Ewangelia na 1 marca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.03.2021 wg św. Łukasza 6, 36-38 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.

Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie”.

Komentarz do Ewangelii na 1 marca:

Po grecku krino, tłumaczone jako sądzić, znaczy też wydać wyrok, oceniać, skazać, a kata-dikadzo, tłumaczone jako potępiać, znaczy dosłownie: kata – z góry i dikadzo – skazywać za winę, sądzić. Nie chodzi więc o jakąkolwiek opinię o innych, ale stawianie się wyżej od nich i z tej perspektywy potępianie, osądzanie. Czy takie coś ma miejsce w twoim życiu? Czy uważasz się za lepszego, a przez to uprawnionego do osądzania innych?

Pan Jezus mówi: „odmierzą wam bowiem taka miarą, jaką wy mierzycie”. Swoją postawą czynisz się więc de facto swoim sędzią. Jeżeli patrzysz na innych z góry, osądzasz, potępiasz i nie chcesz przebaczyć, to samo wróci do ciebie. Natomiast jeśli potrafisz stanąć obok drugiego człowieka, nie nad nim, potrafisz kochać nawet nieprzyjaciół – tego też doświadczysz. Jakim jesteś dla siebie sędzią?

Polecenie „nie sądźcie…” nie oznacza bierności. W następnym fragmencie Jezus mówi: „wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata”. Nie znaczy to: „nie zwracaj uwagi bliźniemu”, ale jest to polecenie byś zmianę innych zaczął od zmiany samego siebie. Zanim coś powiesz bliźniemu, zobacz, czy problem nie jest w tobie. A gdy doświadczysz trudu pracy nad sobą, z większym szacunkiem i miłością będziesz mógł mu pomóc. Powierz Panu to, co najbardziej cię poruszyło w czasie modlitwy i poproś, by pomógł ci być z ludźmi i obok nich, a nie nad nimi.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.02.2021 wg św. Marka 9,2-10 z komentarzem:

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką.

Tam się przemienił wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe, tak jak żaden na ziemi folusznik wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: „Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza”. Nie wiedział bowiem, co powiedzieć, tak byli przestraszeni.

I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!” I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy „powstać z martwych”.

Komentarz do Ewangelii na 28 lutego:

Droga na szczyt góry jest wymagająca. Nawet przy dobrej kondycji podążanie naprzód wymaga samozaparcia. Przypomnij sobie coś, czego bardzo chciałeś, a co skłoniło cię do podjęcia wzmożonego wysiłku. Spróbuj odczuć radość, która pojawiła się, po osiągnięciu twojego celu.

Życie duchowe, towarzyszenie Jezusowi w codzienności też wymaga wysiłku. Poprzez stałość swojej modlitwy, usuwanie złych nawyków, ciągłe otwieranie się na innych ludzi, przygotowujesz w swoim wnętrzu przestrzeń na doświadczenie obecności Boga. Co mógłbyś w sobie zmienić, żeby bardziej żyć Ewangelią?

Wierność w chodzeniu za Jezusem w przypadku Piotra i Jana owocuje oglądaniem Przemienionego Mistrza. Jednak cudowna wizja znika – pozostaje Jezus mówiący o zmartwychwstaniu. Nagrodą za wierność nie są bowiem niesamowite doświadczenia – one zdarzają się przy okazji. Tylko Jezus może być przyczyną i celem nawrócenia. Podziękuj Bogu za wszystkie chwile, w których doświadczyłeś Jego obecności! Proś o pragnienie podjęcia trudu nieustannego nawracania się tylko ze względu na Jezusa!

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.02.2021 wg św. Mateusza 5, 43-48 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Komentarz do Ewangelii na 27 lutego:

„Słyszeliście…, a Ja wam powiadam…”. Chrystus odwołuje się do tego, co znane Żydom, do czego się przyzwyczaili w swoim myśleniu i domaga się tu radykalnej zmiany. Co z twoimi schematami myślenia? W Starym Testamencie nie ma przykazania nienawiści nieprzyjaciół. Tak jednak powszechnie interpretowano fragmenty o relacjach Izraela z sąsiednimi ludami. Przeciwko takiej interpretacji występuje Chrystus i zaprasza do nowej mentalności. Która logika jest ci bliższa?

Tym, którzy miłują bez rozróżnienia na bliźnich i nieprzyjaciół, Pan składa obietnice: „tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie”. Ludzie tak postępujący to synowie Boga. Czy nie o to chodzi w chrześcijaństwie? Byśmy wejrzeli na swoją godność dzieci Bożych i pamiętając o niej według niej postępowali. Jaka jest twoja godność, chrześcijaninie? Czy rozpoznajesz w sobie oblicze Ojca?

Nawet jeśli się z tym zgadzamy, to przecież wciąż pozostają trudności na poziomie działania. Niejeden raz nie czynię dobra, którego chcę, ale zło, którego nie chcę. Czy taka miłość w ogóle jest możliwa? Jezus udowodnił, że się da! Jego życie i śmierć to pokazują. I ty jesteś zaproszony, by razem z Jezusem, być doskonałym jak Ojciec. Co to konkretnie dla ciebie oznacza? Zaproś Jezusa do swego serca. Niech ten czas Wielkiego Postu będzie waszą wspólną wędrówką w stronę, którą On dał ci poznać.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.02.2021 wg św. Mateusza 5, 20-26 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego.

Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj. Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza”.

Komentarz do Ewangelii na 26 lutego:

Jezus, jako najlepszy Mistrz, demaskując przeciętność i obłudę faryzeuszy, stawia swoim uczniom wymagania. On nie chce religijności zewnętrznej, rutynowej, powierzchownej, ograniczającej się do minimalnego stwierdzenia: „Jestem w porządku, przecież nikogo nie zabiłem”. Jezus jest pełen miłosierdzia, ale nie jest pobłażliwy. On chce prawdziwego dobra swoich uczniów, i dlatego stawia im wymagania. Przypomnij sobie osoby w twoim życiu, które stawiały ci dobre wymagania. Czy nie zawdzięczasz im swojego rozwoju i większej dojrzałości?

Radykalizm Jezusowej nauki tkwi w miłości. Jesteś Jego autentycznym uczniem, kiedy próbujesz kochać. Zapytasz pewnie: jak kochać, kiedy nie wychodzi? Jezus cię zna, wie, że jesteś w drodze. Wie także, że na twej drodze życia będziesz popełniał błędy. Jezus wymaga od ciebie, byś jako Jego uczeń z otwartością pierwszy wyciągał dłoń do pojednania, byś potrafił powiedzieć: przepraszam, przebaczam, dziękuję. To jest religijność, której oczekuje od ciebie twój Mistrz.

Siostra Faustyna, która starała się radykalnie żyć Ewangelią, wyznała kiedyś: „Najwięcej cierpię, gdy się zetknę z obłudą. Teraz Cię rozumiem, Zbawicielu mój, żeś tak surowo gromił faryzeuszy za ich obłudę. Z zatwardziałymi grzesznikami obcowałeś łaskawiej, kiedy się do Ciebie udawali skruszeni” (Dz. 1579). Jeśli i ty czujesz się grzesznikiem, który mimo upadków stara się o większą miłość, wiedz, że jesteś bliżej Jezusa niż sprawiedliwi, którzy nie potrzebują nawrócenia. Na koniec poproś Jezusa, by pomagał ci być Jego autentycznym uczniem.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.02.2021 wg św. Mateusza 7, 7-12 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy któregoś z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą.

Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków”.

Komentarz do Ewangelii na 25 lutego:

Na początku Jezus zachęca swoich uczniów do nieustępliwości w proszeniu Boga. Pokazuje, że wytrwała modlitwa będzie wysłuchana. Może nie zawsze w taki sposób, jaki sobie wyobrażamy, ale Bóg da „dobre dary tym, którzy Go proszą”. On jest otwarty na nasze potrzeby. Chce nas wysłuchać i odpowiadać. Pobądź chwilę z takim obrazem Boga. Jakie uczucia i myśli w tobie budzi?

Jezus wskazuje, że Bóg jest jak ojciec, który troszczy się i obdarowuje swoje dzieci. Pragnie być hojny wobec ludzi. Czeka na to, aż skierujesz do Niego swoje prośby. Jaką sprawę chciałbyś przedstawić dziś Bogu? O jakie „dobre dary” chciałbyś dziś Go prosić?

Biblia mówi nam, że jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga. Skoro Bóg jest Ojcem, który obdarza dobrem, to i my możemy postępować tak samo wobec innych ludzi. Żeby to zrobić, Jezus daje konkretną wskazówkę: „Wszystko, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie”. Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, zastanów się, co dobrego możesz zrobić dla ludzi, których spotkasz dzisiaj na swojej drodze? Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tym, co było dla ciebie najważniejsze podczas tej modlitwy oraz o tym, za co możesz Mu podziękować.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.02.2021 wg św. Łukasza 11, 29-32 z komentarzem:

Gdy tłumy się gromadziły, Jezus zaczął mówić:

„To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza. Jak bowiem Jonasz stał się znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia. Królowa z południa powstanie na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępi ich; ponieważ ona z krańców ziemi przybyła słuchać mądrości Salomona, a oto tu jest coś więcej niż Salomon.

Ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw temu plemieniu i potępią je; ponieważ oni dzięki nawoływaniu Jonasza się nawrócili, a oto tu jest coś więcej niż Jonasz”.

Komentarz do Ewangelii na 24 lutego:

„To plemię jest plemieniem przewrotnym. Żąda znaku, ale żaden znak nie będzie mu dany, prócz znaku Jonasza”. Jezus bardzo ostro nazywa swoich słuchaczy przewrotnymi. Chodzą za Nim, patrzą na to, co czyni, i stale oczekują potwierdzenia, kim jest. Jednak pomimo tych dowodów, nie chcą przyjąć prawdy, że jest Synem Bożym. Czy taka sytuacja nie powtarza się we współczesnym świecie? Zastanów się nad swoją wiarą w bóstwo Jezusa Chrystusa… Czy wierzysz w nie?

„Jak bowiem Jonasz był znakiem dla mieszkańców Niniwy, tak będzie Syn Człowieczy dla tego plemienia”. Znamy proroka Jonasza jako tego, który nawoływał do pokuty. Jezus wyjaśnia, że i Jego misją jest nawoływanie do pokuty, nawrócenia do Boga. To wołanie o nawrócenie, o zwrócenie się do Boga, dotyczy i twojego życia. Co robisz, by na serio przyjąć wezwanie do nawrócenia? Jakie postawy domagają się radykalnego odwrócenia od zła, a zwrócenia ku dobru?

„Królowa z Południa i ludzie z Niniwy powstaną na sądzie przeciw ludziom tego plemienia i potępią ich”… W Starym Testamencie znaki i słowa proroków pomogły ludziom przyjąć Boże przebaczenie. Natomiast w czasach Jezusa wielu widziało znaki, ale pozostało niewrażliwymi na nie. Jak ty przyjmujesz propozycję zbawienia? Poproś dziś Jezusa, by nauczył cię odczytywać znaki Jego interwencji w twoim życiu, byś potrafił ostatecznie przyjąć dar Jego zbawienia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.02.2021 wg św. Mateusza 6, 7-15 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.

Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień”.

Komentarz do Ewangelii na 23 lutego:

Nie od ilości i piękna wypowiadanych słów zależy owocność naszej modlitwy. Ojciec wie, czego nam potrzeba, i chce, abyśmy i my to zobaczyli. Bliskość i zażyłość z Bogiem na modlitwie prowadzi do otwarcia człowieka na plan, jaki Bóg ma wobec nas.

Święty Ignacy proponuje modlitwę, która polega na kontemplacji znaczenia każdego słowa Modlitwy Pańskiej lub innej znanej modlitwy. Wypowiadaj w skupieniu kolejne słowa i zatrzymuj się jakiś czas z każdym z nich, aż dostrzeżesz różne znaczenia, porównania, smak, radość lub pokój. A gdy w jednym lub dwóch słowach odnajdziesz coś do przemyślenia, nie staraj się iść dalej. Zostań dłużej z tym, co się znalazło.

Wypowiedz słowo Ojcze i zostań z nim. Rozważaj, pytaj, smakuj. Pozwól się poprowadzić Duchowi Świętemu. Bóg wysłał do serc naszych Ducha Syna swego, który woła: Abba, Ojcze! (Ga 4,6). Jezus z ufnością mówił tak do Ojca i chce, abyś i ty tak się modlił: Abba, Ojcze, Tatusiu… Ty wiesz, czego mi potrzeba. Na koniec odmów Ojcze nasz w sposób zwyczajny, a jutro lub kiedy zechcesz powrócić do modlitwy, możesz rozpocząć kontemplację od następnego słowa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.02.2021 wg św. Mateusza 16, 13-19 z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?”

A oni odpowiedzieli: „Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków”. Jezus zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Odpowiedział Szymon Piotr: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Na to Jezus mu rzekł: „Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.

Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 22 lutego:

Uczniowie rozmawiali z innymi ludźmi o Jezusie, skoro wiedzieli, co ludzie o Nim myślą. O Jezusie można rozmawiać wprost, można też mówić o nim swoimi czynami, swoim zachowaniem. Można żyć tak, że inni sami będą nas pytać o Boga, o dobro, o miłość, o miłosierdzie. Co twoje życie mówi innym o Jezusie?

Wspólne przebywanie Piotra z Jezusem doprowadziło go do wyznania wiary. „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Jest to bardzo głębokie wyznanie prawdy, którą nosił w sobie. Musiał mieć w swoim sercu doświadczenia, które doprowadziły go do takiego wyznania. Na jakie wyznanie wobec Jezusa pozwalają ci doświadczenia, które ty zebrałeś w swoim sercu?

Wyznanie Piotra nie byłoby możliwe gdyby nie jego otwartość na Boże działanie. Kluczem do Królestwa Niebieskiego, który otrzymał, była jego wiara. Ten klucz wiary pozwalał Piotrowi być blisko Jezusa. Wsłuchując się ponownie w dialogi Jezusa z Piotrem przyjrzyj się swoim rozmowom z Bogiem. Może to wcale nie jest dialog, a monolog? Zapytaj Jezusa, jak możesz Mu ofiarować swoje wyznanie, właśnie takie jakie jest teraz w twoim sercu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.02.2021 wg św. Marka 1, 12-15 z komentarzem:

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. A przebywał na pustyni czterdzieści dni, kuszony przez Szatana, i był ze zwierzętami, aniołowie zaś Mu służyli.

Gdy Jan został uwięziony, Jezus przyszedł do Galilei i głosił Ewangelię Bożą. Mówił: „Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże. Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!”

Komentarz do Ewangelii na 21 lutego:

Bóg mówi na pustyni słowa miłości. Jezus jest prowadzony przez Ducha Świętego, podobnie jak Izrael przez 40 lat był prowadzony przez Boga po wyjściu z Egiptu. W ciszy i pustce pustyni przemawia Bóg. To On prowadzi, komunikuję się, aby przygotować do wejścia do Ziemi Obiecanej, aby z narodu niewolników uczynić ludzi wolnych, poświęconych Jemu. Postaraj się wsłuchać, co Duch Ojca mówi w tym czasie Jezusowi.

Ewangelista Marek, choć nie wymienia dokładnie pokus Jezusa, to jednak zaznacza, że był On kuszony przez szatana. Cokolwiek mówił Mu ojciec kłamstwa, miało to na celu odrzucenie słów prawdy, którą karmił go Duch Boży. Przypomnij sobie walkę Jezusa w Ogrodzie Oliwnym, gdzie pocił się krwawym potem. Spójrz, na co Jezus się zdecydował, byś przyjął Dobrą Nowinę.

To wyjście Pana na pustynię poprzedza i przygotowuje ogłoszenie nowiny: Czas się wypełnił, blisko jest już Królestwo Boga. Nawracajcie się i wierzcie w tę Dobrą Nowinę. I w twoim życiu czas się wypełnia, zbliża się Pascha, po której zapanuje Bóg. Czy czujesz się zaproszony przez Pana na pustynię? Co nią jest dla ciebie? Postanów sobie zbliżyć się w tym czasie do Jezusa, rozpalić swoją miłość do Niego, iść razem z Nim, ramię w ramię.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 lutego 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.02.2021 wg św. Łukasza 5, 27-32 z komentarzem:

Jezus zobaczył celnika, imieniem Lewi, siedzącego na komorze celnej.

Rzekł do niego: „Pójdź za Mną!” On zostawił wszystko, wstał i z Nim poszedł. Potem Lewi wydał dla Niego wielkie przyjęcie u siebie w domu; a był spory tłum celników oraz innych ludzi, którzy zasiadali z nimi do stołu. Na to szemrali faryzeusze i uczeni ich w Piśmie, mówiąc do Jego uczniów: „Dlaczego jecie i pijecie z celnikami i grzesznikami?”

Lecz Jezus im odpowiedział: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, ale ci, którzy się źle mają. Nie przyszedłem powołać do nawrócenia się sprawiedliwych, lecz grzeszników”.

Komentarz do Ewangelii na 20 lutego:

Celnicy byli pogardzani przez Żydów. Byli uważani za publicznych grzeszników. A jednak Jezus dostrzega celnika Lewiego. Podchodzi do niego i mówi z nim. To jest styl Jezusa – iść na marginesy społeczeństwa, szukać tam ludzi pogardzanych i pomijanych. Pomyśl, kiedy możesz postępować podobnie w swoim życiu?

Po krótkiej rozmowie z Jezusem Lewi zostawił wszystko. Wystarczyło tylko parę słów pełnych miłości. Jezus prosi również ciebie o wzięcie krzyża i podążanie za Nim. Zastanów się, co możesz zrobić, aby zostawić różne rzeczy, puścić różne sprawy, i ruszyć – szukać większej zażyłości z Bogiem.

Jezus szuka bliskości z tymi, którzy się pogubili i mają się źle wskutek błędów i grzechów. Popełniony przez nich grzech w jakiś tajemniczy sposób przyciąga Jezusa, odkrywa skarb Jego miłosierdzia. Tym skarbem Jezus chce się dzielić również z Tobą, grzesznikiem. Jezus wzywa do skruchy każdego grzesznika. Zastanów się nad swoimi grzechami, popełnionymi czynem, słowem, myślą czy zaniedbaniem. Poproś Boga o przebaczenie. Oddaj się Jego miłosiernej miłości.

Źródła: modlitwawdrodze.pl