Ewangelia na 4 września 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.09.2021 wg św. Łukasza 6, 1-5 z komentarzem:

W pewien szabat Jezus przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i jedli, wykruszając ziarna rękami.

Niektórzy zaś z faryzeuszów mówili: „Czemu czynicie to, czego nie wolno w szabat?” Wtedy Jezus, odpowiadając im, rzekł: „Nawet tego nie czytaliście, co uczynił Dawid, gdy poczuł głód, on i jego ludzie? Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać”.

I dodał: „Syn Człowieczy jest Panem także szabatu”.

Komentarz do Ewangelii na 4 września:

Jeśli jako pieszy stoisz na czerwonym świetle, podczas gdy nic nie jedzie, jedynym zagrożeniem jest mandat od policji, która może obserwuje miejsce z ukrycia. Chodzi przecież o bezpieczeństwo, a sygnalizacja ma na nie zwrócić uwagę. Co robisz? Czekasz dalej czy przechodzisz? Co jest dla ciebie ważniejsze: zachowywanie prawa, czy próba odczytania jego ducha?

Uczniowie Jezusa zrywają kłosy w szabat, a król Dawid, kiedy był głodny, zjadł chleby zarezerwowane dla kapłanów świątynnych. To jak to jest z tym prawem? Są od niego wyjątki czy zawsze jest twarde i nie do przekroczenia? Czy zawsze i bez żadnych okoliczności prawo pozostaje nie do złamania?

Przypomnij sobie jedną sytuację z twojego życia, kiedy miałeś dylemat co do prawa: zachować je za wszelką cenę czy może złamać ze względu na okoliczności zdające się „nie pozostawiać wyboru”. Co wtedy zrobiłeś? Posłuchaj, co Chrystus mówi na ten temat we fragmencie Ewangelii. Porozmawiaj z Jezusem jak przyjaciel z przyjacielem o tym, co sądzisz o prawie i duchu prawa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 września 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.09.2021 wg św. Łukasza 5, 33-39 z komentarzem:

Faryzeusze i uczeni w Piśmie rzekli do Jezusa:

„Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, podobnie też uczniowie faryzeuszów; natomiast Twoi jedzą i piją”. A Jezus rzekł do nich: „Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli”. Opowiedział im też przypowieść: „Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego.

Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki, i samo wycieknie, i bukłaki przepadną. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego, nie chce potem młodego – mówi bowiem: „Stare jest lepsze”.

Komentarz do Ewangelii na 3 września:

Różni ludzie przyglądali się Jezusowi. Wśród nich były także osoby bardzo pobożne, poważnie traktujące praktyki religijne. Patrząc na Chrystusa i Jego uczniów, zauważyli coś, czego nie rozumieli, co odróżniało ich od innych grup. Chieli to zrozumieć, dlatego przyszli do Jezusa, i zapytali, dlaczego właśnie tak postępuje. Jak reagujesz, gdy nie potrafisz zrozumieć motywów zachowania innych osób?

Jezus czując szczerość zadawanych pytań, odpowiada dokładnie i obrazowo. Traktuje ich z szacunkiem, chce, by Go zrozumieli. Wyjaśnia prawdę najprościej, jak może. Pewnie czasem także i ciebie różni ludzie pytają o motywy twoich zachowań. Jak wtedy reagujesz: czy masz cierpliwość, by im odpowiedzieć, chcesz, by cię zrozumieli? Czy też zbywasz ich półsłówkami?

W pytaniu faryzeuszów postawa Jezusa została porównana z zachowaniem innych ludzi. Chrystus odpowiadając, nie mówi, że Jego zachowanie jest najlepsze, a inni się mylą. Wskazuje raczej na coś innego: wiele rzeczy zależy od czasu i ludzi. Zastanów się, czy pozwalasz innym ludziom być sobą, postępować według ich najlepszego rozeznania? A może wolisz narzucać i osądzać? Na koniec porozmawiaj z Panem Jezusem o sytuacjach, w których trudno było ci zrozumieć innych. Możesz poprosić także o większą cierpliwość i wyrozumiałość wobec innych.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 września 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.09.2021 wg św. Łukasza 5, 1-11 z komentarzem:

Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – zobaczył dwie łodzie stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: „Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!”

A Szymon odpowiedział: „Mistrzu, całą noc pracowaliśmy i nic nie ułowiliśmy. Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci”. Skoro to uczynili, zagarnęli tak wielkie mnóstwo ryb, że sieci ich zaczynały się rwać. Skinęli więc na współtowarzyszy w drugiej łodzi, żeby im przyszli z pomocą. Ci podpłynęli; i napełnili obie łodzie, tak że się prawie zanurzały. Widząc to, Szymon Piotr przypadł Jezusowi do kolan i rzekł: „Wyjdź ode mnie, Panie, bo jestem człowiekiem grzesznym”.

I jego bowiem, i wszystkich jego towarzyszy w zdumienie wprawił połów ryb, jakiego dokonali; jak również Jakuba i Jana, synów Zebedeusza, którzy byli wspólnikami Szymona. A Jezus rzekł do Szymona: „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił”. I wciągnąwszy łodzie na ląd, zostawili wszystko i poszli za Nim.

Komentarz do Ewangelii na 2 września:

Jezus wszedł na jedną z zacumowanych łodzi i nauczał. Gdy skończył poprosił Szymona, aby wypłynął na głębię i zarzucił sieci. Rybacy mieli za sobą całą noc nieudanych połowów i takie działanie mogło wydawać się irracjonalne. Piotr jednak odpowiada: „na Twoje słowo zarzucę sieci”. Słowo Jezusa stało się dla niego ważniejsze niż ludzkie racje. Pomyśl, czy chciałbyś wypłynąć z apostołami na głębię?

Cudowny połów, którego dokonali, poruszył głęboko Piotra. Pada przed Jezusem na kolana i nie nazywa Go już Mistrzem, ale Panem. Określenie Pan – Kyrios w Piśmie Świętym odnosi się do Boga. Piotr wypływając na połów z Jezusem wykonał nie tylko pracę fizyczną, ale też pracę serca. Przebył duchową podróż od Jezusa Mistrza do Jezusa Pana i był gotów przyjąć swoje powołanie.

Pan wciąż stoi nad brzegiem i szuka ludzi gotowych pójść za Nim… Jezus chce wejść także do łodzi twojego życia i mówi: „Nie bój się! Twoja grzeszność nie jest przeszkodą, aby pójść za Mną”. Czy chcesz, tak jak Piotr, podjąć duchową podróż z Jezusem? Wsłuchaj się ponownie w tekst Ewangelii i pragnienia swojego serca. „Wiele opuścił, kto nic nie zatrzymał”. Podziękuj Jezusowi, który wciąż powołuje ludzi, aby zostawili wszystko i poszli za Nim. Jeśli chcesz, poproś o to i ty.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 września 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.09.2021 wg św. Łukasza 4, 38-44 z komentarzem:

Po opuszczeniu synagogi Jezus przyszedł do domu Szymona.

A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. I prosili Go za nią. On, stanąwszy nad nią, rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała uzdrowiona i usługiwała im. O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich. Także złe duchy wychodziły z wielu, wołając: „Ty jesteś Syn Boży!” Lecz On je gromił i nie pozwalał im mówić, ponieważ wiedziały, że On jest Mesjaszem.

Z nastaniem dnia wyszedł i udał się na miejsce pustynne. A tłumy szukały Go i przyszły aż do Niego; chciały Go zatrzymać, żeby nie odchodził od nich. Lecz On rzekł do nich: „Także innym miastom muszę głosić Dobrą Nowinę o królestwie Bożym, bo po to zostałem posłany”. I głosił słowo w synagogach Judei.

Komentarz do Ewangelii na 1 września:

Gdyby Jezus dziś wędrował po twojej okolicy, kim byłbyś w tej scenie? Przyjacielem, który z radością otwiera swój dom i całe swoje wnętrze dla takiego Gościa? Osobą cierpiącą fizycznie lub duchowo, która całym sercem pragnie uzdrowienia po to, by pełniej Mu służyć? Zdeterminowanym natrętem, który chce Jezusa wykorzystać? Czy kimś, kto uszanuje Jego potrzebę odpoczynku i rozmowy sam na sam z Ojcem? A może jesteś kimś, kto nie czeka i nie spodziewa się Jego wizyty, dopóki nie zostanie zaskoczony Dobrą Nowiną?

Przyjrzyj się Jezusowi w tej scenie. Przyjrzyj się i pomyśl, jak całkowicie Jego dzień wypełniony jest służbą człowiekowi, pracą, modlitwą, obecnością – na różne sposoby. „Mój Ojciec działa do tej pory i Ja działam” – powiedział kiedyś Jezus. To wciąż aktualne. Dziś działa także dla ciebie: nawiedza, uwalnia, pociesza i powierza Ojcu.

Przyjrzyj się także swoim dniom, czym są wypełnione. Komu służysz, o czyje dobro zabiegasz? Do czego wykorzystujesz i jak regenerujesz swoje siły? Czy szukasz bliskości Jezusa, gdy jesteś chory na ciele lub duszy? Czy utrzymujesz więź z Jezusem, troszcząc się o bliźnich, o ich ciała i dusze? Proś Jezusa, by cię ustrzegł przed marnotrawieniem czasu, by każdy twój dzień wypełniony był płynącymi z miłości dobrymi uczynkami.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 sierpnia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.08.2021 wg św. Łukasza 4, 31-37 z komentarzem:

Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat.

Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy: „Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boga”. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: „Milcz i wyjdź z niego!”

Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego, nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie, i mówili między sobą: „Cóż to za słowo, że z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą”. I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.

Komentarz do Ewangelii na 31 sierpnia:

Uzdrowienie opętanego było spektakularne. Jezus rozkazał złemu duchowi milczeć i opuścić chorego człowieka. Uczynił to z mocą, która wprawiła w zdumienie zebranych. Bo jak człowiek może uczynić coś tak niezwykłego!

Taka wieść rozchodziła się szybko po okolicy. Wielu obecnych w synagodze koniecznie chciało powiadomić wszystkich znajomych o tym, czego byli naocznymi świadkami. Tak rozpoczęła się publiczna ewangelizacja Jezusa w Galilei.

Ty też możesz być świadkiem Jezusa, a nawet jest to twój obowiązek. Jesteś błogosławiony, bo nie widziałeś, a uwierzyłeś. Twoje świadectwo wiary może nawrócić kogoś, kto nie umie znaleźć swojego miejsca w świecie. Kto walczy z przeciwnościami, jest bezsilny wobec grzechu, którego czasem nie umie nawet nazwać. Tak jak ten opętany… Panie Jezu, uczyń nas Twoimi świadkami. Chcemy prosić Cię o pomoc, aby nas grzech nie opanował, aby trudne doświadczenia nie doprowadzały nas do rozpaczy i braku nadziei.
Muzyka

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Oszalały z miłości do Maryi, postanawia… ukraść obraz!

Dostępne źródła podają, że książę Mikołaj Sapieha mógł zapaść na nieznaną współcześnie tropikalną chorobę, paraliż lub depresję. Niemniej jednak faktem jest, że na chorobę zapada. Namówiony przez żonę udaje się w pielgrzymce do Rzymu, aby prosić o łaskę uzdrowienia. Czytaj dalej „Oszalały z miłości do Maryi, postanawia… ukraść obraz!”

Ewangelia na 30 sierpnia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.08.2021 wg św. Łukasza 4, 16-30 z komentarzem:

Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: „Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana”.

Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: „Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście”. A wszyscy przyświadczali Mu i dziwili się pełnym łaski słowom, które płynęły z ust Jego. I mówili: „Czy nie jest to syn Józefa?” Wtedy rzekł do nich: „Z pewnością powiecie Mi to przysłowie: Lekarzu, ulecz samego siebie; dokonajże i tu, w swojej ojczyźnie, tego, co wydarzyło się, jak słyszeliśmy, w Kafarnaum”.

I dodał: „Zaprawdę, powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman”. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwawszy się z miejsc, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na urwisko góry, na której zbudowane było ich miasto, aby Go strącić. On jednak, przeszedłszy pośród nich, oddalił się.

Komentarz do Ewangelii na 30 sierpnia:

Jezus po chrzcie w Jordanie i pobycie na pustyni wraca do Galilei, aby głosić nadejście Królestwa Bożego. Przychodzi do Nazaretu i objawia słuchaczom swoje posłannictwo i wypełnienie obietnicy Boga. Z Jego ust płyną słowa pełne łaski i błogosławieństwa. Przyjrzyj się, jak słuchają Jezusa mieszkańcy Nazaretu i jak od podziwu dla Jego słów przechodzą do powątpiewania i zawiści. Inni zaś oczekują pokazu cudów.

Prorocy Izraela, tacy jak Elizeusz i Eliasz, nie zostali przyjęci przez naród wybrany, ale przez pogan. Podobnie Jezus, nie znajduje wiary u mieszkańców rodzinnej miejscowości. Przyszedł do swoich, a oni Go nie przyjęli. Zastanów się, co może się dziać w sercu Jezusa, gdy jest odrzucany przez swoich pobratymców?

Sumienie jest ojczyzną Boga w tobie, tam możesz usłyszeć Jego głos. Głos ten możesz przyjąć lub odrzucić przez swoją wizję spraw, wątpliwości lub niespełnione oczekiwania. Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, w jaki sposób słuchasz głosu sumienia? Na koniec podziękuj Bogu za dar sumienia i za to, że możesz słuchać Jego głosu. Przeproś też za chwile, gdy Go odrzucasz. A może to dobry moment, aby wrócić do codziennego rachunku sumienia?

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 sierpnia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.08.2021 wg św. Marka 7, 1-8a.14-15.21-23 z komentarzem:

U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nieobmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych.

Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: „Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?” Odpowiedział im: „Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji”.

Potem przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: „Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym”.

Komentarz do Ewangelii na 29 sierpnia:

Pozory, powierzchowność, wygląd – to widzimy, patrząc na drugiego człowieka. Na tej podstawie zwykle formujemy opinię na jego temat. Najczęściej nie ma możliwości bliższego poznania. Ale jedno spojrzenie potrafi wiele powiedzieć – o patrzącym. Jak patrzysz na innych? Gdy ktoś przegląda się w twoim spojrzeniu, co widzi?

Faryzeusze bardzo szybko osądzili Jezusa i Jego uczniów. Pochopność w ocenianiu zubaża jednak oceniającego. Zamyka na głębsze poznanie, zniechęca do poznania czyjejś historii. Każe przypiąć łatkę i już nie myśleć, nie zadawać sobie trudu, by zrozumieć drugiego i przyjąć go z tym, co niesie. Łatwiej jest oceniać, niż ocalać. Co zwykle wybierasz?

Zarówno dobro, jak i zło pochodzi z serca. Dlatego tak ważne jest, by troszczyć się o swoje serce, dbać o przejrzystość, o czyste intencje, badać własne sumienie. Gdy tam wpuszczamy światło, to nawet nasze przelotne spojrzenie, pełne życzliwości, może kogoś podnieść i dać nadzieję. Jak troszczysz się o swoje serce? Poproś Jezusa, by pomagał ci przekraczać schematy własnego myślenia. Z otwartością i zaufaniem patrzeć na innych. By postawa „nie rozumiem cię, nie zgadzam się z tobą” zmieniała się na: „ciekawi mnie twój punkt widzenia, opowiedz, jak ty to widzisz”.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 sierpnia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.08.2021 wg św. Mateusza 25, 14-30 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: „Podobnie jest z królestwem niebieskim jak z pewnym człowiekiem, który mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał. Zaraz ten, który otrzymał pięć talentów, poszedł, puścił je w obieg i zyskał drugie pięć. Tak samo i ten, który dwa otrzymał; on również zyskał drugie dwa. Ten zaś, który otrzymał jeden, poszedł i, rozkopawszy ziemię, ukrył pieniądze swego pana.

Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi. Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: „Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!” Przyszedł również i ten, który otrzymał dwa talenty, mówiąc: „Panie, przekazałeś mi dwa talenty, oto drugie dwa talenty zyskałem”. Rzekł mu pan: „Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!”

Przyszedł i ten, który otrzymał jeden talent, i rzekł: „Panie, wiedziałem, że jesteś człowiekiem twardym: żniesz tam, gdzie nie posiałeś, i zbierasz tam, gdzie nie rozsypałeś. Bojąc się więc, poszedłem i ukryłem twój talent w ziemi. Oto masz swoją własność!” Odrzekł mu pan jego: „Sługo zły i gnuśny! Wiedziałeś, że żnę tam, gdzie nie posiałem, i zbieram tam, gdzie nie rozsypałem. Powinieneś więc był oddać moje pieniądze bankierom, a ja po powrocie byłbym z zyskiem odebrał swoją własność. Dlatego odbierzcie mu ten talent, a dajcie temu, który ma dziesięć talentów. Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. A sługę nieużytecznego wyrzućcie na zewnątrz – w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”.

Komentarz do Ewangelii na 28 sierpnia:

Jezus opowiada o człowieku, który przed wyjazdem zostawia majątek swoim sługom, aby go pomnażali. Mimo, że nie dzieli go równo, nikt nie jest pokrzywdzony. Nawet jeden talent to ogromne bogactwo. Tobie też Pan Bóg powierzył część swojego majątku. Przyjrzyj się talentom, które otrzymałeś. Czy wiesz, jakie są twoje mocne strony?

Otrzymałeś od Boga liczne dary, abyś twórczo dzielił się nimi z innymi ludźmi. Prawdziwym bogactwem jest nie to, co posiadasz, ale to, co dałeś drugiemu człowiekowi. Twoim zadaniem jest pomnażanie darów Boga poprzez przekazywanie ich innym. W jaki sposób to czynisz?

Pan z przypowieści wynagradza pracowitego sługę, a wymierza karę leniwemu. Trzeci sługa, bojąc się porażki, nawet nie spróbował odnieść sukcesu, zakopał swój talent w ziemi. Strach sparaliżował jego twórcze działanie. Co cię ogranicza, a co wzmacnia w podejmowaniu decyzji i działań? Podziękuj Bogu za wszystkie talenty, którymi cię obdarował. Proś o odwagę dzielenia się nimi z drugim człowiekiem.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 sierpnia 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.08.2021 wg św. Mateusza 25, 1-13 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść: „Podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w swoich naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, senność ogarnęła wszystkie i posnęły.

Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie”.

Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”.

Komentarz do Ewangelii na 27 sierpnia:

Wyobraź sobie taką scenę: zapada zmrok, cichną dźwięki miasta, budzą się nocne zwierzęta. Na drodze delikatne światło lamp oświeca sylwetki pięciu par kobiet. W każdej parze jedna kobieta jest mądra, a druga głupia. Wszystkie, jedna po drugiej, zapadają w sen. Jest noc, lampy powoli gasną, wszystko otula ciemność, życie zamiera.

Przywołany obraz rodzi mnóstwo pytań: co te kobiety robią o tak późnej porze na drodze? Co sprawia, że wciąż trwają w dziwnym oczekiwaniu i nie wracają do własnych wygodnych łóżek. Czy to nakaz Prawa? A może szukanie własnej korzyści? Kim jest dla nich ów Oblubieniec, którego oczekują? Możesz też zapytać siebie: do jakich rzeczy jesteś zdolny, gdy robisz to, co kochasz?

Gdy święta Teresa z Lisieux leżała w łóżku i zanosiła się od kaszlu, na chustce, którą przykładała do ust, zobaczyła ślady krwi. W tym właśnie momencie rozpoznała owo wołanie: Oblubieniec idzie, jest coraz bliżej. Odczuła wielką radość, że wreszcie spotka Ukochanego. Gdzie dostrzegasz podobne wołanie w swoim życiu? Powierz Jezusowi wszystko, co zrodziło się w tobie podczas tej modlitwy: pragnienia, lęki, pytania. Proś, by coraz bardziej rozpalał w tobie ogień Swojej miłości, która każdy trud czyni lekkim, bo pełnym sensu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl