Ewangelia na 1 maja 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.05.2023 wg św. Jana 10, 11-18 z komentarzem:

Jezus powiedział: „Ja jestem dobrym pasterzem. Dobry pasterz daje życie swoje za owce. Najemnik zaś i ten, kto nie jest pasterzem, którego owce nie są własnością, widząc nadchodzącego wilka, opuszcza owce i ucieka, a wilk je porywa i rozprasza; najemnik ucieka, dlatego że jest najemnikiem i nie zależy mu na owcach. Ja jestem dobrym pasterzem i znam owce moje, a moje Mnie znają, podobnie jak Mnie zna Ojciec, a Ja znam Ojca.

Życie moje oddaję za owce. Mam także inne owce, które nie są z tej zagrody. I te muszę przyprowadzić, i będą słuchać głosu mego, i nastanie jedna owczarnia, jeden pasterz. Dlatego miłuje Mnie Ojciec, bo Ja życie moje oddaję, aby je znów odzyskać. Nikt Mi go nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”.

Komentarz do Ewangelii na 1 maja:

Dobry pasterz jest związany ze swoimi owcami. Rozpoznaje je już po samym umaszczeniu. Wie, że ta czarna z białą plamą na lewym boku lubi odchodzić od stada. Ta mała z kulawą nogą najbardziej smakuje w koniczynie. Jezus, dobry pasterz, zna ciebie po imieniu. Zna tak, jak Ojciec zna Jego. Posłuchaj, jak mówi: „znam cię, moja owieczko”. Co czujesz, kiedy Jezus mówi tak do ciebie?

W zagrodzie Dobrego Pasterza, Jezusa, jest miejsce dla każdego. Również dla ciebie. Owieczki znajdujące się w zagrodzie ufają swojemu Pasterzowi. Czują się częścią stada. Gdzie w zagrodzie Pańskiej znajdujesz się teraz? Jak odczuwasz opiekę i troskę Pasterza?

Jezus daje życie za swoje owce. Nikt Mu tego życia nie zabiera, On sam je oddaje. Kiedy idzie w drodze krzyżowej, to właśnie myśl o tobie dodaje Mu sił. Kiedy zdaje sobie sprawę, że Jego życie jest ofiarą, ze względu na ciebie krzyż zaczyna być słodki i lekki. Gdziekolwiek jesteś, podejdź teraz do Jezusa i odpowiedz w jakiś sposób dzisiaj na Jego miłość. Jezu, Ty znasz mnie w taki sposób, w jaki Ojciec zna Ciebie. Ty i Ojciec jedno jesteście. Daj mi pragnienie i doświadczenie takiej zażyłości z Tobą.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.04.2023 wg św. Jana 10, 1-10 z komentarzem:

Jezus powiedział: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto nie wchodzi do owczarni przez bramę, ale wdziera się inną drogą, ten jest złodziejem i rozbójnikiem. Kto jednak wchodzi przez bramę, jest pasterzem owiec. Temu otwiera odźwierny, a owce słuchają jego głosu; woła on swoje owce po imieniu i wyprowadza je. A kiedy wszystkie wyprowadzi, staje na ich czele, owce zaś postępują za nim, ponieważ głos jego znają. Natomiast za obcym nie pójdą, lecz będą uciekać od niego, bo nie znają głosu obcych”.

Tę przypowieść opowiedział im Jezus, lecz oni nie pojęli znaczenia tego, co im mówił. Powtórnie więc powiedział do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Ja jestem bramą owiec. Wszyscy, którzy przyszli przede Mną, są złodziejami i rozbójnikami, a nie posłuchały ich owce. Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony – wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. Złodziej przychodzi tylko po to, aby kraść, zabijać i niszczyć. Ja przyszedłem po to, aby owce miały życie, i miały je w obfitości”.

Komentarz do Ewangelii na 30 kwietnia:

Pasterz, by wejść do zagrody owiec, przechodzi przez bramę. Czym jest dla ciebie „brama”? Z pewnością jest po prostu czymś, przez co wchodzisz na jakiś teren lub wychodzisz z niego. Ale być może także wchodzisz przez nią w zakłamanie i ciemność własnego serca lub wychodzisz z trudnej sytuacji, z zamknięcia się w sobie.

Każda owca ma własną drogę, własne problemy. Jeśli jednak któraś z nich zostaje zraniona, Jezus opatruje ranę. Jeśli ubrudzi się, natychmiast ją oczyszcza. Jest troskliwy, życzliwy, wierny… To jest postawa Jezusa. Jej przeciwieństwem jest postawa najemnika, który nie troszczy się o owce, nie kocha ich i nie chce ich poznawać. Nie jest wrażliwy na ich kondycję, liczy się dla niego wyłącznie zysk. Która z tych postaw bardziej charakteryzuje ciebie?

Jezus mówi o sobie, że jest bramą, która stoi otwarta, abyś tylko zechciał zrobić pierwszy krok. Pragnie rozświetlać drogę twojego życia, aby doprowadzić cię do Ojca. Może dzisiaj, teraz, uczynisz ten pierwszy krok na spotkanie z Bogiem? Jezu, Bramo prowadząca do królestwa Bożego, pomóż mi przyjść do Ciebie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.04.2023 wg św. Mateusza 11, 25-30 z komentarzem:

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie”.

Komentarz do Ewangelii na 29 kwietnia:

Przypomnij sobie sytuacje, gdy ktoś próbował cię do czegoś przekonać. Może sięgał po wyrafinowane argumenty, prowadził bardzo subtelne rozważania. Logicznie niby wszystko było w porządku. Jednak serce nie zgadzało się z ostateczną konkluzją. Jezus dzisiaj przypomina nam, że są takie sytuacje, w których wystarczy „zdrowy rozsądek”, bo lepiej i tak nie da się pewnych rzeczy uzasadnić.

Jezus zawsze kieruje swoje słowa w pierwszym rzędzie do tych, którzy mają jakieś kłopoty i problemy. Zaprasza, by przyszli do Niego. Nie mówi im jednak, że wszystko będzie dobrze albo żeby zostawili swoje troski, a one same się rozwiążą. Proponuje im raczej, by podjęli nowe wyzwania: by zrobili coś dla Niego. Może także do ciebie Jezus mówi, byś mimo wielu swoich obowiązków zrobił coś ze względu na Niego?

Jezus zaprasza nie tylko do konkretnego działania, ale do czegoś więcej. Chce, byś Go poznał. Byś uczył się od Niego jak żyć i dzięki temu osiągnął pokój serca. Nie „święty spokój”, wynikający z braku problemów, ale pokój płynący z bycia z Osobą, którą się kocha. Porozmawiaj z Panem Jezusem o tym, co w twoim życiu przynosi ci pokój serca, a co go odbiera. Proś Go o ten prawdziwy pokój.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.04.2023 wg św. Jana 6, 52-59 z komentarzem:

Żydzi sprzeczali się między sobą, mówiąc: „Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?” Rzekł do nich Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali.

Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. To powiedział, nauczając w synagodze w Kafarnaum.

Komentarz do Ewangelii na 28 kwietnia:

Ciało i Krew Chrystusa są prawdziwym pokarmem dającym życie. Czy rzeczywiście czujesz tęsknotę, gdy nie przystępujesz do komunii, w której Chrystus chce tchnąć w ciebie życie? Czy przystępujesz i nie zdajesz sobie sprawy, że teraz w tobie płynie krew Syna Bożego?

Tożsamość Jezusa jest całkowicie zakorzeniona w Ojcu. Oto z tego zjednoczenia bierze się postępowanie Jezusa. On przychodzi, aby ożywiać przez zjednoczenie się z Nim. Co stanowi twoją tożsamość? Czy jest ona zakorzeniona w Chrystusie?

Odpowiadając ludziom, Jezus mówi: „Nie jest to taki chleb, który jedli wasi przodkowie, a poumierali”. Jezus nasyca ciebie przez swoje Słowo i Eucharystię. Ten pokarm prowadzi do życia wiecznego. Osoby, które będą spożywać ten pokarm, przezwyciężą śmierć. Powiedz Jezusowi o tym, co było dla ciebie ważne w tym rozważaniu. Nie bój się powierzyć Mu swoich trosk i obaw. Proś, aby dał tobie głębokie pragnienie uczestnictwa w Jego życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.04.2023 wg św. Jana 6, 44-51 z komentarzem:

Jezus powiedział do ludu: „Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca.

Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne. Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata”.

Komentarz do Ewangelii na 27 kwietnia:

Jezus stwierdza wyraźnie, że to Bóg pierwszy wzywa człowieka do siebie. Przypomnij sobie, co spowodowało twoje głębsze zainteresowanie wiarą. Może był to naturalny proces wychowania w rodzinie, może w późniejszym wieku jakaś szczególna sytuacja lub spotkanie. Jak sądzisz, czym Bóg pociągnął cię do siebie?

Gdy Jezus określał siebie jako żywy chleb do spożycia, wielu Jego uczniów odchodziło od Niego, mówiąc: „Trudna jest ta mowa”. Obecnie Duch Święty podczas każdej Eucharystii przemienia chleb i wino w Ciało i Krew Jezusa. W ten sposób Bóg oddaje się człowiekowi do całkowitego z nim zjednoczenia. Czy przyjmując z wiarą Jezusa w Komunii świętej, odpowiadasz tym samym? W jakim obszarze twojego życia jest ci szczególnie trudno powierzyć wszystko Bogu?

Bóg daje każdemu tyle wiary, ile mu potrzeba. Jak wykorzystujemy ten dar, widać w naszym działaniu, w naszych wyborach, w podejściu do bliźniego. Słuchając jeszcze raz Ewangelii, pomyśl, w jaki sposób w jedności z Jezusem możesz, jak chlebem, dzielić się z innymi sobą, swoimi zasobami, swoim czasem. Pomódl się na koniec o otwartość serca na przyjmowanie Jezusa w Komunii świętej wciąż na nowo, z całą Jego nauką i tym, czym zamierza cię obdarzać.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.04.2023 wg św. Jana 6, 35-40 z komentarzem:

Jezus powiedział do ludu: „Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie. Powiedziałem wam jednak: Widzieliście Mnie, a przecież nie wierzycie. Wszystko, co Mi daje Ojciec, do Mnie przyjdzie, a tego, który do Mnie przychodzi, precz nie odrzucę, ponieważ z nieba zstąpiłem nie po to, aby pełnić swoją wolę, ale wolę Tego, który Mnie posłał.

Jest wolą Tego, który Mnie posłał, abym nic nie stracił z tego wszystkiego, co Mi dał, ale żebym to wskrzesił w dniu ostatecznym. To bowiem jest wolą Ojca mego, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne. A Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym”.

Komentarz do Ewangelii na 26 kwietnia:

W dzisiejszych czasach ludzie są zaangażowani w bardzo wiele spraw, którym oddają się na różne sposoby. Ilość pracy oraz poświęconego czasu pokazuje, co jest dla nas ważne. Warto przyglądnąć się, na co przeznaczam najwięcej czasu i pracy. Jakie pragnienia zostają przez to zaspokojone?

Jezus mówi o sobie, że jest chlebem życia, który potrafi zaspokoić nasze najgłębsze pragnienie. Podczas każdej Eucharystii jesteśmy świadkami wielkiego cudu, w którym chleb staje się Ciałem Jezusa. Jezus nie zraża się niczym. Cały czas chce się nam dawać, chce przychodzić do nas pod postacią chleba – On po prostu chce być z nami. Jakie znaczenie ma dla ciebie przyjmowanie Komunii świętej? Jakie uczucia się w tobie pojawiają, gdy zdajesz sobie sprawę, że Jezus chce być tak blisko ciebie?

Dla Jezusa najważniejsza jest wola Ojca, który jest w niebie. Jezus przyszedł na świat, aby objawić nam miłość Boga do człowieka, który nie odrzuci nikogo, kto do Niego przyjdzie. On nikogo nie potępia, bo pragnie dobra i szczęścia każdego człowieka. Jakie uczucia budzą się w tobie, gdy słyszysz słowa: „Bóg cię kocha”? Porozmawiaj z Jezusem jak przyjaciel z przyjacielem o tym, co wydarzyło się w czasie tego spotkania.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.04.2023 wg św. Marka 16, 15-20 z komentarzem:

Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić.

Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie”. Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdzał naukę znakami, które jej towarzyszyły.

Komentarz do Ewangelii na 25 kwietnia:

„Idźcie…”. Pan Jezus zaczyna właśnie od tego wezwania, by iść. Oznacza to, że uczniowie nie mogą stać w miejscu, nie mogą także siedzieć i czekać. Zatem dzisiaj Jezus wzywa cię także do ruszenia z miejsca, do podjęcia konkretnego działania. To pierwsze słowo, które powinieneś dzisiaj usłyszeć od Jezusa – Idź!

Być może jest ci dobrze w miejscu, w którym przebywasz. Czujesz się bezpieczny, jest ci miło, ciepło i wygodnie. Wyjście oznacza pożegnanie z tym przyjemnym miejscem i w pewien sposób przekroczenie również siebie. Pan Jezus wzywa cię dzisiaj do pewnej zmiany – do zmiany położenia, ale może również do zmiany myślenia. Zaprasza ciebie i apostołów do pewnej misji, która jest nadzwyczajnym wyzwaniem. Czy jesteś w stanie ją podjąć?

Wezwanie do pójścia jest jednocześnie wezwaniem do głoszenia. Czy usłyszałeś dzisiaj zaproszenie Jezusa, że to właśnie ciebie powołuje i posyła, byś poszedł i głosił? Byś ogłosił to, co nie tak dawno przeżywaliśmy w Kościele, a czego pamiątką jest dzisiejsza niedziela – zmartwychwstanie Jezusa. To, że żyje i działa wielkie rzeczy pośród nas. Na koniec możesz prosić Jezusa, aby dał ci siły, byś szedł i głosił Ewangelię całym swoim życiem, dokądkolwiek zechce cię posłać.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.04.2023 wg św. Jana 12, 24-26 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli ziarno pszenicy, wpadłszy w ziemię, nie obumrze, zostanie samo jedno, ale jeśli obumrze, przynosi plon obfity.

Ten, kto kocha swoje życie, traci je, a kto nienawidzi swego życia na tym świecie, zachowa je na życie wieczne. Kto zaś chciałby Mi służyć, niech idzie za Mną, a gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa. A jeśli ktoś Mi służy, uczci go mój Ojciec”.

Komentarz do Ewangelii na 24 kwietnia:

Wszystko, co masz, kim jesteś, co przeżywasz, jest możliwe dzięki temu, że żyjesz. Twoje życie jest darem. Co czujesz, kiedy słyszysz te słowa? Jest w tobie wdzięczność? Lubisz swoje życie? A może w tym momencie dominuje coś innego? Przyjrzyj się tym uczuciom i zastanów się, z czego wypływają.

Każdego dnia, każdej godziny, minuty czy nawet sekundy tracimy swoje życie. To, co się wydarzyło, już nie wróci i nawet nasze największe starania nie są w stanie zatrzymać upływającego czasu. Na co tracisz swój czas, a w konsekwencji swoje życie?

Jezus swoim przykładem pokazał, że życie utracone z powodu miłości przynosi plon obfity. Moje życie może nabrać sensu, jeśli będzie wykorzystane, aby kochać. Nie chodzi tu o wzniosłe deklaracje i spektakularne gesty, ale proste sprawy. Spełnianie obowiązków zawodowych, troska o najbliższych, podejmowane z miłości są traceniem życia na kochanie. Może czasem chodzi o to, żeby robić to samo, ale znaleźć do tego nową, głębszą motywację. Wsłuchaj się jeszcze raz w tekst Ewangelii i zobacz, czy jest w tobie pragnienie pójścia tą drogą miłości.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.04.2023 wg św. Łukasza 24, 13-35 z komentarzem:

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: „Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?” Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: „Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało”.

Zapytał ich: „Cóż takiego?” Odpowiedzieli Mu: „To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A my spodziewaliśmy się, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Ale po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto, jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli”. Na to On rzekł do nich: „O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?” I zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego. Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakby miał iść dalej.

Lecz przymusili Go, mówiąc: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili między sobą: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?” W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

Komentarz do Ewangelii na 23 kwietnia:

Udający się do Emaus uczniowie są zawiedzeni. Mieli oni swoją wizję Mesjasza oraz wizję wybawienia Izraela. Niejednokrotnie na kartach Ewangelii Jezus jest postrzegany przez uczniów raczej jako sprawiedliwy i nieobłudny przywódca polityczny, potencjalny król Izraela, który ma wybawić z niewoli Imperium Rzymskiego. Uczniowie widzieli śmierć swojego Mistrza, a razem z nią runęła ich wizja Jezusa jako Mesjasza. Teraz pobądź razem z uczniami i staraj się wsłuchać w ich żal.

W drodze uczniowie spotykają Jezusa, lecz nie poznają Go. Jest On ukryty dla oczu, lecz rozpoznawalny sercem. To przez pałające serca uczniowie rozpoznają obecność Pana. Po spożyciu przez uczniów chleba Jezus znika, zastawiając w nich doświadczenie swojej obecności. To, co było widziane oczyma ciała, teraz widzi się oczyma serca. Jezus wskazuje na inny poziom przeżywania Jego obecności.

Po śmierci Jezusa uczniowie rozpraszają się jak owce niemające pasterza. Nie znajdują racji i sensu dalszego bycia razem. Idą do swoich wiosek i domów. Jednak po spotkaniu Chrystusa Zmartwychwstałego wracają do Jerozolimy. Wracają do wspólnoty. Wspólne doświadczenie Jezusa Zmartwychwstałego stanowi siłę jedności pierwszych chrześcijan. Chrystus jako głowa Kościoła zbiera ich w jedno ciało. Jak ty czujesz się we wspólnocie Kościoła?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.04.2023 wg św. Jana 6, 16-21 z komentarzem:

Po rozmnożeniu chlebów, o zmierzchu uczniowie Jezusa zeszli nad jezioro i wsiadłszy do łodzi, zaczęli się przeprawiać przez nie do Kafarnaum.

Nastały już ciemności, a Jezus jeszcze do nich nie przyszedł; jezioro burzyło się od silnego wichru. Gdy upłynęli około dwudziestu pięciu lub trzydziestu stadiów, ujrzeli Jezusa kroczącego po jeziorze i zbliżającego się do łodzi.

I przestraszyli się. On zaś rzekł do nich: „To Ja jestem, nie bójcie się”. Chcieli Go zabrać do łodzi, ale łódź znalazła się natychmiast przy brzegu, do którego zdążali.

Komentarz do Ewangelii na 22 kwietnia:

Spójrz na uczniów. Wsiadają do łodzi, by udać się na noc do domu. Wiedzą, co mają zrobić, gdzie dotrzeć. Zaczynają działać. Płyną, choć wody są wzburzone przez wiatr. Na pewno nie jest łatwo. Przypomnij sobie sytuacje w twoim życiu, gdy wiesz, co masz robić, trudzisz się przy tym, ale pojawiają się przeciwności. Zastanów się, co obecnie ci nie wychodzi.

W Ewangelii nie jest powiedziane, dlaczego Jezus nie płynie z uczniami. Można by wymyślać różne powody. Jeżeli w niektóre plany życiowe nie zaprasza się Jezusa, wtedy może pojawić się strach przed Nim, gdy tylko ukarze się w pobliżu. Źródłem tego strachu może być pycha i myśl: „poradzę sobie sam”. Czy zdarza ci się unikać Boga, bo uważasz, że sam osiągniesz cel?

Jezus nie chce, by uczniowie się Go lękali. On chce im pomóc. Gdy tylko usłyszą zapewnienie, że to naprawdę On, będą chcieli zabrać Go do łodzi.. Nie oczekuj, że każdy akt strzelisty zakończy twoje problemy czy zmartwienia, ale w trudnościach patrz, gdzie czeka na ciebie Jezus. Czasami trzeba przyznać się do braku własnych sił i oddać się Bogu. Proś Jezusa, by udzielał ci łaski otwartości na Jego wołanie, Jego pomoc. Oddaj się Mu w prowadzenie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl