Ewangelia na 2 marca 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.03.2019 wg św. Marka 10, 13-16 z komentarzem:

Przynosili Jezusowi dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego.

A Jezus, widząc to, oburzył się i rzekł do nich:

«Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę, powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego». I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

Komentarz do Ewangelii na 2 marca:

Jezus oburzył się, gdy uczniowie konsekwentnie odsuwali dzieci, które chciały do Niego podejść. On je przygarniał, przytulał i im błogosławił. Właśnie takie dzieci: kochane i przytulane są szczęśliwe i są zbawiennym przykładem dla świata.

Gdy odrzucasz dziecko, karcisz je niesprawiedliwe, dajesz mu odczuć, że go nie kochasz , zabijasz w nim duszę. Może wyrośnie na zdyscyplinowanego, pracowitego człowieka, posłusznego swoim przełożonym. Jednak gdy nie będzie miał w sobie czegoś z dziecka, nie uwierzy, że może być naprawdę kochany. A potem przekaże tę gorycz swojemu dziecku.

Tylko Bóg potrafi kochać bezwarunkowo. A my mamy Go w tym naśladować, jeśli chcemy wejść do królestwa Bożego. I jeśli chcemy tego samego dla naszych dzieci. Dla wszystkich dzieci, które nam ufają, które chcą, abyśmy pokazali im miłość Bożą. Nie lekceważ tego. Poszukaj w sobie dziecka, które kiedyś było szczęśliwe. Pomódl się za tych, którzy cię kochali. Pomódl się też za dzieci w twoim otoczeniu, aby były otoczone miłością i opieką.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 marca 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.03.2019 wg św. Marka 10, 1-12 z komentarzem:

Jezus przyszedł w granice Judei i Zajordania. A tłumy znowu ściągały do Niego i znów je nauczał, jak miał w zwyczaju. I przystąpili do Niego faryzeusze, a chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić żonę. Odpowiadając, zapytał ich: «Co wam przykazał Mojżesz?» Oni rzekli: «Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić». Wówczas Jezus rzekł do nich: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie.

Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę i złączy się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwojgiem, lecz jednym ciałem. Co więc Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela».

W domu uczniowie raz jeszcze pytali Go o to. Powiedział im: «Kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia względem niej cudzołóstwo. I jeśli żona opuści swego męża, a wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo».

Komentarz do Ewangelii na 1 marca:

Małżeństwo to jedność i miłość, ale też trud i zmagania dnia codziennego. Akceptacja drugiej osoby taką, jaka ona jest, z jej zranieniami, wadami nie jest łatwa. Jak wiele jest dzisiaj rodzin, w których brak miłości, zrozumienia. Dzisiejszy świat podpowiada, aby każdy skupiał się na sobie. Kariera zawodowa i samorealizacja znaczą więcej niż rodzina, wychowanie dzieci, małżeństwo.

W dzisiejszych czasach wierność ma coraz mniejsze znaczenie. Wydaje się nie pasować do współczesnej kultury, tylu możliwości, które daje nam świat. Coraz częściej zastanawiamy się, czy warto podejmować jakieś zobowiązanie na całe życie, czy nie będzie ono nas ograniczało, czy damy radę w nim wytrwać.

Wierność, niezależnie od tego, jaką drogą idziemy: małżeństwo, kapłaństwo czy życie zakonne, będzie poddawana próbom. Tylko w Bogu możemy odnaleźć to źródło, które da nam siłę kochać i wytrwać, gdy napotkamy trudności na swojej drodze. Pomódl się dzisiaj szczególnie w intencji małżeństw, które przeżywają kryzys. Może masz kogoś takiego wśród najbliższych, znajomych.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.02.2019 wg św. Marka 9, 41-43.45.47-50 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Kto wam poda kubek wody do picia, dlatego że należycie do Chrystusa, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody.

A kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą, temu lepiej byłoby kamień młyński uwiązać u szyi i wrzucić go w morze. Jeśli zatem twoja ręka jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie ułomnym wejść do życia wiecznego, niż z dwiema rękami pójść do piekła w ogień nieugaszony. I jeśli twoja noga jest dla ciebie powodem grzechu, odetnij ją; lepiej jest dla ciebie chromym wejść do życia, niż z dwiema nogami być wrzuconym do piekła.

Jeśli twoje oko jest dla ciebie powodem grzechu, wyłup je; lepiej jest dla ciebie jednookim wejść do królestwa Bożego, niż z dwojgiem oczu być wrzuconym do piekła, gdzie robak ich nie ginie i ogień nie gaśnie. Bo każdy ogniem będzie posolony. Dobra jest sól; lecz jeśli sól smak swój utraci, czymże ją przyprawicie? Miejcie sól w sobie i zachowujcie pokój między sobą».

Komentarz do Ewangelii na 28 lutego:

Jezus obiecuje, że nagrodzi każdego, kto ze względu na Niego będzie pomagał innym. Przypomnij sobie twarze ludzi, którzy pomogli ci, gdy tego potrzebowałeś. Przyjrzyj się swojej wdzięczności.

Jezus ostrzega przed brakiem jednoznacznej postawy i zachęca do radykalnego przeciwstawienia się grzechowi oraz do odrzucenia czynów, które są powodem zgorszenia. To znaczy: zrezygnuj z tego wszystkiego, co przeszkadza ci w relacji z Nim. Pomyśl o rzeczy, bez której wydaje ci się, że nie jesteś w stanie żyć. Zastanów się, jaka byłaby twoja reakcja, gdyby Jezus poprosił cię, abyś to zostawił.

W końcu Jezus przywołuje obraz soli. Odpowiednia jej ilość podkreśla smak. Gdy jest jej za mało, czegoś nam brakuje. Przyjrzyj się temu, co nadaje twojemu życiu smak. Czy odnajdujesz ostatnio radość w swoim życiu? Jeśli nie, określ, co powoduje, że zaczyna jej brakować. Poproś Boga o wolność wobec spraw, którymi żyjesz i światło Ducha Świętego, byś poznał to, co jest twoją przeszkodą na drodze wiary. Poproś o doświadczenie smaku w twoim życiu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.02.2019 wg św. Marka 9, 38-40 z komentarzem:

Apostoł Jan rzekł do Jezusa:

«Nauczycielu, widzieliśmy kogoś, kto nie chodzi z nami, jak w Twoje imię wyrzucał złe duchy, i zaczęliśmy mu zabraniać, bo nie chodzi z nami».

Lecz Jezus odrzekł: «Przestańcie zabraniać mu, bo nikt, kto uczyni cud w imię moje, nie będzie mógł zaraz źle mówić o Mnie. Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami».

Komentarz do Ewangelii na 27 lutego:

Co mogło być motywem postępowania Jana? Niepokój o czystość wiary? Troska o monopol na prawdę? Czasem odzywa się w nas instynkt, który każe dzielić ludzi na swoich i wrogów. Nieraz wrogiem zostaje po prostu ktoś, kogo nie znamy, kto nie “chodzi z nami”. Kto był albo jest twoim wrogiem? Jak do tego doszło?

Jezus mówi, że kto się na Niego powołuje, raczej nie będzie źle mówił o Nim. Bóg nie ogranicza swojej obecności i działania do jakiś określonych grup ludzi. On jest i działa wszędzie tam, gdzie ludzie mają otwarte serce i duchowe pragnienia. Jezus jest tego świadomy, dlatego wyjaśnia wątpliwości i podtrzymuje najmniejsze nawet dobro. Jakie uczucia wywołuje w tobie ta Boża delikatność?

Jedyną misją Apostołów i twoją jest głoszenie Dobrej Nowiny na wszelkie sposoby. Jedynym sukcesem tej misji jest całkowite powierzenie się dobremu Ojcu. Wszelkie nasze działania zbliżają do celu, o ile nie potykamy się na tej drodze o zazdrość, nieufność lub poczucie obcości. Słuchając ponownie słów Ewangelii, kontempluj Jezusa, który łączy owce z różnych owczarni. Panie Jezu, przyjmij wszystkie moje lęki, pretensje, a także chęć bycia postrzeganym lepiej niż inni. Daj mi łaskę budowania wspólnoty Kościoła wyłącznie dla Twojej chwały.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.02.2019 wg św. Marka 9, 30-37 z komentarzem:

Jezus i Jego uczniowie przemierzali Galileę, On jednak nie chciał, żeby ktoś o tym wiedział. Pouczał bowiem swoich uczniów i mówił im: «Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Ci Go zabiją, lecz zabity, po trzech dniach zmartwychwstanie».

Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać. Tak przyszli do Kafarnaum. Gdy był już w domu, zapytał ich: «O czym to rozprawialiście w drodze?» Lecz oni milczeli, w drodze bowiem posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy. On usiadł, przywołał Dwunastu i rzekł do nich: «Jeśli ktoś chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich».

Potem wziął dziecko, postawił je przed nimi i objąwszy je ramionami, rzekł do nich: «Kto jedno z tych dzieci przyjmuje w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, nie przyjmuje Mnie, lecz Tego, który Mnie posłał».

Komentarz do Ewangelii na 26 lutego:

Apostołowie są z Jezusem już od trzech lat. Słuchają Jego słów, widzą znaki i cuda, a jednak nie rozumieją do końca Jego nauki. Zbliżają się do Jerozolimy, gdzie Jezus ma być ukrzyżowany. Ich myśli zaprząta coś innego. Skupieni na sobie, licytują się, kto z nich jest ważniejszy.

Jakże bliska może być każdemu z nas postawa apostołów. Słuchamy Ewangelii, czytamy Pismo święte, modlimy się, a słowa Jezusa są jakby obce. My też często nie rozumiemy, co Jezus do nas mówi. Co uczynić, by nie być tylko biernym obserwatorem zajętym własnymi sprawami, ale prawdziwym uczniem Jezusa?

Jezus nie krytykuje uczniów za to, że Go nie rozumieją. Tłumaczy im cierpliwie, na czym polega prawdziwa wielkość człowieka. Ten jest prawdziwe wielki w oczach Boga, kto jest pokorny, kto służy drugiemu z miłością. Nie jest to łatwe. Dlatego tak bardzo potrzebujemy być blisko Jezusa, aby ciągle nam to przypominał. Poproś Jezusa o łaskę otwartości na Jego Ducha. Niech każdego dnia uczy cię, że nie musisz być najważniejszy. Liczy się dobro, które czynisz.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.02.2019 wg św. Marka 9, 14-29 z komentarzem:

Gdy Jezus z Piotrem, Jakubem i Janem zstąpił z góry i przyszedł do uczniów, ujrzał wielki tłum wokół nich i uczonych w Piśmie, którzy rozprawiali z nimi. Skoro Go zobaczyli, zaraz podziw ogarnął cały tłum i przybiegając, witali Go. On ich zapytał: «O czym rozprawiacie z nimi?» Jeden z tłumu odpowiedział Mu: «Nauczycielu, przyprowadziłem do Ciebie mojego syna, który ma ducha niemego. Ten, gdziekolwiek go pochwyci, rzuca nim, a on wtedy się pieni, zgrzyta zębami i drętwieje. Powiedziałem Twoim uczniom, żeby go wyrzucili, ale nie mogli».

Odpowiadając im, Jezus rzekł: «O plemię niewierne, jak długo mam być z wami? Jak długo mam was znosić? Przyprowadźcie go do Mnie!» I przywiedli go do Niego. Na widok Jezusa duch zaraz począł miotać chłopcem, tak że upadł na ziemię i tarzał się z pianą na ustach. Jezus zapytał ojca: «Od jak dawna to mu się zdarza?» Ten zaś odrzekł: «Od dzieciństwa. I często wrzucał go nawet w ogień i w wodę, żeby go zgubić. Lecz jeśli coś możesz, zlituj się nad nami i pomóż nam».

Jezus mu odrzekł: «Jeśli możesz? Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy». Zaraz ojciec chłopca zawołał: «Wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!» A Jezus, widząc, że tłum się zbiega, rozkazał surowo duchowi nieczystemu: «Duchu niemy i głuchy, rozkazuję ci, wyjdź z niego i więcej w niego nie wchodź!» A ten krzyknął i wyszedł, silnie nim miotając. Chłopiec zaś pozostawał jak martwy, tak że wielu mówiło: «On umarł». Lecz Jezus ujął go za rękę i podniósł, a on wstał. A gdy przyszedł do domu, uczniowie pytali Go na osobności: «Dlaczego my nie mogliśmy go wyrzucić?» Powiedział im: «Ten rodzaj można wyrzucić tylko modlitwą i postem».

Komentarz do Ewangelii na 25 lutego:

W dzisiejszej ewangelii wiara uczniów została poddana próbie. Nie udało im się wyrzucić złego ducha z chłopca, choć wcześniej leczyli i wyrzucali złe duchy w imię Jezusa. Przyglądały się im tłumy, które mogły zwątpić, widząc ich niemoc. Kiedy Bóg ostatnio poddał próbie twoją wiarę?

Jezus mówi: „Wszystko jest możliwe dla tego, kto wierzy”. Czy rozumiesz siłę tych słów? Czy wierzysz Jezusowi? Ojciec opętanego chłopca prosi Jezusa: „Zaradź memu niedowiarstwu”. Jezus uwalnia jego syna, który pozostaje jak martwy. I znów zwątpienie ogarnia tłumy. Mówią: „On umarł”. Jeżeli masz wiarę, to jak wiele jest ona w stanie znieść? Czy prosisz Jezusa, aby ci jej dodawał?

Jezus podaje receptę, jak zachować wiarę. Jak nie upaść, kiedy świat wystawia cię na próbę, która może w dodatku zachwiać wiarą otaczających ciebie osób. Wskazuje na modlitwę i post. Te dwie rzeczy towarzyszyły uczniom od Zmartwychwstania nieustannie. Czytając ponownie tekst ewangelii, zastanów się czy dla twojej wiary nie potrzeba więcej modlitwy i postu. Panie Jezu, prosimy Cię, przymnóż nam wiary. Pomóż nam modlić się i pościć tak, abyśmy nie upadli w wierze, ale i nie zniechęcili się do tych praktyk.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.02.2019 wg św. Łukasza 6, 27-38 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Powiadam wam, którzy słuchacie: Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają, i módlcie się za tych, którzy was oczerniają. Jeśli cię kto uderzy w policzek, nadstaw mu i drugi. Jeśli zabiera ci płaszcz, nie broń mu i szaty. Dawaj każdemu, kto cię prosi, a nie dopominaj się zwrotu od tego, który bierze twoje.

Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie. Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to należy się wam wdzięczność? Przecież i grzesznicy okazują miłość tym, którzy ich miłują. I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to należy się wam wdzięczność? I grzesznicy pożyczają grzesznikom, żeby tyleż samo otrzymać.

Wy natomiast miłujcie waszych nieprzyjaciół, czyńcie dobrze i pożyczajcie, niczego się za to nie spodziewając. A wasza nagroda będzie wielka i będziecie synami Najwyższego; ponieważ On jest dobry dla niewdzięcznych i złych. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, ubitą, utrzęsioną i wypełnioną ponad brzegi wsypią w zanadrza wasze. Odmierzą wam bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie».

Komentarz do Ewangelii na 24 lutego:

Łatwo jest kochać tych, którzy są wobec nas przyjaźni i dobrze nam życzą. O wiele trudniej jest kochać tych, którzy są do nas wrogo nastawieni, a nawet wyrządzają nam zło słowem lub czynem.

Najtrudniejsza nauka w Jezusowej szkole miłości to dobre odnoszenie się do swoich wrogów. Co to znaczy kochać nieprzyjaciół? To nie jest słabość czy naiwność. To jest przekraczanie naturalnych odruchów, aby nie rewanżować się złem za zło i nie odpłacać tą samą monetą. To jest zatrzymanie fali zła na sobie. Jakiej to wymaga wewnętrznej siły! Gdzie jest jej źródło?

Jeśli przyjmujesz miłość Boga i nią się napełniasz, to masz w sobie taką siłę! Jezus czuł się kochany przez Ojca i stąd czerpał moc do kochania swych wrogów. Ileż razy usiłowali Go zabić! A On odpłacał dobrem za zło. Nawet cierpiąc na krzyżu, nie złorzeczył, ale przebaczał i modlił się za tych, którzy skazali Go na śmierć i zadawali Mu ból. Czy pragniesz Go w tym naśladować? Pozwól się ukochać Bogu. Wtedy możesz zwyciężać zło, które cię atakuje. Możesz odpłacić dobrem za zło twemu wrogowi.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.02.2019 wg św. Marka 9, 2-13 z komentarzem:

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i Jana i zaprowadził ich samych osobno na górę wysoką. Tam się przemienił wobec nich. Jego odzienie stało się lśniąco białe, tak jak żaden na ziemi folusznik wybielić nie zdoła. I ukazał się im Eliasz z Mojżeszem, którzy rozmawiali z Jezusem. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: «Rabbi, dobrze, że tu jesteśmy; postawimy trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza». Nie wiedział bowiem, co powiedzieć, tak byli przestraszeni.

I zjawił się obłok, osłaniający ich, a z obłoku odezwał się głos: «To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!» I zaraz potem, gdy się rozejrzeli, nikogo już nie widzieli przy sobie, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, przykazał im, aby nikomu nie rozpowiadali o tym, co widzieli, zanim Syn Człowieczy nie powstanie z martwych. Zachowali to polecenie, rozprawiając tylko między sobą, co znaczy „powstać z martwych”.

I pytali Go: «Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że wpierw musi przyjść Eliasz?» A On im rzekł: «Istotnie, Eliasz przyjdzie najpierw i wszystko naprawi. Ale jak jest napisane o Synu Człowieczym? Ma On wiele cierpieć i być wzgardzony. Otóż mówię wam: Eliasz już przyszedł i postąpili z nim tak, jak chcieli, jak o nim jest napisane».

Komentarz do Ewangelii na 23 lutego:

Jezus wybrał trzech spośród swoich uczniów. Dlaczego akurat tych – nie wiemy. Czym sobie zasłużyli? Niczym! Nieco dalej w Ewangelii św. Marka czytamy, że posprzeczali się między sobą o pierwszeństwo. Widać, że byli zwykłymi, słabymi ludźmi. Doświadczyli jednak ogromnej łaski – spotkali Boga takiego, jaki jest naprawdę. Łaska zawsze pochodzi od Boga i zawsze jest darmowa. Spójrz na swoją relację z Nim – jak duże wysiłki wciąż czynisz, by zasłużyć na tę łaskę i Jego miłość?

Gdy uczniowie szli z Jezusem na wysoką górę, nie wiedzieli, co ich tam spotka. Podczas Przemienienia byli tak zaskoczeni, że nie mieli pojęcia, co mówić. A gdyby teraz Jezus ciebie zaprosił do takiego mistycznego spotkania, gdyby stanął przed tobą – co byś Mu powiedział?

Uczniów osłonił obłok – w Biblii symbol szczególnej obecności Boga. Usłyszeli też głos Ojca: „To jest mój Syn umiłowany, Jego słuchajcie!”. Spotkanie z Bogiem na modlitwie zawsze jest czasem, kiedy możesz doświadczyć, że On jest z tobą, przy tobie i w tobie. Może właśnie dziś jesteś zaproszony do modlitewnego słuchania? Każda modlitwa może być dla ciebie takim zadziwiającym spotkaniem z Bogiem. Podziękuj Mu za to dzisiejsze i poproś, by przemieniło cię tu i teraz.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.02.2019 wg św. Mateusza 16, 13-19 z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: «Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?»

A oni odpowiedzieli: «Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków». Jezus zapytał ich: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Szymon Piotr: «Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego». Na to Jezus mu rzekł: «Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jony. Albowiem nie objawiły ci tego ciało i krew, lecz Ojciec mój, który jest w niebie.

Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr, czyli Opoka, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie».

Komentarz do Ewangelii na 22 lutego:

Uczniowie rozmawiali z innymi ludźmi o Jezusie, skoro wiedzieli, co ludzie o Nim myślą. O Jezusie można rozmawiać wprost, można też mówić o nim swoimi czynami, swoim zachowaniem. Można żyć tak, że inni sami będą nas pytać o Boga, o dobro, o miłość, o miłosierdzie. Co twoje życie mówi innym o Jezusie?

Wspólne przebywanie Piotra z Jezusem doprowadziło go do wyznania wiary. „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”. Jest to bardzo głębokie wyznanie prawdy, którą nosił w sobie. Musiał mieć w swoim sercu doświadczenia, które doprowadziły go do takiego wyznania. Na jakie wyznanie wobec Jezusa pozwalają ci doświadczenia, które ty zebrałeś w swoim sercu?

Wyznanie Piotra nie byłoby możliwe gdyby nie jego otwartość na Boże działanie. Kluczem do Królestwa Niebieskiego, który otrzymał, była jego wiara. Ten klucz wiary pozwalał Piotrowi być blisko Jezusa. Wsłuchując się ponownie w dialogi Jezusa z Piotrem przyjrzyj się swoim rozmowom z Bogiem. Może to wcale nie jest dialog, a monolog? Zapytaj Jezusa, jak możesz Mu ofiarować swoje wyznanie, właśnie takie jakie jest teraz w twoim sercu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.02.2019 wg św. Marka 8, 27-33 z komentarzem:

Jezus udał się ze swoimi uczniami do wiosek pod Cezareą Filipową.

W drodze pytał uczniów: «Za kogo uważają Mnie ludzie?» Oni Mu odpowiedzieli: «Za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za jednego z proroków». On ich zapytał: «A wy za kogo Mnie uważacie?» Odpowiedział Mu Piotr: «Ty jesteś Mesjasz». Wtedy surowo im przykazał, żeby nikomu o Nim nie mówili. I zaczął ich pouczać, że Syn Człowieczy wiele musi wycierpieć, że będzie odrzucony przez starszych, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; że zostanie zabity, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. A mówił zupełnie otwarcie te słowa.

Wtedy Piotr wziął Go na bok i zaczął Go upominać. Lecz On obrócił się i patrząc na swych uczniów, zgromił Piotra słowami: «Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku».

Komentarz do Ewangelii na 21 lutego:

Jezus pyta uczniów, za kogo uważają Go ludzie? Jakie są opinie na Jego temat? Ludzie widzieli w Jezusie wielkiego proroka. Tylko Piotr otrzymał natchnienie, by wyznać, że Jezus to Mesjasz.

Jezus pyta dziś też ciebie, kim jest w twoim życiu? Nie chodzi o to, co o Nim myślisz. On pyta o twoją relację do Niego. To pytanie jest bardzo osobiste. Dotyka istoty twojej wiary, twojej relacji z Jezusem. Spróbuj odpowiedzieć sobie, jaka jest ta relacja?

Jezus mówi, o tym, że czeka Go cierpienie, odrzucenie i śmierć, ale po trzech dniach zmartwychwstanie. Piotr przeraził się słów o śmierci i chciał pouczać Jezusa. Reakcja Jezusa była ostra, ponieważ Piotr myślał tylko po ludzku! Zatrzymał się jedynie na zapowiedzi śmierci swego Mistrza, a nie rozumiał jeszcze prawdy o Jego zmartwychwstaniu. Czy otwierasz się na przyjęcie całej prawdy o Jezusie, także tej trudnej i wymagającej? Podziękuj Jezusowi za to, że On pozwala ci poznawać prawdę o Nim, że możesz widzieć i czuć, jak On umacnia twoją wiarę.

Źródła: modlitwawdrodze.pl