Ewangelia na 16 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.03.2023 wg św. Łukasza 11, 14-23 z komentarzem:

Jezus wyrzucał złego ducha z człowieka, który był niemy. A gdy zły duch wyszedł, niemy zaczął mówić i tłumy były zdumione. Lecz niektórzy z nich rzekli: „Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy”. Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.

On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: „Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.

Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy. Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza”.

Komentarz do Ewangelii na 16 marca:

Więzy zła ograniczają wolność i niszczą życie od środa. Jednak Chrystus jest naszym lekarzem. Jeśli będziesz słuchał Chrystusa, On będzie uwalniał cię od twoich słabości i ułomności. Przez to twoi znajomi będą widzieli przemianę i staniesz się żywym świadectwem mocy Chrystusa. W chwili zastanowienia powierz Panu jakąś szczególną sytuację, która teraz jest dla ciebie trudnością: słabość, grzech, złe uczucia, niepokój. Poddaj się działaniu Jezusa, który jest z tobą i dla ciebie.

Jezus pokazuje prostą zależność. Jeśli po spotkaniu z Nim człowiek uzyskuje uzdrowienie, to działa na jego korzyść. Niestety, niektórzy podważają dobroć Jezusa. Po wielu dobrodziejstwach nadal Mu nie ufają. A czy tobie zdarza się wątpić w dobre intencje Chrystusa?

„Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie” – dla Jezusa nie ma postawy neutralnej. Wszystko, co powoduje odwrócenie od Niego uwagi, przeszkadza w pójściu za Nim. Rozproszenia nie występują tylko na modlitwie. Możesz tracić czas na wiele sposobów. Przyjrzyj się temu, na ile uważnie przeżywasz codzienność. Wzbudź w sobie intencję, aby wszystkie rzeczy, które robisz, robić dla Boga. Codzienność wykazuje, że samemu, bez pomocy łaski, nie jesteś w stanie sprostać wymaganiom Ewangelii. Proś Jezusa, aby zesłał na ciebie moc Ducha Świętego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.03.2023 wg św. Mateusza 5, 17-19 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków.

Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. Zaprawdę bowiem, powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni.

Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim”.

Komentarz do Ewangelii na 15 marca:

Pewnie nie raz słyszałeś już ten fragment Pisma. Przykazania nie są po to, aby nas ograniczać. Wręcz przeciwnie, dają wolność i pokój w sercu. Są drogowskazem ku lepszemu i pełniejszemu życiu. Jezus mówi dzisiaj o prawie, które nie jest tylko pustym zbiorem zakazów i nakazów, lecz pełne jest dobroci i miłości Boga.

Musimy być uważni i ostrożni, aby z biegiem czasu nie wybierać w przykazaniach tylko tego, co łatwe i przyjemne. Jest to droga na skróty i prowadzi do zguby. Mamy tendencję, żeby przykazania trudne i te, które stwarzają problemy, traktować wybiórczo, z zastrzeżeniami, dodając za każdym razem słowo „ale”. Wtedy nie mamy do czynienia z prawdziwą wiarą, lecz z jej namiastką, gdzie Bóg jest dostosowany do okoliczności, własnego „ja” czy wygody.

Jezus przychodzi dzisiaj wypełnić prawo. A najdoskonalszym wypełnieniem prawa jest miłość, która stwarza przestrzeń do budowania prawdziwej i głębokiej relacji z drugim człowiekiem i z Bogiem. Czy w twoim sercu jest głód takiej relacji? Porozmawiaj z Jezusem jak z przyjacielem. Powiedz Mu szczerze, z czym sobie nie radzisz i co w twoim wnętrzu wymaga uzdrowienia…

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.03.2023 wg św. Mateusza 18, 21-35 z komentarzem:

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?” Jezus mu odrzekł: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać.

Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu.

Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu”.

Komentarz do Ewangelii na 14 marca:

Król okazał się aż tak miłosierny, że nie tylko wydłużył okres spłaty długu, lecz także darował słudze cały jego dług. Jezus w Sakramencie Pokuty tak samo wiele razy wziął winę za wszystkie twoje grzechy. Czy taka postawa Boga jest dla ciebie odżywcza? Czy czerpiesz z niej?

Główną wadą złego sługi było to, że zapomniał, ile otrzymał dobra. A jego serce przeorientowało się na egoizm: prosić dla siebie, lecz innym nie dawać. Jak u ciebie wygląda hojność?

Wyobraź sobie, co mógł poczuć władca, kiedy po okazaniu wielkiej hojności i łaski, dowiaduje się, że obdarowany sługa nie ma w sobie ani krzty litości w stosunku do własnego dłużnika. Można uznawać sprawiedliwość i dbać o nią, ale można też wykorzystywać ją do swoich celów. Poznanie Jezusa dokonuje się przez słuchanie i rozważanie Słowa Bożego. Spróbuj dzisiaj przypominać sobie słowa, które cię poruszyły na modlitwie i wprowadzaj je w życie.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.03.2023 wg św. Łukasza 4, 24-30 z komentarzem:

Kiedy Jezus przyszedł do Nazaretu, przemówił do ludu w synagodze:

«Zaprawdę powiadam wam: Żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman».

Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.

Komentarz do Ewangelii na 13 marca:

Nazaret jest miejscem, gdzie Jezus dorastał, miał rodzinę i przyjaciół. Po pewnym czasie powraca do rodzinnego miasta, jednak tym razem, aby mówić o Królestwie Bożym. W twoim życiu przyjdzie taki czas, że będziesz musiał wrócić do rodzinnego domu, już jako dojrzały chrześcijanin, i powiedzieć otwarcie o swojej wierze.

„Żaden prorok nie jest mile widziany”. Głoszenie Ewangelii to miedzy innymi mówienie o zerwaniu z grzechem. Nie jest łatwo słuchać o swoich grzechach bądź wadach. Jak reagujesz na słowa, które są dla ciebie niemiłe, a przynoszą ci prawdę? Może to właśnie Bóg przez nie mówi do ciebie.

Nazarejczycy próbowali zabić Jezusa z powodu porównania ich do ludów, które były zamknięte na głos Boga. Zastanów się, czy są takie rzeczy w nauczaniu Kościoła, z którymi się nie zgadasz? Co z nimi robisz? Próbujesz je zrozumieć, czy twardo obstawiasz przy swoim? Naśladowanie Chrystusa opiera się na trwaniu przy Nim, w każdym miejscu i czasie. Poproś Jezusa, abyś w tym dniu jeszcze bardziej upodobnił się do Niego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.03.2023 wg św. Jana 4, 5-42 z komentarzem:

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: „Daj Mi pić!” Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: „Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić?” Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: „O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: «Daj Mi się napić», to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej”. Powiedziała do Niego kobieta: „Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?” W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: „Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu”. Rzekła do Niego kobieta: „Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać”.

A On jej odpowiedział: „Idź, zawołaj swego męża i wróć tutaj!” A kobieta odrzekła Mu na to: „Nie mam męża”. Rzekł do niej Jezus: „Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten, którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą”. Rzekła do Niego kobieta: „Panie, widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga”. Odpowiedział jej Jezus: „Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie”. Rzekła do Niego kobieta: „Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko”. Powiedział do niej Jezus: „Jestem nim Ja, który z tobą mówię”.

Na to przyszli Jego uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą. Żaden jednak nie powiedział: „Czego od niej chcesz? – lub: Czemu z nią rozmawiasz?” Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta. I mówiła ludziom: „Pójdźcie, zobaczcie człowieka, który mi powiedział wszystko, co uczyniłam: Czyż On nie jest Mesjaszem?” Wyszli z miasta i szli do Niego. Tymczasem prosili Go uczniowie, mówiąc: „Rabbi, jedz!” On im rzekł: „Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie”. Mówili więc uczniowie między sobą: „Czyż Mu kto przyniósł coś do zjedzenia?” Powiedział im Jezus: „Moim pokarmem jest wypełnić wolę Tego, który Mnie posłał, i wykonać Jego dzieło. Czyż nie mówicie: «Jeszcze cztery miesiące, a nadejdą żniwa?» Oto powiadam wam: Podnieście oczy i popatrzcie na pola, jak się bielą na żniwo. Żniwiarz otrzymuje już zapłatę i zbiera plon na życie wieczne, tak iż siewca cieszy się razem ze żniwiarzem. Tu bowiem okazuje się prawdziwym powiedzenie: Jeden sieje, a drugi zbiera. Ja was wysłałem, abyście żęli to, nad czym wy się nie natrudziliście. Inni się natrudzili, a wy w ich trud weszliście”. Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety świadczącej: „Powiedział mi wszystko, co uczyniłam”. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: „Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata”.

Komentarz do Ewangelii na 12 marca:

Jest środek dnia. Upał jest dokuczliwy. Ona usycha z pragnienia. Zalękniona Samarytanka przychodzi w samo południe, żeby uniknąć spotkania z ludźmi, jednak niespodziewanie napotyka przy studni Jezusa. Czy domyślał się, że ona tam będzie? Czy przyszedł specjalnie dla niej?

Jezus daje ci wodę, dzięki której możesz żyć. Tą wodą jest Duch Święty, życie w bliskości z Bogiem, trwanie przy źródle. Pragnieniem Boga jest napoić cię wodą radości, sensu, miłości. Gdzie najbardziej brakuje ci tej wody, którą daje Jezus?

Jezus w zwyczajny sposób wchodzi w relację z Samarytanką. Zauważa ją, opowiada o sobie i pomaga przyjąć prawdę o jej życiu. Co teraz przeżywasz? Czy dostrzegasz, że Pan przychodzi do ciebie w prozie codzienności i chce ją przemieniać? Stań wobec Jezusa, który jest twoim przyjacielem. Podziękuj Mu za chwile, w których doświadczasz, że Bóg jest źródłem twojego życia.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.03.2023 wg św. Łukasza 15, 1-3. 11-32 z komentarzem:

W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: „Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: «Ojcze, daj mi część własności, która na mnie przypada». Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, odjechał w dalekie strony i tam roztrwonił swoją własność, żyjąc rozrzutnie. A gdy wszystko wydał, nastał ciężki głód w owej krainie, i on sam zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł i przystał na służbę do jednego z obywateli owej krainy, a ten posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął on napełnić swój żołądek strąkami, którymi żywiły się świnie, lecz nikt mu ich nie dawał.

Wtedy zastanowił się i rzekł: «Iluż to najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja tu przymieram głodem. Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mnie choćby jednym z twoich najemników». Zabrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: «Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Niebu i wobec ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem». Lecz ojciec powiedział do swoich sług: «Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i weselić się, ponieważ ten syn mój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się». I zaczęli się weselić.

Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć. Ten mu rzekł: «Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego». Rozgniewał się na to i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: «Oto tyle lat ci służę i nie przekroczyłem nigdy twojego nakazu; ale mnie nigdy nie dałeś koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę». Lecz on mu odpowiedział: «Moje dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, do ciebie należy. A trzeba było weselić się i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się»”.

Komentarz do Ewangelii na 11 marca:

Dzieci różnią się od siebie. Mają odmienne temperamenty, zainteresowania, marzenia. Tak jest i w tym przypadku. Ojciec ma dwóch dorosłych synów. Każdy z nich ma inny pomysł na życie. Starszy zostaje przy ojcu, na gospodarstwie. Młodszy wyrusza w świat. A ty zostałbyś czy wyruszył?

Obaj synowie podjęli decyzje i ponoszą ich konsekwencje. Starszy prowadzi stabilne, bezpieczne życie w rodzinnym domu. Młodszy imprezuje, trwoniąc pieniądze, a później doświadcza upokarzającej biedy, docierając do granicy śmierci. I wtedy okazuje się, że co prawda stracił wszystkie pieniądze, ale nie stracił pamięci. Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego młodszy syn wrócił do swojego ojca? Mógł przecież szukać innego rozwiązania.

Doświadczenie miłości i pamięć o nim może uratować życie. Młodszy syn najwyraźniej miał takie doświadczenie i o nim pamiętał. Wracał do ojca, który na niego czekał. Do ojca, który nigdy nie nazwał go synem marnotrawnym. Nie nazwał go tak, bo nigdy tak o nim nie myślał. Zastanów się, czy ty masz doświadczenie takiej miłości? Doświadczenie miłości Boga, który na ciebie czeka. Jesteś pewny, że masz do kogo wracać? Na koniec porozmawiaj z Jezusem o tym, co poruszyło cię na tej modlitwie. O doświadczeniu miłości, o bolesnym doświadczeniu jej braku, o pamięci. Z Jezusem możesz porozmawiać o wszystkim.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.03.2023 wg św. Mateusza 21, 33-43. 45-46 z komentarzem:

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: „Posłuchajcie innej przypowieści: Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznię, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali.

Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: «To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo». Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?” Rzekli Mu: „Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze”.

Jezus im rzekł: „Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: «Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach». Dlatego powiadam wam: królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce”. Arcykapłani i faryzeusze, słuchając Jego przypowieści, poznali, że o nich mówi. Toteż starali się Go pochwycić, lecz bali się tłumów, ponieważ miały Go za proroka.

Komentarz do Ewangelii na 10 marca:

Choć winnica należała do gospodarza, pracownicy odgrywali w niej istotną rolę. Wynajęta grupa rolników nie wywiązała się ze swoich obowiązków. Ich praca była bezużyteczna, nie przyniosła pożądanych owoców. Co sprawia, że czasem odchodzisz od Jezusowego nakazu miłości Boga i bliźniego? Jakie przeszkody, by owocować, napotykasz w swojej wierze i w życiu?

Naiwna próba uzurpacji dziedzictwa pokazuje, że najemnicy mają problem ze swoją tożsamością. Nie wiedzą, kim rzeczywiście są dla gospodarza. Są chciwi oraz ulegają ułudzie, że będą szczęśliwi, gdy zaspokoją swoją potrzebę samostanowienia. To obraz postaw w życiu duchowym, które można opisać jako niewdzięczność. Czy dostrzegasz, jak wiele jest ci dane? Jak możesz lepiej korzystać z dostępnych sposobów rozwoju twojego ducha?

Nasze życie wiary jest kontynuacją tej opowieści. Jezus wypowiada proroctwo o Kościele – chrześcijanie na całym świecie będą „dobrymi rolnikami” Jego winnicy. Swoim życiem będą głosić Dobrą Nowinę o Zmartwychwstałym i właśnie oni będą dziedzicami królestwa. Czy dostrzegasz swoją odpowiedzialność za Kościół? Jak możesz się przyczynić do tego, by królestwo wydawało plon?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.03.2023 wg św. Łukasza 16, 19-31 z komentarzem:

Jezus powiedział do faryzeuszów: „Żył pewien człowiek bogaty, który ubierał się w purpurę i bisior i dzień w dzień ucztował wystawnie. U bramy jego pałacu leżał żebrak pokryty wrzodami, imieniem Łazarz. Pragnął on nasycić się odpadkami ze stołu bogacza. A także psy przychodziły i lizały jego wrzody. Umarł żebrak i aniołowie zanieśli go na łono Abrahama. Umarł także bogacz i został pogrzebany.

Gdy cierpiąc męki w Otchłani, podniósł oczy, ujrzał z daleka Abrahama i Łazarza na jego łonie. I zawołał: «Ojcze Abrahamie, ulituj się nade mną i przyślij Łazarza, aby koniec swego palca umoczył w wodzie i ochłodził mój język, bo strasznie cierpię w tym płomieniu». Lecz Abraham odrzekł: «Wspomnij, synu, że za życia otrzymałeś swoje dobra, a Łazarz w podobny sposób – niedolę; teraz on tu doznaje pociechy, a ty męki cierpisz. A ponadto między nami a wami zionie ogromna przepaść, tak że nikt, choćby chciał, stąd do was przejść nie może ani stamtąd nie przedostają się do nas».

Tamten rzekł: «Proszę cię więc, ojcze, poślij go do domu mojego ojca. Mam bowiem pięciu braci: niech ich ostrzeże, żeby i oni nie przyszli na to miejsce męki». Lecz Abraham odparł: «Mają Mojżesza i Proroków, niechże ich słuchają!» «Nie, ojcze Abrahamie – odrzekł tamten – lecz gdyby ktoś z umarłych poszedł do nich, to się nawrócą». Odpowiedział mu: «Jeśli Mojżesza i Proroków nie słuchają, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie uwierzą»”.

Komentarz do Ewangelii na 9 marca:

Wydaje się, że bogacz poniósł karę, bo był bogaty, a Łazarz nagrodę, bo był biedny. Jednak byli też wierni uczniowie Jezusa, którzy byli bardzo bogaci, na przykład Józef z Arymatei, Zacheusz czy Łazarz. W przypowieści chodzi więc o coś innego. W innym miejscu Ewangelii Jezus mówi: „jakże trudno wejść do Królestwa Bożego tym, którzy w dostatkach pokładają ufność” . Problematyczne nie jest samo posiadanie lub nieposiadanie bogactwa, ale wolność wobec niego. Czy masz coś, w czym pokładasz głęboką ufność i co trudno byłoby ci zostawić?

Choć bogacz i Łazarz są fizycznie blisko siebie, to jednak jest między nimi przepaść. Przepaść tę wykopało zamknięcie się w sobie, nieumiejętność dostrzeżenia potrzebującego człowieka. Bogacz był tak przywiązany do swoich rzeczy, że nie zauważył umierającego tuż pod swoimi drzwiami. Zauważ w swoim życiu te tendencję do zamykania się w sobie, tę ślepotę na potrzebujących obok ciebie.

Obydwaj umarli i przeszli do jakże odmiennych rzeczywistości. W przypowieści nie ma mowy o karającym Bogu. Ukazane są raczej konsekwencje podjętych za życia decyzji. Bogacz pokładał ufność w bogactwach, zamknął się w swoim świecie i tego zamknięcia doświadcza w otchłani. Łazarz był prawą osobą, ufającą Bogu, dlatego przebywa na łonie Abrahama. Jakie masz odczucia, gdy myślisz o konsekwencjach twoich decyzji życiowych? Powierz Panu Jezusowi to, co cię najbardziej poruszyło na modlitwie i poproś, by czynił twoje serce bardziej wolnym od przywiązań i otwartym na bliźniego.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.03.2023 wg św. Mateusza 20, 17-28 z komentarzem:

Udając się do Jerozolimy, Jezus wziął osobno Dwunastu i w drodze rzekł do nich: „Oto idziemy do Jerozolimy: a tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą Go poganom, aby został wyszydzony, ubiczowany i ukrzyżowany; a trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Wtedy podeszła do Niego matka synów Zebedeusza ze swoimi synami i oddawszy Mu pokłon, o coś Go prosiła. On ją zapytał: „Czego pragniesz?” Rzekła Mu: „Powiedz, żeby ci dwaj moi synowie zasiedli w Twoim królestwie jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie”.

Odpowiadając zaś, Jezus rzekł: „Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić?” Odpowiedzieli Mu: „Możemy”. On rzekł do nich: „Kielich mój wprawdzie pić będziecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej i lewej, ale dostanie się ono tym, dla których mój Ojciec je przygotował”. Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, oburzyli się na tych dwóch braci.

Lecz Jezus przywołał ich do siebie i rzekł: „Wiecie, że władcy narodów uciskają je, a wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie u was. Lecz kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą. A kto by chciał być pierwszy między wami, niech będzie niewolnikiem waszym, tak jak Syn Człowieczy, który nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu”.

Komentarz do Ewangelii na 8 marca:

Czy naprawdę wiesz, czego pragniesz? Jakub i Jan chcieli, by Jezus ich mianował jednymi z największych w królestwie Bożym. Pan wyjaśnił im, że wielkich rzeczy nie osiąga się, idąc na skróty. Zwrócił uwagę na koszty, które muszą być poniesione. Na jakie wyrzeczenia czy cierpienia jesteś gotów, by sięgnąć tego, co jest dla ciebie najważniejsze?

Być może wszyscy Apostołowie pragnęli wielkości, ale tylko Jakub i Jan umieli wyrazić swoją prośbę. Niestety pobrzmiewała w niej chęć bycia największym, ponad wszystkimi. Zobacz, jak jest u ciebie. Czy twoje pragnienie musi się realizować czyimś kosztem lub przez porównanie się z innymi?

Nie wiesz, o co prosisz, mówi Jezus, bo tak naprawdę nie wiesz, co cię uczyni szczęśliwym. Może wydaje ci się, że potrzebujesz sukcesu albo relacji, ale kiedy to osiągasz, pragniesz dalej. Jezus pokazuje trudną prawdę – że człowiek może spełnić się tylko w służbie, w oddaniu siebie Bogu. Czy jesteś gotów tak żyć?  Proś Jezusa o zaufanie, że i dla ciebie Ojciec przygotował miejsce w królestwie Bożym, oraz o pragnienie dojścia właśnie tam.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 marca 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.03.2023 wg św. Mateusza 23, 1-12 z komentarzem:

Jezus przemówił do tłumów i do swych uczniów tymi słowami: „Na katedrze Mojżesza zasiedli uczeni w Piśmie i faryzeusze. Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie. Mówią bowiem, ale sami nie czynią. Wiążą ciężary wielkie i nie do uniesienia i kładą je ludziom na ramiona, lecz sami palcem ruszyć ich nie chcą. Wszystkie swe uczynki spełniają w tym celu, żeby się ludziom pokazać.

Rozszerzają swoje filakterie i wydłużają frędzle u płaszczów. Lubią zaszczytne miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach. Chcą, by ich pozdrawiano na rynkach i żeby ludzie nazywali ich Rabbi. A wy nie pozwalajcie nazywać się Rabbi, albowiem jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy jesteście braćmi. Nikogo też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem; jeden bowiem jest Ojciec wasz, Ten w niebie.

Nie chciejcie również, żeby was nazywano mistrzami, bo jeden jest tylko wasz Mistrz, Chrystus. Największy z was niech będzie waszym sługą. Kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się poniża, będzie wywyższony”.

Komentarz do Ewangelii na 7 marca:

„Czyńcie więc i zachowujcie wszystko, co wam polecą, lecz uczynków ich nie naśladujcie”. Głównym problemem faryzeuszy było to, że mówili jedno, a czynili drugie. Nie łączyli pięknych deklaracji z prozą życia. Jezus ujawnia ich błąd i grzech hipokryzji. Nie może się zgodzić na taką rozdwojoną postawę, bo przyszedł ukazać Prawdę o jednym Bogu i o jedności człowieka.

Pewnie się irytujesz, kiedy widzisz w Ewangelii postawę faryzejską Ale czy nie jest ci ona znajoma? Na pewno często zauważasz, że ktoś postępuje niezgodnie z tym, co mówi. A może nawet nie potrzebujesz daleko szukać. Może wystarczy, że spojrzysz na siebie. Odpowiedz sobie na pytanie, ile jest w twoim życiu spójności słów i czynów.

Jezus nie przyszedł na świat, żeby potępiać, ale żeby dać świadectwo Prawdzie. Ty również jesteś wezwany do tego, by objawiać Prawdę tam, gdzie kryje się fałsz i hipokryzja. Nawet za cenę odrzucenia. Ale na razie spróbuj zacząć od szczerego rachunku sumienia z własnych słów i czynów. Co najbardziej rzuca ci się w oczy? Na koniec poproś Boga, aby Jego Prawda, która czyni nas spójnymi, zamieszkała w tobie i wraz z tobą mogła dotrzeć tam, gdzie jest odrzucana.

Źródło: modlitwawdrodze.pl