Ewangelia na 24 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.05.2019 wg św. Jana 15, 12-17 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem.

Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni jego pan, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego.

Nie wy Mnie wybraliście, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał – aby Ojciec dał wam wszystko, o cokolwiek Go poprosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».

Komentarz do Ewangelii na 24 maja:

Gdy słyszymy wezwanie: „Oddawać życie dla przyjaciół swoich”, w pierwszej chwili może myślimy, że chodzi o śmierć, np. w czyjejś obronie. Ale oddawać życie można na różne sposoby. Dojrzała miłość charakteryzuje się postawą „dla”, tzn. ja jestem dla kogoś: np. żony, męża, bliźniego…

Jezus mówi, że taka postawa to szczyt bycia chrześcijaninem. Kiedy oddajesz siebie, jesteś jakby przyjacielem Boga. Przystając z Jezusem, stajesz się do Niego podobnym. On żył dla innych i do tego zaprasza nas, swoich uczniów. Taka postawa charakteryzuje się gotowością do wyjścia naprzeciw potrzebom. Idę i przynoszę owoc, czyli pełnię wolę Ojca. Bóg chce mi pomagać w tym byciu dla innych.

Życie składa się z wyborów, pod tym względem ludzie dzielą się na dwie kategorie: tych, którzy mówią Bogu: „Bądź wola Twoja”, oraz tych, do których Bóg mówi: „Bądź wola twoja”. Do której grupy chcesz należeć? „To wam przykazuje, abyście się wzajemnie miłowali”. Jezus wzywa każdego do miłowania, ale nie każdy odpowiada na to wezwanie. Nie patrz na innych, oni odpowiadają za siebie, a za ciebie odpowiadasz ty. Sam zdecydujesz, jaką postawę wybierzesz, pamiętaj o tym, co mówi twój Zbawiciel. Życie oddasz na pewno, od ciebie zależy, czy dla przyjaciół, czy dla siebie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.05.2019 wg św. Jana 15, 9-11 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem.

Trwajcie w miłości mojej!

Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna».

Komentarz do Ewangelii na 23 maja:

W dzisiejszej Ewangelii fascynuje zaproszenie Jezusa do bliskości takiej, jaką On ma w relacji z Ojcem. Umiłowany przez Ojca Jezus obdarowuje cię swoją miłością i zaprasza, abyś na nią wytrwale odpowiadał. Jaka jest twoja codzienna odpowiedź na Jezusowe zaproszenie do bliskości z Nim?

Zaskakujące jest również znaczenie, jakie Jezus przypisuje zachowywaniu przykazań. Nie chodzi tu o osiąganie doskonałości, o moralny porządek czy regulację relacji międzyludzkich. Według Jezusa zachowanie przykazań pozwoli pozostawać z Nim w bliskiej relacji, nie utracić z Nim kontaktu, móc czerpać z siły Jego miłości.

Jezus obiecuje w dzisiejszym Słowie, że owocem bliskiej relacji z Nim będzie życie pełne radości. Nie będzie to radość chwilowa, ulotna, nie będzie to krótkotrwałe pocieszenie. Jezus chce nam dać pełną radość – nieprzemijającą, wieczną, trwałą. Jakie twoje pragnienia mogłyby zostać zaspokojone dzięki bliskiej relacji z Jezusem? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co odkryłeś w czasie dzisiejszej modlitwy. Może coś dzisiaj ciebie zainspirowało.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.05.2019 wg św. Jana 15, 1-8 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który go uprawia. Każdą latorośl, która nie przynosi we Mnie owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. Trwajcie we Mnie, a Ja w was będę trwać. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – jeśli nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami.

Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto nie trwa we Mnie, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. Potem ją zbierają i wrzucają w ogień, i płonie.

Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, to proście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami».

Komentarz do Ewangelii na 22 maja:

Latorośl może owocować, jeśli jest połączona, wszczepiona w główny korzeń krzewu. Dla nas chrześcijan krzewem winnym jest Jezus, który jest ściśle zjednoczony z Ojcem. Latorośl–uczeń czerpie życiodajne soki z Jezusa, Jego nauczania, Jego miłości. Żeby owocować, trzeba pozwolić, aby życiodajne soki przenikały wszystkie obszary. Jak korzystasz z możliwości czerpania życiodajnych soków z Jezusa?

Krzewem winnym jest Jezus i Jego ciało, Kościół. Trwanie w krzewie tylko zewnętrznie może nie przynosić owocu. Nieprzynoszenie owocu to nieangażowanie się, pozostawanie tylko na etapie brania. Prawdziwa miłość jednak polega na wzajemnej wymianie, na odwadze dawania i umiejętności brania. Czy twoja codzienność przynosi owoce właściwe dla życiodajnych soków?

Może też być tak, że chrześcijaństwo sprowadza się do pielęgnowania tradycji i rytuałów. Takie chrześcijaństwo nie przynosi owoców. Owoce przynosi żywa wiara wynikająca z bliskiej i pogłębianej relacji z Jezusem. Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, zwróć uwagę, jak dzisiaj Jezus zaprasza cię do bliskości z sobą. Na zakończenie modlitwy zobacz, skąd czerpiesz energię do życia, co stanowi twoje życiodajne soki. Zastanów się, czy one naprawdę przynoszą tobie życie, którego pragniesz.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.05.2019 wg św. Jana 14, 27-31A z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję.

Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie. A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie.

Już nie będę z wami wiele mówił, nadchodzi bowiem władca tego świata. Nie ma on jednak nic swego we Mnie. Ale niech świat się dowie, że Ja miłuję Ojca i że tak czynię, jak Mi Ojciec nakazał».

Komentarz do Ewangelii na 21 maja:

Jezus rozmawia z uczniami o swoim odejściu. Chce ich przygotować na ten czas. Mówi, że idzie do Ojca, który jest większy od Niego i jest to powód do radości. Pomyśl, jak reagujesz, gdy słyszysz, że ktoś odchodzi, umiera. „Pozwólcie mi odejść do Domu Ojca” – tak brzmiały ostatnie słowa świętego Jana Pawła II.

Jezus mówi do uczniów: „Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka”. Trudy i wyzwania życia codziennego, niepokojące wydarzenia w świecie czy dotykająca kogoś z bliskich choroba mogą być źródłem niepokoju, obaw i lęków. Nie ulegaj im! Wiele razy powtarzają się w Piśmie Świętym słowa: „Nie lękajcie się!”.

„Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam”. Wsłuchaj się w te słowa i przyjmij je. To piękny dar. Pokój, który daje nam Jezus jest głębokim pokojem, to pokój serca, którego nic i nikt ci nie odbierze. Proś o ten dar Jezusa. On pragnie podzielić się z tobą Swoim pokojem. Ty także możesz dzielić się tym darem z innymi. Pamiętaj, że trzeba być bardzo cierpliwym i szukać sercem. Proś Jezusa o oczy, które nie będą ślepe na dary Boże.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.05.2019 wg św. Jana 14, 21-26 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie». Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: «Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?» W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: «Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy.

Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem, przebywając wśród was.

A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem».

Komentarz do Ewangelii na 20 maja:

Jezus zachęca, aby zachowywać Jego przykazania. Zachowywanie przykazań, a więc życie tym, co przekazał nam Jezus, jest konsekwencją tego, że Jego Słowo w nas trwa. Wierzący w Jezusa otrzymali udział w pięknej prawdzie Ewangelii, która ma siłę przemiany serca i życia. Czym dla ciebie są przykazania? Jak bardzo starasz się je zachowywać?

Poprzez słuchanie Słowa i życie nim tworzy się w nas ogromna przestrzeń, która jest idealnym mieszkaniem dla Boga. Ta przestrzeń umożliwia też kontakt z drugim człowiekiem. Dzięki niej można się spotkać z inną osobą na o wiele głębszym poziomie. Pozwól dziś, aby Słowo powiększało w tobie tę przestrzeń spotkania.

Duch Święty pragnie pouczać każdego o tym, co zostawił Jezus. Jednak nic z tego nie wyjdzie, jeśli nie będziemy podążać za Jego natchnieniem. Oprócz tego potrzebuje On naszego zaangażowania, cierpliwości i wyciągania wniosków z popełnionych błędów. W jaki sposób możesz dzisiaj współpracować z Duchem Świętym? Pomódl się: Duchu Święty, wspieraj mnie, tak bym żył w pełni Ewangelią. Pomóż mi zrozumieć przykazania i je zachowywać.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.05.2019 wg św. Jana 13, 31-33a. 34-35 z komentarzem:

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: «Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony.

Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.

Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».

Komentarz do Ewangelii na 19 maja:

Boża perspektywa jest dla nas niezrozumiała. Jezus mówi, że został uwielbiony, właśnie kiedy Judasz poszedł go wydać, i kiedy czeka Go okrutna męka i śmierć. Po ludzku powiedzielibyśmy, że zło zwyciężyło, a tymczasem Bóg został uwielbiony w Jezusie poprzez posłuszeństwo Ojcu.

Ta postawa Jezusa pokazuje, jak bardzo cię kocha, ale jednocześnie nakazuje ci taką samą miłość wobec braci, aby wszyscy poznali że jesteś uczniem Jezusa. Może czasem wydaje ci się, że wszystko się nie układa, że chciałbyś być świadkiem Jezusa, ale życie wygląda inaczej, nie masz sił. Czy w trudnościach pytasz Boga, jak On patrzy na wydarzenia, które cię spotykają? Czy przez twoją postawę wobec sytuacji, w której jesteś, możesz powiedzieć, że uwielbiasz Boga?

Jezus cię miłuje! I dlatego zaprasza cię do życia mocą tej miłości, abyś był szczęśliwy, a przez to okazał Mu chwałę, bez względu na niepowodzenia. Proś Boga, byś mógł widzieć rzeczywistość Jego oczami i przez swoje postawy i czyny zawsze uwielbiał Go i był świadkiem Jego miłosierdzia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.05.2019 wg św. Jana 14, 7-14 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca?” Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie?

Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie, wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła.

Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię».

Komentarz do Ewangelii na 18 maja:

Jezus obiecuje swoim przyjaciołom, że będzie przez nich działał. Jeśli chcesz znaleźć się w ich gronie, pozwól Chrystusowi, aby działał także przez ciebie. Zaproś Go do wszystkiego, co robisz, do swojej pracy i odpoczynku. Pomyśl o czynnościach, do których najbardziej chcesz zaprosić Chrystusa. Jeśli prosisz, aby wykonywał je przez ciebie, On działa.

Jezus obiecuje, że uczynisz nawet większe dzieła niż On, dlatego że idzie do Ojca. Oznacza to, że nie odchodzi od nas, ale wchodzi w świat Ducha, w Królestwo, które jest też pośród nas. Co w twoim życiu może być tym większym? Spróbuj zmienić kierunek patrzenia, nie na wymiar materialny, ale na istotę czynienia dobra. Czy starasz się czynić dobro, nawet jeśli wiąże się to z wysiłkiem i trudem?

Zaproś Chrystusa do twoich uszu i oczu, gdy słuchasz podopiecznych lub klientów, gdy uczysz się lub relaksujesz. Do twego dotyku, gdy robisz coś rękami. Zapraszaj Go często, a wtedy stopniowo zaczniesz dostrzegać, jak pozbywasz się iluzji i frustracji. Zapraszaj Chrystusa do podpowiadania twoim myślom, co naprawdę oznacza, że działasz w Jego Imię, w Jego Duchu i w Jego Obecności. Na koniec poproś Jezusa, aby umacniał stale twoją wiarę w to, że On przez ciebie działa, tak jak Ojciec działa przez Niego.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.05.2019 wg św. Jana 14, 1-6 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie.

W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».

Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie».

Komentarz do Ewangelii na 17 maja:

Jezus mówi wątpiącym uczniom, że znają drogę, którą idzie, ponieważ znają Jego. Może czasem kierunek, który On wskazuje jest inny od tego, w którym chcesz podążać. Przypomnij sobie takie drogowe rozstaje w swoim życiu. Czy mówisz wtedy Jezusowi, że nie wiesz dokąd zmierza?

Uczniowie twierdzili, że nie wiedzą, dokąd ich Pan idzie. Lęk w sercach utrudniał im pożegnanie nie tylko z Jezusem, ale przede wszystkim ze złudzeniami o Nim. Być może ciebie też Pan zaprasza do porzucenia takich fałszywych wyobrażeń, nawet jeśli się tego boisz. On chce być twoją drogą, bo wie, że to dla ciebie najlepszy i najbezpieczniejszy kierunek.

Jezus wzywa, by nie trwożyło się twoje serce, bo On jest drogą, prawdą i życiem. Nie trwożyć się to znaczy ufać, mimo że czujesz lęk czy strach. Pewnie często słyszysz, że ufność jest łaską. On ofiarowuje ją tobie w drodze, prawdzie i życiu, do którego cię zaprasza. Porozmawiaj z Jezusem o tym, co przeszkadza ci widzieć Jego drogę i nią podążać.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.05.2019 wg św. Jana 17, 20-26 z komentarzem:

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: «Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.

Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.

Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

Komentarz do Ewangelii na 16 maja:

W mowie pożegnalnej przed swoją męką i śmiercią Jezus przekazuje to, co najważniejsze. Modli się o jedność dla swoich uczniów, również tych, którzy przyjdą, a więc i dla nas, bo jak niestety widzimy, ludzie nie są w stanie sami zbudować jedności.

Najtragiczniejsze jest to, że nawet chrześcijanie, ludzie wierzący w Boga, kłócą się i walczą między sobą o to, kto ma monopol na prawdę. Nic dziwnego, że świat nie słucha takich apostołów. A przecież poznać Boga można tylko przez miłość.

Święty Andrzej Bobola głosił Chrystusa i Jego naukę o miłości Boga i bliźniego, o potrzebie jedności. Zginął zamordowany z wyjątkowym okrucieństwem przez tych, którzy jedności nie chcieli. Pozostaje mocnym znakiem tego, jak ważne jest głoszenie prawdy o Bogu i miłości. Nawet jeśli otaczający świat ze złością i zawziętością chce to uciszyć.  Spróbuj odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jedność chrześcijan, zgoda i miłość między ludźmi, jest dla ciebie warta poniesienia trudu, jakiejś ofiary?

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 maja 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.05.2019 wg św. Jana 12, 44-50 z komentarzem:

Jezus tak wołał: «Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał.

Ja przyszedłem na świat jako światłość, aby nikt, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. A jeżeli ktoś słyszy słowa moje, ale ich nie zachowuje, to Ja go nie potępię. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat potępić, ale by świat zbawić.

Kto Mną gardzi i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które wygłosiłem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ojciec, który Mnie posłał, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział».

Komentarz do Ewangelii na 15 maja:

Jakie uczucia wywołują w tobie słowa z dzisiejszego fragmentu Ewangelii? Strach, lęk czy może radość i zadowolenie? Święty Jan mówi o przyjmowaniu nauczania Jezusa oraz o rozliczeniu podczas sądu ostatecznego. Czy jesteś w stanie dostrzec coś jeszcze?

Dzisiaj jest również mowa o miłości. O to przede wszystkim będziemy pytani – o miłość do siebie i do drugiego człowieka. Bóg nie zapyta, ile pieniędzy masz na koncie, jakie stanowisko zajmujesz, ale zapyta, ilu osobom udało ci się pomóc, by rozświetlić ich ciemności i na nowo przywrócić nadzieję.

Zawsze punktem odniesienia jest słowo Pana i to, co pozostawił Jezus. Doświadczenie Boga to dostrzeganie potrzeb innych ludzi. Jezus nie przyszedł, aby sądzić, oskarżać czy potępiać. Przyszedł, aby ocalić i zbawić tych, którzy Jemu uwierzyli i przyjęli do serca Jego słowa. Wystarczy uwierzyć. Jezus zaprasza cię do współpracy – do budowania wspólnie z Nim Jego Królestwa. Zapewnia ci swoją pomoc i łaskę. Czy przyjmiesz Jego zaproszenie?

Źródła: modlitwawdrodze.pl