Ewangelia na 16 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.11.2025 (Łk 21,5-19) z komentarzem:

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”. Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to się dziać zacznie?” Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: «To ja jestem» oraz: «Nadszedł czas». Nie podążajcie za nimi!

I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw «musi się stać», ale nie zaraz nastąpi koniec”. Wtedy mówił do nich: „«Powstanie naród przeciw narodowi» i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie. Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników.

Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć ani sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.

Komentarz do Ewangelii na 16 listopada:

W tekście Ewangelii, który przed chwilą został przeczytany, Jezus zapowiada prześladowanie swoich wyznawców i przeróżne inne znaki. Zapowiedź Jezusa nie ma na celu przestraszyć, ale przygotować słuchaczy na te wydarzenia i wlać w ich serca nadzieję i odwagę. Co jest dla ciebie końcem świata? Jakie uczucia ci towarzyszą, kiedy myślisz o zapowiadanych znakach?

Pan Bóg w naszej rzeczywistości pokazuje, że zapowiedzi Jezusa już się dzieją. Dotykają nas różne klęski żywiołowe, takie jak trzęsienia ziemi, fale tsunami, panuje głód, a przede wszystkim chrześcijanie są prześladowani i giną za wiarę. W jaki sposób przeżywasz to działanie Boga i wypełnianie się Jego zapowiedzi?

Spróbuj zobaczyć Jezusa, który mówi do słuchających Go ludzi o prześladowaniach, ale jednocześnie zapewnia ich, że dzięki nadziei i wytrwałości ocalą swoje życie. Co jest twoją nadzieją? Jak wygląda twoja wytrwałość w słuchaniu słów Jezusa? Powiedz Bogu o swoich trudnościach i poproś Go o dar wytrwałości w codzienności.

Ewangelia na 15 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.11.2025 (Łk 18,1-8) z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni się modlić i nie ustawać: „W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: «Obroń mnie przed moim przeciwnikiem!» Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: «Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie nachodziła mnie bez końca i nie zadręczała mnie»”.

I Pan dodał: „Słuchajcie, co mówi ten niesprawiedliwy sędzia. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?”

Komentarz do Ewangelii na 15 listopada:

Czy pamiętasz, kiedy ostatnio słyszałeś jakąś piękną historię? Kto ci ją opowiedział? Jak się wtedy czułeś? Jezus często mówił do ludzi poprzez opowiadania. Jego słowa mają moc przemienić serce człowieka oraz naprawdę nadać życiu sens.. Pragnieniem Boga jest, aby człowiek żył w pełni.

Czy sędzia może być miłosierny? Wdowa miała wszelkie podstawy do tego, aby czuć się odtrąconą. A jednak nie ustąpiła. Gdyby nie miała ważnego powodu, to może nie byłaby tak uparta. Czy w twoim życiu jest jakaś wyjątkowa sprawa, która skłania cię do wytrwałej rozmowy z Bogiem? Spróbuj znaleźć trzy rzeczy, o których najczęściej rozmawiasz z Bogiem. Pamiętaj, że mamy wyjątkowy przywilej roku miłosierdzia.

„Dniem i nocą wołają do niego”. Jaka jest twoja modlitwa? Czy jest to żarliwe i pełne pragnienia wołanie, czy formułki i pustosłowie? Czy modlisz się bardziej sercem, czy językiem? Nasze myśli powinny być nieustannie przy Bogu. Święci często pragnęli być z Bogiem w każdej chwili. Na tym polega niebo. Poproś Boga Ojca, aby wysłuchał twojej ufnej modlitwy. Wpatruj się w Jezusa, który jest wzorem wytrwałości i cierpliwości. Otwórz serce na Ducha Świętego, aby nauczył cię właściwej modlitwy.

Ewangelia na 14 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.11.2025 (Łk 17,26-37) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak działo się za dni Noego, tak będzie również za dni Syna Człowieczego: jedli i pili, żenili się i za mąż wychodziły aż do dnia, kiedy Noe wszedł do arki; a przyszedł potop i wygubił wszystkich. Podobnie jak działo się za czasów Lota: jedli i pili, kupowali i sprzedawali, sadzili i budowali, lecz w dniu, kiedy Lot wyszedł z Sodomy, spadł z nieba «deszcz ognia i siarki» i wygubił wszystkich; tak samo będzie w dniu, kiedy Syn Człowieczy się objawi.

W owym dniu, kto będzie na dachu, a jego rzeczy w mieszkaniu, niech nie schodzi, by je zabrać; a kto na polu, niech również nie wraca do siebie. Miejcie w pamięci żonę Lota. Kto będzie się starał zachować swoje życie, straci je; a kto je straci, zachowa je. Powiadam wam: Tej nocy dwóch będzie na jednym posłaniu: jeden będzie wzięty, a drugi zostawiony. Dwie będą razem mleć na żarnach: jedna będzie wzięta, a druga zostawiona”. Pytali Go: „Gdzie, Panie?” On im odpowiedział: „Gdzie jest padlina, tam zgromadzą się i sępy”.

Komentarz do Ewangelii na 14 listopada:

Na co dzień zajmujemy się różnymi sprawami. Wiele z nich jest ważnych, bo przesądzają na przykład o tym, czy mamy z czego żyć. Jednak pochłonięci przez nie możemy stać się jak ludzie żyjący w czasach Noego lub Lota. Nie będziemy uważni na znaki czasu, nie rozpoznamy Boga przychodzącego w codzienności. A Bóg przychodzi w dobrych relacjach, w chwilach spokoju, poczuciu spełnienia… Jakie dostrzegasz znaki Boga przychodzącego w twojej codzienności?

Każda modlitwa to moment zatrzymania się i próby odnalezienia Boga. Trwaj przez chwilę na tej modlitwie, gdy odnajdujesz Boga w swoim sercu, w twojej codzienności. Jeśli potrzebujesz, możesz własnymi słowami poprosić o łaskę dobrego spotkania z Nim.

Panie, pomóż mi nie być zbyt pochłoniętym tym, co mało istotne, ale naucz mnie odnajdywać ciebie.

Ewangelia na 13 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.11.2025 (Łk 17,20-25) z komentarzem:

Jezus zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: „Królestwo Boże nie przyjdzie w sposób dostrzegalny; i nie powiedzą: «Oto tu jest» albo: «Tam». Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest». Do uczniów zaś rzekł: „Przyjdzie czas, kiedy zapragniecie ujrzeć choćby jeden z dni Syna Człowieczego, a nie zobaczycie. Powiedzą wam: «Oto tam» lub: «Oto tu». Nie chodźcie tam i nie biegnijcie za nimi. Bo jak błyskawica, gdy zabłyśnie, jaśnieje od jednego krańca widnokręgu aż do drugiego, tak będzie z Synem Człowieczym w dniu Jego. Wpierw jednak musi wiele wycierpieć i być odrzuconym przez to pokolenie”.

Komentarz do Ewangelii na 13 listopada:

Jezus zaprasza do swojego królestwa, w którym największym prawem jest miłość. To ona powinna nadawać sens wszelkiemu działaniu. Jak w domu, w którym ludzie słuchają siebie nawzajem, a obecność drugiej osoby przynosi miłość i radość. A czy tobie zdarza się rozmawiać z kimś i nie słuchać tego, co mówi, a tylko udawać zainteresowanie jego słowami? Tymczasem Królestwo jest pośród nas…

Miłość do drugiego człowieka bardzo pomaga dostrzegać Pana Boga. Wtedy łatwiej też skupić się na rozmowie z Nim w trakcie modlitwy. Na ile ufasz Bogu, który mówi do ciebie w głębi serca, a na ile bez zastanowienia słuchasz podszeptów ludzi? Czasami możesz dostrzegać rozdźwięk między słowami ludzi a głosem Boga w twoim sercu. Co wówczas wybierasz? Czy widzisz, że masz prawo do samodzielnych decyzji?

Jezus najlepiej zna serca ludzi. Mówi: „Zapragniecie”. Kiedy ostatnio naprawdę czegoś pragnąłeś? I nie chodzi tu o zwyczajną zachciankę. To co teraz robisz i czego pragniesz, z perspektywy wieczności może mieć zupełnie inne znaczenie. Bo tam najbardziej będzie liczyła się miłość. Czy czujesz, że Bóg zaprasza cię do działania? Czy masz pragnienie zmienić coś w swoim życiu? Zaproś Jezusa, aby pomógł ci znaleźć w sercu dobre słowo dla osoby, której obecność sprawia ci trudność. Poproś Go o większą mądrość w rozumieniu tego, co cię otacza oraz aby przyciągnął cię do siebie poprzez głębokie pragnienie zjednoczenia się z Nim.

Ewangelia na 12 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.11.2025 (Łk 17,11-19) z komentarzem:

Zdarzyło się, że Jezus, zmierzając do Jeruzalem, przechodził przez pogranicze Samarii i Galilei. Gdy wchodzili do pewnej wsi, wyszło naprzeciw Niego dziesięciu trędowatych. Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami!” Na ten widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom!” A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich, widząc, że jest uzdrowiony, wrócił, chwaląc Boga donośnym głosem, padł na twarz u Jego nóg i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czyż nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Czy się nie znalazł nikt, kto by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec?” Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.

Komentarz do Ewangelii na 12 listopada:

To, co jest faktem, to uzdrowienie dziesięciu śmiertelnie chorych ludzi. Zapewne w tamtym okresie tak spektakularne uzdrowienia z trądu nie były częste. Dlatego takie wydarzenie musiało siłą rzeczy powodować wielkie emocje: zdumienie, sensację, podniecenie tłumu, zdziwienie, może zakłopotanie. Dlaczego nie wywołało wdzięczności samych uzdrowionych?

Łatwo jest napiętnować brak wdzięczności Bogu i wszystko spłycić. Pytanie, dlaczego do niego dochodzi?

Co sprawia, że tobie brakuje wdzięczności za to, co w każdej chwili dostajesz od Boga? Może to roszczeniowa postawa, niedostrzeganie dobra wokół siebie, ciągła gonitwa za „czymś więcej”, ciągły brak zgody na siebie i swoje słabości, za wysokie wymagania wobec siebie, przesadna ambicja. Zastanów się nad tym, jak to wygląda u ciebie. Jeżeli widzisz w sobie przyczyny braku wdzięczności, proś Boga Ojca o łaskę przemiany twojego serca. Jeżeli ich jeszcze nie widzisz, postaraj się ponownie wrócić do tej modlitwy.

Ewangelia na 11 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.11.2025 (Łk 17,7-10) z komentarzem:

Jezus powiedział: „Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: «Pójdź zaraz i siądź do stołu»? Czy nie powie mu raczej: «Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił»? Czy okazuje wdzięczność słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono, mówcie: «Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać»”.

Komentarz do Ewangelii na 11 listopada:

Często widzimy swoją wartość w tym, co robimy lub jaką rolę pełnimy. Możemy o sobie powiedzieć: „jestem matką”, „pomagam biednym” albo „ciężko pracuję”. Jednak o taką wartość trzeba stale walczyć. Wróć do ćwiczenia z początku modlitwy. W czym widziałeś swoją wartość?

Sługa nieużyteczny wie, że swojej wartości nie musi tworzyć ani jej zdobywać. Ona jest niezależna od czynów, bo wynika z ukochania. Pokora polega na widzeniu przede wszystkim swojego ukochania, a dopiero potem dokonań i funkcji. Jesteś upragniony nie przez to, co robisz, ale przez to, kim jesteś dla Boga. Jak się czujesz z tą nowiną?

Dystans wobec swoich dokonań i funkcji nie przychodzi od razu. Wymaga doświadczenia ukochania, które z kolei umożliwia zupełną beztroskę, bezbronność i bezpieczeństwo: życie tym, co jest. Przypomnij sobie doświadczenie takiego ukochania. Poproś Boga, by pomógł ci odkryć twoją wartość, której żaden plus niczego nie dodaje, a minus nie ujmuje.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.11.2025 (Łk 17,1-6) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu dla jednego z tych małych. Uważajcie na siebie! Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli będzie żałował, przebacz mu.

I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwrócił się do ciebie, mówiąc: «Żałuję tego», przebacz mu”. Apostołowie prosili Pana: „Dodaj nam wiary”. Pan rzekł: „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: «Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze», a byłaby wam posłuszna”.

Komentarz do Ewangelii na 10 listopada:

Jezus troszczy się o niedomagających, pogubionych i pokrzywdzonych. Piętnuje czyny wymierzone w tych, którzy sami nie dają sobie rady. Ale prosi również swoich wyznawców, wszystkich ludzi dobrej woli, a nawet aniołów, by mieli wzgląd na tych najsłabszych Jego uczniów. Przypomnij sobie i przyjrzyj się tym sytuacjom, w których doświadczyłeś pomocy.

Jezus zna naszą naturę i nasze zdradliwe serce. Nie łudzi się, że przestaniemy grzeszyć. Ale Pan także wspiera każdego w tym, co dobre, i ma nadzieję, że człowiek będzie wybierać dobro. Posłuchaj słów Jezusa, który zachęca, byś uważał na siebie. Jakie odczucia pojawiają się w tobie? Nazwij te myśli i skojarzenia, porozmawiaj o nich z Jezusem.

Wydawałoby się, że nic i nikt nie może przerwać błędnego koła bycia skrzywdzonym i krzywdzenia innych, lecz to nieprawda. Jezus mówi dzisiaj do ciebie: to, czego szukasz, nie jest czymś nadzwyczajnym, egzotycznym, tym bardziej nie jest też jakąś tajemną wiedzą. Lekarstwem na twoje troski jest przebaczanie i proszenie o przebaczenie. Pomyśl o tych sytuacjach, w których zawiniłeś i powinieneś prosić o przebaczenie, jak też o tych, kiedy ty jesteś wezwany do przebaczenia innym. Panie Jezu, poślij swego Ducha, abym z odwagą uznał swoje przewinienia, pokutował za nie i wielkodusznie przebaczał winy innym.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.11.2025 (J 2, 13-22) z komentarzem:

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus przybył do Jerozolimy. W świątyni zastał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas, sporządziwszy sobie bicz ze sznurów, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: «Zabierzcie to stąd i z domu mego Ojca nie róbcie targowiska!» Uczniowie Jego przypomnieli sobie, że napisano: «Gorliwość o dom Twój pochłonie Mnie».

W odpowiedzi zaś na to Żydzi rzekli do Niego: «Jakim znakiem wykażesz się wobec nas, skoro takie rzeczy czynisz? » Jezus dał im taką odpowiedź: «Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo». Powiedzieli do Niego Żydzi: «Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a Ty ją wzniesiesz w przeciągu trzech dni?» On zaś mówił o świątyni swego ciała. Gdy zmartwychwstał, przypomnieli sobie uczniowie Jego, że to powiedział, i uwierzyli Pismu i słowu, które wyrzekł Jezus.

Komentarz do Ewangelii na 9 listopada:

Jezus nie kryje swoich emocji. Dopuszcza je do siebie i pozwala sobie na ich przeżycie. My także jesteśmy zaproszeni do bycia przed Jezusem takimi, jakimi w danym momencie jesteśmy, a nie jakimi chcielibyśmy być. Nie trzeba być idealnym, aby trwać w relacji z Jezusem. Jak się z tym czujesz, że nie musisz być perfekcyjny, że Bóg cię takim przyjmuje?

Świadkowie działania Jezusa proszą Go o znak, aby usprawiedliwił to, co właśnie zrobił. Skupiają się bardziej na dowodach niż na samym Jego działaniu. Podobnie i my możemy czasem tak bardzo skupiać się na próbie znalezienia dowodu Bożej obecności, że przestaniemy dostrzegać Jego nieustanną obecność w naszym życiu.

Jezus mówi o zburzeniu świątyni, która była budowana przez wiele lat. Być może jest coś w twoim życiu, co było skrupulatnie budowane, chociaż czujesz, że stało się przeszkodą w twojej relacji z Bogiem. Czasem trzeba zburzyć to, co wydaje się nienaruszalne, aby zrobić miejsce dla żywego, prawdziwego doświadczenia Boga. Podziękuj Jezusowi za wszystko, co wydarzyło się podczas tej modlitwy. Porozmawiaj z Nim jak przyjaciel z przyjacielem o tym, czego doświadczyłeś.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.11.2025 (Łk 16, 9-15) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków. Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy?

Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze? Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!» Słuchali tego wszystkiego chciwi na grosz faryzeusze i podrwiwali sobie z Niego. Powiedział więc do nich: «To wy właśnie wobec ludzi udajecie sprawiedliwych, ale Bóg zna wasze serca. To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych».

Komentarz do Ewangelii na 8 listopada:

Pieniądze mogą stanąć pomiędzy tobą a Bogiem. Nawet niezauważalnie mogą stać się głównym celem twoich dążeń, głównym motywem działania. Mogą budzić chciwość i nieuczciwość. Prowadzić do pracoholizmu, lekceważenia trzeciego przykazania „Pamiętaj, abyś dzień święty święcił”, do zaniedbania życia rodzinnego, a nawet własnego zdrowia.

Przywiązanie do pieniędzy może też przejawiać się w lęku przed brakiem pieniędzy, w braku zaufania Bożej Opatrzności. W pracy czy jej poszukiwaniu pamiętaj o słowach Apostoła i Psalmisty: „Wszystkie wasze troski przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was” oraz „Powierz Panu swą drogę. Zaufaj Mu, a On sam będzie działał”.

Twoją mamoną mogą być także inne nieuporządkowane przywiązania i uzależnienia – od ludzkiej opinii, zazdrości, nieprzebaczonej urazy, nadmiernej troski o własny wygląd, od internetu. Spróbuj odkryć własną mamonę i postanów się jej wyrzec. Oddaj Jezusowi to, co najbardziej przeszkadza ci w pójściu za Nim w wolności serca. Proś Go o wyzwolenie serca od przeszkód i powierz Mu swoje życie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 listopada 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.11.2025 (Łk 16, 1-8) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał więc go do siebie i rzekł mu: „Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządzania, bo już nie będziesz mógł zarządzać”. Na to rządca rzekł sam do siebie: „Co ja pocznę, skoro mój pan odbiera mi zarządzanie? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem już, co uczynię, żeby mnie ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę odsunięty od zarządzania”.

Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: „Ile jesteś winien mojemu panu?” Ten odpowiedział: „Sto beczek oliwy”. On mu rzekł: „Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt”. Następnie pytał drugiego: „A ty ile jesteś winien?” Ten odrzekł: „Sto korców pszenicy”. Mówi mu: „Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt”. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z podobnymi sobie ludźmi niż synowie światłości».

Komentarz do Ewangelii na 7 listopada:

Nieuczciwy rządca ma dwa wyjścia: albo zgromadzić na boku tyle ile jeszcze się da, albo zdobyć się na miłosierdzie. Wybiera drugą możliwość. Nikczemnik zrozumiał swój błąd i próbuje naprawić wyrządzoną szkodę, ze strachu przed wiecznym potępieniem.

Rządca w czasach Jezusa nie otrzymywał regularnego wynagrodzenia. Jego zapłatą była część ściąganego długu. W tym więc „geście miłosierdzia” nie oszukiwał on swojego Pana, ale odejmował celowo swoją część. Trudna sytuacja, doświadczenie własnej niedoli uwrażliwia rządcę na potrzeby innych.

Tytuł przypowieści sugeruje jednoznacznie negatywne, nieuczciwe zachowanie rządcy. Ale czy każdy człowiek, w swoim grzesznym postępowaniu, nie jest nieuczciwy? Czy nie okłamuje „swojego Pana”, próbuje się w życiu ustawić, najczęściej kosztem innych? Co by z nami było, gdyby oto nieoczekiwanie wezwano nas do zdania sprawy z naszego życia? Czy mielibyśmy jeszcze czas i dość samozaparcia do zmiany swojego postępowania? W chrześcijaństwie chodzi o zmianę perspektywy z myślenia o tym, co tu i teraz na to, co będzie w przyszłości. Proś Pana, abyś zawsze pamiętał o tym, do czego zostałeś powołany, o zbawieniu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl