Ewangelia na 13 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.07.2022 wg św. Mateusza 11, 25-27 z komentarzem:

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami:

„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie.

Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić”.

Komentarz do Ewangelii na 13 lipca

Bóg pragnie objawiać swą miłość każdemu człowiekowi. Jest to dar, na który nikt nie może sobie zasłużyć. Tym, co nas zamyka na przyjęcie Bożego objawienia, jest pycha, poleganie tylko na sobie. A ty, na kim polegasz? Na Bogu czy na przeświadczeniu, że wiesz najlepiej, jak pokierować swoim życiem?

Być prostaczkiem, to być człowiekiem pokornym, szczerym. Być jak dziecko, które z ufnością powierza się kochającemu ojcu. Tylko człowiek pokorny, świadomy własnych słabości, wie, że wszystko zawdzięcza Bogu. Człowiek prostego serca potrafi stanąć w prawdzie przed Bogiem i samym sobą. A jaka jest twoja postawa wobec Boga?

Bóg chce objawiać Siebie każdego dnia: w swoich darach, na modlitwie, w sakramentach, przez drugiego człowieka. Jeśli twoje serce jest szczere i otwarte, to zauważysz to wszystko… Jezus będzie ci objawiał, jak dobry Bóg troszczy się o swoje dzieci. Czy modlisz się, aby być człowiekiem pokornym i otwartym na Boże działanie? Poproś Boga, abyś był wobec Niego jak dziecko o szczerym i ufnym sercu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.07.2022 wg św. Mateusza 11, 20-24 z komentarzem:

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.

„Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz.

Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie”.

Komentarz do Ewangelii na 12 lipca

„Biada tobie”… Tak mocnych słów musiał użyć Jezus, by miasta zobaczyły, ile cudów dla nich uczynił. On ciągle nam przebacza, tak bardzo jest miłosierny. Chrystus wzywa do przebaczania również nas. Obyśmy tylko skorzystali z szansy, jaką nam daje.

„Gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno by się nawróciły”. Chrystus do każdego podchodzi indywidualnie, każdego w inny sposób naprowadza na odpowiednią ścieżkę. Jednym wystarczy słowo, inni potrzebują cudów. Ale mamy też wolną wolę, dlatego to od nas zależy, czy wybierzemy Chrystusa. Którym miastem ty jesteś?

Słuchając ponownie Ewangelii, przypomnij sobie, ile razy Jezus pokazywał ci, że jest przy tobie. Pamiętaj też, że zawsze możesz do Niego wrócić, tylko nie odkładaj tego na ostatnią chwilę. Panie pomóż mi dostrzegać Ciebie w moim życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.07.2022 wg św. Mateusza 19, 27-29 z komentarzem:

Piotr powiedział do Jezusa:

«Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?».

Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy».

Komentarz do Ewangelii na 11 lipca

Na początku może cię zdziwić interesowność Piotra, który pyta: Jezu, co z tego będę miał? W pytaniu tego nieuczonego rybaka chodzi jednak o sens podążania za Jezusem. Sens, który nadaje dopiero świadomość celu. Jezus przecież nie gromi Piotra. Nie daje mu także prostej odpowiedzi. Raczej ukazuje mu perspektywę „odziedziczenia życia wiecznego”. Czy nie jest to dla ciebie zbyt odległa perspektywa?

Czytamy, by rozwinąć intelekt. Biegamy, by być szczupłym. Jemy, by żyć. Śpimy, by odpocząć. Mrugamy, by nawilżyć oko. Po co jednak się modlimy? Po co idziemy za Chrystusem? Życie wieczne, o którym mówi Jezus, nie jest natychmiastowym następstwem naszej modlitwy. Przynajmniej nie widzimy tego od razu. A może modlitwa jest nieustannym wrażeniem robienia czegoś bez sensu? Po co się teraz modlisz?

Dlaczego przytulasz tego, kogo kochasz? Jeżeli z tego samego powodu się modlisz, to znaczy, że twoja modlitwa nie jest interesowna. Ale jeżeli jest interesowna, czy to znaczy, że jest zła? Człowiek musi poznać cel. Nasza modlitwa może jest niedoskonała, ale nie nauczymy się miłości, nie doświadczając jej. Nie doświadczymy Boga inaczej niż poprzez spotkanie z Nim. Czym innym jest modlitwa, jeżeli nie spotkaniem? A czy życie wieczne nie jest właśnie niekończącym się spotkaniem z Tym, który dał ci życie? Twoja modlitwa podejmowana z miłości dla Jego imienia jest przedsionkiem życia wiecznego już tutaj na ziemi. Proś, abyś zawsze wiedział, po co idziesz za Jezusem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.07.2022 wg św. Łukasza 10, 25-37 z komentarzem:

Powstał jakiś uczony w Prawie i wystawiając Jezusa na próbę, zapytał: „Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” Jezus mu odpowiedział: „Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?” On rzekł: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego”. Jezus rzekł do niego: „Dobrze odpowiedziałeś. To czyń, a będziesz żył”.

Lecz on, chcąc się usprawiedliwić, zapytał Jezusa: „A kto jest moim bliźnim?” Jezus, nawiązując do tego, rzekł: „Pewien człowiek schodził z Jeruzalem do Jerycha i wpadł w ręce zbójców. Ci nie tylko go obdarli, lecz jeszcze rany mu zadali i zostawiwszy na pół umarłego, odeszli. Przypadkiem przechodził tą drogą pewien kapłan; zobaczył go i minął. Tak samo lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, minął.

Pewien zaś Samarytanin, wędrując, przyszedł również na to miejsce. Gdy go zobaczył, wzruszył się głęboko: podszedł do niego i opatrzył mu rany, zalewając je oliwą i winem; potem wsadził go na swoje bydlę, zawiózł do gospody i pielęgnował go. Następnego zaś dnia wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i rzekł: «Miej o nim staranie, a jeśli co więcej wydasz, ja oddam tobie, gdy będę wracał». Kto z tych trzech okazał się według ciebie bliźnim tego, który wpadł w ręce zbójców?” On odpowiedział: „Ten, który mu okazał miłosierdzie”. Jezus mu rzekł: „Idź i ty czyń podobnie!”.

Komentarz do Ewangelii na 10 lipca

Podróżujące osoby: kapłan, lewita oraz Samarytanin spotykają na swej drodze trudną, zaskakującą sytuację. Każdy z nich na swój sposób radzi sobie z nieprzewidywalnym zdarzeniem. Spróbuj wyobrazić sobie taką drogę z sobą w roli głównej. Czy przysłowiowy „przypadek” będzie dla ciebie impulsem do działania? Czy i w twoim wypadku takie „wołanie o pomoc” pozostanie bez odpowiedzi?

Zapewne każda z osób przechodzących drogą miała „mieszane odczucia”, zadawała sobie mnóstwo pytań. Spójrz na pojawiające się w tobie odczucia i emocje. Przyjrzyj się im, doświadcz i spróbuj nazwać. Wzruszysz się głęboko i zatrzymasz tylko na warstwie doświadczenia, czy może wejdziesz w głębię sytuacji w celu odkrycia tego, co pod powierzchnią?

Jedynie Samarytanin angażuje się w całe zdarzenie. „Coś” zadecydowało o tym, że przerwał swoją podróż i zareagował na to, co widział. Zauważ, że udzielona przez niego pomoc nie kończy się jedynie na drodze. Daje więcej niż wypada czy musi. Zapytaj siebie, jakim bliźnim jesteś dla swych rodziców, rodzeństwa, nauczyciela, przełożonego czy współpracownika. W jaki sposób okazujesz im swoje wsparcie i miłość „tu i teraz”? Panie, spraw aby pragnienie spotkania Ciebie i Twojej Miłości było we mnie większe niż niepewność, której doświadczam w trudnych sytuacjach. Daj mi odwagę w podążaniu za Twoimi natchnieniami.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.07.2022 wg św. Mateusza 10, 24-33 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Uczeń nie przewyższa nauczyciela ani sługa swego pana. Wystarczy, jeśli uczeń będzie jak jego nauczyciel, a sługa – jak jego pan. Jeśli pana domu przezwali Belzebubem, to o ileż bardziej nazwą tak jego domowników. Nie bójcie się więc ich! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.

Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 9 lipca

Jezus uczy nas życiowej mądrości. Poznawanie Jezusa to zgłębianie Jego Słowa, odczytywanie Jego znaków, patrzenie na siebie Jego oczami. Ta nauka nigdy się nie kończy. Jezus jest nie tylko nauczycielem, lecz także naszym Ojcem i Panem. Warto pójść za Jezusem, który zwyciężył zło i na którym można polegać. Czy czujesz się Jego uczniem?

Jezus wielokrotnie powtarza słowa: „nie bójcie się”. Jedynym źródłem takiej postawy jest On sam i wiara w Niego. Uczeń sam z siebie jest słaby, narażony na wiele niepowodzeń i potknięć. Jezus jest obecny w każdej twojej słabości. Kiedy jej doświadczasz, jest to okazja, aby otworzyć się na moc Bożą. Czy w swojej trudnej codzienności, w słabości szukasz Boga?

Zło, które realnie istnieje w dzisiejszym świecie, atakuje człowieka na każdym poziomie egzystencji. Świadomość takich ataków nie powinna nas jednak załamywać. To odwieczna walka dobra ze złem. Jezus przypomina nam, że nasze dobro jest dla niego najważniejsze. Zanurzeni w Jego Miłości nie zginiemy. Czy ufasz bezgranicznie Bogu? Poproś Jezusa o odwagę, aby w każdej swojej słabości otwierać się na Jego moc i ufać Jego Słowu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.07.2022 wg św. Mateusza 10, 16-23 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów:

„Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie. Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią.

Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy”.

Komentarz do Ewangelii na 8 lipca

Gdy Jezus posyłał uczniów, nie zachęcał ich łatwymi sukcesami ani sławą. Ostrzegał i zapowiadał kłopoty, prześladowania, trudności. Poszli mimo to. Czy ich decyzja była świadoma i dojrzała? A może szli żywiołowo, z radością, nie rozumiejąc jeszcze do końca, co ich czeka? Z całą prostotą uwierzyli, że będą uzdrawiać i wyrzucać złe duchy. Czy myślisz, że tobie wystarczyłoby wiary?

W naszym kraju nie ma jawnych prześladowań chrześcijan. Ale zdarza się, że przyznanie się do swojej wiary grozi ośmieszeniem, pogardą, nienawiścią lub lekceważeniem, nawet w rodzinie. Nie każdy potrafi to znieść. Niektórzy wycofują się w zamian za pozorną akceptację lub nawet za tak zwany święty spokój. Jakie są twoje strategie ukrywania tego, że wierzysz w Jezusa?

Posłuchaj jeszcze raz tego, co mówi Jezus, i zastanów się, które z Jego słów mogą być skierowane do ciebie. Czy czujesz się posłany? A może prześladowany? Na koniec możesz poprosić Jezusa, by uczył cię naśladować Go we wszystkim i odpowiadać na Jego wezwanie. Proś także o siłę i odwagę, aby pójść tam, dokąd cię posyła ze słowem, czynem albo modlitwą.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.07.2022 wg św. Mateusza 10, 7-15 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów:

„Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie.

Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was. A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu”.

Komentarz do Ewangelii na 7 lipca

„Idźcie i głoście: bliskie już jest królestwo niebieskie”. Z tą radosną nowiną Jezus posyła dziś swoich uczniów w świat. Wskazuje im chorych, trędowatych, umarłych. Daje moc uzdrawiania i wskrzeszania z martwych. Jezus mówi: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Każdego z nas Bóg obdarował przeróżnymi darami. Czy potrafisz dzielić się nimi z innymi za darmo?

Jezus mówi uczniom, aby nic nie brali ze sobą w drogę i nie przyjmowali zapłaty od ludzi, do których idą. Co chce im przez to powiedzieć? Daje im poczucie bezpieczeństwa, że jeśli tylko będą głosić Ewangelię, na pewno nie będą musieli martwić się o sprawy doczesne. Wszystko co potrzebne będzie im dane. Zastanów się, czy potrafisz powierzyć Chrystusowi wszystkie swoje sprawy.

Jezus przygotowuje swoich uczniów na to, że nie zawsze będą dobrze przyjmowani. Zaleca jednak, aby do każdego przychodzili z serdecznym usposobieniem i pozdrowieniem na ustach. To ważne, by mimo różnych przeciwności czy nieprzychylności otoczenia nie poddawać się i wciąż głosić światu Chrystusa – dobrą nowinę, która wybrzmiewa z dzisiejszej Ewangelii: „Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Podziękuj dziś Jezusowi za wszystkie dary, którymi cię ubogacił i proś, aby każdego dnia na nowo uzdalniał cię do niesienia Jego samego innym ludziom.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.07.2022 wg św. Mateusza 10, 1-7 z komentarzem:

Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.

A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie”.

Komentarz do Ewangelii na 6 lipca

Wokół Jezusa gromadzili się ludzie, którzy słuchali Jego nauczania, widzieli Jego cuda. Niektórych jednak Jezus sam wybrał i zaprosił, by zostawili swoje życie, które dotychczas prowadzili, i poszli za Nim. Chrystus wiedział, kogo powołuje: znał imiona tych ludzi, nie byli oni dla Niego przypadkowymi osobami, potrzebnymi tylko po to, żeby zgadzały się statystyki czy liczba uczniów wyglądała ładnie. Każdy z nich był dla Niego ważny.

Jednak Jezus nie wybrał swoich uczniów ze względu na jakieś ich osobiste zasługi czy zdolności. Posługując się kryterium użyteczności swoich pomocników, pewnie mógłby wybrać ludzi lepiej wykształconych, pobożniejszych, z większymi uzdolnieniami. Tak musiałby zrobić, gdyby nie był Bogiem, gdyby Jego uczniowie mogli liczyć tylko na siebie. Chrystus wybrał tych, którzy nie potrafili zbyt wiele, aby dać im swoją władzę: to dzięki Jego Boskiej mocy Jego uczniowie mogą wyrzucać złe duchy, leczyć choroby i pomagać tym, którzy cierpią jakiekolwiek słabości.

Udzielając uczniom swojej władzy i posyłając ich do wykonania konkretnego zadania, Jezus nie zostawia ich samych. Co prawda nie idzie z nimi, daje im jednak konkretne wskazówki, co mają robić, a czego unikać. Chodzi Mu o to, by Jego uczniowie nie realizowali swoich zadań, ale pełnili misję, którą On im powierza. Kończąc tę modlitwę, porozmawiaj z Jezusem o zadaniach, które masz do wykonania, o tym, jak je realizujesz.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 lipca 2022 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.07.2022 wg św. Mateusza 9, 32-38 z komentarzem:

Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę.

Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: „Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!” Lecz faryzeusze mówili: „Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy”. Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.

A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.

Komentarz do Ewangelii na 5 lipca

Pełne podziwu tłumy wołały: «Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!». Słyszymy nieraz o „pobożności ludowej”. Gdy prości ludzie widzą cud, zachwycają się, zwołują znajomych, dzielą się nadzieją. W tym samym czasie intelektualiści roztrząsają i analizują. Nie chcą się wstydzić za ciemny lud, więc gaszą jego zapał. Czasem słusznie, a czasem ze strachu przed czymś nowym. A jakie reakcje w tobie budzi uwolnienie opętanego?

Jezus odwiedzał wszystkie miasta i wioski, nieustannie głosił Dobrą Nowinę, leczył wszelkie słabości. Chciał dotrzeć do każdego. Stawiając Jezusa za wzór, papież Franciszek zachęca do wyjścia na peryferia – czyli do ludzi odepchniętych przez społeczeństwo. Do odważenia się na dotknięcie drugiego, spojrzenie mu w oczy z miłością i uwagą. Zastanów się: w jaki sposób komunikujesz swoją miłość bliźnim?

Jezus widział, że ludzie są znękani, porzuceni. Jak owce bez pasterza. Może sam czujesz się czasem zalękniony, porzucony i bezradny. Jednak mimo poczucia słabości i niewystarczalności także ty możesz podjąć misję pocieszania, uzdrawiania i głoszenia Ewangelii. Pan Jezus zachęca, żebyśmy modlili się o bycie posłanym. Posłuchaj teraz, jak cię do tego zaprasza. Ci, których spotykasz na co dzień, potrzebują twojego spojrzenia, czasu, świadectwa. Poproś o rozwiązanie języka, o umiejętność prostego opowiadania o cudach Jezusa w swoim życiu.

Źródło: modlitwawdrodze.pl