Ewangelia na 13 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.12.2024 (Mt 11,16-19) z komentarzem:

Jezus powiedział do tłumów: „Z kim mam porównać to pokolenie? Podobne jest do przesiadujących na rynku dzieci, które głośno przymawiają swym rówieśnikom: „Przygrywaliśmy wam, a nie tańczyliście; biadaliśmy, a wy nie zawodziliście”. Przyszedł bowiem Jan, nie jadł ani nie pił, a oni mówią: „Zły duch go opętał”. Przyszedł Syn Człowieczy, je i pije, a oni mówią: „Oto żarłok i pijak, przyjaciel celników i grzeszników”. A jednak mądrość usprawiedliwiona jest przez swe czyny”.

Komentarz do Ewangelii na 13 grudnia:

Jezus mówiąc o ówczesnym pokoleniu porównuje je do dzieci, które są wiecznie niezadowolone. Cokolwiek ktoś zrobi lub nie zrobi, jest źle. My też mamy tendencję do tego typu humorów i nie rzadko okazujemy je innym. Tymczasem gdybyśmy w chwili modlitwy przedstawili Jezusowi nasz powód niezadowolenia bylibyśmy zaskoczeni zmianą kierunku myślenia. Przyjrzyj się z czego ostatnio byłeś niezadowolony? Co z tym zrobiłeś? Dałeś ostentacyjnie odczuć to innym? Czy powierzasz Bogu na modlitwie te momenty Twojego życia?

W relacjach z innymi lubimy mieć wpływ i władzę na ich życie. Wiemy jacy powinni być, jak się zachowywać, co myśleć i co mówić. „Przygrywaliśmy wam a nie tańczyliście”, a powinniście, bo my wam graliśmy. „Biadaliśmy a nie zawodziliście”, a powinniście bo nam jest smutno. Jak trudno jest zgodzić się na to, żeby ludzie wokół nas byli wolni. Często nie pozwalamy im rozwijać się we własnym tempie, myśleć inaczej niż my. Czy pozwalasz swoim bliskim na własne sposoby rozumienia świata, na własne tempo dochodzenia do tego, co Ty już dawno wiesz? Czy pozwalasz im na popełnianie błędów?

Współcześni Jezusowi nie zrozumieli ani drogi Jana Chrzciciela – pełnej wyrzeczenia i postów, ani drogi Jezusa – który chciał być blisko każdego kto potrzebował Jego pomocy. Żadna z tych dróg nie podobała im się. To wielki dar móc zrozumieć sposób działania Jezusa, wybory świętych. Sam do tego nie dojdziesz, ale z pomocą Ducha Świętego na pewno. Powierz Bogu to, czego nie rozumiesz w Kościele. Pozwól Mu mówić do Ciebie. Bądź blisko Jezusa. Odmów modlitwę Ojcze nasz w intencji Kościoła i wszystkich ludzi.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.12.2024 (Mt 11,11-15) z komentarzem:

Jezus powiedział do tłumów: „Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu, a zdobywają je ludzie gwałtowni. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie uznać, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. Kto ma uszy, niechaj słucha!”

Komentarz do Ewangelii na 12 grudnia:

Jezus dzisiaj daje świadectwo o Janie Chrzcicielu. Mówi o jego znaczeniu dla historii zbawienia. Nazywa go „największym” – to typowa forma żydowskiej pochwały. Jednocześnie Jezus wywyższa „najmniejszego w Królestwie Niebieskim”. Mówi o tobie. Jesteś dla Niego bardzo ważny.

Jezus chce, byś wiedział, jak cenny jesteś dla Niego. Byś był pewien, że On jest obecny w twoim życiu, że zna twoje myśli i pragnienia. Zna także cierpienia twego serca. Chce mówić ci, że oczekuje od ciebie wysiłku, zaangażowania w relacji do Niego. Bo tylko „ludzie gwałtowi”, czyli aktywni, działający, zdobywają Królestwo Niebieskie. Ludzie szukający Jego woli i wypełniający ją. Czy możesz nazwać siebie „człowiekiem gwałtownym”, czyli takim, który pragnie zdobyć Królestwo Niebieskie?

Jezus oczekuje od ciebie gorliwości. Zastanawiasz się, jak ją osiągnąć? On od razu daje receptę: „Kto ma uszy, niechaj słucha!”. To właśnie na modlitwie, podczas słuchania Słowa Bożego, On wyposaży cię w siłę, dzięki której wytrwasz przy Nim. Jezus daje obietnicę i ją wypełnia. Czy zasłuchujesz się w Słowa Boga? Podziękuj Jezusowi za to, że widzi w tobie wartość, że jesteś dla Niego cenny. Bądź wdzięczny za to, że wymaga od ciebie wierności i działania, bo pragnie twojego rozwoju.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.12.2024 (Mt 11,28-30) z komentarzem:

Jezus przemówił tymi słowami: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie”.

Komentarz do Ewangelii na 11 grudnia:

Zmęczenie, frustracja, smutek czy gniew. Tego typu reakcje mogą ci towarzyszyć, kiedy zmagasz się ze swoimi codziennymi obowiązkami. Kiedy relacje z innymi nie układają się tak, jak powinny. Czy przytrafiła ci się ostatnio jakaś krzywda? Jakie uczucia wzbudziła w Tobie ta sytuacja? Jak zareagowałeś?

Chrystus mówi, że jest cichy, a jego serce pokorne. Ktoś kiedyś powiedział, że zarówno zgiełk, jak i spokój można znaleźć w sercu. Zgiełku nie trzeba szukać w mieście, a spokoju na najwyższych szczytach gór. Możesz być pełen zgiełku w górach i pełen spokoju podczas życiowej burzy. Jaki jest dzisiaj twój stan duszy? Czy dzielisz się z innymi spokojem czy zgiełkiem?

Jezus swoim postępowaniem pokazuje, że w sytuacjach kryzysowych potrafi żyć tym, czego nauczał. Chce także nauczyć ciebie umiejętności dostrzegania nadziei w tym, co beznadziejne. Odpłacania innym dobrem, kiedy rozum podpowiada zemstę. Kiedy pokazujemy swoje rany Jezusowi, pozwalamy Mu pomóc nam zrozumieć działające w nas emocje. A także odkrywać sens wydarzeń. Wtedy jednoczymy się w bólu z Chrystusem cierpiącym. Słuchając Ewangelii, zwróć uwagę na to, o czym chce zapewnić cię Jezus. Jezu, naucz mnie właściwie reagować w trudnych momentach życia. Naucz mnie słuchać Cię wtedy, kiedy wszystko inne próbuje zagłuszyć Twoją naukę.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.12.2024 (Mt 18,12-14) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jak wam się zdaje? Jeśli ktoś posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich, to czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się błąka? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło nawet jedno z tych małych”.

Komentarz do Ewangelii na 10 grudnia:

Jak dobrze pasterz musi znać swoje owce, skoro zauważa zniknięcie jednej z nich. Tak samo dobrze Bóg zna każdego człowieka. Czasem wydaje nam się, że On widzi nas tylko jako tłum, bezimienną masę. Tymczasem On zna każdego po imieniu. Wie jakie mamy radości i troski. Dzisiaj Bóg zaprasza Cię, żebyś i Ty chciał Go dobrze poznać, po imieniu. Nie zatrzymuj się tylko na tym, że Bóg „gdzieś jest” i „jakiś jest”. Możesz codziennie poznawać Go coraz bliżej.

Pasterz zauważa brak jednej owcy i rusza na poszukiwania. Tak samo Bóg, w każdej sytuacji kiedy się zgubisz rusza, aby Cię znaleźć. On nie chce żebyś musiał się błąkać po niebezpiecznych miejscach. Wysyła swoich przyjaciół, ludzi, którzy głoszą całemu światu jaki On jest naprawdę: czuły i troskliwy. Kiedy spotkasz w życiu Jego wysłańców, świeckich czy księży, nie zamykaj uszu na to, co mówią. Posłuchaj uważnie. Bóg Ciebie też potrzebuje byś niósł Jego Dobrą nowinę. Jest tylu ludzi, którzy nie słyszeli o Jego dobroci.

Szukanie tego, co dla nas ważne i cenne to wskazówka na dzisiaj. Mamy szukać tego, co najcenniejsze, co „się zgubiło” w naszym życiu. Może to być bliskość z żoną, czy mężem. Może to być czas poświęcony dzieciom, a może odkopanie swoich dobrych marzeń i pragnień. Poproś Boga, Dobrego Pasterza, aby pomógł Ci nie odchodzić, nie gubić się. Poproś Go w jednym zdaniu, aby pomógł Ci być blisko Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.12.2024 (Łk 5,17-26) z komentarzem:

Pewnego dnia, gdy Jezus nauczał, siedzieli tam też faryzeusze i uczeni w Prawie, którzy przyszli ze wszystkich miejscowości Galilei, Judei i z Jeruzalem. A była w Nim moc Pańska, tak że mógł uzdrawiać. Wtem jacyś mężczyźni, niosąc na łożu człowieka, który był sparaliżowany, starali się go wnieść i położyć przed Nim. Nie mogąc w żaden sposób go przenieść z powodu tłumu, weszli na płaski dach i przez powałę spuścili go wraz z łożem na sam środek, przed Jezusa.

On, widząc ich wiarę, rzekł: „Człowieku, odpuszczone są ci twoje grzechy”. Na to uczeni w Piśmie i faryzeusze poczęli się zastanawiać i mówić: „Kimże on jest, że wypowiada bluźnierstwa? Któż może odpuścić grzechy prócz samego Boga?” Lecz Jezus przejrzał ich myśli i w odpowiedzi na nie rzekł do nich: „Co za myśli nurtują w sercach waszych? Cóż jest łatwiej powiedzieć: „Odpuszczone są ci twoje grzechy”, czy powiedzieć: „Wstań i chodź”?

Otóż żebyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów” – rzekł do sparaliżowanego: „Mówię ci, wstań, weź swoje łoże i idź do domu!” I natychmiast wstał wobec nich, wziął łoże, na którym leżał, i poszedł do swego domu, wielbiąc Boga. Wtedy zdumienie ogarnęło wszystkich; wielbili Boga i pełni bojaźni mówili: „Przedziwne rzeczy widzieliśmy dzisiaj”.

Komentarz do Ewangelii na 9 grudnia:

Ludzie przychodzą do Jezusa z różnych powodów. Jedni chcą posłuchać, co ma do powiedzenia. Inni proszą o przebaczenie grzechów lub o pocieszenie. Jeszcze inni chcą doświadczyć cudu i uzdrowienia siebie lub swoich bliskich. Zastanów się, na czym tobie najbardziej dzisiaj zależy. Z jakim pragnieniem przychodzisz do Jezusa w czasie tej modlitwy?

Jezus ma moc uzdrawiania i odpuszczania grzechów. Jego słowo daje mądrość i pocieszenie. Choć zdarza się, że ludzie wokół ciebie w to nie wierzą, choć czasem może sam w to wątpisz, to jednak Ewangelia pokazuje Jezusa, który czyni cuda. Przypomnij sobie, kiedy ostatnio dostrzegałeś Jego działanie w swoim życiu. Proś o wiarę w to, że On odpuszcza ci grzechy i uzdrawia twoje rany.

Jezus nie zawsze działa zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Nie dzieje się tak dlatego, że chce dać mniej, lecz dlatego, że chce dać więcej. Paralityk zostaje nie tylko uzdrowiony z choroby, ale przede wszystkim uwolniony od swoich grzechów. Może czasem oprócz tego, o co prosisz i czego pragniesz, Bóg chce Ci dać nieskończenie więcej? Otwórz się na działanie Jego Ducha. Porozmawiaj z Jezusem o tym, co zrozumiałeś i czego doświadczyłeś w trakcie medytacji. Proś o wiarę w Jego moc i otwartość na sposób Jego działania.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.12.2024 (Łk 1,26-38) z komentarzem:

Bóg posłał anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja. Wszedłszy do Niej, anioł rzekł: „Bądź pozdrowiona, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławiona jesteś między niewiastami”.

Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co by miało znaczyć to pozdrowienie. Lecz anioł rzekł do Niej: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. Będzie On wielki i zostanie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca”.

Na to Maryja rzekła do anioła: „Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?” Anioł Jej odpowiedział: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym. A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, którą miano za niepłodną. Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego”. Na to rzekła Maryja: „Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Wtedy odszedł od Niej anioł.

Komentarz do Ewangelii na 8 grudnia:

Anioł mówi „nie bój się”, widocznie więc Maryja odczuwa strach. Ta, która nie miała żadnego grzechu, lęka się po słowach Gabriela. A przecież te słowa powinny Ją ucieszyć, bo słyszy, że jest błogosławiona, czyli szczęśliwa. Jednak to uczucie w Niej jest, więc te słowa czegoś w Niej dotykają. Jakie uczucia u ciebie wywołują słowa Boga mówiącego ci, że jesteś wyjątkowy i wybrany?

Gdy strach już prawdopodobnie mija, pojawiają się wątpliwości związane z wyjaśnieniem anioła. Maryja żyje Słowem Bożym, ale nie buja w obłokach. Nie boi się też nazwać i wypowiedzieć tych wątpliwości. Uczniowie kilkadziesiąt lat później także będą nieustannie dopytywali Jezusa. Wiara wiąże się więc z wątpliwościami. Czy to akceptujesz? Czy dzielisz się nimi z Bogiem?

Pokrzepiona przez boskiego posłańca Maryja odpowiada: „niech mi się stanie według słowa twego”. Jest w kontakcie z Bogiem. Wyjawia Mu swoje uczucia, pozwala Mu zaglądnąć do swego serca jak przyjacielowi. Młodziutka dziewczyna przystaje na niesamowity i szalony plan Boga, który już o wszystko zadbał. „Niech mi się stanie” oznacza – przyjmuję rzeczywistość, jaka jest, nie buntuję się. Posłuchaj jeszcze raz rozmowy Anioła z Maryją, która przyjmie propozycję Boga do realizowania się miłości w Jej życiu. Maryjo, pomimo strachu i wątpliwości poszłaś za głosem natchnienia, za głosem Boga. Wspieraj nas w tej niełatwej drodze.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.12.2024 (Mt 9,35-10,1.5a.6-8) z komentarzem:

Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.

Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: „Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”.

Komentarz do Ewangelii na 7 grudnia:

Wyobrażenia o królestwie Bożym bywają bardzo różne. Często jest w nich tęsknota za czymś wielkim, spektakularnym. Żydzi oczekiwali niezwykłych znaków na niebie i ziemi. Chrześcijanie przez stulecia dążyli do stworzenia jednolitego społeczeństwa, w którym wszyscy będą zgodni, a religia ugasi wszelkie waśnie i spory. Jakie są twoje wyobrażenia o królestwie Bożym?

Współcześni Jezusowi Żydzi, nawet należący do grona Jego uczniów, mieli swoje plany i pomysły dotyczące królestwa Bożego. Jezus proponuje im jednak zupełnie inną perspektywę: uczy ich, na czym polega prostota życia wiarą. Pokazuje, że chodzi o miłość i troskę, wyrozumiałość i przebaczenie, zadbanie o duszę i ciało, o wolność od przywiązania do rzeczy materialnych. Które z tych ideałów Jezusowych są ci najbliższe?

Jezus wie, że królestwo Boże zaczyna się w sercu człowieka. Hojność naszego serca jest miarą Bożego panowania w świecie. Duch Święty inspiruje nas do poszukiwań i otwartości na braci. Na ile udaje ci się realizować tę perspektywę, choćby poprzez wsparcie innych modlitwą, dobrym słowem i empatią? Bóg chce przebywać z człowiekiem w tym, co zwykłe. Swoją łaską przywraca pokój i harmonię. Dziś zaprasza cię do tego samego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.12.2024 (Mt 9,27-31) z komentarzem:

Gdy Jezus przechodził, ruszyli za Nim dwaj niewidomi, którzy wołali głośno: „Ulituj się nad nami, Synu Dawida!” Gdy wszedł do domu, niewidomi przystąpili do Niego, a Jezus ich zapytał: „Wierzycie, że mogę to uczynić?” Oni odpowiedzieli Mu: „Tak, Panie!” Wtedy dotknął ich oczu, mówiąc: „Według wiary waszej niech wam się stanie”. I otworzyły się ich oczy, a Jezus surowo im przykazał: „Uważajcie, niech się nikt o tym nie dowie!” Oni jednak, skoro tylko wyszli, roznieśli wieść o Nim po całej tamtejszej okolicy.

Komentarz do Ewangelii na 6 grudnia:

Do tego, żeby widzieć, potrzebne są oczy i wzrok. Kiedy jednak do Jezusa przychodzą niewidomi, On nie pyta ich o zaćmę ani o kataraktę, lecz o wiarę. Uzdrawia ich ślepotę, dając światło wiary rozpraszające duchowe ciemności wywołane przez grzech. Żeby widzieć przenikliwie, by dostrzegać w świecie ślady Boga, bardziej niż oczu, potrzebujemy wiary.

To ewangeliczne zdarzenie jest obrazem sytuacji człowieka, który przez chrzest zanurzony w Bogu całe życie chodzi w Jego obecności, a jednocześnie obecności tej nie dostrzega i nie odczuwa. Na swej drodze spotyka Jezusa – Światłość Prawdziwą, która może uzdrowić i oświecić ludzkie ciemności. Tak jak lekarz, Jezus zadaje pytanie dotyczące woli i wiary: „Wierzycie, że mogę wam to uczynić?”. Odpowiadają: „Tak, Panie” i wtedy dokonuje się cud: „Według wiary waszej niech wam się stanie – i otworzyły się ich oczy”.

Zawołaj do Jezusa, by uwolnił cię od duchowej ślepoty. Zawołaj: „Ulituj się nade mną, Synu Dawida”. Czy chcesz wyjść z ciemności duchowej grzechu dotykającego twego serca i duszy? Czy chcesz zobaczyć Światłość Niegasnącą – samego Jezusa, twego Zbawiciela? Posłuchaj, rozważ i przeżyj. Proś dziś o zdolność widzenia Boga i Bożych spraw, o wyzwolenie z duchowej ślepoty, o światło wiary. Proś Boga, by uwolnił cię z ciemności grzechu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.12.2024 (Mt 7,21.24-27) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie każdy, kto mówi Mi: «Panie, Panie!», wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki”.

Komentarz do Ewangelii na 5 grudnia:

Uczniowie, którzy gromadzą się wokół Jezusa, nie są idealni. Często borykają się z wątpliwościami, popełniają błędy. Jezus dobrze o tym wie i przypomina im, co jest najważniejsze – wsłuchanie się w Jego słowa pełne miłości i postępowanie według nich. Przypomnij sobie, kiedy ostatnio dałeś sobie czas na wsłuchanie się w słowa Jezusa.

Jezus tłumaczy uczniom, czym jest roztropność i budowanie trwałych fundamentów. To uszy i serce otwarte na Jego słowa i życie według nich. Przypomnij sobie momenty, kiedy byłeś poruszony słowami Boga. Tymi, które przeczytałeś w Biblii, tymi, które usłyszałeś od swoich bliskich, lub tymi, które przyszły do ciebie na modlitwie. W jaki sposób poruszyły twoje serce?

Jezus podkreśla, że nie wystarczy tylko usłyszeć Dobrą Nowinę. Bóg chce, żebyśmy to, co usłyszymy, wprowadzali w czyn. Postępowanie według Bożych pomysłów daje nam bezpieczeństwo, miłość i szczęście. Zastanów się, kiedy poszedłeś za usłyszanym od Boga słowem. Jak to wpłynęło na ciebie i twoją wiarę? Na koniec możesz poprosić Boga o uszy i serce, które zawsze są w Niego wsłuchane.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 grudnia 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.12.2024 (Mt 15,29-37) z komentarzem:

Jezus przyszedł nad Jezioro Galilejskie. Wszedł na górę i tam siedział. I przyszły do Niego wielkie tłumy, mając z sobą chromych, ułomnych, niewidomych, niemych i wielu innych, i położyli ich u Jego stóp, a On ich uzdrowił. Tłumy zdumiewały się, widząc, że niemi mówią, ułomni są zdrowi, chromi chodzą, niewidomi widzą. I wielbiły Boga Izraela. Lecz Jezus przywołał swoich uczniów i rzekł: „Żal Mi tego tłumu! Już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają, co jeść. Nie chcę ich puścić zgłodniałych, żeby ktoś nie zasłabł w drodze”.

Na to rzekli Mu uczniowie: „Skąd tu na pustkowiu weźmiemy tyle chleba, żeby nakarmić tak wielki tłum?” Jezus zapytał ich: „Ile macie chlebów?” Odpowiedzieli: „Siedem i parę rybek”. A gdy polecił tłumowi usiąść na ziemi, wziął siedem chlebów i ryby i odmówiwszy dziękczynienie, połamał, dawał uczniom, uczniowie zaś tłumom. Jedli wszyscy do syta, a pozostałych ułomków zebrano jeszcze siedem pełnych koszów.

Komentarz do Ewangelii na 4 grudnia:

W tłumie czy w samotności, przychodząc do Jezusa, jesteś dla Niego zawsze kimś wyjątkowym i godnym Jego uwagi. Jego miłość daleko wyprzedza twoje pragnienia. Wystarczy, że podejdziesz do Niego blisko i pozwolisz Mu działać. On z troską i miłością pochyla się nad tobą, nad twoim życiem. Działanie Jezusa przeniknięte jest głęboką troską o ciebie. W którym momencie swojego życia szczególnie dostrzegasz Jego działanie?

Tylko Jezus wie, jak w pełni odpowiedzieć na nasze potrzeby. Jednak czasami dopiero po jakimś czasie jesteśmy w stanie dostrzec, jak bardzo troszczył się o nas. W jakich sferach twojego życia najbardziej potrzebujesz teraz Jego troski?

Troska Boga o ciebie nie zna granic. On nie ma limitów ani ograniczeń w tym, aby się o ciebie zatroszczyć. Jezus jest zawsze gotowy, zawsze czeka. Wystarczy pozwolić Mu działać. Jakimi konkretnymi decyzjami możesz stworzyć przestrzeń na Jego działanie w twoim życiu? Porozmawiaj teraz z Jezusem o swoich bardzo konkretnych prośbach, z którymi do Niego przychodzisz. Zaproś Jezusa i pozwól Mu działać w twoim życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl