to dar Ducha świętego, ty możesz ten dar przyjąć lub zlekceważyć.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.05.2025 (J 16,5-11) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Teraz idę do Tego, który Mnie posłał, a nikt z was nie pyta Mnie: „Dokąd idziesz?” Ale ponieważ to wam powiedziałem, smutek napełnił wam serce. Jednakże mówię wam prawdę: Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Paraklet nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, to poślę Go do was. On zaś, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. O grzechu – bo nie wierzą we Mnie; o sprawiedliwości zaś – bo idę do Ojca i już Mnie nie ujrzycie; wreszcie o sądzie – bo władca tego świata został osądzony”.

Komentarz do Ewangelii na 27 maja:

Dobiegł czas fizycznej obecności Jezusa w Jego ziemskim życiu. Zmieszani, zagubieni Apostołowie przeczuwają bolesną stratę. Ze smutkiem słuchają wyznania Jezusa: odchodzę do Ojca. Chcą Go zatrzymać przy sobie na zawsze, słuchać Jego nauk, przyjaźnić się. Czy ty również gorąco pragniesz zatrzymać Jezusa w swoim sercu?

Doświadczenie straty czegoś lub kogoś ważnego jest wpisane w ludzkie życie. Śmierć, kalectwo, rozstanie… Czasem sam lęk przed stratą paraliżuje nasze usta na modlitwie. Dopóki nie pytamy Jezusa, dokąd nas prowadzi, czego oczekuje, czujemy pozorny spokój. Czy i ty, jak Uczniowie, boisz się pytać Jezusa, bo obawiasz się Jego odpowiedzi? „Pożyteczne jest dla was moje odejście”. Strata zamieni się w zysk. „Jeśli odejdę, (Pocieszyciela) poślę do was”. To, co dziś odbierasz jako stratę, jutro Jezus może zamienić dla ciebie w źródło pocieszenia.

Duch Ojca i Syna, Pocieszyciel, jest największym darem, jaki otrzymaliśmy. To On nam wszystko objawia, utrzymuje nas w jedności z Bogiem. Modli się za nas, gdy sami tego nie potrafimy. Dzięki Niemu wyznajemy wiarę w Jezusa. Daj się pocieszyć Duchowi Świętemu. Pozwól mu działać w twoim sercu. On uwolni cię od grzechu niedowiarstwa, zaszczepi silną nadzieję spotkania Jezusa twarzą w twarz. Pocieszyciel napełni cię miłością, która zwycięża Złego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.05.2025 (J 15,26-16,4a) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy przyjdzie Paraklet, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On zaświadczy o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Ale nadto nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście, gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali, że Ja wam o nich powiedziałem”.

Komentarz do Ewangelii na 26 maja:

Jezus jest realistą. Propozycja, którą dla nas ma, nie jest wyłącznie przyjemną perpektywą. Życie Jego Ewangelią niesie ze sobą pokój, ale jest równocześnie życiem świadomym wyzwań i problemów, które mogą się pojawić. Jezus tego nie ukrywa, nie oszukuje cię.

Jezus nie mówi tego, żeby nas wystraszyć, ale żeby nas przygotować. Różnie może być w twoim życiu, jeśli odważysz się za Nim pójść. Jednak najistotniejsze jest, że cokolwiek będzie się działo, nie będziesz sam. Duch Święty nieustannie będzie ci towarzyszył. Czy zgadzasz się na życie, które niesie ze sobą wiele niewiadomych, a jednocześnie pewność, że nie zostaniesz sam w tym, co cię spotka?

Chrystus mówi o trudach, ale informuje też, że będą miały swój określony czas, nie będą permanentne. Zastanów się przez chwilę, w jakim stanie duchowym teraz żyjesz. Być może jest Ci dobrze z Jezusem, a może coś cię od niego odpycha? Życie duchowe polega na tym, aby nieustannie badać swoje serce. Modlitwa bez zaglądania do swojego wnętrza przypomina wiosłowanie we wszystkich kierunkach. Dlatego jeśli jest ci źle – proś. Jeśli jest dobrze – dziękuj. Życie człowieka to walka, ale wyzwania pomagają nam wzrastać i mogą nas wyzwolić. Zgódźmy się na życie z Chrystusem, na to co ze sobą niesie. Prośmy o prowadzenie przez Ducha Świętego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.05.2025 (J 14,23-29) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.

Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie”.

Komentarz do Ewangelii na 20 maja:

Jezus mówi o uczestniczeniu w miłości Ojca. Wydaje się że wymagania, jakie trzeba spełnić, aby tego doświadczać, są bardzo wysokie. Chrystus mówi o słuchaniu Jego słów oraz o zachowywaniu przykazań. Ten kto tego nie czyni, nie będzie uczestniczył w miłości Ojca. Czy twoje życie jest uczestnictwem w miłości Ojca?

Jezus wie, że wyzwanie które nam stawia może być trudne. Dlatego od razu zaznacza, że nie pozostaniemy sami z wyzwaniami, które przyniesie nasze życie. W tym czego przyjdzie nam doświadczyć, będzie działał Duch Święty – duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej.

Jezus najbardziej ostrzega, żebyśmy nie ulegali lękom. Bywa, że samo myślenie o tym, co przed nami, oraz towarzyszący temu strach, wystarczają, żeby nie podjąć jakiegoś dobra. Do głowy przychodzą różne myśli, niektóre z nich powodują nieuzasadnione lęki. Jezus nas przed nimi ostrzega, bo właśnie takie myśli powodują niepokój i hamują działanie. Chrystus zachęca w Ewangelii, żebyśmy ryzykowali i żyli przykazaniami, bo dzięki temu możemy uczestniczyć w miłości Ojca. Decyzja o życiu przykazaniami jest procesem, w którym prowadzi nas Duch Święty. Proś o uległość natchnieniom Ducha, a nieuleganie obawom.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.05.2025 (J 15,18-21) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie wpierw znienawidził. Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. Pamiętajcie o słowie, które do was powiedziałem: «Sługa nie jest większy od swego pana». Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał”.

Komentarz do Ewangelii na 24 maja:

Są ludzie, którzy sprzeciwiają się Bogu, z różnych powodów. Jezus jest tego świadom, wie, że w takim świecie żyją Jego uczniowie. On nie ukrywa tego przed uczniami. Jezus chce, żebyśmy mieli świadomość sprzeciwu, który może stać się kiedyś naszym udziałem.

Jezus pokazuje, jak przeżywać odrzucenie. Często, gdy przychodzą trudności, widzimy w tym karę Bożą, a tak nie jest. Jezus mówi: jeśli Mnie prześladowali, to i was prześladować będą. Jeśli nie będziemy przeżywać trudności z Bogiem, to zostaje tylko przeżywać je wbrew Niemu, jako karę.

Jezus mówi: „Mnie prześladowali, Ja to przeżyłem”. Odrzucenie przez człowieka nie zabija, boli, ale nie zabija. Zabija oddzielenie od Boga, na które się skazujemy jeśli w swoim życiu wybieramy grzech. Jezus chce, żebyśmy wszystko przeżywali z Nim. Jak z przyjacielem dzielili się tym, co u nas. Wtedy trudność, odrzucenie, prześladowanie można przejść, bo idziesz nie jako skazany przez Boga, ale skazany razem z Bogiem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.05.2025 (J 15,12-17) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”.

Komentarz do Ewangelii na 23 maja:

Jezus przypomina swoim uczniom, więc także i tobie o przykazaniu wzajemnej miłości. Za wzór stawia swoją miłość. Z miłości bowiem oddał życie za ciebie – swojego przyjaciela. Przyjacielem Jezusa jest ten, kto naśladuje Go w miłości. Popatrz na swoją miłość. Przypomnij sobie sytuacje, gdy rezygnujesz z czegoś dla innych. Zobacz, jak wiele cię to kosztuje, gdy poświęcasz swój czas, wysiłek, uwagę? Pamiętaj, że w każdym takim momencie, Jezus mówi do ciebie: „jesteś moim przyjacielem”.

Jezus nie nazywa cię sługą, lecz przyjacielem. Zaprasza cię do zażyłej relacji z Nim. Odsłania przed tobą tajemnicę Swojego serca. Dzieli się całym Sobą. Przyjaźń jednak zakłada wzajemność. Dlatego Jezus pragnie, byś i ty dzielił się z Nim swoim życiem. Opowiedz mu o tym, co jest dla ciebie dziś najważniejsze.

Jezus pragnie, abyś przynosił mu owoce miłości. Może twoja miłość wydaje ci się mała i słaba? Może pragniesz kochać jeszcze bardziej? Wsłuchaj się w słowa Jezusa: „Ja ciebie wybrałem. Ja cię przeznaczyłem”. I Pozwól Jezusowi popatrzeć na siebie z miłością. To Jego miłość uzdalnia cię do kochania. Im więcej przyjmiesz Jego miłości, tym bardziej będziesz kochał… Podziękuj Jezusowi za Jego miłość i za zdolność kochania. Możesz Go też poprosić o łaskę większej miłości.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 maja 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.05.2025 (J 15,9-11) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Trwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna”.

Komentarz do Ewangelii na 22 maja:

Istniejesz dlatego, że Bóg stworzył cię z miłości. Bez Jezusa nie możesz zrozumieć samego siebie i sensu swego życia. Trwanie w miłości Bożej to odkrywanie swojej najgłębszej tożsamości. Jest tyle przeszkód na tej drodze i dlatego tak bardzo potrzeba ci wytrwałości w dążeniu do Boga i zarazem stawaniu się w pełni sobą.

Miłość Boża to miłość pomiędzy Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Jezus daje siebie za wzór miłości Ojca poprzez spełnianie Jego przykazań. Przykazania są drogowskazami Bożej miłości, dlatego streszczają się w nakazie miłości Boga i bliźniego. Jak miłość i przykazania funkcjonują w twoim życiu?

Odejście od miłości Boga oznacza wewnętrzną dezintegrację, marnowanie otrzymanych darów i skutkuje poczuciem pustki, bezsensu i smutku. Trwanie w miłości to zarazem spełnianie siebie, co owocuje wewnętrznym pokojem i radością, poczuciem pełni życia, pomimo trudności i niepowodzeń. Proś Boga o wytrwałość w miłości, o wierność swemu powołaniu i o to, by ta wytrwałość doprowadziła cię do pełni radości – do Nieba.

Źródło: modlitwawdrodze.pl