Ewangelia na 3 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.03.2025 (Mk 10,17-27) z komentarzem:

Gdy Jezus wybierał się w drogę, przybiegł pewien człowiek i upadłszy przed Nim na kolana, zaczął Go pytać: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Jezus mu rzekł: „Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko sam Bóg. Znasz przykazania: Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie kradnij, nie zeznawaj fałszywie, nie oszukuj, czcij swego ojca i matkę”. On Mu odpowiedział: „Nauczycielu, wszystkiego tego przestrzegałem od mojej młodości”.

Wtedy Jezus spojrzał na niego z miłością i rzekł mu: „Jednego ci brakuje. Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź za Mną”. Lecz on spochmurniał na te słowa i odszedł zasmucony, miał bowiem wiele posiadłości. Wówczas Jezus spojrzał dookoła i rzekł do swoich uczniów: „Jak trudno tym, którzy mają dostatki, wejść do królestwa Bożego”.

Uczniowie przerazili się Jego słowami, lecz Jezus powtórnie im rzekł: „Dzieci, jakże trudno wejść do królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność. Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa Bożego”. A oni tym bardziej się dziwili i mówili między sobą: „Któż więc może być zbawiony?” Jezus popatrzył na nich i rzekł: „U ludzi to niemożliwe, ale nie u Boga; bo u Boga wszystko jest możliwe”.

Komentarz do Ewangelii na 3 marca:

Człowiek w przypowieści zachowuje wszystkie przykazania Boże. A jednak ma poczucie, że to nie wystarcza. Zastanawia się nad swoim życiem i szuka rady u Jezusa. Jezus zaprasza tego człowieka do bliskiej, intymnej relacji, do pójścia za Nim. Ale on rezygnuje i odchodzi zasmucony.

Popatrz na swoje życie. Zapewne starasz się zachowywać przykazania Boże. Ale czy masz świadomość, że Jezus zaprasza cię do czegoś więcej, do bliskości z Nim? On patrzy na ciebie z miłością. On pragnie, abyś dobrze przeżył swoje życie. Czy pragniesz iść za Jezusem?

Pójście za Jezusem oznacza zupełną zmianę sposobu myślenia i stylu życia. To rezygnacja z polegania na sobie i na tym, co się posiada. To życie w zaufaniu do Boga. Jezus ostrzega, aby nie pokładać ufności w swoich bogactwach. Czy zauważasz, jakie twoje bogactwa zatrzymują cię w pójściu za Jezusem. Co odpowiesz Jezusowi na Jego zaproszenie? Poproś Jezusa, aby uwolnił cię od pokładania ufności w bogactwach. Abyś nie szukał zabezpieczenia w rzeczach, ale polegał na Bogu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.03.2025 (Łk 6,39-45) z komentarzem:

Jezus opowiedział uczniom przypowieść: „Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel.

Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Jak możesz mówić swemu bratu: «Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku», podczas gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka brata swego.

Nie ma drzewa dobrego, które by wydawało zły owoc, ani też drzewa złego, które by dobry owoc wydawało. Po własnym owocu bowiem poznaje się każde drzewo; nie zrywa się fig z ciernia, ani z krzaka jeżyny nie zbiera się winogron. Dobry człowiek z dobrego skarbca swego serca wydobywa dobro, a zły człowiek ze złego skarbca wydobywa zło. Bo z obfitości serca mówią jego usta”.

Komentarz do Ewangelii na 2 marca:

W czasach Jezusa przypowieść o niewidomych była znana i używana również przez innych nauczycieli. Dla współczesnych Jezusowi przekaz był jasny: człowiek najpierw musi sam nauczyć się drogi, aby móc prowadzić nią innych. Taki był też cel nauczania – uczynić ucznia samodzielnym i kompetentnym, aby mógł następnie nauczać innych. Zastanów się, co jest celem twojego uczenia się drogi Jezusa?

Uczeń nie mógł poznać Prawa lepiej niż jego nauczyciel, ale po otrzymaniu należytego wykształcenia mógł stać się równy nauczycielowi. Dopiero wówczas w samodzielnym życiu nie narażał się na śmieszność niedostrzegania belki w swoim oku. Pomyśl, co w życiu duchowym sprawia, że czujesz się coraz bardziej samodzielny i kompetentny? Co pomaga ci brać odpowiedzialność za swoje życie?

Aby zebrać dojrzałe owoce, potrzebne są dobre dla danej rośliny warunki wzrostu i czas. Jabłko zbyt wcześnie zerwane będzie małe i kwaśne. Jabłko zerwane za późno – gnije. Z człowiekiem jest podobnie. Zobacz, kiedy są dla ciebie najlepsze warunki oraz czas wzrastania i owocowania. Porozmawiaj z Jezusem, jak z Przyjacielem, o swoim rozwoju duchowym i braniu odpowiedzialności za swoje życie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 marca 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.03.2025 (Mk 10,13-16) z komentarzem:

Przynosili Jezusowi dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich: „Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego”. I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

Komentarz do Ewangelii na 1 marca:

Pomimo protestów uczniów Jezus pragnie spotkania z dziećmi. Jest jak dobry Ojciec, który ma dla nich czas, poświęca im swoją uwagę, otacza miłością. Czy wiesz, że jesteś tak kochany przez Boga?

Jezus daje za przykład dzieci, które z ufnością i pełnym zawierzeniem przychodzą do Niego. Chce, aby Jego uczniowie mieli coś z dziecięcej postawy w przyjmowaniu królestwa Bożego. Czy jest w tobie takie nastawienie i takie dziecięce zaufanie?

Postawa dziecięcej ufności, to postawa otwartości wobec tego, co przygotował dla nas Bóg. To zaufanie, że cokolwiek stanie się na tym świecie, jest wpisane w Boży plan. Bóg, jako twój Ojciec wie, co dla ciebie jest najlepsze, co jest najlepsze dla twojego zbawienia. On prowadzi cię do Jego Królestwa. Czy pozwalasz codziennie prowadzić się Bogu? Podziękuj Jezusowi, że jest twoim przewodnikiem przez życie. Niech On doprowadzi cię do królestwa Bożego…

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.02.2025 (Mk 10,1-12) z komentarzem:

Jezus przyszedł w granice Judei i Zajordania. A tłumy znowu ściągały do Niego i znów je nauczał, jak miał w zwyczaju. I przystąpili do Niego faryzeusze, a chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę. Odpowiadając, zapytał ich: „Co wam przykazał Mojżesz?” Oni rzekli: „Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić”. Wówczas Jezus rzekł do nich: „Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie.

Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela”. W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: „Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo”.

Komentarz do Ewangelii na 28 luty:

Małżeństwo to jedność i miłość, ale też trud i zmagania dnia codziennego. Akceptacja drugiej osoby taką, jaka ona jest, z jej zranieniami, wadami nie jest łatwa. Jak wiele jest dzisiaj rodzin, w których brak miłości, zrozumienia. Dzisiejszy świat podpowiada, aby każdy skupiał się na sobie. Kariera zawodowa i samorealizacja znaczą więcej niż rodzina, wychowanie dzieci, małżeństwo.

W dzisiejszych czasach wierność ma coraz mniejsze znaczenie. Wydaje się nie pasować do współczesnej kultury, tylu możliwości, które daje nam świat. Coraz częściej zastanawiamy się, czy warto podejmować jakieś zobowiązanie na całe życie, czy nie będzie ono nas ograniczało, czy damy radę w nim wytrwać.

Wierność, niezależnie od tego, jaką drogą idziemy: małżeństwo, kapłaństwo czy życie zakonne, będzie poddawana próbom. Tylko w Bogu możemy odnaleźć to źródło, które da nam siłę kochać i wytrwać, gdy napotkamy trudności na swojej drodze. Pomódl się dzisiaj szczególnie w intencji małżeństw, które przeżywają kryzys. Może masz kogoś takiego wśród najbliższych, znajomych.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.02.2025 (Mk 9,41-43.45.47-50) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody. A kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu lepiej byłoby kamień młyński uwiązać u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli zatem twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony.

I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła. Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie ginie i ogień nie gaśnie. Bo każdy ogniem będzie posolony. Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak swój utraci, czymże ją przyprawicie? Miejcie sól w sobie i zachowujcie pokój między sobą”.

Komentarz do Ewangelii na 27 luty:

W obecnym czasie, nie tylko w Polsce, temat zgorszenia, jakiego powodem są ludzie Kościoła, a szczególnie hierarchowie, jest bardzo aktualny. Jednakże Ewangelia wzywa do nawrócenia tego, kto ją rozważa, skierowana jest więc do ciebie osobiście. To ty możesz być zgorszeniem dla „małych, którzy wierzą”, tzn. dla każdego we wspólnocie Kościoła.

Warto spojrzeć głębiej na grzech i zgorszenie, bardziej w kategorii duchowej niż ludzkiej. Jezus mówi o grzechu jako o zgorszeniu, a zatem o tym, co prowadzi drugiego do zła. Mówi o piekle, jako konsekwencji grzechu, lecz przeciwstawia tej rzeczywistości życie, życie wieczne, królestwo Boże. Grzech jest więc duchową śmiercią, dlatego Jezus używa tak radykalnych porównań i obrazów. Jak ty rozumiesz grzech?

W przywołanym przez Jezusa obrazie poszczególne części ciała są powodem zgorszenia, dlatego należy je odciąć, by nie prowadziły innych do zła. Do jakiego nawrócenia czy radykalnej zmiany zaprasza cię tekst Ewangelii? Panie Jezu, pomóż mi nie być zgorszeniem dla innych, pomóż odcinać te obszary życia, które prowadzą mnie do duchowej śmierci.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.02.2025 (Mk 9,38-40) z komentarzem:

Apostoł Jan rzekł do Jezusa: „Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami”. Lecz Jezus odrzekł: „Przestańcie zabraniać mu, bo nikt, kto uczyni cud w moje imię, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami”.

Komentarz do Ewangelii na 26 luty:

Być może wypowiedź Jana była podyktowana troską o Pana, pod którego ktoś się podszywa. A inni uczniowie, czy ich oburzenie było uzasadnione? Czy raczej sami poczuli się mniej ważni? Zastanów się, co jest ci bliższe – zakładanie dobrej czy złej intencji?

Z kart Ewangelii dowiadujemy się, że uczniowie także uzdrawiali w Jego imieniu, a niemal wszyscy wyparli się Go w chwili wielkiej próby. Poziom wiary nie jest wartością stałą, ale nieustannie się zmienia. Jeśli uważasz, że wiara jest twoją mocną stroną, pamiętaj, że nie możesz mieć pewności, że tak będzie zawsze.

Czy kiedy dzisiaj powołujesz się na Jezusa w swoim działaniu, ktoś się oburza? Czy ktoś ci grozi? Jezus chce prostować nasze myślenie, oczyszczać nasze intencje. On ciągle, niestrudzenie chodzi z nami. Poproś Jezusa, aby oczyszczał twoje intencje, aby uczył cię patrzenia na ludzi Jego oczami.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.02.2025 (Mk 9,30-37) z komentarzem:

Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: „Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie”. Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: „O czym to rozprawialiście w drodze?” Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy.

On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: „Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich”. Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: „Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał”.

Komentarz do Ewangelii na 25 luty:

Jezus ponownie uświadamia uczniów o tym, że zostanie wydany w ręce ludzi, będzie cierpiał, że zostanie zabity. I że zmartwychwstanie. Nie można tego łatwo pojąć, także dziś. No bo jak to jest możliwe…? Lepiej nie pytać.

Żyjemy tu i teraz. Chcemy być zauważeni przez ludzi, nie tylko przez rodzinę. Dla kochających rodziców prawie zawsze ich dziecko jest najlepsze. Chcemy dla innych być ważni, mądrzy, podziwiani. Czy to źle? Nie, ale to szybko się kończy, ktoś inny zajmuje nasze, uprzywilejowane miejsce. Ktoś inny jest lepszy, młodszy, mądrzejszy… Czy godzę się z tym, że wszystko przemija?

Człowiek prawdziwie wielki to ten, który wszystko poświęca dla innych. Na przykład Matka Teresa z Kalkuty: zna ją cały świat, a nikt nie próbuje być od niej większy, myśli że nie dałby rady. Poszła do biednych nie po to, aby zaistnieć, aby ludzie się nią zachwycali. Prosta, niezamożna, wręcz naiwna… Jak dziecko. Co wybierzesz: wygodne życie, czy ofiarną służbę potrzebującym? To jest trudne. Ale jeśli zdecydujesz się żyć dla innych, to Jezus na pewno będzie z Tobą. Zawsze!

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.02.2025 (Mk 3,13-19) z komentarzem:

Gdy Jezus z Piotrem, Jakubem i Janem zstąpił z góry i przyszedł do uczniów, ujrzał wielki tłum wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy rozprawiali z nimi. Skoro Go zobaczyli, zaraz podziw ogarnął cały tłum i przybiegając, witali Go. On ich zapytał: „O czym rozprawiacie z nimi?” Jeden z tłumu odpowiedział Mu: „Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego. Ten, gdziekolwiek go pochwyci, rzuca nim, a on wtedy się pieni, zgrzyta zębami i drętwieje. Powiedziałem Twoim uczniom, żeby go wyrzucili, ale nie mogli”.

Odpowiadając im, Jezus rzekł: „O plemię niewierne, jak długo mam być z wami? Jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie go do Mnie!” I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł miotać chłopcem, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach. Jezus zapytał ojca: „Od jak dawna to mu się zdarza?” Ten zaś odrzekł: „Od dzieciństwa. I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić. Lecz jeśli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam”. Jezus mu odrzekł: „Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy”. Zaraz ojciec chłopca zawołał: „Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!”

A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: „Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i więcej w niego nie wchodź!” A ten krzyknął i wyszedł, silnie nim miotając. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: „On umarł”. Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał. A gdy przyszedł do domu, uczniowie pytali Go na osobności: „Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?” Powiedział im: „Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem”.

Komentarz do Ewangelii na 24 luty:

W dzisiejszej ewangelii wiara uczniów została poddana próbie. Nie udało im się wyrzucić złego ducha z chłopca, choć wcześniej leczyli i wyrzucali złe duchy w imię Jezusa. Przyglądały się im tłumy, które mogły zwątpić, widząc ich niemoc. Kiedy Bóg ostatnio poddał próbie twoją wiarę?

Jezus mówi: „Wszystko jest możliwe dla tego, kto wierzy”. Czy rozumiesz siłę tych słów? Czy wierzysz Jezusowi? Ojciec opętanego chłopca prosi Jezusa: „Zaradź memu niedowiarstwu”. Jezus uwalnia jego syna, który pozostaje jak martwy. I znów zwątpienie ogarnia tłumy. Mówią: „On umarł”. Jeżeli masz wiarę, to jak wiele jest ona w stanie znieść? Czy prosisz Jezusa, aby ci jej dodawał? Słuchając ponownie ewangelii, znajdź sposób, jak uchować swoją wiarę od zachwiania.

Jezus podaje receptę, jak zachować wiarę. Jak nie upaść, kiedy świat wystawia cię na próbę, która może w dodatku zachwiać wiarą otaczających ciebie osób. Wskazuje na modlitwę i post. Te dwie rzeczy towarzyszyły uczniom od Zmartwychwstania nieustannie. Słuchając ponownie ewangelii, zastanów się czy dla twojej wiary nie potrzeba więcej modlitwy i postu. Panie Jezu, prosimy Cię, przymnóż nam wiary. Pomóż nam modlić się i pościć tak, abyśmy nie upadli w wierze, ale i nie zniechęcili się do tych praktyk.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.02.2025 (Łk 6,27-38) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje.

Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie. Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to należy się wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby tyleż samo otrzymać.

Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.

Komentarz do Ewangelii na 23 luty:

Jezus zaczyna swoją mowę od zdania: „Powiadam wam, którzy słuchacie”. To otwartość na słowo Boga uzdalnia do kochania nieprzyjaciół. Jeśli nasłuchujemy każdego dnia Jego głosu, jesteśmy w stanie wypełniać Jego wolę, uświęcać się i rozwijać. Jezus chce skierować swoje słowa także do ciebie. Jak uważasz, do czego ostatnio zaprasza cię Bóg? Na ile jesteś otwarty na to, co On ci proponuje?

Chrystus wskazuje swoim uczniom trzy sposoby miłości bliźniego: „dobrze czyńcie, błogosławcie, módlcie się”. Miłość nieprzyjaciół nie jest czymś odrealnionym – wyraża się w konkretnych działaniach: modlitwie, dobrym słowie i uczynkach. Zastanów się, jak ty możesz dzisiaj kochać swoich nieprzyjaciół. Czy jesteś w stanie zrobić to w taki sposób, jaki Jezus proponuje swoim uczniom?

Często jest tak, że „czynimy dobrze tylko tym, którzy nam dobrze czynią”. Bóg działa inaczej. Jest „dobry dla niewdzięcznych i złych”. Przebacza też wszystkie twoje grzechy i przewinienia. On akceptuje cię bezwarunkowo, ze wszystkimi twoimi słabościami. Zaprasza cię, żebyś postępował podobnie względem swoich nieprzyjaciół. Jakie uczucia budzi w tobie obraz takiego Boga? Jak myślisz, do czego konkretnie On cię wzywa? Możesz teraz poprosić Jezusa o to, by nauczył cię kochać osoby, które uważasz za swoich nieprzyjaciół.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 luty 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.02.2025 (Mt 16,13-19) z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 22 luty:

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy zaproszenie Jezusa do tego, aby odkrywać Go swoim własnym sercem. Aby wyrabiać sobie zdanie o Nim na podstawie własnego doświadczenia, a nie opinii czy świadectw innych ludzi. Pomyśl, kim tak naprawdę jest dla ciebie Chrystus?

Piotr dostaje niezwykłą obietnicę rzeczy, których Pan Bóg pragnie przez niego dokonać. Otrzymuje nawet nowe imię na znak nowego etapu życia. Niezależnie od tego, jaką masz za sobą przeszłość, Bóg chce ci objawić twoje nowe imię oraz obiecać wielkich rzeczy, które mogą się dokonać przez ciebie dla innych. Czy już wiesz, do czego Bóg cię zaprasza? Jakie są obietnice i pragnienia, które złożył w twoim sercu?

Słowa Chrystusa „na tej opoce zbuduję Kościół mój” dotyczą również ciebie. Na każdym z nas ciąży odpowiedzialność za Świątynię Chrystusa. Czy masz świadomość, że Kościół jest wspólnotą konkretnych ludzi? Czy postrzegasz siebie jako jego niezbędną część? Powierz Jezusowi te myśli i uczucia, które były dla ciebie ważne podczas modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl