Ewangelia na 25 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.11.2021 wg św. Łukasza 21, 5-11 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Skoro ujrzycie Jeruzalem otoczone przez wojska, wtedy wiedzcie, że jego spustoszenie jest bliskie. Wtedy ci, którzy będą w Judei, niech uciekają w góry; ci, którzy są w mieście, niech z niego uchodzą, a ci, co po wsiach, niech do niego nie wchodzą. Będzie to bowiem czas pomsty, aby spełniło się wszystko, co jest napisane. Biada brzemiennym i karmiącym w owe dni! Nastanie bowiem wielki ucisk na ziemi i gniew na ten naród: jedni polegną od miecza, a drugich zapędzą w niewolę między wszystkie narody. A Jeruzalem będzie deptane przez pogan, aż czasy pogan się wypełnią.

Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec huku morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z mocą i wielką chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie”.

Komentarz do Ewangelii na 25 listopada

Objawiając miłość Boga do ludzi, Jezus objawia sens naszego życia i historii, ale zarazem powoduje ostateczny jej kryzys. Dzieje świata i każdej osoby są dziejami zbawienia – historią przyjęcia lub odrzucenia tej miłości, z której wszystko bierze swój początek i do której wszystko zmierza. Nieustanne wojny oraz uciski, o których mówi dzisiejszy fragment Ewangelii, są wyrazem odrzucenia miłości, którą daje Bóg. „Czasy pogan”, w których żyjemy, są dla ciebie możliwością dawania świadectwa, ale też wyzwaniem próby. Jak przeżywasz momenty próby w swoim życiu?

Jezus mówi, że „moce niebios zostaną wstrząśnięte”. Postać tego świata przemija – tylko miłość jest wieczna. Wszystko inne ma sens, o ile w miłości uczestniczy i jej służy. Jak wygląda twoja służba miłości?

Mowa eschatologiczna Jezusa jest zakończona wezwaniem do odwagi i nadziei. Nic bowiem nie jest w stanie odłączyć nas od miłości Boga. Miłość, która jest wieczna, domaga się wieczności, tęskni za spełnieniem słów: „zbliża się wasze odkupienie”. Posłuchaj raz jeszcze mowy Jezusa. Zobacz, jakie słowa przyciągają najbardziej twoją uwagę? Otwórz swoje serce na przyjęcie Dobrej Nowiny. Porozmawiaj z Jezusem o poruszeniach, które wywołała w tobie dzisiejsza modlitwa. Oddaj Mu swoje lęki i proś o ducha odwagi.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.11.2021 wg św. Łukasza 21, 12-19 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów:

„Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć ani sprzeciwić.

A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie”.

Komentarz do Ewangelii na 24 listopada

Jezus w czasie swojego ziemskiego życia różnie reagował na nienawiść ze strony ludzi. Czasami wymykał się niepostrzeżenie, innym razem twardo pytał „czemu mnie bijesz”, niekiedy pokornie znosił uderzenia. W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Pan zachęca cię, abyś nie planował, jak zachowasz się w sytuacji kryzysowej, ale gdy już nadejdzie – zdał się na intuicję, której On sam udziela. Czy wsłuchujesz się w swoje sumienie, by poznać, co Bóg chciałby ci przekazać w trudnych chwilach?

Chrystus wiele czasu poświęcał na modlitwę w ciszy, by czerpać od Ojca siłę i mądrość. Przez wytrwałe wpatrywanie się w Syna Bożego, możesz Go poznać i odkryć Jego głos w swoim wnętrzu. Poczucie bliskości daje siłę, potrzebną do znoszenia wielu przykrości. Spróbuj spojrzeć na sytuacje, w których musisz tłumaczyć się ze swojej wiary. Czy czujesz wtedy prowadzenie Boga? Co pomaga ci dawać świadectwo?

Im bliżej kogoś jesteś, tym trudniej jest ci znosić przykrości z jego strony. Wsłuchując się we fragment Ewangelii, wpatrz się w swoje serce i w Jezusa. Spróbuj nazwać to, co budzi się w twoim sercu. Radość? Nadzieja? A może strach? Opowiedz Bogu o swojej modlitwie. Podziel się z Nim swoimi przeżyciami i proś o odwagę i mądrość na chwile próby.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.11.2021 wg św. Łukasza 21, 5-11 z komentarzem:

Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: „Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony”.

Zapytali Go: „Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy to się dziać zacznie?” Jezus odpowiedział: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: «To ja jestem» oraz «Nadszedł czas». Nie podążajcie za nimi! I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec”.

Wtedy mówił do nich: „Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Wystąpią silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie”.

Komentarz do Ewangelii na 23 listopada

Uczniowie podziwiają piękną i bogato zdobioną świątynię. Jezus zapowiada wówczas, że pewnego dnia zostanie ona zupełnie zniszczona. Pokazuje w ten sposób, jak łatwo przemijają bogactwa i dobra tego świata oraz jak nietrwały bywa pokój. Na jakich bogactwach lub dobrach skupiasz swoją uwagę?

Jezus ostrzega przed tymi, którzy będą podszywać się pod Niego. Dzisiejszy świat proponuje wiele nowych idei, ścieżek życia, filozofii – nowych „prawd” na życie. Ale Prawda jest jedna i jest nią Jezus. Prosi On, byśmy nie dali się zwieść. A jak ty doświadczasz tej walki o wierność Bogu wbrew pokusom świata?

Pan wspomina o wielu nieszczęściach. Mówi o wojnach, katastrofach, chorobach. Przestrzega jednak, abyśmy się nie trwożyli. Zbyt dalekie wychodzenie w przyszłość i brak uważności na bycie z Jezusem w „teraz” owocuje lękiem. Tymczasem człowieka będącego przy Bogu, On wewnętrznie pokrzepia i przygotowuje na trudne wydarzenia. Posłuchaj Ewangelii raz jeszcze, mając na uwadze to, jak można znajdować Boga we wszystkim. Teraz porozmawiaj z Jezusem jak z przyjacielem, o tym co dostrzegłeś podczas tej modlitwy, o twojej wierności Jemu każdego dnia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Obrzucali figurę Matki Bożej błotem, obronił ją zawzięty luter

By tym bardziej stało się zadość pragnieniu nawróconego Wertha („niech wszyscy wiedzą, co może Maryja, Matka Boża”) i ja zamieszczam opis tej historii tutaj. Proszę też widzów, by opowiadali ją wedle życzenia zmarłego. Czytaj dalej „Obrzucali figurę Matki Bożej błotem, obronił ją zawzięty luter”

Ewangelia na 22 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 22.11.2021 wg św. Łukasza 21, 1-4 z komentarzem:

Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony.

Zobaczył też, jak pewna uboga wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł:

„Prawdziwie, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę Bogu z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie”.

Komentarz do Ewangelii na 22 listopada

Uboga wdowa wrzuciła do skarbony więcej niż wszyscy inni ludzie. Wrzuciła wszystko, co miała na swoje utrzymanie. Sprawa hojności lub skąpstwa rozgrywa się tak naprawdę w sercu. Często jest mocno powiązana z tym, na ile ufasz lub nie Panu Bogu. Podczas dzisiejszej modlitwy postaraj się zobaczyć, która z tych postaw jest ci bliższa.

Gdy masz złożyć ofiarę, nie chodzi o to, by oddać to, co ci zbywa i mieć czyste sumienie, że dałeś, a przecież mogłeś nie dać. Nie chodzi także o to, aby lepiej się poczuć udowadniając przede wszystkim sobie, że jesteś miłosierny dla biednych. Chodzi raczej o to, by oddać Bogu coś naprawdę cennego i w ten sposób wyznać, że to On jest Panem i od Niego otrzymujesz wszystko, bo to i tak do Niego należy. Co jest dla ciebie cenne? Co byłoby ci trudno oddać Bogu?

Czy jesteś w stanie oddać Panu Bogu swój czas, szczególnie ten najcenniejszy w środku dnia? Czy jesteś w stanie oddać Mu swoje najważniejsze relacje? Czy zdobyłabyś się na to, by oddać Bogu swoje dziecko? Swojego współmałżonka? Powiedzieć: „Panie, oddaję Ci mojego chłopaka, moją dziewczynę? Oddaję Ci moją pracę – możesz z tym zrobić, co Ci się podoba”. Czy zdobyłbyś się na to, wiedząc, że możesz to stracić na zawsze, jeśli taka będzie Jego wola? To co zachowujesz tylko dla siebie, szybko może się stać ważniejsze od Boga. Dlatego porozmawiaj dzisiaj z Panem – który jest tak hojny dla ciebie – o twojej hojności wobec Niego.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 21.11.2021 wg św. Jana 18, 33b-37 z komentarzem:

Piłat powiedział do Jezusa: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim?”

Jezus odpowiedział: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?” Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Co uczyniłeś?” Odpowiedział Jezus: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd”.

Piłat zatem powiedział do Niego: „A więc jesteś królem?” Odpowiedział Jezus: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”.

Komentarz do Ewangelii na 21 listopada

Cały dialog Jezusa z Piłatem krąży wokół pytania o to, czy jest On królem. Dla człowieka dwudziestego pierwszego wieku tematyka ta może być o tyle trudna, że monarchia i królowanie kojarzy nam się raczej z bajkami lub daleką przeszłością. Warto jednak spojrzeć głębiej. Jezus wyjaśnia Piłatowi głęboki sens swojej królewskiej misji, w którą przez chrzest święty włączony jest każdy chrześcijanin. Jest to więc także twoja misja.

„Dawać świadectwo prawdzie” nie jest dziś wcale łatwo. Z różnych stron słyszymy przecież, że nie ma jednej obiektywnej prawdy, że każdy ma swoją własną prawdę. Jak w takim świecie ma postępować uczeń Chrystusa? Jak ty dajesz świadectwo prawdzie?

Jezus swoim życiem i nauczaniem objawił ludziom prawdę o Ojcu, dał świadectwo prawdzie. Słuchając Jego Słowa i rozważając je, poznajesz prawdę, a wcielając w życie, także ty dajesz jej świadectwo, budujesz Boże Królestwo. Słuchając ponownie tekstu Ewangelii, pomyśl, do czego dziś zaprasza cię Bóg? Panie Jezu, pomóż mi tak słuchać Twojego głosu, by być wiarygodnym świadkiem Twojego Królestwa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.11.2021 wg św. Łukasza 20, 27-40 z komentarzem:

Podeszło do Jezusa kilku saduceuszów, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i   zagadnęli Go w ten sposób: „Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: „Jeśli umrze czyjś brat, który miał żonę, a był bezdzietny, niech jego brat pojmie ją za żonę i niech wzbudzi potomstwo swemu bratu”. Otóż było siedmiu braci. Pierwszy pojął żonę i zmarł bezdzietnie. Pojął ją drugi, a potem trzeci, i tak wszyscy pomarli, nie zostawiwszy dzieci. W końcu umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc którego z nich będzie żoną? Wszyscy siedmiu bowiem mieli ją za żonę”.

Jezus im odpowiedział: „Dzieci tego świata żenią się i za mąż wychodzą. Lecz ci, którzy uznani zostaną za godnych udziału w świecie przyszłym i w powstaniu z martwych, ani się żenić nie będą, ani za mąż wychodzić. Już bowiem umrzeć nie mogą, gdyż są równi aniołom i są dziećmi Bożymi, będąc uczestnikami zmartwychwstania.

A że umarli zmartwychwstają, to i Mojżesz zaznaczył tam, gdzie jest mowa o krzewie, gdy Pana nazywa „Bogiem Abrahama, Bogiem Izaaka i Bogiem Jakuba”. Bóg nie jest Bogiem umarłych, lecz żywych; wszyscy bowiem dla Niego żyją”. Na to rzekli niektórzy z uczonych w Piśmie: „Nauczycielu, dobrze powiedziałeś”. I już o nic nie śmieli Go pytać.

Komentarz do Ewangelii na 20 listopada

To, co często nam towarzyszy, kiedy myślimy o niebie, to ludzkie wyobrażenia na ten temat. Próbujemy do tej Bożej rzeczywistości przykładać miarę naszych doświadczeń. Jezus wzywa nas jednak, abyśmy szli dalej i mieli pewność, że życie po śmierci będzie czymś o wiele większym niż życie na ziemi. Zapytaj siebie, co budzi się w twoim sercu, kiedy myślisz o swojej śmierci lub śmierci swoich bliskich.

Obywatele nieba – takie jest nasze powołanie. Na ziemi jesteśmy tylko przez chwilę, przechodząc drogami naszego powołania. Tymczasem nieraz zachowujemy się tak, jakbyśmy mieli tu spędzić wieczność – trzymamy się kurczowo osób, zajęć, rozrywek. Czy jest coś, co mocno trzyma cię na ziemi, co sprawia, że nie jesteś wolny? Powierz to ufnie Panu, niech wstyd nie koncentruje cię na sobie.

Słuchając jeszcze raz tekstu Ewangelii, spróbuj usłyszeć zaproszenie, które Jezus kieruje do ciebie – On chce, aby twoje serce było wolne, abyś pamiętał, że twój dom jest w niebie. Powiedz Jezusowi o tym, czego doświadczyłeś na tej modlitwie. Powierzaj Mu wszystkie odkrycia. Możesz poprosić Go, żeby uczył cię wolności i otwartości na rzeczywistość nieba.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.11.2021 wg św. Łukasza 19, 45-48 z komentarzem:

Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich:

„Napisane jest: „Mój dom będzie domem modlitwy”, a wy uczyniliście go jaskinią zbójców”. I nauczał codziennie w świątyni.

Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.

Komentarz do Ewangelii na 19 listopada

Twoje wnętrze, twoje serce jest świątynią Boga. Mieszka On w tobie od zawsze. Jest wszystkim tym, co dobre i piękne w tobie. On działa wtedy, gdy czynisz coś dobrego dla drugiego człowieka. On inspiruje twoje dobre myśli, słowa i uczynki.

Co przeszkadza ci spotkać prawdziwego Boga w twoim wnętrzu? Jezus mówi o „jaskini zbójców”. Taka jaskinia może być niebezpieczna, pusta albo wypełniona dobrami zabranymi od innych. Może jest symbolem jakiejś ciemności, która jest dobrze zakamuflowana przed innymi?

Modlitwa, jeśli jest dobrze przeżywana, staje się narzędziem, dzięki któremu Bóg będzie oczyszczał twoje wnętrze z tego, co szkodliwe, niszczące. Jeśli poświęcisz Bogu trochę czasu, trochę uwagi, jeśli będziesz Go słuchał z uwagą, jeśli będziesz lgnął do Niego, to twoje życie zacznie się zmieniać. Poproś Jezusa, aby twoje serce było miłym miejscem dla Niego. Bądź otwarty i uważny na Jego działanie w tobie. Jeśli modlitwa nie pomnaża w tobie wiary, nadziei i miłości i nie daje ci pokoju, to skontaktuj się z osobą duchowną.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.11.2021 wg św. Łukasza 19, 41-44 z komentarzem:

Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł:

„O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi! Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami.

Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą, a nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia”.

Komentarz do Ewangelii na 18 listopada

Ta Ewangelia mówi o Jerozolimie, która odwróciła się od Boga. Jezus wyrzuca jej, że „nie rozpoznała czasu swojego nawiedzenia”. Konsekwencje tego są straszne. Będzie oblegana, powalona i zniszczona. To obraz tego, co dzieje się z człowiekiem, który wybiera grzech. Kiedy odwracamy się od Boga, wówczas zło powoduje w nas spustoszenie. Z czym najczęściej kojarzy ci się twój grzech i jego konsekwencje? Jakie obrazy przychodzą ci na myśl?

Reakcja Jezusa na grzech miasta jest poruszająca. Jezus, znając cierpienie, na które skazują się ludzie, zaczyna płakać. Jak Bóg reaguje na nasz grzech? Nie jest rozzłoszczony, nie ma w Nim przemocy, ale jest ogromny smutek, bo skazujemy siebie samych na wyniszczenie. Jak myślisz, co czuje Bóg, kiedy widzi twój grzech? Zapytaj o to Jezusa. Niech ci opowie o swoim sercu, kiedy widzi twoje zło.

Jezus, widząc Jerozolimę, która oddaje się grzechowi, decyduje się uratować ją z potępiania. Idzie za nią umrzeć. Bierze na siebie wszystkie konsekwencje grzechu człowieka i pozwala, aby Go zniszczyły. Robi to, aby dać nam nadzieję: mimo że dużo częściej wybieramy wewnętrzną śmierć, to Boże Miłosierdzie jest silniejsze. Pozwól teraz Bogu opowiedzieć ci o Jego miłości. Niech ci przypomni o tym, jak bardzo chce ci wybaczyć i jak wielkie jest Jego miłosierdzie. Boże, Ty się nie męczysz, przebaczając mi. Proszę Cię o pojednanie z Tobą i świadome przeżywanie życia z Tobą.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 listopada 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.11.2021 wg św. Łukasza 19, 11-28 z komentarzem:

Jezus opowiedział przypowieść, ponieważ był blisko Jeruzalem, a oni myśleli, że królestwo Boże zaraz się zjawi. Mówił więc: „Pewien człowiek szlachetnego rodu udał się do dalekiego kraju, aby uzyskać dla siebie godność królewską i wrócić. Przywołał więc dziesięciu sług swoich, dał im dziesięć min i rzekł do nich: „Obracajcie nimi, aż wrócę”. Ale jego współobywatele nienawidzili go i wysłali za nim poselstwo z oświadczeniem: „Nie chcemy, żeby ten królował nad nami”.

Gdy po otrzymaniu godności królewskiej wrócił, kazał przywołać do siebie te sługi, którym dał pieniądze, aby się dowiedzieć, co każdy zyskał. Stawił się więc pierwszy i rzekł: „Panie, twoja mina przysporzyła dziesięć min”. Odpowiedział mu: „Dobrze, sługo dobry; ponieważ w drobnej rzeczy okazałeś się wierny, sprawuj władzę nad dziesięciu miastami”. Także drugi przyszedł i rzekł: „Panie, twoja mina przyniosła pięć min”. Temu też powiedział: „I ty miej władzę nad pięciu miastami”.

Następny przyszedł i rzekł: „Panie, oto twoja mina, którą trzymałem zawiniętą w chustce. Lękałem się bowiem ciebie, bo jesteś człowiekiem surowym: bierzesz, czego nie położyłeś, i żniesz, czego nie posiałeś”. Odpowiedział mu: „Według słów twoich sądzę cię, zły sługo! Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: biorę, gdzie nie położyłem, i żnę, gdzie nie posiałem. Czemu więc nie dałeś moich pieniędzy do banku? A ja po powrocie byłbym je z zyskiem odebrał”. Do obecnych zaś rzekł: „Zabierzcie mu minę i dajcie temu, który ma dziesięć min”. Odpowiedzieli mu: „Panie, ma już dziesięć min”. „Powiadam wam: Każdemu, kto ma, będzie dodane; a temu, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma. Tych zaś przeciwników moich, którzy nie chcieli, żebym panował nad nimi, przyprowadźcie tu i pościnajcie w moich oczach”„. Po tych słowach szedł naprzód, zdążając do Jerozolimy.

Komentarz do Ewangelii na 17 listopada

Powierzone pieniądze wzbudziły różne reakcje. Słudzy, którzy przyjęli je z wdzięcznością, radością i odwagą, zaczęli je pomnażać. Jednak dla trzeciego z nich powierzona kwota okazała się ciężarem. Nieufność i lęk sprawiły, że nie był w stanie jej pomnożyć. Czy są w twoim życiu takie dobra, które kurczowo trzymasz tylko dla siebie?

Jezus cieszy się każdym dobrem, które udało ci się pomnożyć. Kiedy udaje ci się to osiągnąć? Które twoje działania przynoszą rzeczywiste dobro i co jest ich siłą napędową?

Co przychodzi ci na myśl, kiedy słuchasz rozmowy ze złym sługą? Nieufność i obawy pojawiają się u każdego. W jakich obszarach twojego życia jest ich najwięcej? Czy dotyczą rzeczywistych zagrożeń, mobilizują do działania czy, tak jak u złego sługi, powstrzymują cię przed czynieniem dobra i rozwojem? Podziękuj Bogu za dobro, które w ostatnim czasie dokonało się przez ciebie. Oddaj Mu wszystkie trudne sprawy, które budzą lęk i poproś o odwagę w czynieniu dobra.

Źródła: modlitwawdrodze.pl