Wybierając sobie pierwsze miejsce jedni uważają, że im się po prostu należy, inni chcą lepiej widzieć, co się będzie działo, jeszcze inni chcą być blisko Ważnej Osoby, dzięki czemu sami czują się nieco ważniejsi. Motywacje są różne. A i pokusa fałszywego uniżenia zapewne niemała.

Odpowiedzią Jezusa na te sytuacje jest skromność. Ta nieco staroświecka postawa pozwala nie tylko uniknąć wstydu, ale również doświadczyć radości z bycia rzeczywiście zauważonym i docenionym. A może Jezusowi chodzi jeszcze o coś więcej?

Może nie jest aż tak istotne miejsce, na którym się siedzi, czy dzielnica w której się mieszka. Drugorzędny jest kolor noszonej sutanny, czy zajmowane stanowisko w pracy. Naprawdę istotnym jest ze względu na kogo się to robi. Słuchając ponownie słów Ewangelii zastanów się nad swoimi motywacjami. Ze względu na kogo codziennie rano wstajesz i wyruszasz w nowy dzień? Na koniec porozmawiaj z Jezusem jak z Przyjacielem o Twojej codzienności i proś Go, aby oczyszczał Twoje intencje.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl