Ewangelia na 24 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.12.2016 wg św. Łukasza 1, 67-79 z komentarzem:

Zachariasz, ojciec Jana, został napełniony Duchem Świętym i prorokował, mówiąc: «Błogosławiony Pan, Bóg Izraela, bo lud swój nawiedził i wyzwolił, i wzbudził dla nas moc zbawczą w domu swego sługi, Dawida: jak zapowiedział od dawna przez usta swych świętych proroków; że nas wybawi od naszych nieprzyjaciół i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą; że naszym ojcom okaże miłosierdzie i wspomni na swe święte przymierze, na przysięgę, którą złożył ojcu naszemu, Abrahamowi.

Da nam, że z mocy nieprzyjaciół wyrwani służyć Mu będziemy bez lęku, w pobożności i sprawiedliwości przed Nim, po wszystkie dni nasze.

A i ty, dziecię, zwać się będziesz prorokiem Najwyższego, gdyż pójdziesz przed Panem przygotować Mu drogi; Jego ludowi dasz poznać zbawienie, przez odpuszczenie mu grzechów, dzięki litości serdecznej naszego Boga, z jaką nas nawiedzi z wysoka Wschodzące Słońce, by światłem stać się dla tych, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają, aby nasze kroki skierować na drogę pokoju».

Komentarz do Ewangelii 24 grudnia:

Bóg spełnił największe marzenie Zachariasza – obdarzył go synem. Ale wiele lat czekania sprawiło, że kapłan miał trudność, by zaufać samej obietnicy. Ta modlitwa jest więc zaproszeniem: uwierz, że Bóg może zmienić coś w twoim życiu bez względu na okoliczności. Otwórz się na cud!

Gdy Zachariasz widzi spełnienie obietnicy, nagle przypomina sobie, że przecież Bóg zawsze tak działa. Zapomniał o tym, ponieważ skupił się na swoim cierpieniu. Przypatrz się temu, co otrzymałeś w twoim życiu. Te wszystkie wydarzenia, osoby, talenty – to dary, które Bóg wybrał specjalnie dla ciebie. Podziękuj za nie z całego serca.

Służyć bez lęku może tylko ten, kto ufa, że Bóg pragnie jego dobra. Pomyśl teraz o tym, co jest dzisiaj dla ciebie trudne. Jeśli chcesz, możesz ofiarować to Bogu – pamiętając o wszystkim, czego już dokonał w Twoim życiu. Podziękuj Bogu raz jeszcze za wszystko, co ci dał. Poproś Go, byś umiał dzisiaj dostrzegać Jego cuda i ufać obietnicom.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.12.2016 wg św. Łukasza 1, 57-66 z komentarzem:

Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem.

Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza. Jednakże matka jego odpowiedziała: «Nie, lecz ma otrzymać imię Jan». Odrzekli jej: «Nie ma nikogo w twoim rodzie, kto by nosił to imię». Pytali więc znakami jego ojca, jak by go chciał nazwać. On zażądał tabliczki i napisał: «Jan będzie mu na imię». I wszyscy się dziwili.

A natychmiast otworzyły się jego usta, język się rozwiązał i mówił wielbiąc Boga. I padł strach na wszystkich ich sąsiadów. W całej górskiej krainie Judei rozpowiadano o tym wszystkim, co się zdarzyło. A wszyscy, którzy o tym słyszeli, brali to sobie do serca i pytali: «Kimże będzie to dziecię?» Bo istotnie ręka Pańska była z nim.

Komentarz do Ewangelii 23 grudnia:

Elżbieta długo oczekiwała syna, żyła w poniżeniu. Brak dziecka w tamtym czasie był uznawany za brak błogosławieństwa. Jednak nie przestała ufać Bogu, że jej życie ma sens i że Bóg wie lepiej, co jest dla niej dobre. Zobacz, że Bóg spełnia pragnienia serca, chce jednak, byś mu zaufał, że Jego plan dla ciebie jest najlepszy. Jezus chce, byś oddał się w Jego ręce i byś pozwolił mu wypełnić Boży plan zbawienia.

Zobacz, jak Elżbieta i Zachariasz wbrew ówczesnej tradycji strzegą nakazu Pana, jaki został im dany przez anioła w sprawie imienia dziecka. Czy ty potrafisz, wbrew panującej opinii, bronić tego, co nakazuje Bóg?

Jan wzmacniał się Duchem! Do wzrastania i rozwoju potrzeba także pogłębienia życia duchowego. Czasem jest potrzebny wysiłek w tym kierunku, chwila zatrzymania. Możesz właśnie teraz porozmawiać z Jezusem o twojej wytrwałości. Co mógłbyś o niej powiedzieć? Jaka jest? Proś Boga, aby objawiał ci Swoją wolę na co dzień i aby dał ci siły do wypełniania natchnień, jakimi cię obdarza. Nie oczekuj natychmiastowych rezultatów, Jezus wie, co jest dobre dla ciebie i wie, kiedy ci to dać.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.12.2016 wg św. Łukasza 1, 46-56 z komentarzem:

W owym czasie Maryja rzekła:  «Wielbi dusza moja Pana, i raduje się duch mój w Bogu, Zbawcy moim.  Bo wejrzał na uniżenie swojej służebnicy, oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.  Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, święte jest imię Jego. A Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, co się Go boją.

Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych. Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie jak przyobiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki».

Maryja pozostała u niej około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz do Ewangelii 22 grudnia:

Przyjmowanie woli Bożej prowadzi Maryję do radowania się swoim życiem. Pomimo trudów i komplikacji w Jej sercu nie gości smutek i strach, lecz radość i uwielbienie. Maryja dostrzega wielkie rzeczy, które uczynił Jej Wszechmocny. Widzi to, co dzisiaj tak łatwo jest przeoczyć, że droga do szczęścia wiedzie przez wdzięczność. Czy starasz się zobaczyć dobro pochodzące od Boga w twoim życiu?

Młoda niewiasta, która zgodziła się być matką Jezusa, nie żyje jednak w świecie emocji i chwilowych uniesień. Potrafi twardo stąpać po ziemi. Pamięta obietnicę Bożą daną ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu. Przygląda się wszystkiemu uważnie i analizuje. Ale przede wszystkim ufa swojemu Bogu! Wie, że Bóg zawsze dotrzymuje danego słowa. Czy i ciebie stać na ufne przyjmowanie woli Bożej?

Postaraj się dziś stanąć w prawdzie przed Panem i zobaczyć, na ile potrafisz radować się swoim życiem. Tobie także Bóg czyni wielkie rzeczy. Poproś Go o radość, wdzięczność i zaufanie, takie, jakie miała Maryja.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.12.2016 wg św. Łukasza 1, 39-45 z komentarzem:

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy.
Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.

Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?

Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana».

Komentarz do Ewangelii 21 grudnia:

Maryja szła pieszo do Elżbiety przez ponad 100 kilometrów. Była to droga, po przejściu której w życiu Maryi odmieniło się wszystko i potwierdziły się Słowa powiedziane jej od Pana. Maryja na własne oczy zobaczyła Elżbietę w stanie błogosławionym – tę, która uchodziła za niepłodną. Maryja na własne oczy zobaczyła, że dla Boga nie ma nic niemożliwego.

Tradycja kościoła mówi, że Maryja pochodząc z rodu esseńczyków oczekiwała przyjścia Mesjasza. Podejrzewała, że może zdarzyć się to za jej życia. Być może marzyła o tym, by być blisko Mesjasza. Kto wie, może kiedyś przyśniło jej się, że będzie Jego Matką. O czym Ty marzyłeś jak miałeś kilkanaście lat? Jakie były Twoje pragnienia i marzenia? Co było Twoim marzeniem kiedy byłeś już świadomy jak dorosły człowiek, a odpowiedzialność za własne życie i konieczność utrzymania się nie zdążyły jeszcze naznaczyć Twojego serca?

Bóg działa poprzez pragnienia. Może wiele razy wyrzucałeś Bogu, albo wciąż skrywasz żal, że Twoje życie nie potoczyło się jak pragnąłeś? Bóg nie rzuca słów na wiatr. Wlewając pragnienie w młode serce, daje tym samym obietnicę, że je spełni. Maryja za tym poszła. Pójdzie także z Tobą, nawet jeśli potrzeba się wrócić 40 lat. Jeśli chcesz. Błogosławiony kto uwierzy w słowa powiedziane mu od Pana. Bóg jest dobry. Jeżeli pragniesz tego doświadczyć, idź najlepszą drogą którą jest – dana z góry – cierpliwość i zgoda na Boży sposób działania.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.12.2016 wg św. Łukasza 1, 26-38 z komentarzem:

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret,  do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.

Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami». Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca».

Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?» Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa». Wtedy odszedł od Niej anioł.

Komentarz do Ewangelii 20 grudnia:

Maryja usłyszała głos anioła w codzienności. Pomiędzy swoimi obowiązkami. Nie była w tym czasie na niezwykłych rekolekcjach, ani na skupieniu. Zwyczajna codzienność. Czyli jest jednak możliwe tak żyć, żeby zauważać Boga obok siebie i słuchać Go, nie tylko w czasie „specjalnych wydarzeń”. Czy Ty słuchasz Boga? Czy zdarza Ci się usłyszeć w sercu zachętę do dobra, do przebaczenia? Czy udaje Ci się iść za tą zachętą?

Bóg mógł swobodnie przyjść do Maryi. Wiedział, że będzie przyjęty. On chce być blisko człowieka, blisko naszych radości i trosk. Zna je tak dobrze bo sam chodził po ziemi. Jezus nie chce być zamknięty do jednej godziny w tygodniu. On chcę być przyjacielem obecnym na co dzień. Czy Twój dom jest przyjaznym miejscem na spotkanie z Bogiem? Czy w czasie pracy pamiętasz o Jego obecności? Modlisz się w domu? Jeśli tak, podziękuj Bogu, jeśli nie, to zacznij. Warto!

Maryja przyjęła Jezusa i od tego momentu On jest zawsze tam gdzie jest Ona. Maryja zanosi Boga do człowieka. Przyjmij Maryję do swojego życia. Jak? Sięgnij po różaniec. To potężna modlitwa poruszająca Niebo. Poproś Maryję, żeby uczyła Cię ciszy, refleksji i spotkania z Bogiem każdego dnia.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.12.2016 wg św. Łukasza 1, 5-25 z komentarzem:

Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. Miał on żonę z rodu Aarona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś byli już posunięci w latach.

Kiedy w wyznaczonej dla swego oddziału kolei pełnił służbę kapłańską przed Bogiem, jemu zgodnie ze zwyczajem kapłańskim przypadł los, żeby wejść do przybytku Pańskiego i złożyć ofiarę kadzenia. A cały lud modlił się na zewnątrz w czasie kadzenia. Naraz ukazał mu się anioł Pański, stojący po prawej stronie ołtarza kadzenia. Przeraził się na ten widok Zachariasz i strach padł na niego. Lecz anioł rzekł do niego: «Nie bój się Zachariaszu! Twoja prośba została wysłuchana: żona twoja Elżbieta urodzi ci syna, któremu nadasz imię Jan. Będzie to dla ciebie radość i wesele; i wielu z jego narodzenia cieszyć się będzie. Będzie bowiem wielki w oczach Pana; wina i sycery pić nie będzie i już w łonie matki napełniony będzie Duchem Świętym. Wielu spośród synów Izraela nawróci do Pana, Boga ich; on sam pójdzie przed Nim w duchu i mocy Eliasza, żeby serca ojców nakłonić ku dzieciom, a nieposłusznych do usposobienia sprawiedliwych, by przygotować Panu lud doskonały».

Na to rzekł Zachariasz do anioła: «Po czym to poznam? Bo ja jestem już stary i moja żona jest w podeszłym wieku». Odpowiedział mu anioł: «Ja jestem Gabriel, który stoję przed Bogiem. A zostałem posłany, aby mówić z tobą i oznajmić ci tę wieść radosną. A oto będziesz niemy i nie będziesz mógł mówić aż do dnia, w którym się to stanie, bo nie uwierzyłeś moim słowom, które się spełnią w swoim czasie».

Lud tymczasem czekał na Zachariasza i dziwił się, że tak długo zatrzymuje się w przybytku. Kiedy wyszedł, nie mógł do nich mówić, i zrozumieli, że miał widzenie w przybytku. On zaś dawał im znaki i pozostał niemy. A gdy upłynęły dni jego posługi kapłańskiej, powrócił do swego domu. Potem żona jego, Elżbieta, poczęła i pozostawała w ukryciu przez pięć miesięcy  i mówiła: «Tak uczynił mi Pan wówczas, kiedy wejrzał łaskawie i zdjął ze mnie hańbę w oczach ludzi».

Komentarz do Ewangelii 19 grudnia:

Bóg czyni dzieła doskonałe. Do tego dnia, w którym obwieścił Zachariaszowi, ustami Gabriela, wspaniałą wieść, upłynęło wiele lat, podczas których Bóg czynił przygotowania. Błogosławił Zachariaszowi i jego żonie Elżbiecie. Prowadził ich przez życie, rozwiązywał ich problemy, dbał o ich sprawy. Prowadził też Zachariasza w jego posłudze kapłańskiej, aż do dnia, w którym posłał Anioła, przez którego sam mówił. Bóg dba o każdy szczegół swojego dzieła.

Gdybyś otrzymał wiele milionów najdroższej waluty świata, to po tym jakbyś zaspokoił własne potrzeby, co zrobiłbyś dobrego z resztą pieniędzy? Biorąc pod uwagę fakt, że jesteś człowiekiem Bożym – pomyśl, co byś chciał – mając ogromny majątek – czynić dla Boga?

Przyjście na świat Jana Chrzciciela było częścią doskonałego dzieła Boga. Dzieło „dla Boga” tym się różni od dzieła Boga, że jest ludzkie. Ludzkie, znaczy niedoskonałe i często niepotrzebne. Dzieła Boga są doskonałe. Zachariasz, pomimo, że człowiek sprawiedliwy i dobry, nie uwierzył, że stał się częścią doskonałego planu Boga i gdyby nie miłosierdzie Boże, mógłby utracić ten udział. Zapytaj Boga, czy Twoje życie, z pozoru szare i zwykłe, nie jest częścią większego dzieła Boga, które prowadzi On sam? Na koniec porozmawiaj z Bogiem, dokąd zmierza Twoje życie. Śmiało pytaj i nie bój się odpowiedzi. Bóg Cię nigdy nie zostawi bo Jego imię to : Ja Jestem.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.12.2016 wg św. Mateusza 1, 18-24 z komentarzem:

Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego.

Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. Gdy powziął tę myśl, oto anioł Pański ukazał mu się we śnie i rzekł: «Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów».

A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka: «Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: „Bóg z nami”». Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie,

Komentarz do Ewangelii 18 grudnia:

Józef był bardzo mądrym i prawym mężczyzną. Takim, którego śmiało można brać za wzór. W sytuacji, która go spotkała, nie potrafił się jednak odnaleźć. Jego dopiero co zaślubiona Małżonka, piękna, młoda i uczciwa niewiasta oznajmiła mu, że jest w ciąży. Ale nie z nim. Skąd Józef mógł wiedzieć, że spotkało go właśnie największe szczęście, a to co się dzieje pochodzi od Boga? Popatrz na Józefa, na tego mądrego i prawego mężczyznę. Popatrz co przeżywał.

Starsi ludzie powiadają, że człowiek nabiera mądrości nie na skutek doświadczenia życiowego, ale przez wnioski, jakie z tych doświadczeń wyciąga. Zastanów się teraz czy jest w twoim życiu taka sprawa, której najchętniej byś się pozbył? Czy jest coś, co powoduje, że nie czujesz się godny, doceniony, dowartościowany? Co to za sprawa? Nazwij ją przed sobą samym.

Józef nazwał swój problem. Była to Maryja, spodziewająca się nie jego dziecka. Lecz sam Bóg powiedział Józefowi, że On jest Ojcem, bo z Ducha Świętego stało się to, czego Józef się bał. To co Józef chciał odrzucić, okazało się być dla niego istotą życia i powołania. Szczęściem i celem ziemskiej pielgrzymki. Tak jak Tobiasz bał się ryby, w której było lekarstwo dla niego i jego ojca, tak Józef bał się przyjąć Maryję, w której zamieszkał sam Bóg. Na koniec porozmawiaj chwilę z Bogiem o tym, co w Twoim życiu najchętniej byś odrzucił i zapytaj, czy przypadkiem nie ma w tym Jego działania?

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.12.2016 wg św. Mateusza 1, 1-17 z komentarzem:

Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama.

Abraham był ojcem Izaaka; Izaak ojcem Jakuba; Jakub ojcem Judy i jego braci; Juda zaś był ojcem Faresa i Zary, których matką była Tamar. Fares był ojcem Ezrona; Ezron ojcem Arama; Aram ojcem Aminadaba; Aminadab ojcem Naassona; Naasson ojcem Salmona; Salmon ojcem Booza, a matką była Rachab. Booz był ojcem Obeda, a matką była Rut. Obed był ojcem Jessego, a Jesse ojcem króla Dawida. Dawid był ojcem Salomona, a matką była dawna żona Uriasza. Salomon był ojcem Roboama; Roboam ojcem Abiasza; Abiasz ojcem Asy; Asa ojcem Jozafata; Jozafat ojcem Jorama; Joram ojcem Ozjasza; Ozjasz ojcem Joatama; Joatam ojcem Achaza; Achaz ojcem Ezechiasza; Ezechiasz ojcem Manassesa; Manasses ojcem Amosa; Amos ojcem Jozjasza; Jozjasz ojcem Jechoniasza i jego braci w czasie przesiedlenia babilońskiego. Po przesiedleniu babilońskim Jechoniasz był ojcem Salatiela; Salatiel ojcem Zorobabela; Zorobabel ojcem Abiuda; Abiud ojcem Eliakima; Eliakim ojcem Azora; Azor ojcem Sadoka; Sadok ojcem Achima; Achim ojcem Eliuda; Eliud ojcem Eleazara; Eleazar ojcem Mattana; Mattan ojcem Jakuba; Jakub ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem.

Tak więc w całości od Abrahama do Dawida jest czternaście pokoleń; od Dawida do przesiedlenia babilońskiego czternaście pokoleń; od przesiedlenia babilońskiego do Chrystusa czternaście pokoleń.

Komentarz do Ewangelii 17 grudnia:

W dzisiejszej Ewangelii słyszymy imiona przodków naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Są wśród nich królowie, jak Dawid i Salomon, prorocy, wielkie postacie Starego Testamentu. Są również ludzie prości, rolnicy i pasterze, o których nigdy wcześniej nie słyszałeś. Nikt z nich nie mógł nawet przypuszczać, jak ważną rolę odegra w historii całego świata. Czy wierzysz, że i wobec ciebie Bóg ma wielkie plany?

Rut, jedna z prababek Jezusa, pozostała wdową i musiała zbierać kłosy pozostawione na polu, by nakarmić siebie i teściową. Ona również nie wiedziała, że wszystko jest częścią Bożego planu i że zostanie prababką króla Dawida. Zastanów się, jak postrzegasz swoje życie. Czy czujesz się nieważny, nic nieznaczący, podczas gdy inni zdobywają sukcesy? Co jest dla ciebie miarą sukcesu w życiu? Czy zauważasz, że Bóg przychodzi do ciebie w twoich codziennych obowiązkach? Czy wierzysz w głęboki sens swojego życia?

A może myślisz, że twoja grzeszność jest dla Boga przeszkodą? Że nie pokłada w tobie wielkich nadziei? Rodowód Jezusa przedstawia imiona wielu grzeszników. Tamar, Rachab i wspomniana Rut były pogankami. Nie przeszkodziło to jednak Bogu, by się nimi posłużyć. Więcej, by uczynić je swoją ziemską rodziną. Poproś Pana, by otwierał ci oczy na sens twoich codziennych zmagań. Proś Go o umocnienie, o pokrzepienie i nowy zapał do realizacji swojego powołania.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.12.2016 wg św. Jana 5, 33-36 z komentarzem:

Jezus powiedział do Żydów: Wysłaliście poselstwo do Jana i on dał świadectwo prawdzie. Ja nie zważam na świadectwo człowieka, ale mówię to, abyście byli zbawieni.

On był lampą, co płonie i świeci, wy zaś chcieliście radować się krótki czas jego światłem.

Ja mam świadectwo większe od Janowego. Są to dzieła, które Ojciec dał Mi do wykonania; dzieła, które czynię, świadczą o Mnie, że Ojciec Mnie posłał.

Komentarz do Ewangelii 16 grudnia:

W życiu każdego człowieka pojawia się ktoś, kto podobnie jak Jan wskazuje na Jezusa. Jest to osoba, która w jakiś sposób poznała Boga. Takie świadectwo jest cenne i warto być za nie wdzięcznym. Zobacz, kto w twoim życiu był czy też nadal jest – Janem.

Jan zostaje porównany do lampy, która oświeca drogę w ciemnościach. Ale pamiętaj, że dążysz do Chrystusa, który jest światłem wiecznym – przy Nim pojedyncza lampa traci sens bycia. Ty idziesz do Jezusa, który jest prawdziwie obecny i oświeca całe twoje życie.

Potrzeba pewnej wolności od osób, które są ci dane na drodze do Jezusa. Ksiądz, ktoś z rodziny, siostra zakonna… są to osoby, które mogą ci wskazać kierunek, ale nie zawsze będą przy tobie. Zastanów się, jak uczyć się wolności w kroczeniu za Jezusem. Proś o Ducha Świętego, by pomagał ci w podążaniu za Jezusem, pomagał szukać wsparcia w innych ludziach, ale zarazem kroczyć w wolności od nich.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 grudnia 2016 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.12.2016 wg św. Łukasza 7, 24-30 z komentarzem:

Gdy wysłannicy Jana odeszli, Jezus zaczął mówić do tłumów o Janie: «Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? Ale coście wyszli zobaczyć? Człowieka w miękkie szaty ubranego? Oto w pałacach królewskich przebywają ci, którzy noszą okazałe stroje i żyją w zbytkach. Ale coście wyszli zobaczyć? Proroka? Tak, mówię wam, nawet więcej niż proroka.

On jest tym, o którym napisano: Oto posyłam mego wysłańca przed Tobą, aby Ci przygotował drogę. Powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie ma większego od Jana. Lecz najmniejszy w królestwie Bożym większy jest niż on».

I cały lud, który Go słuchał, nawet celnicy przyznawali słuszność Bogu, przyjmując chrzest Janowy. Faryzeusze zaś i uczeni w Prawie udaremnili zamiar Boży względem siebie, nie przyjmując chrztu od niego.

Komentarz do Ewangelii 15 grudnia:

Działalność apostolska Jana Chrzciciela opierała się na przemawianiu do tłumów. Tak samo kapłan na niedzielnej mszy świętej posługuje się słowem, aby ukazać i opisać dzieje zbawienia. Czasami może ci się to wydawać nudne. Jedno jest pewne, tak jak dawniej, tak i dziś – fajerwerków nie będzie. Zostaniesz ty i Żywe Słowo.

Ludzie słuchający świętego Jana nawrócili się, ponieważ zrozumieli i przyjęli słowa prawdy, a przy tym odrzucili wiele innych, powierzchownie dobrych racji. Teraz przed nimi następny wybór. Po nauczaniu Jana Chrzciciela, człowieka żyjącego na pustyni, przychodzi Chrystus, pijący i zasiadający z grzesznikami. Jest to nowy styl, ale czy ty jesteś w stanie zmienić swoją wizję Kościoła?

Trudno jest uwierzyć, że w niedoskonałych ludziach działa doskonała łaska Boża. A jednak Jezus powołał Apostołów i ich następców do czynienia widzialnych znaków, pod którymi działa niewidzialny Boży Duch. Pomódl się dzisiaj za współczesnych proroków, którym zlecono głoszenie Dobrej Nowiny, aby potrafili przekazywać Bożą łaskę, nie dodając do niej nic od siebie.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl