Czytanie na dziś (1 Jana 4; 7-12): „Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga, a każdy, kto miłuje, narodził się z Boga i zna Boga. Kto nie miłuje, nie zna Boga, bo Bóg jest miłością. W tym objawiła się miłość Boga ku nam, że zesłał Syna swego Jednorodzonego na świat, abyśmy życie mieli dzięki Niemu. Czytaj dalej „Czytanie na dziś o miłości Bożej”
Skuteczna modlitwa
Z pism sługi Bożego ks. Dolindo Ruotolo. Jezus mówi do duszy:
„Dlaczego zamartwiacie się i niepokoicie? Zostawcie mnie troskę o wasze sprawy, a wszystko się uspokoi. Zaprawdę mówię wam, że każdy akt prawdziwego, głębokiego i całkowitego zawierzenia Mnie wywołuje pożądany przez was efekt i rozwiązuje trudne sytuacje. Czytaj dalej „Skuteczna modlitwa”
Modlitwa do błogosławionego Jana Pawła II
Już jest, oficjalna modlitwa zatwierdzona przez władze kościelne Watykanu i kardynała C. Ruini (wikariusza Jego Świątobliwości) dla Diecezji Rzymskiej – o udzielenie nam łask, po przez wstawiennictwo błogosławionego sługi Bożego JANA PAWŁA II – naszego papieża. Poniżej oficjalna modlitwa o wstawiennictwo Jana Pawła Drugiego. Czytaj dalej „Modlitwa do błogosławionego Jana Pawła II”
Dlaczego świat wygląda jak wygląda?
Pewien człowiek zwany Chrześcijaninem, leżąc pod drzewem zaczął rozmyślać i mówił sobie: „Nie wierzę, że wszystko dzieje się według woli Bożej.” Bardzo chciał poznać Bożą drogę, dlaczego świat wygląda jak wygląda. Wciąż rozmyślając nad tym prosił Boga o odpowiedź. Zapadł w głęboki sen i wtem stanął przy nim anioł i powiedział: Czytaj dalej „Dlaczego świat wygląda jak wygląda?”
Modlitwa o cud
Modlitwa o cud. Jeśli przyjmiesz słowa tej modlitwy o cud, całym swoim sercem i będziesz odmawiać ją z głęboką wiarą, to z całą pewnością, doznasz duchowej łaski.
Doświadczysz żywej obecności Jezusa w swoim sercu i to On odmieni całe twoje życie w bardzo szczególny sposób. Czytaj dalej „Modlitwa o cud”
Ewangelia na 21 czerwca 2015 z komentarzem
Ewangelia na dziś 21 czerwiec 2015, według św. Marka 4,35-41:
Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów: „Przeprawmy się na drugą stronę”. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim.
Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy?”. On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: „Milcz, ucisz się”.
Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?” Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: „Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?”
Komentarz do Ewangelii:
W śród uczniów było przynajmniej kilku doświadczonych rybaków. Burza która zrywa się na jeziorze powoduje jednak że całkiem tracą głowy. Nie uspakaja ich także obecność Jezusa, budzą Go pełni pretensji dlaczego nie interesuje się ich losem. Przyjrzyj się trudnym sytuacją, doświadczeniom, które były dla ciebie przyczyną lęku, utraty poczucia bezpieczeństwa. W jaki sposób zwracałeś się w tych sytuacjach do Boga?
Obudzony przez uczniów Chrystus ucisza burzę. Zaskakujące jednak może się wydawać jego zdziwienie przerażeniem uczniów, stali oni wobec perspektywy utraty życia. Dlaczego nie mieli by w tej sytuacji odczuwać lęku? Jakie emocje towarzyszyły ci w podobnych sytuacjach, czy w jakikolwiek sposób pomagała ci wtedy wiara?
Uczniowie zapewne budząc mistrza mieli nadzieje, że będzie On mógł coś zdziałać dla ich bezpieczeństwa, w trudnych chwilach zwrócili się do Niego, oni potrafili to zrobić. Czasami w trudnych chwilach swojego życia trzeba nie tylko szturchać Jezusa by się obudził, ale można też krzyczeć, bo to własnie siły użyte do Jego szukania świadczą o wielkości naszej nadziei.
Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 14 czerwca 2015 z komentarzem
Ewangelia na dziś 14 czerwiec 2015, wg św. Marka 4,26-34:
Jezus powiedział do tłumów: „Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarnko w kłosie. A gdy stan zboża na to pozwala, zaraz zapuszcza się sierp, bo pora już na żniwo”.
Mówił jeszcze: „Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy? Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane wyrasta i staje się większe od jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki powietrzne gnieżdżą się w jego cieniu”.
W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.
Komentarz do Ewangelii:
W Piśmie Świętym Jezus wielokrotnie mówiło o Królestwie Bożym, porównywał je do skarbu ukrytego w roli, drogocennej perły, sieci zarzuconej na ryby, mówił że jest podobne do ziarna zasianego w ziemi. Królestwo Boże jest zatem czymś bardzo ważnym, jest czymś ukrytym a zarazem widocznym oczami niebieskimi.
Ziarnko gorczycy posadzone w ziemi jest początkiem cudownego procesu, zwieńczonego pojawieniem się gościnnego dla ptaków drzewa. Ziemia otrzymała to ziarno jako dar i początek nowego życia. Ty też masz takie ziarno w sobie, jakiś początek siebie gotowy do wzrastania, – dostałeś je od Boga.
Jeśli odkryjesz to ziarno w sobie, przyjmij je jak ziemia, która przyjmuje nasienie i pozwala mu wzrastać, kiełkować, wydawać owoc. Pozwól sobie na bycie w tym procesie. Pozwól by Bóg w tobie działał, jak dobra i kochająca cię ziemia. To zaczątek Bożego Królestwa w tobie.
Królestwo Boże dzieje się w Tobie. Przyjęte Słowo Boże może wydać plon obfity, który zmienia pragnienia, oczekiwania, nastawienia, plany i postawy. Proś dziś Boga by ziemia twojego serca, była podatna na przyjecie ziarna Jego Słowa.
Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 7 czerwca 2015 z komentarzem
Ewangelia na dziś 7 czerwiec 2015, wg św. Marka 3,20-35:
Jezus przyszedł z uczniami swoimi do domu, a tłum znów się zbierał, tak, że nawet posilić się nie mogli. Gdy to posłyszeli Jego bliscy, wybrali się, żeby Go powstrzymać. Mówiono bowiem: „Odszedł od zmysłów”. Natomiast uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili: „Ma Belzebuba i przez władcę złych duchów wyrzuca złe duchy”.
Wtedy przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: „Jak może szatan wyrzucać szatana? Jeśli jakieś królestwo wewnętrznie jest skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc szatan powstał przeciw sobie i wewnętrznie jest skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim. Nie nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i wtedy dom jego ograbi.
Zaprawdę, powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak bluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego”. Mówili bowiem: „Ma ducha nieczystego”.
Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: „Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie”. Odpowiedział im: „Któż jest moją matką i którzy są braćmi?” I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: „Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką”.
Komentarz do Ewangelii:
Nie sposób zaprzeczyć nadprzyrodzoności Jezusa i mocy jaką dysponuje, można jednak skutecznie zamknąć się na działanie łaski, przypisując Bogu działanie demoniczne. Dzisiaj robi się to samo w kontekście wielu wspólnot kościelnych jak i osób prywatnych, których sposób działania czy nawrócenia nie mieści się w głowie.
Jezus odbiera krytykę bardzo cierpliwie, choć widać że jest zmęczony. Lud jest przede wszystkim spragniony sensacji, każdy chce być blisko Jezusa, każdy ma do Niego sprawę. Czasami jest tak, że realizując swoje dobre chęci gubimy należytą hierarchię wartości i nieświadomie nie zważamy na potrzeby innych.
Jezus stawia dzisiaj bardzo dziwne pytanie: „Któż jest moją matką i którzy są braćmi?”, ta prowokacja ma skłonić wszystkich zebranych do myślenia. Czy tobie daje do myślenia?
Wspólnota duchowa, komunia z Bogiem, działanie w jedności dla Królestwa Bożego – znaczą więcej niż więzy krwi. Nie umniejsza to wcale roli rodziny, ale pokazuje jej znaczenie dla chrześcijanina. Wiara nie jest dodatkiem do życia rodzinnego – jest jej sercem. Jak ty przeżywasz wiarę w swojej rodzinie?
Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 31 maja 2015 z komentarzem
Ewangelia z dnia 31.05.2015, (Mt 28, 16-20) z komentarzem:
Jedenastu uczniów udało się do Galilei na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili.
Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: „Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.
Komentarz do Ewangelii Niedzielnej:
„Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi” – o jakiej władzy mówi tutaj Jezus?
Mając moc, Jezus swoim życiem pokazał, o co tak naprawdę chodzi w rządzeniu. Przywództwo to przede wszystkim służenie innym, a nie rozkazywanie. Nie jest to takie łatwe jak się wydaje, jednak ten kto poznał Jezusa, poznał również czym jest prawdziwa służba.
Prawdopodobnie Jezusowi nie było łatwo żegnać tych, z którymi spędził najważniejsze trzy lata swojego ziemskiego życia. Jednak po to przyszedł On na świat, aby nauczać, powołać uczniów i przekazać misje, misje głoszenia Królestwa Bożego.
A co z Tobą? Jak wygląda Twoja misja? Czy nadal nie jesteś pewny, że potrafisz głosić Słowo Boże? Wystarczy tylko zaufać Jezusowi i przyjąć namaszczenie Ducha Świętego, który pochodzi od Ojca przez Syna.
Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl
Ewangelia na 31 marca 2013
Ewangelia na 31 marca 2013r. wg św. Jana 20,1-9.
Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień od niego odsunięty.
Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono». Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka.
Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył.
Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, które mówi, że On ma powstać z martwych.
Źródła: ewangelia.org