Ewangelia na 6 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.11.2023 wg św. Łukasza 14,12-14 z komentarzem:

Jezus powiedział do pewnego przywódcy faryzeuszów, który Go zaprosił: „Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych”.

Komentarz do Ewangelii na 6 listopada:

Istnieje przekonanie, że jeśli ktoś zaprasza kogoś do siebie, to ten drugi ma obowiązek zrobić to samo, żeby rachunki niejako się wyrównały. To nie jest jednak postawa chrześcijańska. W takiej sytuacji przyczyną dla spotkania jest przymus, a przecież to serdeczność i miłość bliźniego powinna być powodem dla spotkania.

Jezus odwraca dzisiaj zupełnie tę logikę. Jeśli zapraszasz, to zapraszaj tych, którzy wcale nie mają ci się jak odwdzięczyć, tych, którzy są odrzuceni, abyś zamiast zapłaty od nich, miał zapłatę w niebie. Dawanie innym tego, czego oni nie mają, czyni nas dopiero prawdziwie szczęśliwymi. Pomyśl, kiedy ostatnio dałeś coś komuś bezinteresownie?

Tym, co otrzymaliśmy, powinniśmy się dzielić z innymi. Tak samo jest z miłością Boga do nas, która jest tak wielka, że poświęcił własnego Syna, abyśmy mieli życie wieczne. Bóg daje nam wszystko za nic. Tak samo ty, jeśli masz co dać, to po prostu daj to komuś, aby był szczęśliwy. Panie Jezu, przemieniaj nasze serca na wzór swojego i nie pozwól, byśmy byli egoistami. Ucz nas bezinteresownie dzielić się wszystkim, co mamy, byśmy wszyscy mogli się razem spotkać na Twojej uczcie w niebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.11.2023 wg św. Mateusza 23,1-12 z komentarzem:

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: „Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać. Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach.

Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie. Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

Komentarz do Ewangelii na 5 listopada:

„Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie”. Głównym problemem faryzeuszy było to, że mówili jedno, a czynili drugie. Nie łączyli pięknych deklaracji z prozą życia. Jezus ujawnia ich błąd i grzech hipokryzji. Nie może się zgodzić na taką rozdwojoną postawę, bo przyszedł ukazać Prawdę o jednym Bogu i o jedności człowieka.

Pewnie się irytujesz, kiedy widzisz w Ewangelii postawę faryzejską Ale czy nie jest ci ona znajoma? Na pewno często zauważasz, że ktoś postępuje niezgodnie z tym, co mówi. A może nawet nie potrzebujesz daleko szukać. Może wystarczy, że spojrzysz na siebie. Odpowiedz sobie na pytanie, ile jest w twoim życiu spójności słów i czynów.

Jezus nie przyszedł na świat, żeby potępiać, ale żeby dać świadectwo Prawdzie. Ty również jesteś wezwany do tego, by objawiać Prawdę tam, gdzie kryje się fałsz i hipokryzja. Nawet za cenę odrzucenia. Ale na razie spróbuj zacząć od szczerego rachunku sumienia z własnych słów i czynów. Co najbardziej rzuca ci się w oczy? Na koniec poproś Boga, aby Jego Prawda, która czyni nas spójnymi, zamieszkała w tobie i wraz z tobą mogła dotrzeć tam, gdzie jest odrzucana.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 4 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 4.11.2023 wg św. Łukasza 14,1.7-11 z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. Potem opowiedział zaproszonym przypowieść, gdy zauważył, jak sobie pierwsze miejsca wybierali. Tak mówił do nich: „Jeśli cię ktoś zaprosi na ucztę, nie zajmuj pierwszego miejsca, by przypadkiem ktoś znamienitszy od ciebie nie był zaproszony przez niego. Wówczas przyjdzie ten, kto was obu zaprosił, i powie ci: „Ustąp temu miejsca”, a wtedy musiałbyś ze wstydem zająć ostatnie miejsce.

Lecz gdy będziesz zaproszony, idź i usiądź na ostatnim miejscu. A gdy przyjdzie ten, który cię zaprosił, powie ci: „Przyjacielu, przesiądź się wyżej”. I spotka cię zaszczyt wobec wszystkich współbiesiadników. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony”.

Komentarz do Ewangelii na 4 listopada:

Nasze zewnętrzne gesty i postawa wobec innych ludzi wyrażają to, co dzieje się w naszym wnętrzu. Gdy brak nam poczucia własnej wartości, walczymy o uznanie w oczach innych, zajmując zaszczytne miejsca, o których mówi Jezus. Możemy wtedy mówić do innych z poziomu władzy albo nie liczymy się z czyimś zdaniem. Przypomnij sobie swoje zachowanie w ostatnim czasie. Co wyrażało w kontekście twojego poczucia wartości?

Dzisiejsza lekcja Jezusa pokazuje, że warto zajmować ostatnie miejsce. Przyznanie komuś racji, wsłuchanie się w potrzebę drugiego człowieka czy przyznanie się do błędu przynosi prawdziwe zaszczyty – doświadczenie wolności, pokoju serca i bliskości Jezusa. Pomyśl o tym, że sam Bóg przychodzi do ciebie i zaprasza cię, abyś przesiadł się wyżej. Na koniec tej modlitwy porozmawiaj z Bogiem o twojej wartości.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 3 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 3.11.2023 wg św. Łukasza 14,1-6 z komentarzem:

Gdy Jezus przyszedł do domu pewnego przywódcy faryzeuszów, aby w szabat spożyć posiłek, oni Go śledzili. A oto zjawił się przed Nim pewien człowiek chory na wodną puchlinę. Wtedy Jezus zapytał uczonych w Prawie i faryzeuszów: „Czy wolno w szabat uzdrawiać, czy też nie?” Lecz oni milczeli. On zaś dotknął go, uzdrowił i odprawił. A do nich rzekł: „Któż z was, jeśli jego syn albo wół wpadnie do studni, nie wyciągnie go zaraz, nawet w dzień szabatu?” I nie zdołali Mu na to odpowiedzieć.

Komentarz do Ewangelii na 3 listopada:

Jezus jest wystawiony na próbę: faryzeusze chcą sprawdzić, czy przestrzega twardych reguł szabatu, czyli zakazu jakiejkolwiek pracy. Chcą podważyć zasadność Jego działań, które wykraczają poza surowe żydowskie prawa, ale są zgodne z nauką miłości bliźniego. Jezus prowokuje faryzeuszy do spojrzenia na normy z innej perspektywy i zerwania z bezmyślnym przywiązaniem do wytyczonych reguł. Czy potrafisz oceniać sytuację z różnych perspektyw, tak aby dostrzegać punkt widzenia i potrzeby innych?

Stosunek Jezusa do faryzeuszów jest nacechowany zainteresowaniem i chęcią zmiany sposobu ich myślenia; może uważa, że potrzebują Jego pomocy bardziej niż uzdrowiony chory. Widząc, że nie pozwalają sobie na odstępstwa od reguł, stara się pokazać, że dobro bliźniego jest na pierwszym planie i przysłania wszystko inne. Niestety, dopóki faryzeusze nie dopuszczą słów Jezusa do siebie, nic się nie zmieni. W oparciu o jakie kryteria podejmujesz życiowe decyzje?

Ewangelia nie rozstrzyga jednoznacznie tego, czy faryzeusze przyznali rację Jezusowi, czy nie. Niewykluczone, że zaczęli mieć wątpliwości, czy ich bezkompromisowe postępowanie jest słuszne. Być może milcząc, zastanawiali się, czy Jezus mimo wszystko nie postąpił dobrze uzdrawiając chorego, który potrzebował Jego pomocy. On nie ustaje w wysiłkach, aby uzdrowić duchowo faryzeuszów, dlatego, że wierzy w ich przemianę i stara się wejść w ich perspektywę oceny rzeczywistości.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 2 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.11.2023 wg św. Łukasza 23,44-46.50.52-53; 24,1-6a z komentarzem:

Było już około godziny szóstej i mrok ogarnął całą ziemię aż do godziny dziewiątej. Słońce się zaćmiło i zasłona przybytku rozdarła się przez środek. Wtedy Jezus zawołał donośnym głosem: „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”. Po tych słowach wyzionął ducha. Był tam człowiek dobry i sprawiedliwy, imieniem Józef, członek Wysokiej Rady. On to udał się do Piłata i poprosił o Ciało Jezusa. Zdjął Je z krzyża, owinął w płótno i złożył w grobie, wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany.

W pierwszy dzień tygodnia niewiasty poszły skoro świt do grobu, niosąc przygotowane wonności. Kamień od grobu zastały odsunięty. A skoro weszły, nie znalazły ciała Pana Jezusa. Gdy wobec tego były bezradne, nagle stanęło przed nimi dwóch mężów w lśniących szatach. Przestraszone, pochyliły twarze ku ziemi, lecz tamci rzekli do nich: „Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych? Nie ma Go tutaj; zmartwychwstał”.

Komentarz do Ewangelii na 2 listopada:

Próbujemy się oszukiwać na wiele sposobów. Oczarować śmierć, wyrwać ze świadomości, oswoić… Kiedyś mierzono się z nią. Dzisiaj, promując kult wiecznej młodości, chce się o niej zapomnieć. Jedną z dróg ucieczki od bólu i przedłużającej się świadomości własnego odchodzenia jest eutanazja. Choćbyśmy nie wiadomo jak starali się odsunąć myśl o śmierci, ona przychodzi. Jakie uczucia rodzą się w tobie gdy myślisz o swojej śmierci?

Śmierć Jezusa była dramatem dla Jego bliskich. Ostatecznie jesteśmy bezsilni wobec śmierci i nadal pozostaje ona dla nas tajemnicą. Pomimo zapowiedzi Jezusa, obietnicy powstania z martwych, radości królestwa Bożego, wszyscy jednakowo boimy się i niedowierzamy Jego słowom. Czym dla ciebie jest wiara w zmartwychwstanie?

Zmartwychwstanie ciała jest czymś tak niepojętym, że nawet bliscy Jezusa, którym to wielokrotnie zapowiadał, nie byli w stanie początkowo zdobyć się na nic innego niż lęk i przerażenie. Jezus w ten sposób zachwiał podstawami świata. Jak ty wyobrażasz sobie swoje zmartwychwstanie i życie wieczne? Pomyśl dzisiaj o tych bliskich, którzy już odeszli, o tych, którzy cię inspirowali. Jak myślisz, dlaczego tacy byli? Co było dla nich istotne w życiu?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 listopada 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.11.2023 wg św. Mateusza 5,1-12a z komentarzem:

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 1 listopada:

Czasem mówimy sobie: będę szczęśliwy, gdy będę zarabiać odpowiednio dużo lub gdy wreszcie zacznę realizować moje powołanie. Uzależniamy nasze zadowolenie z życia od określonych warunków. Tymczasem nasz Pan zaprasza nas do tego, aby żyć w pełni tu i teraz. Od czego uzależniasz przeżywanie swojego życia w radości?

Błogosławiony znaczy szczęśliwy. To, do czego wzywa nas Pan, na pierwszy rzut oka nie wydaje się wiązać z radosnym życiem. Jednak Jezus wskazuje, że jesteśmy powołani do tego, aby znajdować życie i radość tam, gdzie inni widzą tylko ból i beznadzieję. Wskazuje na towarzyszenie cierpiącym, zabieganie o sprawiedliwość i inne trudy. Jakie myśli i emocje pojawiają się w tobie, gdy myślisz o tym zaproszeniu Jezusa?

Życie według ośmiu błogosławieństw często wymagania przekraczania siebie, zejścia z kanapy, aby zrobić Boży raban. Zastanów się, do jakich czynów i postaw w tym aspekcie zaprasza cię Bóg. Panie, proszę Cię o łaskę życia w pełni, o dar bycia człowiekiem błogosławieństw. Nie pozwól mi zdezerterować i schować się w bylejakości, ale obdarz mnie siłą, aby każdego dnia wypełniać to, do czego mnie powołujesz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 października 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.10.2023 wg św. Łukasza 13,10-17 z komentarzem:

Jezus mówił: „Do czego podobne jest królestwo Boże i z czym mam je porównać? Podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał w swoim ogrodzie. Wyrosło i stało się wielkim drzewem, tak że ptaki podniebne zagnieździły się na jego gałęziach”. I mówił dalej: „Z czym mam porównać królestwo Boże? Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło”.

Komentarz do Ewangelii na 31 października:

Jezus opowiadał o królestwie Bożym w prostych przypowieściach, które działały na wyobraźnię słuchaczy. Mówił, że zalążek królestwa Bożego już jest wśród nas. Aby się rozwinęło i ogarnęło cały świat, trzeba je pielęgnować. Czy współpracujesz z Bogiem, aby Jego królestwo rozszerzało się tam, gdzie jesteś?

Królestwo Boże jest skutecznym, ale tajemniczym działaniem Boga we wszechświecie i pośród nas. Ono jest łaską, miłością Boga do świata, a dla nas źródłem pogody ducha i ufności. Ono rozszerza się nie przemocą i zgiełkiem, ale cierpliwością, i obejmuje coraz więcej osób.

Królestwo Boże jest jak największe z twoich pragnień. Zastanów się, jak ono wygląda. Czy jest jak wielkie drzewo, które wyrosło z małego ziarnka i jest schronieniem dla ptaków? Czy jak wielki bochenek chleba, który nakarmi wszystkich głodnych i nigdy się nie skończy? Tak, bo ono ma ogarnąć wszystkich, i to jest twoja rola – ogłaszać bliźnim, że już jest pośród nas w osobie Jezusa Chrystusa. Poproś Jezusa, aby Jego Królestwo sprawiedliwości, miłości i pokoju rozszerzało się również przez twoje zaangażowanie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 października 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.10.2023 wg św. Łukasza 13,10-17 z komentarzem:

Jezus nauczał w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: „Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy”. Położył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga. Lecz przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus uzdrowił w szabat, rzekł do ludu: „Jest sześć dni, w które należy pracować. W te więc przychodźcie i leczcie się, a nie w dzień szabatu!”

Pan mu odpowiedział: „Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić? A owej córki Abrahama, którą Szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, czy nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu?” Na te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego.

Komentarz do Ewangelii na 30 października:

Wbrew pozorom postawa zwierzchnika synagogi nie jest zaskakująca. Pewnie i w swoim życiu znajdziesz momenty, kiedy zachowałeś się w określony sposób bo szef, albo jakiś regulamin, tego wymagał. Zabroniłeś zrobić coś dziecku, nawet nie próbując wyjaśnić, bo przecież wiesz lepiej. Przełożony synagogi chciał zachować regulamin i przepisy prawa.

A teraz spójrz na Jezusa i kobietę. Jezus nie jest wplątany w konwencje, w to co wypada, lub nie. Przenikliwym spojrzeniem jest w stanie dostrzec ogrom cierpienia. Widzi sytuację i reaguje na nią, zwracając się bezpośrednio do kobiety z tłumu.

Na zachowanie Jezusa jedni zareagowali wstydem, a inni radością. Wstyd jest jak strażnik, który gdy przychodzi, informuje, że zbliżyłeś się do jakiejś ważnej swojej granicy. Warto wtedy zwrócić uwagę na to, co to za granica i podjąć decyzję co dalej. Radość natomiast pojawia się gdy doświadcza się dobra. Słuchając jeszcze raz Ewangelii zwróć uwagę jakie uczucia ona w tobie wywołuje. Spróbuj je konkretnie nazwać. Na zakończenie powiedz Jezusowi to, co podpowiada ci serce.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 października 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.10.2023 wg św. Mateusza 22,34-40 z komentarzem:

Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” On mu odpowiedział: „„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy”.

Komentarz do Ewangelii na 29 października:

Dziś na świecie, podobnie jak w czasach Jezusa, panuje wiele zasad i teorii, które określają, co jest najważniejsze. Społeczeństwo, rodzina, starsze pokolenie lub znajomi podpowiadają nam, co w życiu „tak naprawdę się liczy”, ale tak „naprawdę, naprawdę”. Przypomnij sobie ich rady i zobacz, czy w tym gąszczu doradców nie czujesz się zagubiony z pytaniem bez odpowiedzi?

Można kochać, o ile doświadcza się miłości. Czy jesteś świadom i doświadczasz miłości Boga w swoim życiu? Wtedy dopiero możesz na nią odpowiedzieć, kochać. Na koniec dnia chodzi tylko o to, żeby kochać. Jezus mówi o totalnym zaangażowaniu w miłość. Serce, dusza i umysł to w Biblii cały człowiek. Kocha się całym sobą. Według Boga miłość to uznanie swoimi uczuciami, decyzjami, rozumem, że ktoś jest dla mnie najważniejszy. Czy to ma dla ciebie sens?

Kocha się jednym sercem: siebie, innych ludzi i Boga. Jeśli żywisz nienawiść lub brak akceptacji siebie, tak samo będziesz przeżywać relacje do drugiego człowieka lub Boga; i na odwrót. Zastanów się, w jakiej sytuacji doświadczyłeś nieakceptacji siebie? Pomyśl o tym wydarzeniu. Jeśli Bóg kocha cię takiego, jakim jesteś, to może i ty mógłbyś również siebie pokochać?! Mamy w rękach tylko ten moment życia. Teraz możesz okazać miłość do siebie, do Boga i innych ludzi. Spróbuj wypowiedzieć słowa „kocham cię”, zaczynając od siebie samego, później Boga i najbliższej ci osoby.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 października 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.10.2023 wg św. Łukasza 6,12-19 z komentarzem:

Pewnego razu Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga. Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.

Zszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia. A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.

Komentarz do Ewangelii na 28 października:

Jezus wyszedł na górę, na której w odosobnieniu modli się całą noc do Ojca. Ta modlitwa poprzedza bardzo ważną decyzję – wybór apostołów. To oni staną się fundamentem kościoła. Jezus modli się za każdego z nich, każdego powierzając Ojcu. Pomyśl, że Jezus codziennie powierza Ojcu również ciebie i codziennie wstawia się za tobą. Czy masz swoją górę odosobnienia, swoją górę modlitwy? Czy pytasz Boga o radę przed podjęciem ważnych życiowych decyzji? Czy modlisz się przed mniejszymi wyborami, czy powierzasz każdy dzień Ojcu?

Na Jezusa czekają tłumy. Są tam ludzie z różnych kręgów: uczniowie, Żydzi z Judei, poganie z wybrzeża Tyru i Sydonu. Wieść o Nauczycielu dotarła niemal do wszystkich. Spróbuj odnaleźć się w tym tłumie. W którym miejscu widzisz siebie? Jak się tam czujesz? Zobacz, że Jezus nie omija nikogo spojrzeniem pełnym miłości. Jego wzrok spoczywa także na tobie.

Ludzie przychodzą do Jezusa z powodu swoich pragnień. Są spragnieni Jego Słowa i mają otwarte serca, aby je przyjąć. Pragną uzdrowienia z chorób fizycznych i duchowych. Wierzą w moc Jezusa. Wystarczy się Go tylko dotknąć. Czy masz w sobie pragnienie spotykania się z Chrystusem? Codziennie możesz Go dotykać w Eucharystii, na adoracji, w Jego Słowie. Na zakończenie możesz podziękować Jezusowi za możliwość spotykania się z Nim. Możesz też poprosić o jeszcze większe pragnienie modlitwy lub po prostu zaplanować adorację Najświętszego Sakramentu w wolnym czasie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl