Aikido – zagrożenia duchowe

Aikido (jap. ai – harmonia, ki – energia, dō – metoda) – ucywilizowana i usportowiona sztuka walki wywodząca się z Japonii, mająca swoje korzenie w starojapońskich walkach budo.

Jej istotą jest zminimalizowanie wkładu własnych sił, przy jednoczesnym maksymalnym wykorzystaniu sił przeciwnika, którego wg zasad aikido nazywa się osobą błądzącą.

Jedna z witryn poświęcona tej tematyce podaje:

Aikido zmienia nasz sposób postrzegania świata i spraw. Aikido jest bardzo dużym wyzwaniem dla ciała i umysłu, zwłaszcza, że te zmiany muszą sięgać poza matę, czyli na świat poza nią.

Ta sztuka walki jest więc nie tylko samą walką, jest systemem myślenia, filozofią, zbiorem zasad etycznych, światopoglądem które rozwija się pod okiem mistrza.

Aikido nie tylko dotyka sfery ciała, ale także (a może przede wszystkim) ducha, mistrz aikido kieruje bowiem procesem duchowego samodoskonalenia –Dlatego też ostatecznym celem sztuki nie jest “wyszkolenie” silnego mężczyzny lub kobiety, ale stworzenie człowieka o rozwiniętej osobowości. Jako, że korzenie aikido są religijne, oczekuje się tu efektów uduchowienia osobowości.

Pierwsze pokazy tej sztuki walki miały miejsce w 1956 roku, a w kolejnym dziesięcioleciu rozpoczęto jej globalną reklamę. Dziś aikido posiada wielu zwolenników i praktyków (szacunkowo jest to grupa 2 mln osób), także w Polsce (istnieje tu 12 organizacji zrzeszających kluby). Globalny sukces obejmuje dziś przede wszystkim szkoły, organizacje, stowarzyszenia i fundacje. Dodatkową promocję uzyskało dzięki filmom ze Stevenem Seagalem, w których walki aikido stanowiły kluczowy aspekt.

Historia

Na początku XX wieku japończyk Morihei Ueshiba, mistrz sztuk walki, poddał się duchowemu przewodnictwu Onisaburo Deguchi, przywódcy sekty religijnej Ōmoto-kyō. Rok 1920 był dla niego pełen tragedii życiowych (śmierć ojca oraz dwóch synów). Onisaburo Deguchi był mężem córki założycielki sekty (odłamu szintoizmu) – Degushi Nao. Posiadał nadzwyczajne zdolności leczenia chorób, przepowiadania przyszłości. W 1921 roku został aresztowany za obrazę majestatu, gdy ogłosił się zbawicielem i prawowitym cesarzem. Morihei Ueshiba przez kolejne 15 lat naśladował swojego mistrza we wszystkim – od poznania doktryny sekty, przez samorozwój duchowy, poznanie technik transowych, wprawianie się w ekstazy itd. Te duchowe doświadczenia zmieniły jego życie – dały początek nowej sztuce walki, w której można było przewidywać ruchy przeciwnika, zanim ten je zdąży wykonać. Ueshiba podkreślał, że aikido jest sztuką objawioną mu przez bóstwa i że to właśnie ona ma na celu zjednoczenie z Bogiem. Opisywał też liczne nawiedzenia różnych bóstw z jakimi miał styczność, które często władały nim, jednocześnie rozbudzając nadludzką siłę.

Jezus Chrystus nigdy nie zabiera nam wolnej woli ani świadomości – władanie nad kimś, bez pozostawienia mu wolności jest niczym innym tylko opętaniem. Kontakty z innymi “bóstwami” miały charakter okultystyczny, demoniczny. To one były przyczyną poświęcenia życia Ueshiby dla głoszenia nowej drogi życia – aikido, która miała na celu zniszczyć zło i zasiać dobro, prawdę i piękno.

Inicjacja

Aikido to nie tylko technika samoobrony. Każdy trening rozpoczyna ukłon dla mistrza (w stronę ściany z zawieszonym portretem Ueshiby), który jest wyrazem szacunku dla ducha i zasad aikido. Ćwiczenia fizyczne mają za zadanie otworzyć ciało na kontakt z biżej nieokreśloną zewnętrzną wobec człowieka mocą zwaną ki. Z czasem człowiek zaczyna nią manipulować i wchodzić w kolejne stopnie wtajemniczenia. Warunkiem jednak jest wyłączenie racjonalnie myślącego umysłu (zakłada się tu omylność nie tylko zmysłów, ale także rozumu). Sama nazwa aikido w wolnym tłumaczeniu może oznaczać “droga do harmonii z ki” lub “droga ku zjednoczeniu się z ki” co wyraźnie sprzeciwia się chrześcijańskiej doktrynie zbawienia człowieka. Aikido stanowi otwarcie, wejście w toksyczną duchowość, zawierającym aspekt okultystyczny. Potwierdza to choćby fakt, że warunkiem zdobycia 4 stopnia mistrzowskiego jest pojawienie się zdolności paranormalnych: leczenia „energiami” czy telepatii – najważniejszymi osiągnięciami w aikido nie są zewnętrzne przejawy ,,postępu”, lecz wpływ treningu na praktykującego.

Zagrożenie duchowe w aikido

Przedstawianie ćwiczeń fizycznych aikido jako wolnych od światopoglądu czy duchowości jest manipulacją. Aikido nie może być też traktowane jako forma rekreacji. Jego założenia, “energetyczna” atropologia, okultystyczny rodowód i inicjacyjny przebieg jest sprzeczne zarówno z chrześcijaństwem, jak i naukową koncepcją rzeczywistości. Skutki praktykowania aikido mogą być wręcz demoniczne: kontakty z nieznanymi bytami duchowymi czy objawy zniewolenia duchowego. Uprawianie tej sztuki walki jest wyrazem bałwochwalstwa, otwarcia się na inne sposoby uzyskania zbawienia, kult własnego ciała i jego pozornych nadludzkich możliwości, wreszcie inicjacją toksycznej duchowości, która przeciwstawia się duchowości chrześcijańskiej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *