Ewangelia na 3 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 03.10.2022 wg św. Łukasza 10, 25-37 z komentarzem:

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: «Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?» Jezus mu odpowiedział: «Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?» On rzekł: «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego». Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. To czyń, a będziesz żył».

Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: «A kto jest moim bliźnim?» Jezus, nawiązując do tego, rzekł: «Pewien człowiek schodził z Jerozolimy do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko że go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.

Pewien zaś Samarytanin, będąc w podróży, przechodził również obok niego. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: „Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał”. Któryż z tych trzech okazał się, według twego zdania, bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?» On odpowiedział: «Ten, który mu okazał miłosierdzie». Jezus mu rzekł: «Idź, i ty czyń podobnie».

Komentarz do Ewangelii na 3 października

Ewangelia o Samarytaninie jest ci doskonale znana. Prawdopodobnie pierwszym skojarzeniem, jakie budzi jest myśl – pomagaj innym. To prawda, ale na pewno masz w swoim życiu historię, która stawia cię bardziej na miejscu pokiereszowanego podróżnego, któremu nikt nie pomaga. Czekasz na bliskich, przyjaciół, autorytety, ale niekiedy ludzie nie wiedzą, jak ci pomóc, jak uzdrowić twoje serce.

Pobity człowiek prawdopodobnie nie miał pojęcia, kto go ratuje – był przecież na wpół umarły. Gdy odzyskał świadomość, być może czuł zapach oliwy i wina, ale nie wiedział, w jaki sposób i przez kogo został ocalony. Nawet nie zdawał sobie sprawy, że wcześniej minęli go kapłan i lewita. Prawdopodobnie nie oczekiwał pomocy od Samarytanina – wroga Żydów. Bóg często działa w ukryciu, nieoczekiwanie… Jaka jest twoja gotowość na niespodziewane?

Niektóre rany w twoim sercu jest w stanie uleczyć tylko niewidzialna łaska, której zauważalnym znakiem są sakramenty. Szczególnie Eucharystia i sakrament pojednania. W każdym z nich Bóg okazuje miłosierdzie, czyli zabiera zło, które cię trawi. Choć może nie zauważasz tego w pierwszej chwili. Na zakończenie pomódl się słowami hymnu do Ducha Świętego, aby ukazywał ci działanie Boga i cię umacniał: „Światłem rozjaśnij naszą myśl, w serca nam miłość świętą wlej i wątłą słabość naszych ciał pokrzep stałością mocy Twej”.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 02.10.2022 wg św. Łukasza 17, 5-10 z komentarzem:

Apostołowie prosili Pana: «Przymnóż nam wiary».

Pan rzekł: «Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze”, a byłaby wam posłuszna. Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: Pójdź i siądź do stołu? Czy nie powie mu raczej: Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił? Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono?

Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać».

Komentarz do Ewangelii na 2 października

Wiara jest jak krucha roślinka. Potrzebuje nieustannej troski, żyznej gleby, słońca, wody, minerałów… Wciąż więc musimy prosić, by Pan umocnił, pogłębił i rozszerzył naszą wiarę. Ale nawet niewielka w naszym odczuciu wiara, ma wielką moc, gdy jest przeżywana w duchu służby innym.

Być może dobrze, że wiara jest krucha. Wiara, która staje się pewnością nieraz stawała się brutalna, destrukcyjna, prowadziła do pychy i przemocy. Taka wiara odmawia służenia. Taka wiara rodzi pokusę, by jej moc wykorzystać do realizacji własnych celów. A w jaki sposób ty wierzysz? Czy twoja wiara jest służbą? A może służy ona tylko tobie?

Świadomość tego, że nasza wiara jest krucha pozwala nam z pokorą służyć Bogu i ludziom, powstrzymuje przed narzucaniem wiary siłą. To sprawia, że zawsze musimy polecać Bogu siebie i owoce naszej pracy. Proś Pana, by twoja wiara wyrażała się w służbie, a twoje służenie stawało się dzięki wierze coraz bardziej bezinteresowne.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 października 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 01.10.2022 wg św. Łukasza 10, 17-24 z komentarzem:

Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością, mówiąc: „Panie, przez wzgląd na Twoje imię nawet złe duchy nam się poddają”. Wtedy rzekł do nich: „Widziałem Szatana, który spadł z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednakże nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie”.

W tej to chwili rozradował się Jezus w Duchu Świętym i rzekł: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Ojciec mój przekazał Mi wszystko. Nikt też nie wie, kim jest Syn, tylko Ojciec; ani kim jest Ojciec, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”.

Potem zwrócił się do samych uczniów i rzekł: „Szczęśliwe oczy, które widzą to, co wy widzicie. Bo powiadam wam: Wielu proroków i królów pragnęło ujrzeć to, co wy widzicie, a nie ujrzeli, i usłyszeć, co słyszycie, a nie usłyszeli”.

Komentarz do Ewangelii na 1 października

Uczniowie przychodzą do Jezusa rozradowani tym, jak wielkich rzeczy dokonywali w Jego imię. Reakcja Jezusa jest jednak nieco inna niż oni mogliby się spodziewać. Jako dobry przyjaciel Jezus koryguje powód ich radości. On zna historię szatana i wie, jak niewiele trzeba, by z wyżyn nieba upaść w głąb piekła. Przyjrzyj się temu, co robisz w swoim życiu. W jakich momentach zdarza ci się bagatelizować zło?

W dzisiejszej Ewangelii Bóg przedstawia się jako Ten, który pragnie osobistej relacji. Pragnienie to stanowi przestrzeń i miejsce do tego, by w tę relację zaangażować całego siebie, swoje emocje, pragnienia i uczucia. Spójrz na Jezusa, który w niezwykłym uniesieniu cieszy się z relacji ze swoim Ojcem. Co czujesz, przyglądając się tej scenie?

Momenty radości i pocieszenia, w których odczuwamy pokój, są źródłem umocnienia w naszym życiu. Bóg właśnie w taki sposób pragnie pokazywać prawdę o sobie i dzielić nami doświadczenia konkretnie skierowane do nas. Stanowi to część bagażu, który często pomaga nam w podejmowaniu różnych trudów i wyzwań życia. Jakie ostatnie doświadczenia szczególnie przybliżyły cię do Boga? Na koniec modlitwy własnymi słowami opowiedz Jezusowi o waszej relacji. Możesz poprosić Go o umocnienie, by stawała się ona coraz głębsza.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.09.2022 wg św. Łukasza 10, 13-16 z komentarzem:

Jezus powiedział: «Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido!

Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły, siedząc we włosiennicy i w popiele. Toteż Tyrowi i Sydonowi lżej będzie na sądzie niżeli wam.

A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz. Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi; lecz kto Mną gardzi, gardzi Tym, który Mnie posłał».

Komentarz do Ewangelii na 30 września

Co musiałoby się wydarzyć w Twoim życiu, abyś z przekonaniem mógł powiedzieć, że Bóg istnieje? Betsaida, Korozain, Kafarnaum to miejsca, które szczególnie doświadczyły działania Boga, Jego obecności Mimo wyraźnego działania Boga, Czy doświadczasz jakiegoś szczególnego działania Boga? Czy możesz powiedzieć, że w twoim życiu zdarzył się jakiś cud?

Dla naszej wiary bardzo istotne są momenty doświadczania Bożego działania, Jego interwencji. Takie sytuacje nas umacniają. Pytanie które powinniśmy sobie zadawać, brzmi: jak te szczególne momenty mnie zmieniają? Czy doprowadziły mnie do nawrócenia, czy tylko poprawiły moje samopoczucie?

Biada nam, jeśli doświadczając Bożej miłości, Jego działania, może nawet cudów, nasze życie się nie zmienia. W wierze najistotniejsze jest słuchanie Boga, pełnienie Jego woli. Czy doświadczając Jego działania, zmieniasz swoje życie pod tym kątem? Czy starasz się Go słuchać? Czy szukasz Jego woli? W wierze nie chodzi o to, żeby mieć tylko jakiś pokaźny zbiór niesamowitych doświadczeń. Poszukiwanie duchowych perełek może sprawić, że zgubimy istotę. Prośmy o łaskę pełnienia woli Bożej w codzienności.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.09.2022 wg św. Jana 1, 47-51 z komentarzem:

Jezus ujrzał, jak Natanael podchodzi do Niego, i powiedział o nim: „Oto prawdziwy Izraelita, w którym nie ma podstępu”.

Powiedział do Niego Natanael: „Skąd mnie znasz?” Odrzekł mu Jezus: „Widziałem cię, zanim cię zawołał Filip, gdy byłeś pod figowcem”. Odpowiedział Mu Natanael: „Rabbi, Ty jesteś Synem Bożym, Ty jesteś Królem Izraela!” Odparł Mu Jezus: „Czy dlatego wierzysz, że powiedziałem ci: Widziałem cię pod figowcem? Zobaczysz jeszcze więcej niż to”.

Potem powiedział do niego: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ujrzycie niebiosa otwarte i aniołów Bożych wstępujących i zstępujących nad Syna Człowieczego”.

Komentarz do Ewangelii na 29 września

Mężczyzna siedzący pod drzewem figowym to popularny wśród rabinów z I wieku obraz tego, kto rozważa Prawo Boże. Jezus właśnie pod takim drzewem po raz pierwszy ujrzał Natanaela. Wejrzawszy w jego serce, dostrzegł, że był on człowiekiem modlitwy. Dlatego obiecał mu w nagrodę oglądanie otwartych niebios. A czy ty masz swoje miejsce do modlitwy, jak ono wygląda?

Także dzisiaj Jezus widzi nasze serca i obiecuje nam tę samą nagrodę. Otwiera bramy niebios przed tymi, którzy się modlą i głoszą Jego imię. Objawia tajemnice królestwa i ukazuje prawdę o sobie tym, którzy szukają Jego obecności. Pomyśl, ile czasu poświęcasz na modlitwę i rozważanie Słowa Bożego?

Natanael otworzył swoje serce i zgodził się na rozmowę z Jezusem. To spotkanie zmieniło jego życie i pozwoliło pełniej zrozumieć, kim jest Jezus. Słuchając jeszcze raz słów Ewangelii, zastanów się, czy jest w tobie pragnienie głębszego spotkania ze Zbawicielem. Na zakończenie poproś Jezusa o szczerość i otwartość na spotkaniu z Nim.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.09.2022 wg św. Łukasza 9, 57-62 z komentarzem:

Gdy Jezus z uczniami szedł drogą, ktoś powiedział do Niego: „Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”.

Jezus mu odpowiedział: „Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć”. Do innego rzekł: „Pójdź za Mną”. Ten zaś odpowiedział: „Panie, pozwól mi najpierw pójść pogrzebać mojego ojca”. Odparł mu: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże”.

Jeszcze inny rzekł: „Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu”. Jezus mu odpowiedział: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego”.

Komentarz do Ewangelii na 28 września

Dzisiejszy fragment Ewangelii pokazuje sposób powoływania przez Jezusa.. Zarówno pierwszy człowiek, jak i ostatni, sami chcą iść za Jezusem. To oni proponują Mu swoją obecność. Natomiast drugi człowiek słyszy propozycję – „Pójdź za mną”. Gdy złączymy te trzy przypadki, to odkryjemy proces powoływania. W jego trakcie raz bardziej aktywny jest Bóg, a raz człowiek. Zawsze jednak jest propozycja i odpowiedź. W procesie powołania niezbędny jest dialog, który kończy się odpowiedzią na pytanie – Czy rzeczywiście tego chcesz, czy jesteś gotowy? Na końcu jest decyzja człowieka. Dopiero zrobienie tego kroku umożliwia życie z Bogiem.

Rodzina nie jest najważniejsza. Rodzina nie jest celem samym w sobie, ale środkiem do realizacji pierwszego celu człowieka – życia z Bogiem. W Kościele dużo się o niej mówi, bo jest ważna, ale na pewno nie jest najważniejsza. W chrześcijaństwie chodzi przede wszystkim o realizację powołania! Rodzina, czy wspólnota to tylko stworzenie odpowiednich warunków do wzrostu. Kluczowa jest propozycja od Boga i nasza decyzja. Reszta to tylko szczegóły. Znasz priorytety? Masz już swoją drogę, czy może szukasz właściwej ścieżki?

Chrześcijanin zawsze powinien patrzyć być obecny TU i TERAZ . Oglądanie się wstecz oraz wyczekiwanie wciąż tego, co dopiero będzie, powinno być czymś nam obcym. Bóg jest przy nas właśnie teraz, w TEJ CHWILI. Wpatrzenie w Chrystusa, który zawsze jest przed nami, to właściwy sposób bycia. Taki sposób postępowania gwarantuje sukces. Chodzi o nieustanne pytanie się siebie – co teraz mogę zrobić, aby osiągnąć zamierzony cel, a więc zbawienie?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.09.2022 wg św. Łukasza 9, 51-56 z komentarzem:

Gdy dopełniały się dni wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jeruzalem, i wysłał przed sobą posłańców.

Ci wybrali się w drogę i weszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by przygotować Mu pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jeruzalem.

Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: „Panie, czy chcesz, byśmy powiedzieli: Niech ogień spadnie z nieba i pochłonie ich?” Lecz On, odwróciwszy się, zgromił ich. I udali się do innego miasteczka.

Komentarz do Ewangelii na 27 września

Jezus idąc do Jerozolimy miał plan zatrzymania się w miasteczku samarytańskim. Mimo, że zaplanował wcześniej pobyt w tym miejscu, okoliczności okazały się niesprzyjające. . Jednak pomimo komplikacji nie ma w tym fragmencie żadnego komentarza o negatywnej reakcji Jezusa. Po prostu zmienił strategię i zaczął szukać innego rozwiązania. Jest człowiekiem wolnym, nie tylko od grzechu, a też od swoich planów i pomysłów.

Jezus rozumie postawę Samarytan – ich relacje z Żydami nie były łatwe, byli przez nich stygmatyzowani. Patrząc na życie Jezusa wydaje się nawet, że była to grupa osób, na której Mu szczególnie zależało. Chciał też zmienić sposób postrzegania ich przez Żydów, co widać w przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Dobrą Nowinę przekazywał w taki sposób, aby mogli ją wcielić w swoją codzienność . Do nas Jezus podchodzi podobnie. Zna historię twojego i mojego życia, wie doskonale w jaki sposób dotrzeć do każdego ludzkiego serca.

W tym fragmencie Ewangelii widzimy wyraźnie, jak Jezus uczy Jana i Jakuba, aby potrafili dawać wolność innym ludziom. Mieli niewątpliwie dobre intencje, bo przecież chcieli zastosować „metodę starotestamentalną”, która była już przez Boga używana. Chcieli, aby przez ogień Samarytanie bardzo namacalnie doświadczyli mocy Bożej oraz tego, że Chrystus jest Jego wysłannikiem. Jezus jest jednak przede wszystkim miłosierny i chce, abyśmy Go naśladowali. Chce abyśmy głosili Ewangelię Wolności, która rzeczywiście jest Dobrą Nowiną. Panie, ucz mnie wolności od moich planów i spraw, abym odkrywał Dobrą Nowinę w moim życiu i umiejętnie przekazywał ją innym.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.09.2022 wg św. Łukasza 9, 7-9 z komentarzem:

Uczniom Jezusa przyszła myśl, kto z nich jest największy.

Lecz Jezus, znając tę myśl w ich sercach, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: „Kto by to dziecko przyjął w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto by Mnie przyjął, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki”.

Wtedy przemówił Jan: „Mistrzu, widzieliśmy, jak ktoś w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami”. Lecz Jezus mu odpowiedział: „Przestańcie zabraniać; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami”.

Komentarz do Ewangelii na 26 września

Uczniowie Jezusa najpierw zastanawiali się, kto jest największy pośród nich. Następnie uznali za oczywiste, że najważniejsza jest ich grupa – kto do niej nie należy, nie może działać w Imieniu i mocy Boga. Przypomnij sobie sytuacje, w których chcesz być największy lub gdy za taką uważasz wspólnotę, do której należysz.

Jezus burzy wyobrażenia o własnej – indywidualnej czy grupowej – wielkości. Za wzór stawia dziecko, które jest poza hierarchią dorosłych. Nie jest ani wielkie, ani małe – jest po prostu sobą. Czy porównujesz się z innymi? Jeśli tak, to po co? Spróbuj szczerze sobie odpowiedzieć.

Przyjąć kogoś w Imię Jezusa, to przyjąć Jego samego. Zastanów się, czy potrafisz przyjąć w Imię Jezusa najpierw siebie? Te sfery życia, w których jesteś „największy”, jak i te, w których jesteś słaby. Po prostu takim, jakim chciał cię Bóg, dobry Ojciec. Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, spróbuj zobaczyć Jezusa, który jest wolny wobec osądów i opinii ludzi i zaprasza cię, byś również żył w takiej wolności. Proszę Cię, Panie Jezu, bym żył w wolności Ducha Świętego, nie porównując się z innymi, lecz szukając zawsze Twojej woli.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.09.2022 wg św. Łukasza 16, 19-31 z komentarzem:

Jezus powiedział do faryzeuszów: „Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany. Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: «Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu».

Lecz Abraham odrzekł: «Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas». Tamten rzekł: «Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki».

Lecz Abraham odparł: «Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!» «Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą». Odpowiedział mu: «Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą»”.

Komentarz do Ewangelii na 25 września

Dzisiejsza Ewangelia w sposób wyraźny mówi o potrzebie zauważania ubogich. Zastanów się, jakie myśli i uczucia budzą się w tobie na widok osoby proszącej o pieniądze czy jedzenie? Czy widzisz w sobie spontaniczną chęć pomocy?

Uczynki miłosierdzia wyrażają istotę chrześcijaństwa. Są odzwierciedleniem tej miłości, jaką każdego dnia obdarza cię Bóg. Jeżeli chcesz się do Niego upodobnić, musisz widzieć potrzeby innych ludzi i starać się im w możliwy sobie sposób zaradzić. Uczynków miłosierdzia powinno być w twoim życiu jak najwięcej, a przynajmniej jeden dziennie.

Pan Jezus powiedział kiedyś świętej Siostrze Faustynie, że Jego miłosierdzie powinna odzwierciedlać w sobie każda dusza (Dz. 1148), a więc także ty jesteś wezwany do miłosierdzia. Tekst Ewangelii niech stanie się dla ciebie inspiracją, by częściej zauważać ubogich wokół siebie. Proś dziś Jezusa, by udzielał ci łaski Jego Ducha, abyś zawsze widział Go w ubogich i potrzebujących.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 września 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.09.2022 wg św. Łukasza 9, 43b-45 z komentarzem:

Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów:

„Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi”.

Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie.

Komentarz do Ewangelii na 24 września

Bóg był, jest i będzie miłością. O tym mówi dzisiaj swoim uczniom. Oni tego nie rozumieją. Są pełni bojaźni, która zamyka umysł i serce na Jego obecność. Jest w nich niemoc. Ich zachowanie może nas dziwić, bo jako ludzie zadajemy pytania i szukamy na nie odpowiedzi. Jakie pytania teraz cię dręczą? Czy rozmawiasz o nich z Bogiem, dzielisz się z Nim?

Jezus uczy nas, że lęk nie musi kierować naszym życiem. Zostaliśmy powołani do tego, aby nie bać się życia. By jak Jezus odważnie kroczyć Jego drogami. Podejmowaniu różnych decyzji towarzyszą nieraz trudne emocje. Gdy wyrażamy je, zamiast ukrywać, i dzielimy się nimi z Bogiem, możemy uzyskać harmonię i spokój. Co robisz, kiedy dopadają cię zwątpienie i lęk? Gdzie szukasz pomocy?

Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, zwróć uwagę na słowa: „Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi…”. Jezus prosi uczniów, by nie zapomnieli o Nim i Jego ofierze. To ona stanie się źródłem siły do dalszego ich życia. Pragnie, aby Jego słowa utrwaliły się w ich sercach. Jakie uczucia ci teraz towarzyszą? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co było ważne dla ciebie podczas tej modlitwy, być może o trudnych pytaniach twojego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl