Ewangelia na 21 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.06.2024 (Mt 6,19-23) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi, gdzie mól i rdza niszczą i gdzie złodzieje włamują się i kradną. Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się i nie kradną. Bo gdzie jest twój skarb, tam będzie i serce twoje. Światłem ciała jest oko. Jeśli więc twoje oko jest zdrowe, całe twoje ciało będzie rozświetlone. Lecz jeśli twoje oko jest chore, całe twoje ciało będzie w ciemności. Jeśli więc światło, które jest w tobie, jest ciemnością, jakże wielka to ciemność!”.

Komentarz do Ewangelii na 21 czerwca:

Ludzie posiadają dzisiaj coraz więcej rzeczy, jak np. gadżety technologiczne. Dziś często są one wręcz konieczne do pracy czy nauki. Jednak z drugiej strony rzeczy te czasem mogą także zniewalać i stawać się po prostu kolejnymi „skarbami”, które muszę mieć. Ale czy naprawdę muszę wszystko mieć?

Jezus zwraca uwagę, że to, co gromadzimy sobie na ziemi, jest nietrwałe i przemija. I na pewno nie to co posiadasz będzie decydowało o twoim zbawieniu, ale zgromadzone skarby w niebie. Pytanie więc, czym są te skarby? Kluczem do odpowiedzi jest twoje serce.

Gromadzenie skarbów w niebie to słuchanie Słowa Bożego i spełnianie dobrych uczynków. To po prostu bycie dobrym człowiekiem i naśladowanie Jezusa Chrystusa. A wszystko po to, żeby w twoim sercu mógł zamieszkać sam Pan Bóg, który jest największym skarbem. Wiele niepotrzebnych rzeczy wiąże nas ze sobą. Potrzeba w tym naszej wolności, aby wiedzieć, że to co posiadam, jest dobre o tyle, o ile pomaga nam w osiągnięciu zbawienia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.06.2024 (Mt 6,7-15) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Modląc się, nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich! Albowiem wie Ojciec wasz, czego wam potrzeba, zanim jeszcze Go poprosicie. Wy zatem tak się módlcie:

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię! Niech przyjdzie Twoje królestwo; niech Twoja wola się spełnia na ziemi, tak jak w niebie. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego.

Jeśli bowiem przebaczycie ludziom ich przewinienia, i wam przebaczy Ojciec wasz niebieski. Lecz jeśli nie przebaczycie ludziom, Ojciec wasz nie przebaczy wam także waszych przewinień”.

Komentarz do Ewangelii na 20 czerwca:

Pomyśl, jak wygląda twoja modlitwa, twoje prośby o pomoc. Może mówisz: “Panie pomóż w tym, Panie załatw tamto”. Może traktujesz Boga jak pomocnika i służącego, który ma ułatwiać ci życie. Jezus proponuje, by to Boży plan był najważniejszy: “Niech przyjdzie Twe królestwo, niech Twoja wola dzieje się w niebie i na ziemi”. Jakie miejsce zajmują własne potrzeby w twojej modlitwie?

Potrzebujemy Bożej opieki, prosimy o pomoc w wielu sprawach. Ale przecież mówimy do Ojca, bardzo bliskiej Osoby, Dawcy życia, Opiekuna i Wychowawcy. On wie, czego najbardziej potrzebujemy: chleba doczesnego i wiecznego, wzajemnej miłości i ochrony przed złem. To wystarczy temu, kto ufa. Czy potrafisz powiedzieć do Niego: Tatusiu?

Jezus wielokrotnie podkreśla wagę miłości. Wszystkie prośby są w liczbie mnogiej, tak jak miłość wymaga relacji, drugiej osoby. W Modlitwie Pańskiej pojawia się jedyna nasza deklaracja: “tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili”. By iść dalej, trzeba pojednać się z tym, co było trudne i bolesne. Przypomnij sobie, kiedy ostatni raz przebaczyłeś. Co wtedy czułeś? Jak Pan uzdrowił twoją ranę? Poproś twojego Ojca niebieskiego o łaskę, abyś umiał postawić Go w centrum twojego życia, aby Jego pragnienia z Modlitwy Pańskiej stały się twoimi pragnieniami.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.06.2024 (Mt 6,1-6.16-18) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej bowiem nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę.

Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie. Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni to lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.

Kiedy pościcie, nie bądźcie posępni jak obłudnicy. Przybierają oni wygląd ponury, aby pokazać ludziom, że poszczą. Zaprawdę, powiadam wam, już odebrali swoją nagrodę. Ty zaś, gdy pościsz, namaść sobie głowę i obmyj twarz, aby nie ludziom pokazać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie”.

Komentarz do Ewangelii na 19 czerwca:

Dla Jezusa bardzo istotny jest powód, dla którego robimy pewne rzeczy. Mówiąc o czynieniu dobra przez post, modlitwę i jałmużnę przestrzega, by mieć zawsze na celu pogłębienie relacji z Bogiem oraz drugim człowiekiem. Czy zastanawiałeś się nad tym, co chciałbyś zmienić w swoim życiu przez postanowienia wielkopostne?

Podejmując trud postanowień i wyrzeczeń, można zapomnieć o celu, jaki mają dawać. Wielki Post stanowi dobrą okazję, by rozpocząć zmiany, które na stałe zagoszczą w naszym życiu. Myśląc o poście, zastanów się, czy jest coś, co chciałbyś by stało się czymś regularnym? Co w dłuższej perspektywie mogłoby pomóc ci zbliżyć się do Boga, ludzi i swojego wnętrza?

Jezus mówi o nagrodzie dla tych, dla których podstawową motywacją do działania jest Bóg. Przestrzega też, że post nie wiąże się ze smutkiem ani zgorzknieniem. Słuchając słów Mistrza, pomyśl o radości, jaka płynie z przebywania z Nim. Pomyśl, co Bóg proponuje ci na najbliższe tygodnie Wielkiego Postu. Powiedz Bogu, co czujesz pod koniec tej modlitwy. Opowiedz Mu o swoich planach i wątpliwościach. Poproś o światło i otwartość na Jego obecność.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.06.2024 (Mt 5,43-48) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Będziesz miłował swego bliźniego», a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują, abyście się stali synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych.

Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”.

Komentarz do Ewangelii na 18 czerwca:

„A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół”… Jezus stawia wysokie wymagania. Nie można dzielić ludzi na kochanych i znienawidzonych. Bóg jest Ojcem wszystkich. Jak odnosisz się do mniej przyjaznych ci osób?

Być tak doskonałym jak Ojciec, to program na całe życie. Trzeba jednak chcieć, prosić o siłę, o Ducha Świętego, który napełnia miłością i przemienia całe życie. Oddaj Mu swoje pragnienia i proś, byś mógł je zrealizować. W jakich obszarach najbardziej potrzebujesz siły, mocy Ducha Świętego?

Bóg traktuje wszystkich tak samo, wszystkim daje szansę bycia doskonałym, każdemu na jego miarę. Człowiek nieprzyjazny, zły, raczej nie poprawi się od awantur, gróźb, srogich kar. Jego postawy mogą być coraz gorsze. Jeśli więc miłujesz swojego nieprzyjaciela w duchu tego, o czym mówi Jezus, pomagaj mu. Jak myślisz, jak możesz to robić? Panie, Ty wiesz, jak trudno jest znieść krzywdę, niesprawiedliwość, szyderstwo. Lecz Ty sam zniosłeś wszelkie zło aż do ukrzyżowania i przebaczyłeś oprawcom… Spraw, abym pamiętał, że mam stale modlić się za moich nieprzyjaciół.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.06.2024 (Mt 5,38-42) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: «Oko za oko i ząb za ząb!» A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie”.

Komentarz do Ewangelii na 17 czerwca:

Jezus nie zachęca nas, byśmy stali się bezwolnymi ofiarami. Tak jak On oddał swoje życie, a nie dał się zabić, tak uczy nas, byśmy kochali tych, którzy krzywdzą, bo tylko to może doprowadzić do przemiany serca. Czy potrafisz spojrzeć na krzywdziciela jak na ofiarę własnego zła? Czy w sytuacji niesprawiedliwości zdarzyło ci się walczyć o człowieka, który cię krzywdził? Co wtedy czułeś?

Mamy stawiać granice złu, żeby się nie rozszerzało, ale nie możemy mu pozwolić, aby nas zmieniło. Nasza postawa musi więc być jednoznacznie dobra. Przypomnij sobie sytuację, kiedy wobec zła próbowałeś pozostać czysty i kochający. Co najbardziej ci wówczas pomogło? Co było najtrudniejsze?

Niekiedy zły czyn lub stosowanie przemocy jest wołaniem o pomoc. Tu Jezus daje przykład pożyczania pieniędzy, odstąpienia okrycia czy spędzenia z kimś czasu. Czy zastanawiasz się, co kryje się pod agresywnymi lub irytującymi zachowaniami innych? Czy zdarzyło się, że twoja cierpliwość lub życzliwość rozbroiły czyjąś złą postawę? Proś Jezusa, by w sytuacjach spotkania ze złem zawsze był przy tobie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.06.2024 (Mk 4,26-34) z komentarzem:

Jezus mówił do tłumów: „Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo”. Mówił jeszcze: „Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy?

Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu”. W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

Komentarz do Ewangelii na 16 czerwca:

Nasze oczy nie są w stanie dostrzec tego, jak rośnie trawa albo jak dojrzewają jabłka czy inne owoce. Ten proces jest ciągły, jednak ukryty naszym oczom. Żeby zauważyć zmiany, musimy obejrzeć go w przyśpieszonym tempie.

Podobnie jest z twoim życiem duchowym. Ziarnko to Słowo Boże, które permanentnie działa w twoim sercu. Niezależnie od tego, czy śpisz, czy czuwasz, we dnie i w nocy – nasienie kiełkuje w tobie.

Bóg jest jak rolnik, który opiekuje się, żeby w odpowiednim czasie zebrać obfite plony. Twoje serce jest ziemią, która przyjmuje nasienie Jego Słowa, dlatego twoim zadaniem jest czekanie i nieprzeszkadzanie. Drzewo może wyrosnąć również na pękniętym asfalcie, jednak większych owoców można spodziewać się, gdy zostanie zasiane w żyzną ziemię. Do czego jest podobne twoje serce? Nigdy się nie poddawaj! Módl się i czekaj. Dbaj o swoje serce, żeby było zawsze gotowe przyjąć Boże Słowo. Proś Pana o wytrwałość i cierpliwość w rozwoju duchowym.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.06.2024 (Mt 5,33-37) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi”. A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie – ani na niebo, bo jest tronem Boga; ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nawet jednego włosa nie możesz uczynić białym albo czarnym. Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi”.

Komentarz do Ewangelii na 15 czerwca:

Jezus dziś mówi o tym, aby nie przysięgać. Przysięga miałaby podkreślić, że „teraz naprawdę mówisz prawdę”. To by zakładało, że w innych wypadkach nie jesteś już tak uczciwy. Dlatego przysięganie nie jest potrzebne człowiekowi szczeremu. Chrześcijanin nie ma powodów, by kłamać, więc przysięganie też jest zbędne. Czy zdarza ci się przysięgać? Jeśli tak, to po co?

Ponadto przysięga zawsze jest „na coś”. My nie mamy na co przysięgać, nic nie należy do nas. Ani niebo, ani ziemia, ani miasto, w którym mieszkamy, ani nawet my sami – wszystko jest w rękach Pana. To zależność, która uwalnia od zbytniej troski – Bóg sam dba o świat.

Mowa „tak, tak; nie, nie” oznacza, że to, co mówimy, nie potrzebuje pokrycia żadną przysięgą. Jest to zaproszenie do prawdziwej prostoty – by nasze słowa zgadzały się z czynami, a czyny ze słowami. Czy ludzie mogą polegać na twoim słowie? Czy twoja mowa jest prosta i autentyczna? Proś Pana, by pomagał ci żyć w prostocie serca. By twoje słowa były zawsze potwierdzone czynami. By były wiarygodne, bez potrzeby pokrywania ich przysięgą. Proś Pana, abyś potrafił zawsze brać odpowiedzialność za swoje słowa.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.06.2024 (Mt 5,27-32) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie.

Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Powiedziano też: „Jeśli ktoś chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę – poza wypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa”.

Komentarz do Ewangelii na 14 czerwca:

Wróć jeszcze raz do swojej pierwszej miłości. Był wtedy moment, gdy ukochana osoba była najwspanialsza, idealna i nieskazitelna. Budziła podziw. Zachęcała do podjęcia wysiłku. Wywoływała tylko najlepsze uczucia. Pomyśl przez chwilę o takiej czystej miłości, związanym z nią szczęściem i płynącą z niej radością.

Jezus wyjaśnia przykazania swoim uczniom. Wychodzi od znanego im sformułowania. Następnie pokazuje jego głębie. Nie wystarczy powstrzymać się od czynów. Trzeba jeszcze zadbać o swoje serce. Bo właśnie stamtąd pochodzi wszelkie zło. Tam zapadają decyzje, następują przygotowania do konkretnych czynów. Zastanów się, jakie jest twoje serce? Co w nim jest? Jak ono odbiera drugiego człowieka?

Codziennie dociera do ciebie wiele różnych obrazów: w telewizji, komputerze, prasie, na ulicy. Jakaś część ma przynajmniej podtekst seksualny. Widząc je często, stajesz się obojętny. Żeby do ciebie dotrzeć potrzebne są coraz mocniejsze bodźce. To wszystko oddziałuje też na twoje serce, może rodzić w nim nieczyste pragnienia. Dlatego właśnie Jezus używa tak mocnych słów, gdy mówi o strzeżeniu zmysłów przed dostarczaniem okazji do grzechu. Czy zwracasz uwagę na to, co oglądasz, na co patrzysz? Czy może wydaje ci się to zupełnie bez znaczenia? Porozmawiaj z Jezusem o tym co cię dotknęło w tej modlitwie. Na koniec poproś Go o łaskę czystego serca.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.06.2024 (Mt 5,20-26) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: „Nie zabijaj”; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: „Raka”, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: „Bezbożniku”, podlega karze piekła ognistego.

Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam sobie przypomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj. Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie wydał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: Nie wyjdziesz stamtąd, dopóki nie zwrócisz ostatniego grosza”.

Komentarz do Ewangelii na 13 czerwca:

Naturalną reakcją na krzywdę lub niesprawiedliwość jest gniew. Sam Jezus doświadczał tego uczucia w różnych sytuacjach. Potrafił jednak nad nim panować. Gniew może być konstruktywną siłą, dzięki której bronimy tego, co dla nas cenne. W jakich sytuacjach przeżywałeś ostatnio to uczucie? Jakich ważnych dla ciebie wartości broniłeś?

Nieuświadomiony lub nieokiełznany gniew może wyrządzić nam samym i innym ludziom wiele szkody. Może prowadzić do agresji fizycznej, słownej lub do przemocy psychicznej. Może też przeobrazić się w nienawistną siłę niszczącą nasze zdrowie, relacje i życiowe projekty. Jak radzisz sobie z tym uczuciem?

Na krzyżu Jezus przyjął na siebie całą nienawiść świata i zwyciężył ją miłością. Słuchając jeszcze raz Ewangelii, pomyśl, w jakiej sferze twojego życia najbardziej potrzebujesz pojednania. Jeśli chcesz, zaproś tam Jezusa.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 czerwca 2024 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.06.2024 (Mt 5,17-19) z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”.

Komentarz do Ewangelii na 12 czerwca:

Młodość ma swoje prawa. Jednym z takich praw jest tendencja do wprowadzania rewolucyjnych zmian w życiu. Jednak Pan mówi nam dzisiaj o innej strategii podejścia do tego, co jest stare, zastane. To nie rewolucyjne zmiany, ale wypełnianie Prawa jest drogą wskazaną przez Pana.

Wydaje się czasem, że lepiej, a na pewno łatwiej, odrzucić to, co jest stare, jakoś niepasujące do współczesnego świata. Można wystawić swoisty rachunek pretensji swojej rodzinie, szkole, Kościołowi. Tymczasem im bardziej odrzucamy stare zasady, tym bardziej stajemy się ich niewolnikami. Można się bardzo zapędzić w pożądaniu zmiany świata na lepsze.

Bóg podaje nam dzisiaj inną drogę. Drogę zamiany tego, co stare, w nowe. Miłość jest zawsze nowa i młoda. To miłość do Bożego Prawa przemienia świat. Nawet twój najdrobniejszy czyn miłości jest dzisiaj małą rewolucją. Stań przed kochającym cię Bogiem, który wpisał w twoją naturę Boże Prawo, abyś umiał wykorzystywać dane ci drogowskazy i wskazania dla wzrastania w wierze i miłości.

Źródło: modlitwawdrodze.pl