Ewangelia na 4 września 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.09.2023 wg św. Łukasza 4,16-30 z komentarzem:

Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”. Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione.

Począł więc mówić do nich: „Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście”. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: „Czy nie jest to syn Józefa?” Wtedy rzekł do nich: „Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum”. I dodał: „Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie.

Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman”. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.

Komentarz do Ewangelii na 4 września:

Jezus odczytuje swoje powołanie. To jest niesamowita chwila. Powołanie bowiem to nadanie kierunku na przeróżnych drogach świata. To jasność na drodze między wyborami dobrymi a lepszymi. Jeżeli miałeś okazję odkryć swoje powołanie, przypomnij sobie ten moment.

Po pięknych słowach Jezus słyszy brutalny komentarz. Po namaszczeniu przez samego Ducha Świętego zostaje nazwany synem cieśli – zwykłego robotnika. Z jednej strony wielkie pragnienie Jezusa, z drugiej ogromna oziębłość wszystkich zgromadzonych w synagodze. Czy i ty spotykasz się z taką sprzecznością?

Jezus nie daje się zbić z tropu. Jest pewien słów, które przeczytał, jest pewien, że są o Nim i dla Niego. Nie pozwala, by ich gniew rzutował na Jego zachowanie – utrzymuje spokój i po prostu odchodzi. A jak ty reagujesz, gdy inni nie zgadzają się z twoimi decyzjami? W żadnej sytuacji nie jesteś sam – jest z tobą Chrystus. Dziękuj Mu dzisiaj za to, że cię wybrał i powołał do pójścia za Nim, do szukania woli Jego Ojca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 września 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.09.2023 wg św. Mateusza 16,21-27 z komentarzem:

Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: „Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie”. Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: „Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku”.

Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: „Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania”.

Komentarz do Ewangelii na 3 września:

Jak wiemy z wcześniejszych ewangelicznych wydarzeń, Piotr został wybrany przez Jezusa na swego następcę. Teraz dowiaduje się, że jego Mistrza czeka śmierć, ale później zmartwychwstanie. Piotr nie rozumie tych słów. Reaguje bardzo po ludzku. Nie dopuszcza do siebie myśli, że jego Pan zostanie zabity. Czy i ty próbujesz czasami „myśleć i działać” za Boga?

Jezus tłumaczy uczniom, co oznacza podążanie za Nim. Mówi o wyrzeczeniach, trudach, krzyżu. Przyjęcie takiego doświadczenia wydaje się po ludzku niemożliwe. Jednak każda chwila cierpienia, jaką przeżywasz, może przybliżyć cię do Jezusa. Czy jest w tobie otwartość na przyjęcie tej trudnej prawdy?

Cierpiący Jezus to Bóg, który jest najbliżej człowieka. Jezus pokazuje sens cierpienia i uczy przeżywać je w zjednoczeniu z Nim. O takiej drodze i takim naśladowaniu czytamy na kartach Ewangelii. Jezus chce ci pomagać w przyjmowaniu twojego losu. On zwyciężył na krzyżu, a teraz jest w twoim zmaganiu i cierpieniu, podziękuj Mu za to, że wspomaga cię w każdym trudzie twojego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 września 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.09.2023 wg św. Mateusza 25,14-30 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: „Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.

Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: «Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem». Rzekł mu pan: «Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!» Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: «Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem». Rzekł mu pan: «Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!»

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: «Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!» Odrzekł mu pan jego: «Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów»”.

Komentarz do Ewangelii na 2 września:

Stają dziś przed nami postacie trzech sług. Każdy z nich coś otrzymał – zauważ, że żaden nie został pominięty przy rozdawaniu majątku. I w momencie, gdy ich pan wyjeżdża, wszyscy trzej zaczynają działać. Ale ich działania mają różne motywacje.

Pierwszy i drugi sługa koncentrują się na tym, co sami otrzymali i natychmiast zaczynają tego używać, pomnażać. Co to konkretnie dla nich oznaczało, nie wiemy i nie jest to istotne. Istotne jest, co to dziś oznacza dla Ciebie. Konkretnie jaką część tego majątku Ty otrzymałeś i co możesz z nią dziś zrobić?

Trzeci sługa zakopał pieniądze w ziemi. Ukrył je dobrze, bo choć pana nie było dłuższy czas, nikt tego skarbu nie odnalazł. To się nie stało samo. Trzeci sługa też musiał zaangażować swój czas i wysiłek w tak dokładne ukrycie tego, co otrzymał. Dlaczego tak się zachował? Z jego tłumaczeń wynika, że to była przemyślana strategia. Tym bardziej to zaskakuje. Na koniec proś Boga o zdolność dostrzegania Jego darów w Twoim życiu i mądrość w dobrym ich wykorzystaniu. Nie po to, abyś zasłużył na nagrodę, ale abyś był szczęśliwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 września 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.09.2023 wg św. Mateusza 25,1-13 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: «Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!» Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy.

A nierozsądne rzekły do roztropnych: «Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną». Odpowiedziały roztropne: «Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie». Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: «Panie, panie, otwórz nam!» Lecz on odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was». Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”.

Komentarz do Ewangelii na 1 września:

Wszystkie panny z usłyszanej przypowieści poznały Boga i wyszły Mu na spotkanie. Oznacza to, że została zaszczepiona w nich wiara. Ty również otrzymałeś ten drogocenny dar. Co z nim robisz? Czy bliżej ci do panien roztropnych, czy nierozsądnych?

Panny, aby w ich lampach nie zgasnął płomień, potrzebowały oliwy. Wiara nie jest ci dana raz na zawsze. Aby była żywa, musi być tak jak ogień w lampie, odpowiednio podtrzymywana. Czas ofiarowany Bogu, czytanie Pisma Świętego, wytrwałość w poznawaniu Boga, to wszystko stanowi oliwę, dzięki której płomień wiary nie gaśnie. Zastanów się, jak ty dbasz o swoją wiarę?

Mogłoby się wydawać, że nierozsądne panny nie zawiniły aż tak bardzo, by usłyszeć od Oblubieńca tak ostre zdanie: „Nie znam was”, on jednak rzeczywiście nie rozpoznał ich, gdyż ich lampy nie płonęły. Niech te słowa będą dla ciebie przestrogą, ale także zachętą do tego, by pogłębiać swoją wiarę, gdyż to ona jest tym światłem, dzięki któremu zostaniesz rozpoznany przez Chrystusa. Nie zniechęcaj się, nawet jeśli Oblubieniec się opóźnia. Poproś dziś Jezusa o to, aby nigdy nie zabrakło ci wytrwałości w trosce o rozwój swojej wiary.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 sierpnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.08.2023 wg św. Mateusza 24,42-51 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie. Któż jest tym sługą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowił nad swoją służbą, żeby we właściwej porze rozdał jej żywność?

Szczęśliwy ów sługa, którego pan, gdy wróci, zastanie przy tej czynności. Zaprawdę, powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem. Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: „Mój pan się ociąga z powrotem”, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe surowo go ukarać i wyznaczy mu miejsce z obłudnikami. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.

Komentarz do Ewangelii na 31 sierpnia:

Jezus zachęca nas do czuwania i trwania w gotowości. Na pewno są sytuacje w twoim życiu, na które bardzo czekasz. Gdy budzisz się rano i odliczasz dni, które pozostały do tego wymarzonego momentu. Czy Jezus chce, abyś tak samo czekał na przyjście Syna Człowieczego i Sąd Ostateczny?

Z drugiej strony mocne Słowa Jezusa mogą budzić przerażenie i strach. Czy z lęku przed dniem sądu mam trwać w oczekiwaniu na ten dzień?

Jezus porównuje cię w Ewangelii do gospodarza, który zarządza swoim mieniem i ludźmi. Każdy otrzymał pewne dary, talenty i osoby, które razem z nim żyją. Przypatrz się swoim codziennym relacjom, temu jak służysz innym swoimi umiejętnościami. Może na tym powinna polegać czujność i gotowość chrześcijanina, bo wezwaniem Boga może być każda codzienna sytuacja. Staraj się w najdrobniejszej rzeczy pamiętać, że właśnie w tym Bóg powołuje cię do konkretnego działania – tu i teraz. Bądź czujny i wykorzystuj każdą napotkaną sytuację. Spróbuj żyć tak, jakby to dzisiaj miał przyjść Syn Człowieczy. Zauważ, jak zmieni się twoje podejście do codziennych spraw, do twoich bliskich i znajomych. Za każdym razem postaraj się być wdzięczny za wszystko, co cię spotkało.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 sierpnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.08.2023 wg św. Mateusza 23,27-32 z komentarzem:

Jezus przemówił tymi słowami: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa. Tak i wy z zewnątrz wydajecie się ludziom sprawiedliwi, lecz wewnątrz pełni jesteście obłudy i nieprawości.

Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo budujecie groby prorokom i zdobicie grobowce sprawiedliwych oraz mówicie: «Gdybyśmy żyli za czasów naszych przodków, nie bylibyśmy ich wspólnikami w zabójstwie proroków». Przez to sami przyznajecie, że jesteście potomkami tych, którzy mordowali proroków. Dopełnijcie i wy miary waszych przodków!”

Komentarz do Ewangelii na 30 sierpnia:

Faryzeusze wzbudzali w ludziach szacunek, może lęk, ale prawdopodobnie nie miłość. Tak się dzieje, kiedy relacja z Bogiem jest rozumiana jako przestrzeganie Prawa. Jezus tak jak oni nauczał o Bogu, a jednak robił to na tyle inaczej, że szły za Nim tłumy. Zastanów się, jakie emocje wywołujesz w innych? Czy mówisz ludziom o Bogu – słowem lub uczynkami? Wypełniasz Prawo czy miłujesz?

Przyjrzyj się, jak wygląda twój zwyczajny dzień. W jaką stronę kierujesz swoje wysiłki, czemu służą twoje działania, jakim człowiekiem chcesz być? Bóg pragnie piękna w człowieku. Nie buduje się go jednak przez wypełnianie Prawa, bo w tym faryzeusze byli perfekcyjni, a jednak nie podobali się Bogu. Kto przychodzi ci na myśl, kiedy myślisz o pięknym człowieku?

Jednym z zarzutów Jezusa jest niebranie odpowiedzialności za zło. Faryzeusze wskazywali innych jako sprawców nieprawości, jednocześnie twierdząc, że oni w podobnej sytuacji zachowaliby się bez zarzutu. „Tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono”. Kiedy zachowujesz się niezgodnie z deklaracjami czy przekonaniami na swój temat? Przypomnij sobie te sytuacje i podziękuj Bogu za lekcję pokory. Jezus mówi, że jesteś Świątynią Ducha Świętego. To piękniejszy obraz niż nawet najwspanialszego grobowca. Niesie ze sobą obraz życia, bo Duch jest nieśmiertelny. Poproś Jezusa, by nie zagościła w tobie śmierć, zwłaszcza z powodu gromadzenia zła i grzechu, ukrywanego głęboko i nieoddawanego Jego miłości w sakramencie pokuty.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 sierpnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.08.2023 wg św. Marka 6,17-29 z komentarzem:

Ten bowiem Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu z powodu Herodiady, żony brata swego, Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem napominał Heroda: „Nie wolno ci mieć żony twego brata”. A Herodiada zawzięła się na niego i chciała go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, widząc, że jest mężem prawym i świętym, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a jednak chętnie go słuchał.

Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobistościom w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczyny: „Proś mnie, o co chcesz, a dam ci”. Nawet jej przysiągł: „Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa”.

Ona wyszła i zapytała swą matkę: „O co mam prosić?” Ta odpowiedziała: „O głowę Jana Chrzciciela”. Natychmiast podeszła z pośpiechem do króla i poprosiła: „Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela”. A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i na biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczynie, a dziewczyna dała swej matce. Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.

Komentarz do Ewangelii na 29 sierpnia:

Herod to człowiek o słabym charakterze, podatny na pokusy tego świata. Bez skrupułów żyje z żoną swojego brata. I choć czuje, że karcące słowa Jana mają w sobie wiele prawdy, nadal ulega swoim zachciankom i wpływom innych. Na uczcie wobec dostojników, dowódców wojskowych i ludzi wpływowych Herod zostaje postawiony przed wyborem: ocalić życie posłańca Bożego, który troszczy się o jego duszę, albo zachować dobre imię wśród współbiesiadników. Czy jest takie towarzystwo, w którym twoja wiara jest zagrożona?

Herodiada to bezwzględna kobieta. Za jej sprawą Jan zostaje uwięziony, a w końcu zamordowany. Wszystko, co staje na przeszkodzie realizacji jej celów, jest przez nią odrzucane i niszczone. Wybiera zabicie tego, który mówi prawdę, zamiast przyznania się do popełnionego zła. Herodiada odrzuciła doradcę Bożego, jakim był Jan, i popchnęła swoją córkę do morderstwa. Komu udzielasz przywileju bycia twoim doradcą?

Jan wie, że współżycie Heroda z mężatką Herodiadą, nie przyniesie pokoju wewnętrznego i szczęścia żadnemu z nich. Bycie w relacji z drugim człowiekiem oznacza niekiedy konieczność powiedzenia prawdy, która bywa bardzo niewygodna. Jan zapłacił za to swoją głową. Czy stać cię na mówienie prawdy, choć może cię to wiele kosztować? Proś Pana o pokorę w słuchaniu prawdy o sobie i odwagę w podążaniu za Bogiem, który tę prawdę chce pomóc ci zrozumieć i zrealizować w życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 sierpnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.08.2023 wg św. Mateusza 23,13-22 z komentarzem:

Jezus przemówił tymi słowami: „Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi. Wy sami nie wchodzicie i nie pozwalacie wejść tym, którzy do niego idą. Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo przemierzacie morze i ziemię, żeby pozyskać jednego współwyznawcę. A gdy się nim stanie, czynicie go dwakroć bardziej winnym piekła niż wy sami.

Biada wam, przewodnicy ślepi, którzy mówicie: «Kto by przysiągł na przybytek, nic to nie znaczy; lecz kto by przysiągł na złoto przybytku, ten jest związany przysięgą». Głupi i ślepi! Cóż bowiem jest ważniejsze, złoto czy przybytek, który uświęca złoto? Dalej: «Kto by przysiągł na ołtarz, nic to nie znaczy; lecz kto by przysiągł na ofiarę, która jest na nim, ten jest związany przysięgą». Ślepcy! Cóż bowiem jest ważniejsze, ofiara czy ołtarz, który uświęca ofiarę? Kto więc przysięga na ołtarz, przysięga na niego i na wszystko, co na nim leży. A kto przysięga na przybytek, przysięga na niego i na Tego, który w nim mieszka. A kto przysięga na niebo, przysięga na tron Boży i na Tego, który na nim zasiada”.

Komentarz do Ewangelii na 28 sierpnia:

Jezus piętnuje nadmierne wymagania, którymi obwarowano Prawo, a przez to uczyniono je niemożliwym do zachowania przez ludzi. Dziś także łatwo nałożyć sobie jarzmo nadmiernych wymagań: zbyt liczne obowiązki, uleganie presji czasu, postawa perfekcjonisty, wygórowane oczekiwania wobec siebie i innych. Czy ciężar wymagań, które nakładasz sobie lub bliskim, nie powoduje, że widzisz tylko cel, który chcesz osiągnąć, a przestajesz widzieć osoby?

Jezus ostrzega: biada tym, którzy pozyskują człowieka, aby go potem zniewolić swoim chorym sposobem myślenia, pozbawionym miłości. Są obok ciebie osoby, które mają inny temperament czy sposób bycia. Jak przyjmujesz ich odmienność? Czy traktujesz ją jako zaproszenie do poznania innego sposobu myślenia i działania, czy raczej ulegasz niezadowoleniu, że drugi człowiek nie jest na twój obraz i podobieństwo?

By nie być ślepym i głuchym na Bożą rzeczywistość w swoim życiu trzeba widzieć ją oczami Jezusa. Jemu nic nie przesłania człowieka, który jest nieustannie w centrum Jego zainteresowania. Natomiast faryzeusze użyli człowieka do realizacji swoich celów. Jak ty patrzysz na drugiego człowieka, czy dostrzegasz w nim „grudki złota”? Czy okazujesz mu cierpliwość, aby mógł się rozwijać Twoje pocieszające słowo, ciepłe spojrzenie lub przyjazny gest mogą być najlepszymi warunkami, w których może się rozwijać drugi człowiek obok ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 sierpnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.08.2023 wg św. Mateusza 16,13-20 z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”.

Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. Wtedy surowo zabronił uczniom, aby nikomu nie mówili, że On jest Mesjaszem.

Komentarz do Ewangelii na 27 sierpnia:

Jezus chce, aby Jego uczniowie, którzy są blisko Niego, znali Go naprawdę. On pragnie bliskiej relacji także z tobą, dlatego dziś pyta cię: Za kogo mnie uważasz? Co odpowiedziałbyś Jezusowi na to pytanie?

Jezus mówi Szymonowi: „Jesteś szczęśliwy, ponieważ to Ojciec objawił ci, Kim jestem”.  Siostra Faustyna napisała w „Dzienniczku”: „Poznałam Cię, o Boże, jako źródło miłosierdzia (…) miłosierdzie jest największym przymiotem Boga, wszystko, co mnie otacza, o tym mi mówi”.

Poznając, kim jest Jezus, poznajesz też prawdę o sobie. Skoro więc Jezus jest obliczem miłosierdzia Ojca, to znaczy, że ty jesteś Jego ukochanym dzieckiem. Wsłuchaj się raz jeszcze w pytanie Jezusa i proś Miłosiernego Ojca, aby pomógł ci odkryć, kim jest Jezus i kim ty jesteś w Jego oczach. Możesz dziękować dziś Bogu za Jego miłosierdzie i ucieszyć się tym, że jesteś Jego ukochanym dzieckiem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 sierpnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.08.2023 wg św. Jana 2,1-11 z komentarzem:

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: „Nie mają wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary.

Jezus rzekł do sług: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi. Potem powiedział do nich: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Komentarz do Ewangelii na 26 sierpnia:

Pierwszy cud Jezus uczynił na prośbę swojej Matki. Właściwie nawet nie na prośbę, a delikatne wskazanie problemu, kłopotu nowożeńców. Maryja przedstawia Synowi sytuację wymagającą pomocy, bez nacisku, ale z pełnym zaufaniem, skoro mówi do sług: uczyńcie wszystko, co wam powie.

Żeby goście weselni mogli spróbować wspaniałego wina, najpierw trzeba było napełnić stągwie wodą. Praca mozolna, może wydawała się też niepotrzebna, a jednak konieczna. Jezus zaprasza nas do współpracy. Sam może wszystko uczynić, ale chce naszego wkładu. Czasem będzie to dłuższy wysiłek, praca, której celu na razie nie widzimy. Potrzeba zaufania i cierpliwości, żeby doświadczyć przemiany.

Wzruszająca jest troska Maryi nie tylko o sprawy duchowe, wzniosłe, ale o zwykłą ludzką radość, o niezakłócone przeżywanie święta dwojga zakochanych i ich bliskich. Kiedy zatroszczysz się o obecność Jezusa i Maryi w twoim życiu, nie tylko w wyznaczonej przestrzeni kościoła czy czasu modlitwy, ale w codzienności, mogą dziać się cuda. Maryja nie zastępuje Jezusa, nie przesłania Go sobą. Ona zawsze prowadzi do Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl