Ewangelia na 21 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.02.2025 (Mk 8,34-9,1) z komentarzem:

Jezus przywołał do siebie tłum razem ze swoimi uczniami i rzekł im: „Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z powodu Mnie i Ewangelii, zachowa je. Cóż bowiem za korzyść stanowi dla człowieka zyskać świat cały, a swoją duszę utracić? Bo cóż może dać człowiek w zamian za swoją duszę?

Kto się bowiem Mnie i słów moich zawstydzi przed tym pokoleniem wiarołomnym i grzesznym, tego Syn Człowieczy wstydzić się będzie, gdy przyjdzie w chwale Ojca swojego razem z aniołami świętymi”. Mówił im także: „Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą królestwo Boże przychodzące w mocy”.

Komentarz do Ewangelii na 21 luty:

Jezus mówi tym, którzy chcą pójść za Nim, o pewnych wymaganiach. Trzeba coś stracić, aby coś zyskać. To paradoks miłości Boga, aby doprowadzić nas do pełni życia. Czy jest coś, co utrudnia ci dzisiaj otwarcie serca na Boga? Czy chciałbyś Mu to oddać?

Następnym wymaganiem Jezusa jest wzięcie swojego krzyża oraz naśladowanie Go. Jezus zaprasza, aby Go naśladować w niesieniu krzyża. Dlaczego? Abyśmy byli bardziej do Niego podobni, tak jak On stał się podobny nam we wszystkim oprócz grzechu. Jaki jest twój krzyż? Czy chcesz go dźwigać sam, czy też jesteś w stanie pozwolić Bogu, aby go dźwigał razem z tobą?

Jezus zaprasza, aby pójść za Nim. Wymaga to wytrwałości i świadectwa, nawet pomimo tego, że ktoś lub coś będzie utrudniać tę drogę. Jezus nie ukrywa, że to niełatwe wyzwanie. Na ile masz w sobie pragnienie, aby nieść Dobrą Nowinę? Czego się boisz w podjęciu tej misji? Porozmawiaj z Jezusem, twoim Przyjacielem, za którym możesz kroczyć w swojej codzienności.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.02.2025 (Mk 8,27-33) z komentarzem:

Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową. W drodze pytał uczniów: „Za kogo uważają Mnie ludzie?” Oni Mu odpowiedzieli: „Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków”. On ich zapytał: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Mu Piotr: „Ty jesteś Mesjasz”. Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy wiele musi wycierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie.

A mówił zupełnie otwarcie te słowa. Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: „Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku”.

Komentarz do Ewangelii na 20 luty:

Jezus pyta uczniów, za kogo uważają Go ludzie. Jakie są opinie na Jego temat? Ludzie widzieli w Jezusie wielkiego proroka. Tylko Piotr otrzymał natchnienie, by wyznać, że Jezus to Mesjasz.

Jezus pyta dziś też ciebie, kim jest w twoim życiu. Nie chodzi o to, co o Nim myślisz. On pyta o twoją relację z Nim. To pytanie jest bardzo osobiste. Dotyka istoty twojej wiary, twojej bliskości z Jezusem. Spróbuj odpowiedzieć sobie, jaka jest ta relacja?

Jezus mówi, o tym, że czeka Go cierpienie, odrzucenie i śmierć, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. Piotr przeraził się słów o śmierci i chciał pouczać Jezusa. Reakcja Jezusa była ostra, ponieważ Piotr myślał tylko po ludzku! Zatrzymał się jedynie na zapowiedzi śmierci swego Mistrza, a nie rozumiał jeszcze prawdy o Jego zmartwychwstaniu. W jakie obszary twojego życia potrzebujesz dopuścić więcej nadziei zmartwychwstania? Na koniec pozostań jeszcze chwilę w obecności Jezusa. Ty też możesz Go zapytać, kim jesteś dla Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.02.2025 (Mk 8,22-26) z komentarzem:

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął. On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: „Czy coś widzisz?” A gdy ten przejrzał, powiedział: „Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa”. Potem znowu położył ręce na jego oczy. I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: „Tylko do wsi nie wstępuj!”.

Komentarz do Ewangelii na 19 luty:

Jezus tworzy wokół człowieka środowisko, w którym może dokonać się uzdrowienie. Szuka najbardziej odpowiednich warunków. Wyprowadza niewidomego poza wieś. Spotyka się z człowiekiem sam na sam w bardzo intymny sposób. Spróbuj zastanowić się, dokąd zaprasza cię Jezus. Gdzie pragnie się z tobą spotkać?

Człowiek niewidomy ma trudności z orientacją w terenie. Nie wie tak do końca, co go otacza. Nie widzi celu, do którego zmierza. To Jezus sprawia, że niewidomy zaczyna widzieć jasno i wyraźnie. Ewangelia pokazuje jednak, że jest to proces. Jezusowe uzdrowienie to droga w towarzystwie przyjaciela, dzięki której widzimy coraz więcej i coraz głębiej. Na jakim etapie tej drogi obecnie jesteś? Co do tej pory udało ci się dostrzec, odkryć lub zobaczyć?

Pan Jezus uzdrawia poprzez zwilżenie oczu śliną i dotyk. Inaczej mówiąc, w sposób nieoczywisty, zaskakujący, a przy tym bardzo bezpośredni i intymny. Słuchając powtórnie Ewangelii, spróbuj dostrzec tę nowatorską czułość Jezusa. Porozmawiaj z Panem Jezusem o tym, co wydarzyło się na modlitwie. Może opowiedz Mu o tym, co cię najbardziej dotknęło? Jeśli czujesz taką potrzebę, poproś Go, byś przejrzał. Byś widział wszystko jaśniej i wyraźniej.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.02.2025 (Mk 8,14-21) z komentarzem:

Uczniowie Jezusa zapomnieli zabrać chleby i tylko jeden chleb mieli z sobą w łodzi. Wtedy im przykazał: „Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda!” A oni zaczęli rozprawiać między sobą o tym, że nie mają chlebów. Jezus zauważył to i rzekł do nich: „Czemu rozprawiacie o tym, że nie macie chlebów? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiałe są wasze umysły? Mając oczy, nie widzicie; mając uszy, nie słyszycie? Nie pamiętacie, ile zebraliście koszów pełnych ułomków, kiedy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy?” Odpowiedzieli Mu: „Dwanaście”. „A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy, ile zebraliście koszów pełnych ułomków?” Odpowiedzieli: „Siedem”. I rzekł im: „Jeszcze nie rozumiecie?”.

Komentarz do Ewangelii na 18 luty:

Uczniowie, będąc z Jezusem, doświadczyli wielu cudów i uzdrowień. Jezus pragnie ich prowadzić na płaszczyźnie duchowej, pragnie, aby ich serca były skoncentrowane na sprawach Bożych. Jednocześnie troszczy się o nich i odpowiada na ich potrzeby. Jednak uczniowie wciąż powracają myślami do spraw bieżących. Jakie myśli pochłaniają cię na co dzień?

Jezus wie, że na łodzi brakuje chleba. I właśnie wtedy nakazuje im, by się strzegli kwasu faryzeuszów i Heroda. Kwas jest czymś, co udziela się innym, ma ukryte działanie i okazuje się widoczne po jakimś czasie. Jezus widzi, jak niszczący wpływ ma faryzejska pobożność oraz polityczna władza Heroda. Dlatego ostrzega uczniów. Tobie też Bóg chce dzisiaj coś przez to powiedzieć. Co jest kwasem w twoim życiu?

Aby być uważnym na Boże natchnienia, trzeba dostrzec zajmujące nas myśli i oddać je Bogu. Jezus sam pokazuje, jak troszczy się o nas i ile dobra nam udziela. Przyjmij to wszystko z wdzięcznością i pielęgnuj w sobie otwartość na Boże poruszenia. Proś Boga o łaskę dobrego odczytywania Jego natchnień.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.02.2025 (Mk 8,11-13) z komentarzem:

Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: „Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu”. A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.

Komentarz do Ewangelii na 17 luty:

Jezus jest w drodze. Spotyka się z różnymi ludźmi. Czyni cuda – uzdrawia, rozmnaża chleb. Każdy z nas wykonuje różne rzeczy w życiu. Zajmuje nas praca, nauka, wychowywanie dzieci i tysiące innych spraw. Czasami dzień ucieka za dniem i już wieczorem nie pamiętamy, co wydarzyło się rano. W tym zabieganiu trudno zobaczyć, że Bóg nam towarzyszy, działa i czyni „małe cuda”. Jakie małe lub wielkie cuda przydarzyły ci się dziś lub wczoraj?

Zdarza nam się prosić Jezusa o różne rzeczy. Ważne lub błahe. Nieraz jesteśmy niecierpliwi, wydaje się nam, że Bóg milczy i zwleka. Przyjrzyj się emocjom, które wtedy się pojawiają: poczuciu oddalenia lub opuszczenia, samotności, tęsknocie… To znak gorącego i niezaspokojonego serca. Jakiego ukojenia pragnie ono najgłębiej?

Jezus zna nas doskonale. Zaprasza do większej uważności na to, co nas otacza, i na to, co nas porusza. Na przyrodę, drugiego człowieka, wydarzenia, emocje i historię naszego życia. Poprzez te wszystkie znaki On jest blisko nas. Gdzie dostrzegasz Go teraz najwyraźniej? Na koniec pozostań jeszcze chwilę z Jezusem tak jak z przyjacielem. Możesz z Nim chwilę porozmawiać, możecie też razem pomilczeć.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.02.2025 (Łk 6,17.20-26) z komentarzem:

Jezus zszedł z Dwunastoma na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu. On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: „Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.

Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom. Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie. Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom”.

Komentarz do Ewangelii na 16 luty:

Jezus zwraca się do swoich uczniów. Było tam też „wielkie mnóstwo ludu”. Nie każdy, kto stoi przy Chrystusie i słucha Jego słów, jest uczniem. Uczeń słucha i naśladuje. Albo przynajmniej czuje się poruszony Słowem Jezusa i chce coś zrobić, aby na nie odpowiedzieć. Jak jest twoja postawa wobec Jezusa? Jesteś bardziej uczniem czy wolnym słuchaczem?

Jezus stwierdza błogosławieństwo u tych, którzy w oczach ludzi uważani są za godnych pożałowania. Ubodzy nie mają pieniędzy, głodni nie mają jedzenia, płaczący nie mają pocieszenia. Z powodu Jezusa są prześladowani. To nie są oczywiste błogosławieństwa. Bóg widzi w innej perspektywie. Brak robi miejsce dla łaski. Gdzie widzisz swoje braki? Jak Bóg może w nich działać?

Adresatami jezusowego „biada” są również Jego uczniowie. To nie jacyś obcy, nie tłum, ale nadal uczniowie. Pośród nich są bogaci, syci, beztroscy, akceptowani przez wszystkich. Mają tak dużo, że nie ma w nich miejsca dla Bożej łaski. A co wypełnia ciebie? Co zajmuje w twoim życiu najwięcej przestrzeni? Duchu Święty, który ciągle uczysz nas słuchać słów Jezusa, prosimy, aby to, co usłyszeliśmy, stało się częścią naszego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.02.2025 (Mk 8,1-10) z komentarzem:

W owym czasie, gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: „Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. I jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze, bo niektórzy z nich przyszli z daleka”. Odpowiedzieli uczniowie: „Jakże tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?” Zapytał ich: „Ile macie chlebów?” Odpowiedzieli: „Siedem”.

I polecił tłumowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je podawali. I podali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo, i polecił je rozdać. Jedli do syta, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił. Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.

Komentarz do Ewangelii na 15 luty:

Trwanie przy Jezusie może wiązać się z różnymi wyrzeczeniami i rezygnacją z wygód. Aby wytrwać, potrzebna jest motywacja. Ludzie zgromadzeni na pustyni złaknieni byli słowa Bożego, miłości, nadziei… Jakie są twoje pragnienia? Co ciebie przyciąga do Jezusa?

Wielu ludzi przybyło z daleka, by spotkać się z Jezusem. Wielu z nas również odbywa długą drogę, zanim Go spotka. Czasem po wielu latach błądzenia, złamani grzechem, brakiem miłości, bez nadziei na zmianę – spotykamy Go na naszej pustyni. A On nas wtedy karmi swoją miłością i chlebem, który daje życie. Jakie jest twoje doświadczenie pustyni?

Jezus zna wszystkie nasze potrzeby wcześniej, niż sami je sobie uświadomimy. Wie, że mamy potrzeby finansowe, problemy zdrowotne i że nie zawsze radzimy sobie z naszymi słabościami. Widzi, kiedy psują się nasze relacje z innymi ludźmi. Współodczuwa każdy nasz ból i biedę. Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, opowiedz Jezusowi o swoich problemach. Przyjrzyj się swojej modlitwie, która właśnie się kończy. Spróbuj opowiedzieć Jezusowi o tym wszystkim, co było ważne dla ciebie w tym czasie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.02.2025 (Łk 10,1-9) z komentarzem:

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co będą mieli: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże”.

Komentarz do Ewangelii na 14 luty:

Dzisiejszy tekst Ewangelii jest między innymi o tym, że Bóg przychodzi do nas w drugim człowieku. Co więcej, Bóg posyła do nas innych ludzi, aby nam siebie objawić, byśmy mogli doświadczyć Jego obecności. Kogo w twoim życiu Bóg posyłał do ciebie? Dzięki spotkaniom z kim czułeś, że przychodzi do ciebie Bóg?

Ludzie, którzy przynoszą Boga do naszego życia, przynoszą pokój. Bóg posyła nam nieustannie takich ludzi, którzy nam Go zapowiadają. Można zatem wnioskować, że wystarczy słuchać ludzi, by doświadczyć przychodzącego Boga. Jak dzisiaj Bóg przychodzi do ciebie? Jak Bóg mówi do ciebie przez innych ludzi?

Jezus zaprasza dzisiaj do tego, aby ten, kto doświadczył spotkania z Bogiem, był także tym, kto zanosi Boga innym. Efektem tego jest pokój serca. Zastanów się, jak ty dzisiaj, jutro, możesz pomóc innym doświadczyć Boga. W chwili ciszy zobacz, jak w czasie tej modlitwy przyszedł do ciebie Bóg.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.02.2025 (Mk 7,24-30) z komentarzem:

Jezus udał się w okolice Tyru i Sydonu. Wstąpił do pewnego domu i chciał, żeby nikt o tym nie wiedział, nie mógł jednak pozostać w ukryciu. Zaraz bowiem usłyszała o Nim kobieta, której córeczka była opętana przez ducha nieczystego. Przyszła, padła Mu do nóg, a była to poganka, Syrofenicjanka z pochodzenia, i prosiła Go, żeby złego ducha wyrzucił z jej córki. I powiedział do niej Jezus: „Pozwól wpierw nasycić się dzieciom, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom”. Ona Mu odparła: „Tak, Panie, lecz i szczenięta pod stołem jedzą okruszyny po dzieciach”. On jej rzekł: „Przez wzgląd na te słowa idź; zły duch opuścił twoją córkę”. Gdy wróciła do domu, zastała dziecko leżące na łóżku; a zły duch wyszedł.

Komentarz do Ewangelii na 13 luty:

Spotkanie z Jezusem., to także spotkanie ze światłością. Ewangelista Jan napisał: „światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione” (J 3,19-20). Czy masz odwagę stanąć przed Nim w prawdzie? Nawet jeśli wytknie ci twoje błędy?

Sprawa, z którą przyszła Syrofenicjanka do Jezusa była tak ważna, że nie zniechęciły jej Jego szorstkie słowa. Zobacz, na jakie próby ciebie wystawia Bóg, gdy prosisz o coś niezwykle ważnego. Czy wobec braku oczekiwanej przez ciebie reakcji, zdarza ci się zaprzestać modlitwy z żalem w sercu, że zostałeś zlekceważony?

Ta matka prosiła o dobra duchowe dla swojego dziecka. Zobacz, co zwykle jest treścią twoich modlitw za innych. W jakiej intencji warto upaść na twarz przed Bogiem i prosić do skutku, pomimo pojawiającego się odczucia beznadziei i braku zainteresowania ze strony Pana? Posłuchaj jeszcze raz, co przytrafiło się Syrofenicjance i upadnij obok niej do stóp Jezusa ze swoją prośbą. Zawsze warto przyjść do Boga z troskami naszego serca. I zawsze warto przed Nim trwać, bo sam powiedział – proście, a będzie wam dane.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.02.2025 (Mk 7,14-23) z komentarzem:

Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: „Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!” Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o tę przypowieść. Odpowiedział im: „I wy tak niepojętni jesteście?

Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka, i zostaje wydalone na zewnątrz”. Tak uznał wszystkie potrawy za czyste. I mówił dalej: „Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym”.

Komentarz do Ewangelii na 12 luty:

W odczytanych przed chwilą słowach Jezusa uderza szczególnie kilkakrotne podkreślenie, że nic zewnętrznego nie może uczynić człowieka nieczystym. Nie ma nieczystego jedzenia ani przedmiotów, które są złe same w sobie. To człowiek używając ich, czyni z nich dobry lub zły użytek. Zastanów się, w jakich rzeczach dopatrywałeś się dotąd zła, które ci zagraża?

To, na co patrzysz, co bierzesz w swoje ręce, czy nawet to, co jesz, staje się czasem pokusą, pretekstem do zboczenia z właściwej ścieżki. Nie powinieneś jednak obwiniać za swoje upadki tego, co cię otacza. Nie przedmioty, ale twoje motywacje, słowa czy działania mogą być złe lub dobre. Co taki sposób patrzenia może zmienić w twoim życiu?

Jezus podkreśla, że zło bierze się z wnętrza człowieka. Dlatego warto przyglądać się swoim głębokim motywacjom, decyzjom i działaniom. Które z nich dają dobre owoce, a które prowadzą do zła? Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, zwróć uwagę na słowa, które najbardziej cię poruszają. Zastanów się, co Jezus chce ci dziś przez nie powiedzieć o twoim sercu? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co pozwolił ci dzisiaj odkryć w czasie tej modlitwy. Jeśli chcesz, poproś Go, aby przemieniał twoje serce.

Źródło: modlitwawdrodze.pl