Ewangelia na dziś z 17.02.2025 (Mk 8,11-13) z komentarzem:
Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: „Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu”. A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.
Komentarz do Ewangelii na 17 luty:
Jezus jest w drodze. Spotyka się z różnymi ludźmi. Czyni cuda – uzdrawia, rozmnaża chleb. Każdy z nas wykonuje różne rzeczy w życiu. Zajmuje nas praca, nauka, wychowywanie dzieci i tysiące innych spraw. Czasami dzień ucieka za dniem i już wieczorem nie pamiętamy, co wydarzyło się rano. W tym zabieganiu trudno zobaczyć, że Bóg nam towarzyszy, działa i czyni „małe cuda”. Jakie małe lub wielkie cuda przydarzyły ci się dziś lub wczoraj?
Zdarza nam się prosić Jezusa o różne rzeczy. Ważne lub błahe. Nieraz jesteśmy niecierpliwi, wydaje się nam, że Bóg milczy i zwleka. Przyjrzyj się emocjom, które wtedy się pojawiają: poczuciu oddalenia lub opuszczenia, samotności, tęsknocie… To znak gorącego i niezaspokojonego serca. Jakiego ukojenia pragnie ono najgłębiej?
Jezus zna nas doskonale. Zaprasza do większej uważności na to, co nas otacza, i na to, co nas porusza. Na przyrodę, drugiego człowieka, wydarzenia, emocje i historię naszego życia. Poprzez te wszystkie znaki On jest blisko nas. Gdzie dostrzegasz Go teraz najwyraźniej? Na koniec pozostań jeszcze chwilę z Jezusem tak jak z przyjacielem. Możesz z Nim chwilę porozmawiać, możecie też razem pomilczeć.
Źródło: modlitwawdrodze.pl