Alfons, król Leonu i Galicji, pragnąc aby cała rodzina czciła Matkę Najświętszą Różańcem, w celu zachęcenia ich do tego własnym przykładem, pomyślał nosić przy boku wielki Różaniec, bez zobowiązania się jednak do odmawiania go: doprowadził w ten sposób Czytaj dalej „Doprowadził cały dwór do odmawiania różańca”
Miesiąc: grudzień 2021
Ewangelia na 3 stycznia 2022 z komentarzem
Ewangelia na dziś z 3.01.2022 wg św. Jana 1, 29-34 z komentarzem:
Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł:
«oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby on się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim.
Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że on jest Synem Bożym».
Komentarz do Ewangelii na 3 stycznia
Święty Jan Ewangelista opisuje, jak Jan Chrzciciel rozpoznał w Jezusie Baranka Bożego. Używa słów: „zobaczył”, „ujrzał”. Sugerują one, że potrzeba większej uwagi, aby patrząc, naprawdę coś zobaczyć. Jan Chrzciciel ujrzał, rozpoznał i wskazał na Jezusa jako Tego, który przewyższał go godnością.
Jan wyznaje, że wcześniej nie znał Jezusa. Duch Święty, który spoczął na Jezusie pozwolił mu Go rozpoznać. Duch pod postacią gołębicy spoczął na Nim w momencie przyjęcia chrztu. Jan miał „oczy do patrzenia” i w tym znaku rozpoznał w Jezusie zapowiedzianego Mesjasza, posłanego, aby dać swe życie za zbawienie świata i każdego człowieka. Kiedy patrzysz na Jezusa, kim On jest dla Ciebie?
Jan Chrzciciel dał świadectwo, że jego misja udzielania chrztu z wody prowadzi do osoby Jezusa. To On jest posłanym przez Ojca, aby udzielać życia w Duchu Świętym. Życie to otrzymujemy, kiedy odpuszczane są nam grzechy i przystępujemy do stołu Eucharystii. Wtedy słyszymy „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”. Co oznacza dla ciebie symbol baranka w odniesieniu do Jezusa? Na koniec poproś Jezusa, aby dał ci „oczy do patrzenia”, by dostrzec, kim On chce być w twoim życiu.
Źródła: modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 2 stycznia 2022 z komentarzem
Ewangelia na dziś z 2.01.2022 wg św. Jana 1, 1-18 z komentarzem:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego.
Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili.
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: „Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
Komentarz do Ewangelii na 2 stycznia
Słowo ma moc sprawczą. Za pomocą słów można wyrażać miłość, dzielić się przeżyciami, pocieszać, błogosławić. Ale słowa mogą też służyć plotkowaniu, obgadywaniu, narzekaniu. Mogą zadawać rany. Przypomnij sobie swoje ostatnie rozmowy. Czy twoje słowa niosły w sobie życie, czy śmierć?
Słowo można przyjąć albo odrzucić. Często słyszysz, że jesteś dzieckiem Boga. Zastanów się, czy pamiętasz o tych słowach, gdy mówisz lub myślisz sam o sobie. Na ile pozwalasz im się przemieniać i kształtować?
Jesteś tu – bo Bóg tak chciał. Bóg cię zaplanował, utworzył, przyjął. Cieszy się z twojego narodzenia tak samo, jak cieszył się z narodzenia Jezusa. Gdy przyszedłeś na świat, aniołowie tańczyli w niebie z radości. Spróbuj wyobrazić sobie radość całego nieba – radość z twojego powodu. Spróbuj otworzyć się na miłość, którą Bóg ma dzisiaj specjalnie dla ciebie. Podziękuj Bogu za to, jak na ciebie patrzy, za piękne życie, które ci ofiarował. Jeśli chcesz, poproś Go o to, byś w swoich czynach i słowach czuł się zawsze Jego dzieckiem.
Źródła: modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 1 stycznia 2022 z komentarzem
Ewangelia na dziś z 1.01.2022 wg św. Łukasza 2, 16-21 z komentarzem:
Pasterze pospiesznie udali się do Betlejem i znaleźli Maryję, Józefa oraz leżące w żłobie Niemowlę.
Gdy Je ujrzeli, opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu. A wszyscy, którzy to słyszeli, zdumieli się tym, co im pasterze opowiedzieli. Lecz Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu. A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli, jak im to zostało przedtem powiedziane.
Gdy nadszedł dzień ósmy i należało obrzezać Dziecię, nadano Mu imię Jezus, którym Je nazwał anioł, zanim się poczęło w łonie Matki.
Komentarz do Ewangelii na 1 stycznia
Maryja zdumiewa się tym, co dzieje się wokół niej i jej Syna. Przychodzą pasterze, których anioł posyła do Betlejem, aby tam ucieszyli się Narodzonym Zbawicielem. Maryja słucha ich opowieści i rozważa, kim jest Ten, który się z niej narodził. Możesz uczyć się od niej, jak wsłuchiwać się w słowa świadectwa o Bogu, który żyje i działa.
Maryja wielbi Boga za to, co dokonuje się w jej życiu. Uczy się interpretować i odczytywać wydarzenia, które stają się jej udziałem. Narodzony Jezus, będąc jej Synem, zostaje posłany przez Ojca, aby nieść ludziom zbawienie. Hebrajskie imię Jezus oznacza „Jahwe zbawia”. Zmiana sytuacji życiowej, jaka mocą Boga dokonała się w życiu Maryi, stanie się udziałem tych, którzy otworzą się na słowo jej Syna.
Zgodnie z przepisami ówczesnego Prawa Mojżeszowego należało obrzezać dziecko i nadać mu imię. Maryja jest posłuszną służebnicą Pańską. Robi to, co nakazuje Prawo. Wypełnia również polecenie archanioła Gabriela. Nazywa zapowiedzianego Syna Jezusem. Czy masz w sercu pragnienie słuchania Słowa Bożego oraz realizowania tego, co nakazuje? Na koniec poproś Maryję, Matkę Zbawiciela, aby uczyła cię słuchać i podążać za głosem jej Syna.
Źródła: modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 31 grudnia 2021 z komentarzem
Ewangelia na dziś z 31.12.2021 wg św. Jana 1, 1-18 z komentarzem:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła. Pojawił się człowiek posłany przez Boga, Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego.
Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy.
Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: „Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
Komentarz do Ewangelii na 31 grudnia
Rodzice często proszą dzieci o wykonanie konkretnych zadań, jednak nie zawsze to wystarcza. Ludzkie słowo nie ma mocy, przeciwnie do Słowa Boga, który mówi i stwarza jednocześnie. Wyobraź sobie potężną moc stwórczą Boga. Jakie uczucia pojawiają się w tobie, kiedy o tym myślisz?
Życie jest powiązane ze światłem i ciepłem. Rośliny na powierzchni ziemi potrzebują energii słonecznej do życia i wzrostu. Życie potrzebuje światła, jedynym wyjątkiem są głębiny oceanu, gdzie nie dochodzą promienie słoneczne, a ciepło pochodzi z jądra ziemi. Słowo Boga jest zarazem życiem i światłością, czyli źródłem wszelkiego życia na świecie, także twojego. Jakie przejawy światła przynosi Słowo Boga w twoim życiu?
Słowo, które jest źródłem życia i światłości, stało się ciałem – człowiekiem, który nazywał się Jezus z Nazaretu. W Nim jest źródło życia i światłości, nowa nadzieja i nowy początek. A każdy z nas jest stworzony na Jego podobieństwo. To znaczy, że jeśli tylko masz w sobie Jego cząstkę, też możesz promieniować światłem i dawać życie innym. Pomyśl, co to znaczy dla ciebie. Podziękuj Bogu za kończący się rok kalendarzowy i wszystkie wydarzenia, jakie były ci dane. Powierz Mu czas nadchodzącego nowego roku. Porozmawiaj z Nim o tym, jak możesz dawać życie i światło ludziom z twojego otoczenia.
Źródła: modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 30 grudnia 2021 z komentarzem
Ewangelia na dziś z 30.12.2021 wg św. Łukasza 2, 36-40 z komentarzem:
Gdy Rodzice przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach.
Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem.
A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Komentarz do Ewangelii na 30 grudnia
Anna miała szczególny dar: „patrzyła oczami Boga”. To pozwalało jej odczytywać rzeczywistość w Jego perspektywie i widzieć rzeczy, które On pozwalał jej zobaczyć. Nie zatrzymywała tego dla siebie. Dzieliła się tą Bożą perspektywą. Dziękowała i wielbiła Boga za ten dar. To ona w Niemowlęciu rozpoznała Syna Bożego i poszła o krok dalej – powiedziała o swoim doświadczeniu tym, którzy byli wokół niej.
Bóg uczynił Annę świadkiem, dlatego mogła dzielić się własnym doświadczeniem. Jej stare ciało nie przeszkodziło wypełnić jej osobistej misji. Była zdeterminowana. Każdy z nas ma swoje indywidualne ograniczenia: może to być choroba, historia życia, słabości. Co myślisz o swoich ograniczeniach, patrząc na staruszkę Annę? Co jeszcze przeszkadza ci być świadkiem Bożego działania?
Spotykamy różne osoby, z którymi dzielimy się swoimi przeżyciami, doświadczeniami. Często ktoś wyjawia nam swoje tajemnice, sposób w jaki patrzy na różne fakty. Zauważ, jak cenna jest umiejętność odczytania tych zdarzeń według Bożego klucza i w Jego perspektywie. Taka rozmowa nas umacnia, daje radość, że Bóg nas prowadzi. Słuchając ponownie fragmentu Ewangelii, pomyśl o osobie, która tak jak Anna pokrzepia cię swoim słowem w drodze. Boże, proszę Cię, daj mi Twoje oczy, bym mógł widzieć siebie, drugiego człowieka i sytuacje w Twojej perspektywie. A przez to stawać się Twoim osobistym świadkiem.
Źródła: modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 29 grudnia 2021 z komentarzem
Ewangelia na dziś z 29.12.2021 wg św. Łukasza 2, 22-35 z komentarzem:
Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: „Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu”. Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jeruzalem człowiek imieniem Symeon.
Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: „Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa.
Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela”. A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”.
Komentarz do Ewangelii na 29 grudnia
Nazwanie Symeona pobożnym i sprawiedliwym oznacza, że Słowo Boże stawia go jako wzór. Poświęcił przynajmniej część swojego życia temu, co było najważniejszym przesłaniem skierowanym do Izraelitów. Oczekiwał przyjścia Zbawiciela. Jakie przesłanie jest najważniejsze w twoim życiu? Czego wyczekujesz w swojej codzienności?
Symeon codziennie się starał, ale nie widział efektów. Przypomnij sobie proces, który zajął ci dużo czasu i był nużący. Może to być nauka do egzaminu lub rehabilitacja po urazie. Jakie odczucia ci towarzyszyły?
Symeon był blisko Boga i wypełniał wolę Bożą tak, jak potrafił. Ewangelia pochwala jego postawę. Wskazuje jednak, że Jezus, który przychodzi jako małe Dziecko, chce spotkać się również z tymi, którzy są daleko od Niego. Z tymi, którym doświadczenie modlitwy i odkrywania woli Bożej jest nieznane. Kiedy ty czułeś się daleko od Boga? Jaka część ciebie nadal jest „pogańska”, potrzebująca oświecenia? Podziękuj Bogu za wszystkich ludzi, którzy w skromności i wierności dają o Nim świadectwo. Poproś, aby Boży Duch mieszkał w tobie i twojej codzienności.
Źródła: modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 28 grudnia 2021 z komentarzem
Ewangelia na dziś z 28.12.2021 wg św. Mateusza 2, 13-18 z komentarzem:
Gdy mędrcy się oddalili, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł:
„Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić”. On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: „Z Egiptu wezwałem Syna mego”.
Wtedy Herod, widząc, że go mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał oprawców do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: „Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma”.
Komentarz do Ewangelii na 28 grudnia
Nie łatwo zrozumieć śmierć niewinnych dzieci. Nie zrobiły przecież nic złego, nie zgrzeszyły, nikogo nie skrzywdziły, w żaden sposób nie zasłużyły sobie na karę czy na cierpienie. A jednak padły ofiarą nie swoich czynów, lecz gniewu Heroda. Zastanów się przez chwilę, kto bywa ofiarą twojego gniewu?
Herod przez swoją wściekłość i gniew kazał wymordować niewinne dzieci. A kogo ty ranisz swoją złością i niekontrolowanymi emocjami? Czy czasami nie cierpią postronni ludzie? Czy nie zdarza ci się wyładowywać na niewinnych osobach, które akurat pojawiły się obok?
Nasza złość i gniew mogą wyrządzać wielką krzywdę. Szczególnie kiedy ich ofiarami stają się przypadkowe osoby. Nic nie zawiniły, nie skrzywdziły nas, a jednak to na nich spływa nasza emocjonalna słabość. Cierpią bez powodu, tak jak cierpiały dzieci w Betlejem. Na koniec tej modlitwy poproś Pana Jezusa, by już nigdy więcej twój gniew i złość, które przecież są zwyczajnymi elementami naszego życia, nie krzywdziły niewinnych i postronnych osób. Proś o łaskę opanowania i cierpliwości. On cię wysłucha!
Źródła: modlitwawdrodze.pl
Nie była w stanie uwierzyć w prawdziwość tego wydarzenia
W roku 1629, w Dole, w regionie Franche-Compte, pewną kobietę w średnim wieku, Hugette Roy, przykuło do łoża poważnie zagrażające jej życiu zapalenie płuc. Lekarz uznał, że niezbędne jest upuszczenie jej krwi, lecz tak niezręcznie dokonał zabiegu, że przeciął Czytaj dalej „Nie była w stanie uwierzyć w prawdziwość tego wydarzenia”
Nie mogli się nadziwić, obronił ich zwykły mnich
W czasach średniowiecza na pewnym obleganym zamku padł wódz. Pośród ogólnego zamętu kierowania obroną podjął się pewien wędrowny mnich. Niewiele o nim wiedziano ponad to, że jest człowiekiem pobożnym. Czytaj dalej „Nie mogli się nadziwić, obronił ich zwykły mnich”