Ewangelia na 3 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.07.2022 wg św. Łukasza 10, 1-12. 17-20 z komentarzem:

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co będą mieli: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: „Przybliżyło się do was królestwo Boże”». «Lecz jeśli do jakiego miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na jego ulice i powiedzcie: Nawet proch, który z waszego miasta przylgnął nam do nóg, strząsamy wam. Wszakże to wiedzcie, że bliskie jest królestwo Boże. Powiadam wam: Sodomie lżej będzie w ów dzień niż temu miastu».

Wróciło siedemdziesięciu dwóch z radością mówiąc: «Panie, przez wzgląd na Twoje imię, nawet złe duchy nam się poddają». Wtedy rzekł do nich: «Widziałem Szatana, który spadł z nieba jak błyskawica. Oto dałem wam władzę stąpania po wężach i skorpionach, i po całej potędze przeciwnika, a nic wam nie zaszkodzi. Jednak nie z tego się cieszcie, że duchy się wam poddają, lecz cieszcie się, że wasze imiona zapisane są w niebie».

Komentarz do Ewangelii na 3 lipca

Jezus przedstawia receptę na ewangelizację. Przepis jest prosty: apostołowie mają uzdrawiać chorych i głosić królestwo Boże. W pierwszej kolejności Jezus zaprasza, by zasiąść do stołu, czyli znaleźć czas dla drugiego człowieka, porozmawiać, wysłuchać. Jezus stawia na osobistą relację z tymi, do których posyła. Przyjrzyj się relacjom z ludźmi, z którymi spędzasz czas w domu, w pracy czy na uczelni. Co robisz, by o nie dbać?

Jako kolejne etapy ewangelizacji Jezus wymienia uzdrawianie chorych i ogłaszanie nadejścia królestwa Bożego. Słowa Jezusa nie straciły na aktualności, co oznacza, że ty też jesteś zaproszony, by uzdrawiać chorych. Pomyśl, zapytaj Jezusa, z jakich chorób teraz chce uzdrawiać ciebie? Jak możesz być Jego narzędziem, by dawać uzdrowienie innym?

Jezus już na wstępie zaznacza, że nie wszyscy przyjmą uczniów. Każdy człowiek sam decyduje, czy uwierzy w Ewangelię. Ten fakt nie jest jednak dla Jezusa przeszkodą w posyłaniu uczniów. Spróbuj sobie przypomnieć sytuację z twojego życia, gdy zostałeś odrzucony ze względu na Dobrą Nowinę. Czego ci brakuje z podejścia Jezusa? Na koniec modlitwy zwróć się do Jezusa i oddaj Mu to, co jest teraz w twoim sercu. On czeka na ciebie z otwartymi ramionami.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 czerwca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.06.2022 wg św. Łukasza 9, 51-62 z komentarzem:

Gdy dopełniały się dni wzięcia Jezusa z tego świata, postanowił udać się do Jeruzalem, i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i weszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by przygotować Mu pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jeruzalem. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: „Panie, czy chcesz, byśmy powiedzieli: Niech ogień spadnie z nieba i pochłonie ich?” Lecz On, odwróciwszy się, zgromił ich. I udali się do innego miasteczka.

A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Niego: „Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz”. Jezus mu odpowiedział: „Lisy mają nory i ptaki podniebne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł położyć”. Do innego rzekł: „Pójdź za Mną”. Ten zaś odpowiedział: „Panie, pozwól mi najpierw pójść pogrzebać mojego ojca”. Odparł mu: „Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże”.

Jeszcze inny rzekł: „Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu”. Jezus mu odpowiedział: „Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego”.

Komentarz do Ewangelii na 26 czerwca

Jego królowanie nie oznacza władzy, prestiżu, pieniędzy czy choćby spokojnego i szczęśliwego życia. Jezus może cię zaprosić do życia bez wygody, a nawet do towarzyszenia Mu w umieraniu na krzyżu. Jednak pamiętaj, że Jezus powiedział „…jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie” (Mt 11,28-30).

Jezus, który znał serce każdego z kim rozmawiał, potrafił dać tym osobom to, co było dla nich w tym momencie najważniejsze. Czasami była to zachęta, czasami upomnienie, innym razem propozycja, a jeszcze innym prośba. Odpowiednie rozważanie Pisma Świętego daje nam natchnienia na ten czas i sytuację, w której się znajdujemy. Szkoła modlitwy to słuchanie tych słów, które wybijają się spośród innych.

Zobacz, jak Chrystus rozmawia z ludźmi. Nie ma dwóch takich samych spotkań. Jego słowa są dostosowane do każdej przypadkowo spotkanej osoby. Patrząc na swoją historię życia, historię kontaktów z Jezusem, spróbuj usłyszeć jeszcze raz, co mówi właśnie do ciebie, do czego cię dzisiaj zaprasza. Podziękuj Jezusowi za to, że istnieje w twoim życiu. On umarł za wszystkich, ale nie wszyscy o tym wiedzą. Ty wiesz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 czerwca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.06.2022 wg św. Łukasza 9, 18-24 z komentarzem:

Gdy Jezus modlił się na osobności, a byli z Nim uczniowie, zwrócił się do nich z zapytaniem:

„Za kogo uważają Mnie tłumy?” Oni odpowiedzieli: „Za Jana Chrzciciela; inni za Eliasza; jeszcze inni mówią, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał”. Zapytał ich: „A wy za kogo Mnie uważacie?” Piotr odpowiedział: „Za Mesjasza Bożego”. Wtedy surowo im przykazał i napominał ich, żeby nikomu o tym nie mówili.

I dodał: „Syn Człowieczy musi wiele wycierpieć: będzie odrzucony przez starszyznę, arcykapłanów i uczonych w Piśmie; zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Potem mówił do wszystkich: „Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa”.

Komentarz do Ewangelii na 19 czerwca

W usłyszanym fragmencie Ewangelii Jezus zadaje uczniom pytanie: „Za kogo uważają Mnie tłumy?” Padają różne odpowiedzi. Dziś Jezus zadaje to samo pytanie tobie. A ty, za kogo Mnie uważasz? Co Mu odpowiesz?

Zapowiedź męki i zmartwychwstania, o której mówi Jezus, musiała być dla uczniów trudna do przyjęcia. Nie tego się spodziewali. Widzieli cudowne rzeczy, słuchali nauki Jezusa, mieli wobec Niego jakieś oczekiwania. A Jezus mówi, że wszyscy go odrzucą, będzie cierpiał, umrze na krzyżu i potem zmartwychwstanie. Mesjasz przyszedł, aby wypełnić do końca wolę Boga Ojca nawet wtedy, gdy oznacza ona mękę i śmierć. Jednak ostatnim słowem Boga jest zmartwychwstanie.

Dziś Chrystus wzywa także ciebie. Chce, abyś Go naśladował, wziął swój krzyż i podążał drogą, którą On wyznaczył, od powołania do końca twoich dni. Słuchając dzisiejszej Ewangelii rozważ w swoim sercu: czy jesteś gotów brać codziennie swój krzyż i iść za Jezusem? Na zakończenie poproś Jezusa o siłę potrzebną do niesienia twojego codziennego krzyża.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 czerwca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.06.2022 wg św. Jana 16, 12-15 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz znieść nie możecie.

Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi”.

Komentarz do Ewangelii na 12 czerwca

Dziwnie brzmią słowa Chrystusa. Czemu Jezus nie może nam czegoś powiedzieć, choć ma jeszcze wiele do powiedzenia? Co to za tajemnica, niespodziewana sytuacja czy wydarzenie? Jezus przygotowuje uczniów do swojej śmierci i zmartwychwstania, oraz do głębszej refleksji nad swoją nauką.

Apostołowie nie byli gotowi do przyjęcia całej nauki Chrystusa. Wychowani w żydowskiej kulturze nie mogli zaakceptować nowego obrazu Boga – Bóg jest jeden, a Jezus mówi o jednym Bogu, ale w Trzech Osobach. Podobne zaskoczenie jest związane z wiarą – spisane żydowskie zasady Prawa i ich przestrzeganie są ważne, ale ważniejsze od nich są uczynki płynące z wiary i życie wiarą, a nie tylko przepisami.

Nauka Jezusa była zaskakująca, bardzo trudna i nowoczesna jak na ówczesne czasu. Dlatego Jezus nie mówi Apostołom od razu wszystkiego, ale powoli, małymi krokami, tłumaczy swoją naukę. Posyła też każdemu człowiekowi Ducha Świętego, który przygotuje na przyjęcie całej Prawdy Wiary. Duch Święty czuwa nad rozwojem twojej osobistej wiary i wiary całego Kościoła. Duch Święty – zgodnie z obietnicą Jezusa – doprowadza do całej prawdy.. Dzięki Duchowi Świętemu pogłębia i umacnia się twoja wiara. On jest jak zaufany przyjaciel, który cierpliwie wysłuchuje, podtrzymuje w chwilach słabości, i tłumaczy każdą wątpliwość…

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 czerwca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.06.2022 wg św. Jana 14, 15-16. 23b-26 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze.

Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.

To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem».

Komentarz do Ewangelii na 5 czerwca

Miłość to wzajemne obdarowywanie się, przez które jeden staje się życiem drugiego. Gdy chcesz kochać Jezusa, Jego osoba staje w centrum twojego życia. Uczysz się wtedy kochać Go całym sobą ‒ sercem, umysłem, ciałem. Jest to niekończący się proces wzrostu. Do jakiego kolejnego kroku zaprasza cię dzisiaj Pan Bóg?

Twoja miłość do Jezusa, która jest jednocześnie nieustannie przyjmowanym darem od Boga, stawia Jezusa w centrum twojego życia. Miłość Jezusa do ciebie ‒ doskonała i pełna ‒ stawia ciebie w centrum Jego serca. Jest zainteresowany tobą, twoimi sprawami, kłopotami i troskami. Tak jak On wyjawia ci swoje najgłębsze tajemnice, tak i ty powiedz Mu o wszystkim, co jest dla ciebie teraz ważne.

Dzięki więzi z Jezusem w twoim życiu obecna jest cała Trójca. Syn, Ojciec i Duch Święty mają mieszkanie w tobie, stajesz się prawdziwą świątynią Boga. Proś o to, żeby jeszcze pełniej tego doświadczyć i ucieszyć się tym. Niech słowa Jezusa jeszcze raz dotrą do głębi twojego serca. Podziękuj Jezusowi za Jego miłość do ciebie. Proś, aby Duch Święty inspirował cię do odwzajemnienia tej miłości i stawania się coraz bardziej mieszkaniem Boga.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 maja 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.05.2022 wg św. Łukasza 24, 46-53 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie przyobleczeni w moc z wysoka”. Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce, błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba.

Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jeruzalem, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga.

Komentarz do Ewangelii na 29 maja

Apostołowie zostali napełnieni wielką radością, gdy otrzymali obietnicę otrzymania Ducha Świętego. To właśnie zaskakuje w Ewangelii świętego Łukasza: uczniowie nie są smutni i zadziwieni z powodu odejścia Jezusa, ale cieszą się na wieść o mocy z wysoka, która ma niebawem do nich przyjść.

My otrzymaliśmy Ducha Świętego już na chrzcie. Zostaliśmy w Nim całkowicie zanurzeni. W Nim żyjemy i się poruszamy. Ale to wyłącznie od naszej otwartości zależy, czy wypełni On także nasze wnętrze i przeniknie do szpiku kości. Czy doświadczyłeś kiedyś, jak Duch Święty rozlewa się na twoje życie wprost z głębi twego własnego serca? Czy chciałbyś całkowicie się Nim nasycić?

Tajemnica Wniebowstąpienia Pańskiego nie jest momentem pożegnania, ale oczekiwania na kolejne przyjście. Podobnie toczy się życie tych, którzy narodzili się z Ducha. Radość i pełnię życia przynosi nie wspomnienie o otrzymanych już darach, ale oczekiwanie na rozlanie się kolejnych łask, które jest niczym innym, jak tylko intymnym spotkaniem ze Zmartwychwstałym. Poproś dziś Jezusa, aby napełnił cię takim samym szczęściem jak apostołów, abyś mógł wielbić Dobrego Boga i oczekiwać z radością na kolejne z Nim spotkanie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 maja 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.05.2022 wg św. Jana 12, 44-50 z komentarzem:

Jezus tak wołał:

«Ten, kto we Mnie wierzy, wierzy nie we Mnie, lecz w Tego, który Mnie posłał. A kto Mnie widzi, widzi Tego, który Mnie posłał. Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić. Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym.

Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym. To, co mówię, mówię tak, jak Mi Ojciec powiedział».

Komentarz do Ewangelii na 22 maja

Wszystko, co Jezus robi, robi z posłuszeństwa woli Ojca. To od Niego dostał swoją misję, to On Go posłał. Jezus szukał woli Ojca przez całe swoje życie. Nie działo się to w żaden magiczny sposób, ale było wynikiem długiej i wiernej modlitwy, rozmowy z Ojcem. Z niej czerpał wskazówki i siłę do tego, jak ma postępować.

Dzięki tak wielkiemu zjednoczeniu na modlitwie z Ojcem, Jezus mógł powiedzieć, że kto Go zobaczył, widział także Ojca. I to nie były żadne czary, żaden wykręt czy metafora. Dzięki wierności swojemu powołaniu, pozostawaniu w pewnym sensie niewidocznym, tzn. nie robiąc nic od siebie, Jezus mógł być obrazem Ojca dla wszystkich, którzy Go widzieli.

Przychodząc na świat, Jezus staje się światłem dla tych wszystkich, którzy w Niego wierzą. Czasem jednak dzieje się tak, że światło nam nie odpowiada, bo może odsłonić miejsca, które wymagają dalszej pracy, które nie są doskonałe, które być może są nawet grzeszne i chcielibyśmy zapomnieć o ich istnieniu. Pamiętajmy jednak o słowach Jezusa, że Jego światło nie przynosi potępienia, ale zbawienie. Na zakończenie powiedz Bogu o tym, co było dla ciebie ważne w dzisiejszej modlitwie. Jeśli czujesz, że czegoś potrzebujesz, poproś Go o to z ufnością.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 maja 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.05.2022 wg św. Jana 13, 31-33a. 34-35 z komentarzem:

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział:

«Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie.

Po tym wszyscy poznają, że jesteście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali».

Komentarz do Ewangelii na 15 maja

Dobra Nowina Jezusa jest taka, że On ciebie kocha. Słyszysz ją każdego dnia. W niej Jezus obejmuje to wszystko, co w tobie stare i pozbawione miłości. Nie wymaga wiele. Chciałby tylko, abyś pozwolił Mu kochać ciebie – to co w tobie kruche, słabe i trudne. Ale też kochać to, co w tobie najcenniejsze, co stanowi twoją moc i siłę. W jaki sposób dopuszczasz dzisiaj Dobrą Nowinę do swojego życia?

Miłość stanowi fundament relacji Jezusa i człowieka. Miłość Jezusa do człowieka. Logika tej miłości jest często inna niż logika zwykłej miłości ludzkiej. Jezus cię kocha i właśnie dlatego ciebie też zaprasza do miłości. Jak brzmi nowe przykazanie miłości dla ciebie na dzisiaj?

A może jest tak, że stwarzasz miłość na własna miarę? I może czasem Jezusowi trudno przemówić do twojego serca? Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii wsłuchuj się w logikę Jezusowej miłości. Ta miłość nie ma cię odsuwać od życia. Ona ma cię coraz pełniej w tym życiu zanurzać. Jako chrześcijanin jesteś objęty testamentem Jezusa, którym jest nowe przykazanie miłości. Na koniec modlitwy porozmawiaj z Nim o tym, jak przyjmujesz ten testament miłości w codziennym życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 maja 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.05.2022 wg św. Jana 10, 27-30 z komentarzem:

Jezus powiedział:

«Moje owce słuchają mego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki.

Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy».

Komentarz do Ewangelii na 8 maja

Jezus odwołuje się dziś do metafory stada owiec i pasterza. Wyobraź sobie ten obraz. Słuchanie słów Jezusa to przyjmowanie tego, co mówi do ciebie. On mówi na kartach Pisma, w znakach dnia codziennego, w chwilach modlitwy. Po czym rozpoznajesz Jego głos?

Jezus mówi, że zna swoje owce i opiekuje się nimi, zawsze, w każdej sytuacji, aż do oddania życia. Możesz doświadczać szczęścia życia w jedności z Nim każdego dnia. Bliska relacja z Jezusem daje ci pewność życia wiecznego. Jak doświadczasz Jego opieki?

Jedność Jezusa z Jego Ojcem to pełnia kontemplacji Boga. To głęboka jedność, która przejawia się w słuchaniu, działaniu i ofierze. Bóg zaprasza też ciebie do kontemplacji miłości Ojca do Syna i Syna do Ojca. Niech Duch Święty uzdalnia cię do takiej kontemplacji. Podziękuj za obietnicę życia wiecznego, o której mówi Jezus. Niech Duch Święty prowadzi cię do spełnienia tej obietnicy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 maja 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.05.2022 wg św. Jana 21, 1-19 z komentarzem:

Jezus znowu ukazał się nad Jeziorem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: „Idę łowić ryby”. Odpowiedzieli mu: „Idziemy i my z tobą”. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus. A Jezus rzekł do nich: „Dzieci, macie coś do jedzenia?” Odpowiedzieli Mu: „Nie”. On rzekł do nich: „Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie”. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: „To jest Pan!” Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci.

A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli rozłożone ognisko, a na nim ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: „Przynieście jeszcze ryb, które teraz złowiliście”. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości sieć nie rozerwała się. Rzekł do nich Jezus: „Chodźcie, posilcie się!” Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: „Kto Ty jesteś?”, bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę. To już trzeci raz Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.

A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?” Odpowiedział Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś baranki moje”. I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: „Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?” Odparł Mu: „Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego: „Paś owce moje”. Powiedział mu po raz trzeci: „Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?” Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: „Czy kochasz Mnie?” I rzekł do Niego: „Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham”. Rzekł do niego Jezus: „Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz”. To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to, rzekł do niego: „Pójdź za Mną!”

Komentarz do Ewangelii na 1 maja

Historia zatacza koło – uczniowie znów spotykają Jezusa po nieudanym połowie ryb. Jednak nie wrócili do punktu wyjścia – nie są już tymi samymi ludźmi, co w momencie pierwszego powołania. W ich życiu wiele się zmieniło. Spróbuj przypomnieć sobie moment w twoim życiu, kiedy historia zatoczyła koło. Stałeś przed tą samą sytuacją, ale bogatszy o nowe doświadczenie. Jakie jest teraz twoje podejście?

Po pojmaniu Jezusa Piotr trzy raz wyparł się swojego Mistrza. Teraz Jezus trzykrotnie zadaje Piotrowi pytanie o miłość. W ten sposób stworzył przestrzeń do tego, aby Jego uczeń spotkał się z wybaczeniem, akceptacją i przyjęciem. Jakie twoje zranienia lub błędy, których nie potrafisz sobie wybaczyć, potrzebują takiego uzdrowienia, którego doświadczył Piotr nad Jeziorem Tyberiadzkim?

Piotr w chwili próby zaparł się Jezusa, nie było go pod krzyżem, przed zmartwychwstaniem ukrywał się wraz z innymi apostołami. Patrząc po ludzku, Piotrowi można wiele zarzucić. Jednak Jezus ponawia swoje zaproszenie, które trzy lata wcześniej skierował do swojego ucznia: pójdź za Mną! Za moment usłyszysz ponownie Ewangelię. Zwróć uwagę, co czujesz na myśl, że Bóg nie zrywa swojej relacji z człowiekiem mimo popełnianych błędów, a nawet zdrady. Porozmawiaj z Panem Jezusem o Jego spojrzeniu na ciebie i twoje życie przez pryzmat Jego miłości.

Źródło: modlitwawdrodze.pl