Ewangelia na 1 czerwca 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.06.2021 wg św. Marka 12, 13-17 z komentarzem:

Uczeni w Piśmie i starsi posłali do Jezusa kilku faryzeuszów i zwolenników Heroda, którzy mieli podchwycić Go w mowie.

Ci przyszli i rzekli do Niego: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i na nikim ci nie zależy. Bo nie oglądasz się na osobę ludzką, lecz drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie? Mamy płacić czy nie płacić?” Lecz On poznał ich obłudę i rzekł do nich: „Czemu wystawiacie Mnie na próbę? Przynieście mi denara; chcę zobaczyć”.

Przynieśli, a On ich zapytał: „Czyj jest ten obraz i napis?” Odpowiedzieli Mu: „Cezara”. Wówczas Jezus rzekł do nich: „Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga”. I byli pełni podziwu dla Niego.

Komentarz do Ewangelii na 1 czerwca:

Uczeni w Piśmie i starsi chcieli pochwycić Jezusa na słowie przeciwko prawu państwowemu lub przeciwko prawu religijnemu, aby zniesławić i zdyskredytować Go w oczach ludzi, a przez to móc go uciszyć, usunąć z życia publicznego, gdyż Jego nauka zagrażała ich interesom – bogactwu, pozycji religijnej i wielkiemu mniemaniu o sobie. A jak tobie się wydaje – czy jest coś czego Jezus chce ciebie ”pozbawić”?

Faryzeusze nawet manipulują prawdą, aby tylko osiągnąć zamierzony cel, czyli pogrążyć Jezusa. Posługują się półprawdami, przeinaczeniami, relatywizacją, a nawet używają swoiście pojętej prawdy jako broni przeciw Jezusowi. Jak wygląda twoja rozmowa z Jezusem na temat celów, jakie przed sobą stawiasz? Jakich ty używasz argumentów, aby pozostawać przy swoim?

Jezus rzuca wskazuje na to, co jest sprawiedliwe – co się należy – względem Boga i człowieka. Jezus zawsze pragnie przywrócić ten porządek rzeczy, który został zachwiany po grzechu pierworodnym. Czy to czego chcesz, co wybierasz, na czym ci bardzo zależy, przybliża cię do Boga? Poproś Ducha Świętego, aby uwalniał cię od tych przywiązań, które cię oddalają od wypełnienia woli Bożej.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.05.2021 wg św. Łukasza 1, 39-56 z komentarzem:

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana”.

Wtedy Maryja rzekła: „Wielbi dusza moja Pana i raduje się duch mój w Bogu, Zbawicielu moim. Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia, gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, a Jego imię jest święte. Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie nad tymi, którzy się Go boją. Okazał moc swego ramienia, rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich. Strącił władców z tronu, a wywyższył pokornych. Głodnych nasycił dobrami, a bogatych z niczym odprawił. Ujął się za swoim sługą, Izraelem, pomny na swe miłosierdzie. Jak obiecał naszym ojcom, Abrahamowi i jego potomstwu na wieki”.

Maryja pozostała u Elżbiety około trzech miesięcy; potem wróciła do domu.

Komentarz do Ewangelii na 31 maja:

Maryja sama była w ciąży, a mimo to zdecydowała się wyruszyć w podróż, by pomóc Elżbiecie. Nie był to spacer do sąsiadki, ale wymagająca wyprawa. Ciąża to przecież nie czas na górskie wspinaczki. To bardzo charakterystyczne dla Maryi opisanej w ewangeliach, że spieszy, by pomagać. A czy ciebie stać na przekraczanie siebie, by komuś pomóc?

Osoba, która prawdziwie kocha Boga, kocha również ludzi, Jego dzieci. Jeśli Twoja miłość ogranicza się wyłącznie do Boga albo wyłącznie do ludzi, to znaczy, że żyjesz w fałszu. W przypadku Maryi nie ma tego rozdźwięku. Ogrom miłości w Jej sercu przejawiał się w wierności oraz pokorze. Pyszny wszystko przypisuje sobie. Spójrz, jak ona postępuje. Słowa pochwały Elżbiety wzbudzają w jej sercu wspaniałą pieśń dziękującą Bogu za dary, które otrzymała. Nie zaprzecza z fałszywą skromnością. A czy ty potrafisz dziękować Bogu za to, co masz? A może zaprzeczasz, że nic nie otrzymałeś?

Nie ma ludzi doskonałych. Każdy miewa w życiu chwile, gdy sobie z czymś po prostu nie radzi. Wyjścia wówczas są dwa: albo poprosisz o pomoc, albo pogrążysz się w smutku i rozpaczy. Czy w trudnych momentach jesteś w stanie pozwolić Matce Bożej, aby do ciebie przyszła i ci pomogła? Na koniec podziękuj Bogu za to, że w trudnych chwilach przysyła ludzi gotowych pomóc. A jeśli dotyka cię kryzys w tym momencie, to powierz z ufnością swoją sprawę Jemu oraz Maryi, którzy pospieszą ci z najlepszą dla ciebie pomocą.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.05.2021 wg św. Mateusza 28, 16-20 z komentarzem:

Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam, gdzie Jezus im polecił.

A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami:

„Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Komentarz do Ewangelii na 30 maja:

Bez wątpienia każdemu z nas sprawia przyjemność znajdywanie się w gronie naszych przyjaciół, szczególnie, gdy wyznają oni tę samą wiarę w tego samego Boga – Jezusa Chrystusa. Być czyimś przyjacielem to odpowiedzialne zadanie, jednak nie najważniejsze z tych, które zostawił nam nasz Pan.

Z pewnością rzeczą ważną jest chwalić Pana, wysławiać Jego imię, zginać przed Nim kolana i oddawać Mu pokłon. Bezsprzecznie potrzebnym jest studiować Biblię, teologię i żywoty świętych. Natomiast pierwszorzędne zadanie każdego chrześcijanina zawarte jest w słowach Jezusa „Idźcie i nauczajcie”. Czy przychodzi ci z łatwością wychodzenie poza mury kościołów, parafii, własnego zakątka, by głosić ludziom Dobrą Nowinę?

Żeby głosić Jezusa innym ludziom i przekazywać to, czego On nauczał, trzeba znajdować się z Nim w bardzo intymnej relacji, oddając Mu wszystko na modlitwie. Chodzi przede wszystkim o nasze słabości, ograniczenia i lęki, które przeszkadzają nam w tym zadaniu. Nie bój się oddać WSZYSTKO Jezusowi i poproś, żeby On dał ci swoją moc. Wyznaj Panu, że chcesz prawdziwie być Jego uczniem, który potrafi zapalać innych miłością ku Niemu. Proś, by Bóg ci pobłogosławił i nauczył, jak głosić Jego imię w miejscach, w których przebywasz.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.05.2021 wg św. Marka 11, 27-33 z komentarzem:

Jezus wraz z uczniami przyszedł znowu do Jerozolimy.

Kiedy chodził po świątyni, przystąpili do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie i starsi i zapytali Go: „Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę, żebyś to czynił?” Jezus im odpowiedział: „Zadam wam jedno pytanie. Odpowiedzcie Mi na nie, a powiem wam, jakim prawem to czynię. Czy chrzest Janowy pochodził z nieba, czy też od ludzi? Odpowiedzcie Mi”.

Oni zastanawiali się między sobą: „Jeśli powiemy: «Z nieba», to nam zarzuci: «Dlaczego więc nie uwierzyliście mu?» Powiemy: «Od ludzi»”. Lecz bali się tłumu, ponieważ wszyscy rzeczywiście uważali Jana za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: „Nie wiemy”. Jezus im rzekł: „Zatem i Ja wam nie powiem, jakim prawem to czynię”.

Komentarz do Ewangelii na 29 maja:

Uczeni żydowscy, których nurtowało pytanie o pochodzenie mocy cudotwórczej Jezusa, przychodzą do Niego i pytają. Jest to całkiem normalne zachowanie, niemalże bez wahania można stwierdzić: każdy o coś pyta. Jednak Jezus zachowuje się dziwnie, bo odpowiada pytaniem na pytanie. Dlaczego tak? Czy nie wie, że tak się nie robi?

Zachowanie Jezusa może drażnić, może nawet ranić. Przychodząc do Niego, pragnie się być wysłuchanym, a nie odesłanym i to jeszcze w taki sposób. A jeśli by spróbować zrozumieć Jezusa, Jego zachowanie? Z pewnością ten Jego wizerunek nie pasuje do znanego, najbardziej lubianego i podziwianego wizerunku cudotwórcy. Ale czy Bóg zawsze musi być taki, jakiego my Go sobie wyobrażamy?

Jezus zachowując się inaczej niż nasze wyobrażenia o Nim, przypomina nam, że to On jest naszym Bogiem. Odwracając pytanie w naszą stronę, wzywa nas, abyśmy przed postawieniem pytania, wpierw uznali w Nim naszego Pana; abyśmy wyznali, że wierzymy w Jego moc. W innym wypadku zostaniemy bez odpowiedzi. Za każdym pytaniem stoi poczucie niewiadomej. Poproś na koniec o łaskę, aby żadna niewiadoma życia codziennego nie była powodem niewiary w Pana; aby żadne zwykłe „nie wiem” nie burzyło twojej relacji z Jezusem.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.05.2021 wg św. Marka 11, 11-25 z komentarzem:

Jezus przybył do Jerozolimy i wszedł do świątyni.

Obejrzał wszystko, a że pora była już późna, wyszedł razem z Dwunastoma do Betanii. Nazajutrz, gdy wyszli z Betanii, poczuł głód. A widząc z daleka figowiec, okryty liśćmi, podszedł ku niemu zobaczyć, czy nie znajdzie czegoś na nim.

Lecz podszedłszy bliżej, nie znalazł nic prócz liści, gdyż nie był to czas na figi. Wtedy rzekł do drzewa: „Niechaj już nikt nigdy nie je z ciebie owocu!” A słyszeli to Jego uczniowie. I przyszli do Jerozolimy.

Komentarz do Ewangelii na 28 maja:

Jezus czasami miał potrzebę zjedzenia owocu z figowca. Drzewo dawało pozory, że spełni oczekiwania Mesjasza, miało przecież zielone liście, jednak nie było na nim żadnego owocu. Jezus zdenerwował się i przeklął drzewo, nie okazał nawet krzty miłosierdzia. Jak reagujesz widząc gniew Boga?

Figowiec może symbolizować człowieka, który stwarza tylko pozory wobec Boga. Drzewo miało zielone liście, mogło się więc wydawać, że kryją smaczne owoce. Bywa, że w przeżywaniu wiary staramy się spełniać zewnętrzne wymagania, być w określonym czasie i miejscu, ale czy chcemy być szczerzy wobec Boga, skupiać się na Nim? Może tylko odbębniamy pobożne rytuały, tak jak figowiec pokazywał zielone liście.

Drzewo uschło od korzeni, czyli najpierw stało się martwe to co niewidoczne, ale jednocześnie to co najistotniejsze. Kiedy najistotniejsze kwestie dla wiary umierają, katastrofa jest nieuchronna. Może się wydawać, że jeszcze żyjemy duchowo, może nawet jakaś forma pobożności o tym świadczyć, ale obłuda prędzej czy później wychodzi na jaw. Czy w twojej pobożności bardziej chodzi o spotkanie z żywym Bogiem, czy o wykonanie obowiązku? Jezu bywał gwałtowny, szczególnie kiedy spotykał się z obłudą. Symbolicznie pokazuje to dzisiejsza opowieść o uschłym figowcu. Może Bóg woli trudniejsze, ale bardziej szczere spotkanie niż udawanie przed Nim, że wszystko jest dobrze.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.05.2021 wg św. Marka 14, 22-25 z komentarzem:

W pierwszy dzień Przaśników, kiedy ofiarowywano Paschę, Jezus, gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał i dał uczniom, mówiąc:

„Bierzcie, to jest Ciało moje”. Potem wziął kielich i odmówiwszy dziękczynienie, dał im, i pili z niego wszyscy. I rzekł do nich: „To jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana. Zaprawdę, powiadam wam: Odtąd nie będę już pił napoju z owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić będę go nowy w królestwie Bożym”.

Komentarz do Ewangelii na 27 maja:

Wszechpotężny Bóg oddaje się jako człowiek w twoje ręce i możesz z Nim zrobić dosłownie co zechcesz. Możesz Go zdeptać, zniszczyć, połamać jeszcze bardziej. Ale też możesz Go przyjąć z radością, z pokorą, ze czcią, z uśmiechem lub z pieśnią.

Jezus nie tylko oddaje w twoje ręce swoje Ciało, ale wylewa zamiast ciebie swoją Krew. Krew jest symbolem życia, a jej wylanie oznacza śmierć. Dlatego ilekroć przyjmujesz Komunię, uczestniczysz w wydarzeniach na Golgocie, gdzie Bóg oddał za ciebie swoje życie. Możesz tam być tak jak uczeni w Prawie, oskarżyciele lub zwykli gapie albo jak św. Jan czy Maria Magdalena. Zastanów się, do kogo spod Golgoty najbardziej się upodobniasz.

Jezusowe wydanie się w twoje ręce i Jego śmierć za ciebie poprzedzają Jego przemianę i wejście do Królestwa Bożego. Tak naprawdę są Jego zaproszeniem. Zaproszeniem, aby ta przemiana stała się także twoją przemianą. Aby twoje życie było pełne, wieczne i nowe. Tylko, czy ty chcesz, aby On przemieniał twoje życie? Pomyśl o tym szczerze, słuchając jeszcze raz Ewangelii.

Eucharystia nie jest jedynym sposobem jednoczenia się z Chrystusem, ale jest sposobem najpełniejszym. Dlatego warto podziękować za każdą możliwość uczestniczenia w niej…

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.05.2021 wg św. Marka 10, 32-45 z komentarzem:

Uczniowie byli w drodze, zdążając do Jerozolimy. Jezus wyprzedzał ich, tak że się dziwili; ci zaś, którzy szli za Nim, byli strwożeni. Wziął znowu Dwunastu i zaczął mówić im o tym, co miało Go spotkać: „Oto idziemy do Jerozolimy. A tam Syn Człowieczy zostanie wydany arcykapłanom i uczonym w Piśmie. Oni skażą Go na śmierć i wydadzą poganom. I będą z Niego szydzić, oplują Go, ubiczują i zabiją, a po trzech dniach zmartwychwstanie”.

Wtedy podeszli do Niego synowie Zebedeusza, Jakub i Jan, i rzekli: „Nauczycielu, pragniemy, żebyś nam uczynił to, o co Cię poprosimy”. On ich zapytał: „Co chcecie, żebym wam uczynił?” Rzekli Mu: „Daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, a drugi po lewej Twej stronie”. Jezus im odparł: „Nie wiecie, o co prosicie. Czy możecie pić kielich, który Ja mam pić, albo przyjąć chrzest, którym Ja mam być ochrzczony?” Odpowiedzieli Mu: „Możemy”. Lecz Jezus rzekł do nich: „Kielich, który Ja mam pić, wprawdzie pić będziecie; i chrzest, który Ja mam przyjąć, wy również przyjmiecie. Nie do Mnie jednak należy dać miejsce po mojej stronie prawej lub lewej, ale dostanie się ono tym, dla których zostało przygotowane”.

Gdy usłyszało to dziesięciu pozostałych, poczęli oburzać się na Jakuba i Jana. A Jezus przywołał ich do siebie i rzekł do nich: „Wiecie, że ci, którzy uchodzą za władców narodów, uciskają je, a ich wielcy dają im odczuć swą władzę. Nie tak będzie między wami. Lecz kto by między wami chciał się stać wielkim, niech będzie sługą waszym. A kto by chciał być pierwszym między wami, niech będzie niewolnikiem wszystkich. Bo i Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz żeby służyć i dać swoje życie jako okup za wielu”.

Komentarz do Ewangelii na 26 maja:

Dzisiaj Jezus ukazuje tobie swoją drogę życia. Nie jest to trasa górowania nad innymi, ale służby tym, których przyszedł zbawić. Chce cię nauczyć iść drogą krzyża, a może ona być całkowitym zaprzeczeniem twojego sposobu myślenia i naszych wyobrażeń o życiu. Pomyśl przez chwilę o swojej drodze życia, jaka ona jest?

Jakub i Jan po trzech latach spędzonych w towarzystwie Jezusa ciągle nie rozumieli Jego drogi, próbowali nawet zapewnić sobie udział w Jego chwale. Zapewne i tobie zdarza się ulegać takiej pokusie. Jezus z wielką łagodnością przypomniał im, że jeśli chcą iść za Nim, to doświadczą wielu cierpień i trudności. Jakub i Jan wybrali drogę Jezusa, a ty, czy chcesz nią pójść?

Bóg pragnie formować cię na wzór Jezusa, który przyszedł na świat nie po to, aby Mu służono, lecz aby służyć. Słuchając jeszcze raz Ewangelii, poproś Jezusa o miłość, która uzdolni cię do pójścia za Nim na krzyż i do zmartwychwstania razem z Nim do nowego życia. W podróży własnego życia można zapominać o sprawach najważniejszych, a zająć się przyziemnymi rzeczami. Poproś Jezusa, aby nadawał twojemu życiu głęboki sens.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.05.2021 wg św. Marka 10, 28-31 z komentarzem:

Piotr powiedział do Jezusa:

„Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą”. Jezus odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam: Nikt nie opuszcza domu, braci, sióstr, matki, ojca, dzieci lub pól z powodu Mnie i z powodu Ewangelii, żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz, w tym czasie, domów, braci, sióstr, matek, dzieci i pól, wśród prześladowań, a życia wiecznego w czasie przyszłym.

Lecz wielu pierwszych będzie ostatnimi, a ostatnich pierwszymi”.

Komentarz do Ewangelii na 25 maja:

„Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą”. W słowach Piotra można dostrzec chęć szukania pochwały lub uzyskania nagrody od Jezusa za trwanie przy Nim. Może ty również mówisz w podobny sposób do Jezusa? Wybrałem Cię, jaką korzyść otrzymam w zamian? Lub: co osiągnę, jeśli Ciebie, Boże, wybiorę w moim życiu?

„Żeby nie otrzymał stokroć więcej teraz”. Opuszczenie wszystkiego, aby pójść za Jezusem, oznacza przede wszystkim postawienie Boga na pierwszym miejscu. To zmiana naszego myślenia, sposobu patrzenia na życie. Bóg daje nam już w tym życiu o wiele więcej, niż możemy poprosić i zapragnąć.

„Lecz wielu pierwszych będzie ostatnimi”. Jezus mówi też, że idąc za Nim, nie możemy skupiać się na korzyściach bardziej niż na samym Bogu. On pragnie być w centrum naszego życia. Jak jest z twoją wolnością od osób, rzeczy? Jak bardzo pragniesz gonić za karierą, bogactwem, poważaniem u innych? Czy praca nie bywa dla ciebie ważniejsza niż czas spędzony z rodziną? W krótkiej modlitwie powierz Bogu wszystko to, co zrodziło się teraz w twoim sercu. Jeśli chcesz, możesz poprosić, aby Jezus stał się centrum twojego życia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.05.2021 wg św. Jana 2, 1-11 z komentarzem:

W Kanie Galilejskiej odbywało się wesele i była tam Matka Jezusa. Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów.

A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa rzekła do Niego: „Nie mają wina”. Jezus Jej odpowiedział: „Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czy jeszcze nie nadeszła godzina moja?” Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. Jezus rzekł do sług: „Napełnijcie stągwie wodą”. I napełnili je aż po brzegi.

Potem powiedział do nich: „Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu”. Ci więc zanieśli. Gdy zaś starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – a nie wiedział, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego i powiedział do niego: „Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory”. Taki to początek znaków uczynił Jezus w Kanie Galilejskiej. Objawił swoją chwałę i uwierzyli w Niego Jego uczniowie.

Komentarz do Ewangelii na 24 maja:

Skieruj teraz swoje zmysły w stronę dzisiejszej Ewangelii. Jest wesele, nagle Maryja zauważa, że nie ma już wina, i co robi? Idzie z tym problemem do Jezusa, bo wierzy, że tylko On może pomóc. Z odpowiedzi Jezusa można wywnioskować, że nie jest On tym tak przejęty jak Maryja, ale nie mógłby odmówić swojej Matce, która wstawia się nie za sobą, ale za ludźmi, bawiącymi są na weselu. Czy ty zwracasz się do Maryi, by wstawiała się za tobą do Boga?

Spróbuj teraz nie patrzeć na to, co cię rozprasza, ale wejść oczami serca w świat Boga. Zamknij oczy, by penetrować głębię duszy, szukając na jej dnie Oblubieńca. Maryja mówi dziś także do ciebie: „Zrób wszystko, cokolwiek powie ci mój Syn”. Wystarczy uważnie słuchać.

Stań teraz w obecności Jezusa i nie bój się powiedzieć Mu o swoich brakach, ubóstwie i niemocy, ufaj że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, że On zna najlepsze rozwiązanie twoich problemów i może dziś napełnić weselem twoje serce. Podziękuj Jezusowi za tak cudowną Matkę. Poproś, by dzięki Niej i przez Nią działał w twoim życiu.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 maja 2021 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 23.05.2021 wg św. Jana 7, 37-39 z komentarzem:

W ostatnim, najbardziej uroczystym dniu Święta Namiotów Jezus wstał i zawołał donośnym głosem:

„Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Rzeki wody żywej popłyną z jego wnętrza”.

A powiedział to o Duchu, którego mieli otrzymać wierzący w Niego; Duch bowiem jeszcze nie był dany, ponieważ Jezus nie został jeszcze uwielbiony.

Komentarz do Ewangelii na 23 maja:

Pustynia była dla Izraelitów miejscem szczególnym w historii zbawienia. To z jednej strony symbol przejścia od niewoli do wyzwolenia. Ale to także okres próby dla wiary, nieustannych zmagań o pełne zaufanie Bożej Opatrzności. To miejsce pokus, zwątpienia, a czasem nawet odrzucenia Boga, który konsekwentnie pozostawia człowiekowi wolność wyboru. Czym dla ciebie jest pustynia, odosobnienie?

W Biblii pustynia stała się symbolem wyjątkowego spotkania człowieka z Bogiem. Człowiek ma szansę doświadczyć prawdziwego wyzwolenia tylko wtedy, gdy nabiera dystansu do swojego życia, gdy widzi jego tymczasowość i przygodność. Pustynia oczyszcza z nieuporządkowanych pragnień i budzi pragnienie samego Boga. Jezus najlepiej rozumie to pragnienie i jak nikt inny potrafi je zaspokoić. Wsłuchaj się w swoje pragnienie Boga.

Pan Bóg często zaprasza na pustynię, bo wtedy łatwiej Mu mówić do serca człowieka. Jest to wielkie pragnienie Boga i wyraz Jego miłości. Swoją miłość do nas Bóg wyraził posyłając Jezusa. Po zmartwychwstaniu zostawił nam Ducha świętego. To Jego Duch poi nas dzień po dniu, abyśmy byli zdolni odpowiedzieć na tę miłość. Źródło tej wody jest niewyczerpane. Jakie jest twoje pragnienie Ducha Świętego?

Na koniec w modlitwie zwróć się do Ducha Świętego. Proś Go, by przyszedł i ożywił twoje serce. By wyzwolenie z grzechu przez Jezusa stało się w pełni twoim udziałem. Przyjdź, Duchu Święty!

Źródła: modlitwawdrodze.pl