Ewangelia na 24 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.01.2025 (Mk 3,13-19) z komentarzem:

Jezus wszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki i by mieli władzę wypędzać złe duchy. Ustanowił więc Dwunastu: Szymona, któremu nadał imię Piotr; dalej Jakuba, syna Zebedeusza, i Jana, brata Jakuba, którym nadał przydomek Boanerges, to znaczy synowie gromu; dalej Andrzeja, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Tadeusza, Szymona Gorliwego i Judasza Iskariotę, który właśnie Go wydał.

Komentarz do Ewangelii na 24 stycznia:

Jezus, wybierając apostołów, podejmuje konkretną decyzję. Woła wybranych do siebie, a oni – odpowiadając na Jego wezwanie – przychodzą do Niego. W jakich sytuacjach twojego życia możesz odpowiadać na zaproszenie Jezusa do bliskości z Nim?

Zadaniem apostołów było głoszenie nauki i wypędzanie złych duchów. Mogłoby się wydawać, że Jezusowi nie potrzebna jest pomoc – jest przecież Bogiem, idą za Nim tłumy, chcą Go słuchać. Jest jednak inaczej – Bóg potrzebuje człowieka, by móc głosić Dobrą Nowinę. On potrzebuje też ciebie. Jak się z tym czujesz?

Wśród dwunastu wybranych nie ma żadnego uczonego w Piśmie ani faryzeusza. Są natomiast zwyczajni ludzie, jak chociażby galilejscy rybacy. Jest wśród nich też celnik, który wydawać by się mogło, nie zasługiwał na sympatię, a tym bardziej na to, by móc kogoś nauczać. Z mocy chrztu wszyscy jesteśmy wezwani do powszechnego kapłaństwa – do głoszenia prawd wiary przede wszystkim swoim życiem. W jaki sposób dokonuje się to w twojej codzienności? Podziękuj Jezusowi za ten czas spotkania, a także za to, że wybrał cię na swojego ucznia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.01.2025 (Mk 3,7-12) z komentarzem:

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: „Ty jesteś Syn Boży”. Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Komentarz do Ewangelii na 23 stycznia:

Jezus nad wodami Jeziora Galilejskiego szuka schronienia i odpoczynku. Zwolennicy Heroda i faryzeusze zastanawiają się, jak Go zgładzić. Tłum, który spotyka Jezus, nie jest wrażliwy na to, co On przeżywa. Ludzie oczekują od Niego cudów i pomocy. Są natarczywi, do tego stopnia, że Jezus musi zapewnić sobie łódkę, by schronić się przed tłumem. A ja – na ile wsłuchuję się w potrzebę Jezusa, na ile w swoim sercu daję Mu miejsce odpoczynku i wytchnienia?

Tłum, który idzie za Jezusem, słyszał o uzdrowieniach, jakich dokonuje. Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, więc Jezus leczy ciało, duszę, uzdrawia i uwalnia od mocy złych duchów. Czyni tak zawsze, nawet wtedy gdy sam potrzebuje chwili ukojenia. Jak często potrafisz bezinteresownie szukać obecności Jezusa w swoim życiu, dziękując Mu jednocześnie za to, co uczyni dla ciebie?

Każdy potrzebuje w życiu dobra w bardzo różnych postaciach. Często chodzi o drobne gesty, na przykład chwilę poświęconej uwagi, uśmiech, zrozumienie… Jezus tak wiele czyni dla mnie i dla ciebie. Co moglibyśmy dzisiaj uczynić dla Jezusa? Pozwól Jezusowi znaleźć dzisiaj schronienie w twoim sercu. W chwili modlitwy zaproś Go do siebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.01.2025 (Mk 3,1-6) z komentarzem:

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschniętą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka z uschłą ręką: „Podnieś się na środek!” A do nich powiedział: „Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie uratować czy zabić?” Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy na nich dokoła z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serc, rzekł do człowieka: „Wyciągnij rękę!” Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz się naradzali przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.

Komentarz do Ewangelii na 22 stycznia:

Każdy cud Jezusa, tak jak dzisiaj uzdrowienie uschniętej ręki, świadczył o tym, że On jest wybawicielem, uzdrowicielem i mesjaszem. Cud uzdrowienia pokazywał, że jest zdolny do uzdrowienia każdej słabości. Jego cała działalność nie ograniczała się do budowania filozofii życia, ale pokazywała, że to, co po ludzku nie jest możliwe, dla Niego jest możliwe.

Do synagogi przyszli też faryzeusze. Nie interesuje ich człowiek, który cierpi. Mają zupełnie inne motywacje. Ponieważ ich serca są zatwardziałe i zamknięte na przyjęcie łaski Boga szukają argumentów i powodów do oskarżenia Jezusa. Jakie są moje powody, dla których szukam ratunku i uciekam się w modlitwie do Boga? Czy kieruje mną szczera chęć szukania Jezusa, czy szukanie własnego ja?

Jezus zawsze uczył faryzeuszy, że celem przepisów Prawa jest przykazanie miłości. Swoją postawą pokazuje jak ważna jest wrażliwość na drugiego człowieka i na jego potrzeby. Wsłuchując się ponownie w tekst Ewangelii, skoncentruj się na Jezusie i na tym, co czyni. O czym chcesz Mu teraz powiedzieć, aby to uczynił? Poproś Jezusa o wrażliwość na potrzeby ludzi, którzy są dookoła ciebie. Abyś potrafił przychodzić z pomocą nawet wtedy, kiedy cię sami o nią nie proszą.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.01.2025 (Mk 2,23-28) z komentarzem:

Pewnego razu, gdy Jezus przechodził w szabat pośród zbóż, uczniowie Jego zaczęli po drodze zrywać kłosy. Na to faryzeusze mówili do Niego: „Patrz, czemu oni czynią w szabat to, czego nie wolno?” On im odpowiedział: „Czy nigdy nie czytaliście, co uczynił Dawid, kiedy znalazł się w potrzebie i poczuł głód, on i jego towarzysze? Jak wszedł do domu Bożego za Abiatara, najwyższego kapłana, i jadł chleby pokładne, które tylko kapłanom jeść wolno; i dał również swoim towarzyszom”. I dodał: „To szabat został ustanowiony dla człowieka, a nie człowiek dla szabatu. Zatem Syn Człowieczy jest Panem także szabatu”.

Komentarz do Ewangelii na 21 stycznia:

Faryzeusze byli krytycznie nastawieni do Jezusa, do tego, co robił i mówił. Często prowokowali Go różnymi pytaniami, aby wystawić Go na próbę. Tutaj po prostu się przyglądają i oceniają postępowanie Jego uczniów, które według nich jest łamaniem prawa. Jak często tobie zdarza się oceniać postawy innych osób tylko na podstawie tego, co widzisz?

Jezus wchodzi w dialog z faryzeuszami. Tłumaczy im spokojnie, wyjaśniając Pisma, odnosząc się do tego, co jest dla nich tak bardzo ważne. W życiu często zdarzają się sytuacje, które nie są jednoznaczne, nie do końca wiadomo, co jest słuszne. Jak często pytasz Jezusa, jak postąpić, a odpowiedzi szukasz w Słowie Bożym?

Wszystkie przykazania, także to, które dotyczy świętowania, nie służą temu, aby człowiek, wypełniając je, zadowolił Boga. To dar, który ma uszczęśliwić człowieka. Wypełniając przykazania, stajemy się szczęśliwsi, bo jesteśmy bliżej Boga, który jest celem naszego życia. Człowiek nie jest niewolnikiem przykazań. Dzięki nim staje się wolny od zła. Spróbuj dostrzec, drogę wypełniania przykazań jako środka do celu, a nie ograniczenia. W chwili osobistej modlitwy spróbuj podziękować Bogu za dar przykazań. Możesz poprosić, aby nauczył cię wypełniać je z radością.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.01.2025 (Mk 2,18-22) z komentarzem:

Uczniowie Jana i faryzeusze mieli właśnie post. Przyszli więc do Jezusa i pytali: „Dlaczego uczniowie Jana i uczniowie faryzeuszów poszczą, a Twoi uczniowie nie poszczą?” Jezus im odpowiedział: „Czy goście weselni mogą pościć, dopóki pan młody jest z nimi? Nie mogą pościć, jak długo mają pośród siebie pana młodego. Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy, w ów dzień, będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania. W przeciwnym razie nowa łata obrywa jeszcze część ze starego ubrania i gorsze staje się przedarcie. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków. W przeciwnym razie wino rozerwie bukłaki. Wino się wylewa i bukłaki przepadną. Raczej młode wino należy wlewać do nowych bukłaków”.

Komentarz do Ewangelii na 20 stycznia:

Uczniowie Jana i faryzeusze stawiają Jezusowi pytanie dotyczące przestrzegania tradycji. Jest w nim ukryty zarzut lekceważenia zasad ustalonych w Prawie. Przyjrzyj się swojemu życiu i spróbuj rozpoznać dwa lub trzy przyzwyczajenia, które są dla ciebie istotne. Czy zdarzało ci się z nich rezygnować dla jakiejś wartości, która wydawała ci się ważniejsza od nich?

Jezus nie przekreśla zwyczajów i tradycji, ale zaprasza do zmiany myślenia. Do zdjęcia z piedestału postu i ponownego postawienia w jego miejsce mądrego szukania i odczytywania woli Bożej w teraźniejszości. Mówi, że przyjdzie czas, kiedy uczniowie „będą pościć”. Wskazuje przede wszystkim na wagę tego, co się wydarza tu i teraz. Właśnie w tej chwili Jezus jest przy tobie. Dlatego najważniejsze jest to, co teraz masz do zrobienia. Jak myślisz, co to jest?

Trwanie przy pewnych zwyczajach w zmieniającej się rzeczywistości może rodzić napięcia. Spróbuj sobie uświadomić, czy któreś z twoich przyzwyczajeń może być przyczyną trudności na drodze do Boga. Co mógłbyś zrobić, by je zmienić? Na koniec możesz prosić Boga o łaskę wsłuchiwania się w Jego zaproszenia, zwłaszcza te do wprowadzenia zmian w życiu. Poproś o gotowość i siły do ich realizacji.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.01.2025 (J 2,1-12) z komentarzem:

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: „Nie mają wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi.

Potem powiedział do nich: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Po tym wszystkim Jezus wraz z Matką, braćmi i uczniami przybył do Kafarnaum, gdzie pozostał kilka dni.

Komentarz do Ewangelii na 19 stycznia:

Jezus właśnie przygotowywał się do pełnienia swojej misji. Wybrał uczniów i z nimi poszedł na wesele. Tam wobec nich objawił swoją chwałę, aby w Niego uwierzyli. Podobnie jest w twoim życiu – Jezus czyni znaki i przez nie objawia ci swoją chwałę, abyś w Niego uwierzył. Popatrz przez chwilę, jakie znaki uczynił w twoim życiu Chrystus w zeszłym tygodniu?

Jezus tak jak w Kanie, bardzo dyskretnie i bez rozgłosu, czyni cuda, ale tylko ci, którzy są blisko i wypełniają Jego polecenia, widzą te znaki. Pomyśl, jak na co dzień starasz się odczytywać natchnienia Ducha Świętego i je wypełniać.

Jezus cię kocha, pragnie dla ciebie szczęścia i chce, byś żył w bliskiej relacji z Nim, bo tylko to daje prawdziwe szczęście. Dlatego nieustannie trudzi się, poprzez różnych ludzi i sytuacje daje znaki, potwierdza twoje dobre decyzje i błogosławi zamiarom. Czy potrafisz się z tego ucieszyć? Jeszcze raz przyglądaj się temu, co Jezus czyni w twoim życiu. Proś Ducha Świętego o wrażliwość na Jego natchnienia i siły do wypełniania woli Boga.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.01.2025 (Mk 2,13-17) z komentarzem:

Jezus wyszedł znowu nad jezioro. Cały lud przychodził do Niego, a On go nauczał. A przechodząc, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” Ten wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w jego domu przy stole, wielu celników i grzeszników siedziało razem z Jezusem i Jego uczniami. Wielu bowiem było tych, którzy szli za Nim. Niektórzy uczeni w Piśmie, spośród faryzeuszów, widząc, że je z grzesznikami i celnikami, mówili do Jego uczniów: „Czemu On je i pije z celnikami i grzesznikami?” Jezus, usłyszawszy to, rzekł do nich: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników”.

Komentarz do Ewangelii na 18 stycznia:

Twoja codzienność – praca dom, dom praca. Czasem jakiś odpoczynek lub ekstra wydarzenie. To Twoje życie. Z jaką myślą budzisz się każdego ranka? Na co czekasz?

W takie życie wkracza Jezus. U Lewiego było to spotkanie przemieniające życie. Wstał i wyszedł z rzeczywistości nie dającej mu poczucia spełnienia i satysfakcji. Również w Twoje życie wkracza Jezus. Obecność Jezusa jest przemieniająca – nawet jeśli u Ciebie nie było to tak spektakularne jak u Lewiego, na pewno cicha obecność miłującego Chrystusa przemienia nadal Twoje serce. Powróć teraz na miejsce najpiękniejszego Twojego kontaktu z Panem. Oddaj Mu ponownie Twoje serce.

Zaproś teraz Jezusa do Twojego domu – do twoich celników i grzeszników, do wszystkiego co Ty lub świat osądzacie jako grzeszne lub nic nie warte. On chętnie siądzie wśród całej Twojej biedy, nie żeby to zniszczyć, tylko- aby ukochać Twój ból, cierpienie, samotność i powoli leczyć Twoje rany. Zobacz siebie w swojej codzienności. Przechodzi przez nią Jezus. Jest obok czy pozwalasz Mu wejść do środka i ucztować wraz z Tobą? Poproś, abyś umiał codziennie wstawać z grzechów i słabości, ale również z rutyny, zniechęcenia, znudzenia i frustracji, z braku nadziei i iść za Nim w Jego radość i Miłość, które uzdrawiają.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.01.2025 (Mk 2,1-12) z komentarzem:

Gdy po pewnym czasie Jezus wrócił do Kafarnaum, posłyszano, że jest w domu. Zebrało się zatem tylu ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. I przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili nosze, na których leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: „Dziecko, odpuszczone są twoje grzechy”. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: „Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga?”

Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: „Czemu myśli te nurtują w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć paralitykowi: Odpuszczone są twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje nosze i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje nosze i idź do swego domu!” On wstał, wziął zaraz swoje nosze i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga, mówiąc: „Nigdy jeszcze nie widzieliśmy czegoś podobnego”.

Komentarz do Ewangelii na 17 stycznia:

Paralityk w całej swojej biedzie ma jednak przyjaciół, którzy przynieśli go do Jezusa. Tacy ludzie to dar od Boga. To ich rękami może przekazywać nam swoje miłosierdzie. Bóg jest blisko przy nas w osobie przyjaciela, rodzica czy małżonka. Mówi do nas także przez nich. Pomyśl o twoich bliskich lub przyjaciołach. Przypomnij sobie tych, którzy byli przy tobie w trudnych momentach.

Jezus wzrusza się wiarą przyjaciół paralityka. Wymyślili kreatywne rozwiązanie, by mu pomóc. Zobacz, że wspólne działanie w dobrej wierze zbliża do Jezusa i rozczula Boga. Gdy pomagamy innym, wcielamy w życie Jego pragnienie, abyśmy stali się jedno. Przywołaj swoje doświadczenie działania, które zbliżało cię do drugiego człowieka i było piękne w oczach Boga.

Jezus widzi inaczej, głębiej. Zobaczył największą biedę paralityka – grzech. Czasami przychodzimy do Boga ze swoimi pilnymi potrzebami, a On nie zaspokaja ich od razu. Pragnie, abyśmy najpierw zostali uzdrowieni z bardziej męczących, bo duchowych dolegliwości. Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, możesz prosić Boga, aby łagodnie dotknął twoich najgłębszych zranień i tęsknot. Na koniec tej modlitwy spróbuj usłyszeć jeszcze raz Jezusa, który mówi do Ciebie: “Wstań, weź swoje nosze i chodź”. Pozwól, aby to słowo zagościło w twoim sercu. Pobądź z nim.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.01.2025 (Mk 1,40-45) z komentarzem:

Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: „Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić”. A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: „Chcę, bądź oczyszczony”. Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: „Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich”. Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego.

Komentarz do Ewangelii na 16 stycznia:

Trąd to straszna choroba. Chorzy na nią byli ludźmi wykluczonymi ze społeczeństwa, kompletnie osamotnionymi, skazanymi na śmierć za życia. Dotykanie ich było zakazane. U większości Żydów budzili wstręt. Rabini często łączyli trąd z grzechem. Również dziś trąd jest tragicznym cierpieniem, a w duchowości symbolem grzechu. Niejeden grzech budzi wstręt. Jest ropiejącym wrzodem, który nie chce się zagoić. Które z twoich grzechów nazwałbyś „trądem”? Dlaczego?

Trędowaty podchodzi do Jezusa z pokorą i wiarą. Wie, że nie ma prawa do niczego. Jego oczyszczenie zależy od Pana. Z wielką determinacją prosi pokornie: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. A ty, czy masz odwagę zbliżyć się do Jezusa w konfesjonale, aby prosić Go o oczyszczenie z grzechów w sakramencie pokuty? Czy wierzysz w Boże Miłosierdzie?

Uzdrowiony nie jest posłuszny Jezusowi. Zamiast złożyć stosowną ofiarę i milczeć, opowiada wszystkim o Jezusie; głosi chwałę Bożą na swój własny sposób. A dla ciebie co jest ważniejsze: posłuszeństwo Bogu czy własna wizja oddawania Mu chwały? Na zakończenie podziękuj Panu za Jego wielkie Miłosierdzie, które ci okazuje w sakramencie pokuty.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 stycznia 2025 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.01.2025 (Mk 1,29-39) z komentarzem:

Po wyjściu z synagogi Jezus przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja. Teściowa zaś Szymona leżała w gorączce. Zaraz powiedzieli Mu o niej. On podszedł i podniósł ją, ująwszy za rękę, a opuściła ją gorączka. I usługiwała im. Z nastaniem wieczora, gdy słońce zaszło, przynosili do Niego wszystkich chorych i opętanych; i całe miasto zebrało się u drzwi. Uzdrowił wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami i wiele złych duchów wyrzucił, lecz nie pozwalał złym duchom mówić, ponieważ Go znały.

Nad ranem, kiedy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne, i tam się modlił. Pośpieszył za Nim Szymon z towarzyszami, a gdy Go znaleźli, powiedzieli Mu: „Wszyscy Cię szukają”. Lecz On rzekł do nich: „Pójdźmy gdzie indziej, do sąsiednich miejscowości, abym i tam mógł nauczać, bo po to wyszedłem”. I chodził po całej Galilei, nauczając w ich synagogach i wyrzucając złe duchy.

Komentarz do Ewangelii na 15 stycznia:

W powyższym tekście Ewangelii widzimy Jezusa, który uzdrowił z gorączki. Jest w Nim moc, która sprawia, że każda choroba ciężka lub lekka może zostać uleczona. Jezus chce uzdrowić każdego, kto tylko się do Niego zwróci. Co ważne, pełniąc swoją misję uzdrawiania, Jezus dba o indywidualne spotkania z bliskimi osobami. Chce wchodzić w bliskie relacje także z tobą.

Bóg pragnie uzdrawiać każdego człowieka nie tylko z choroby fizycznej, ale także z uzależnień, zniewoleń, nałogów, przywiązań, pokus, wszystkiego tego, co sprawia, że nie jesteś wolny. Spójrz na swoje wady. Wierzysz, że mogą one zostać pokonane przez moc sakramentów?

Zobacz Chrystusa, który udaje się na odosobnione miejsce, aby modlić się do swojego Ojca. Pójdź także ty i przedstaw Mu swoją prośbę. Nie zapominaj o ufności w niepojętą dobroć Boga. Co chciałbyś Mu teraz powiedzieć? O co chciałbyś Go poprosić? Podziękuj Bogu w Trójcy Jedynemu za łaskę tej modlitwy. Naśladując Jezusa pamiętaj, że aby uchwycić spotkanie z Bogiem, udał się On na miejsce pustynne. Może i tobie uda się dziś znaleźć takie miejsca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl