Ewangelia na 14 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.07.2020 wg św. Mateusza 11, 20-24 z komentarzem:

Jezus począł czynić wyrzuty miastom, w których dokonało się najwięcej Jego cudów, że się nie nawróciły.

„Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły. Toteż powiadam wam: Tyrowi i Sydonowi lżej będzie w dzień sądu niż wam. A ty, Kafarnaum, czy aż do nieba masz być wyniesione? Aż do Otchłani zejdziesz.

Bo gdyby w Sodomie działy się cuda, które się w tobie dokonały, przetrwałaby aż do dnia dzisiejszego. Toteż powiadam wam: Ziemi sodomskiej lżej będzie w dzień sądu niż tobie”.

Komentarz do Ewangelii na 14 lipca:

Jezus nie zawsze jest spokojny i łagodny. Wtedy, gdy jest to konieczne, jest wzburzony oraz używa mocnych i konkretnych słów. Dzisiaj krzyczy może i do Ciebie: „Biada!! Biada, bo nie chcesz zauważyć Jego obecności, bo przechodzisz obojętnie, a może nawet gardzisz tym co On Ci daje?!

Bóg nieustannie obdarowuje Cię swoimi darami. Próbuje Ci to powiedzieć przez błękitne niebo, zieloną trawę, szepcze to w liściach na drzewach i w kolorach kwiatów. Wykrzykuje Ci to w strumieniach górskich. Jakiego jeszcze dowodu i cudu potrzebujesz, aby uwierzyć i zaufać Bogu?!

Nie okłamuj samego siebie! Skończ z obłudą i kłamstwem w swoim sercu! Nie mów, że nie widzisz, nie słyszysz, że Bóg się o Ciebie troszczy! Bo On krzyczy! To jest krzyk Serca oddającego siebie ludzkości każdego dnia, a jednocześnie codziennie odrzucanego i lekceważonego! Na koniec modlitwy podziękuj Bogu za wszystkie cuda jakie w Twoim życiu uczynił: za cud życia, cud przyrody, cud rodziny, cud zdrowia i zdolności…

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.07.2020 wg św. Mateusza 10, 34-11,1 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów: „Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przynieść pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową; i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy. Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.

Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmuje, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto przyjmuje proroka jako proroka, nagrodę proroka otrzyma. Kto przyjmuje sprawiedliwego jako sprawiedliwego, nagrodę sprawiedliwego otrzyma.

Kto poda kubek świeżej wody do picia jednemu z tych najmniejszych, dlatego że jest uczniem, zaprawdę, powiadam wam, nie utraci swojej nagrody”. Gdy Jezus skończył dawać te wskazania dwunastu swoim uczniom, odszedł stamtąd, aby nauczać i głosić Ewangelię w ich miastach.

Komentarz do Ewangelii na 13 lipca:

Bliskość z Panem Jezusem jest wielkim przywilejem, a zarazem wyzwaniem dla tych, którzy chcą być Jego uczniami. Relacja, do której On zaprasza, jest bardzo osobista, z każdym z nas wyjątkowa i jedyna. Pragnie On, aby ludzie mogli dostrzegać Jego samego, jak wnosi w życie ucznia miłość. Jak myślisz, na ile twoja relacja z Jezusem jest osobista, wyjątkowa, unikalna?

Bycie uczniem Jezusa pociąga za sobą uczestnictwo w całym Jego doświadczeniu, na które składa się niezrozumienie, wyszydzenie, a nawet odrzucenia przez krewnych i przyjaciół. Jest to realne cierpienie, szczególnie wtedy, gdy ktoś dla nas wiele znaczy albo od kogoś dużo zależy w naszym życiu. Co przeżywasz w momentach konfliktów związanych z wyznawaną przez ciebie wiarą?

Aby dokonywać tych dzieł, które czynił Jezus, nie trzeba być kimś szczególnym. Wystarczy mieć posłuszne i pokorne serce, gotowe tracić siebie dla Niego. Wtedy Jezus uzdolni cię do miłości przekraczającej ludzkie siły i wyobraźnię. Słuchając ponownie Ewangelii, proś o taką niezwykłą miłość, bo jest on Jego łaską. Na zakończenie otwórz jeszcze raz swoje serce przed Jezusem i poproś, abyś w Nim odnalazł swoje życie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.07.2020 wg św. Mateusza 13, 1-9 z komentarzem:

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem.

Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: „Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka.

Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!”

Komentarz do Ewangelii na 12 lipca:

Może wydawać się bezsensownym, nielogicznym, że siewca marnuje tyle ziarna. Jedno pada na drogę, drugie wśród kamieni, nie przynosząc żadnego plonu. Jednak skuteczność w Bożych oczach ma zupełnie inny wymiar. Dla niego liczy się zapał, pragnienie czynienia tego, co jest ważne; a w tej sytuacji ważnym jest sianie ziarna.

Żywe jest słowo Boże i skuteczne mówi św. Paweł w jednym ze swoich listów. Jak widać nie zawsze jest skuteczne. Również Jezus przeżywał trudne chwile kiedy widział odchodzących ludzi, którzy nie byli zainteresowani Jego nauką.

Ziemia bez odpowiedniego przygotowania mało przydaje się do tego, by wydać obfity plon. Przed siewem należy zrobić szereg czynności, żeby grunt był odpowiedni dla przyjęcia ziarna. Podobnie jest ze Słowem Bożym; bez odpowiedniego przygotowania ziarno może pozostać bezowocne. Żeby Słowo Boże rzeczywiście zadziałało w Twoim życiu, musisz odpowiednio przgotować swoje serce. Uczyń swoją glebę żyzną i głęboką, żeby godnie przyjąć ziarna Bożego Słowa.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.07.2020 wg św. Mateusza 19, 27-29 z komentarzem:

Wtedy Piotr rzekł do Niego: „Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?”

Jezus zaś rzekł do nich: „Zaprawdę, powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach, aby sądzić dwanaście szczepów Izraela.

I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci, siostry, ojca, matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne posiądzie na własność”.

Komentarz do Ewangelii na 11 lipca:

Gdyby to pytanie zadał Judasz, można by przystroić się w piórka świętego oburzenia, powiedzieć, że już tutaj widać jego interesowność i słychać brzęk trzydziestu srebrników. Ale to pytanie zadał Piotr, ten, który później został głową Kościoła. Zostawiłem wszystko Panie, dla Ciebie. Co ja z tego będę miał?

Na dialogach Piotra z Jezusem można by zrobić niejedne rekolekcje. Wiemy, że Jezus reagował różnie na to, co słyszał od Piotra. Tym razem na konkretne pytanie pada konkretna odpowiedź. Zostawiłeś wszystko, stokroć więcej otrzymasz, a do tego jeszcze życie wieczne. Masz Moje słowo. Zastanów się, czy nosisz w sobie pytania, których nigdy Jezusowi nie zadałeś? A jeśli tak, to dlaczego?

Słuchając ponownie słów Ewangelii przyjrzyj się dialogowi Piotra z Jezusem i pomyśl o swoich rozmowach z Nim. O tym jakie są i jakie chciałbyś żeby były. Już wiesz, co chciałbyś powiedzieć Jezusowi? Możesz to zrobić teraz. A jeśli nie możesz, to proś Go o pomoc i módl się swoim pragnieniem spotkania Boga. Pamiętaj, że Bóg nigdy się nie męczy i nigdy nie traci cierpliwości do Ciebie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 10 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 10.07.2020 wg św. Mateusza 10, 16-23 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów:

„Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie. Miejcie się na baczności przed ludźmi! Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was prowadzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić.

W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić, gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę, powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy”.

Komentarz do Ewangelii na 10 lipca:

„Oto Ja was posyłam jak owce między wilki”. Tak Pan Jezus rozpoczyna swoją mowę do uczniów. Nie oznacza to życia lekkiego, bez żadnych problemów i trudności – przeciwnie! Jezus w swoich słowach zapowiada uczniom, jak trudne będzie ich zmaganie. Jaką szansę na przetrwanie ma bowiem owca, która stoi wobec wilka? Jezus nie zostawia ich jednak samych.

Także my dzisiaj mamy być „roztropni jak węże” i „nieskazitelni jak gołębie”. To właśnie nam Jezus zapowiada, że będziemy w nienawiści u wszystkich. Czy podoba ci się taki scenariusz? Zastanów się, czy jesteś gotowy, aby dla Jezusa stracić dobre imię u innych ludzi. Czy dopuszczasz do siebie możliwość, aby stracić wszystko, co teraz masz, ze względu na wiarę? Jezus nie chce, abyśmy żyli w naszych zamkniętych, wygodnych przestrzeniach, ale abyśmy wychodzili i głosili Jego Zmartwychwstanie i potęgę!

Wobec trudnych słów Jezusa nie zostajemy jednak sami – zesłany będzie nam Duch Święty, który pokieruje wszystkimi słowami i będzie przemawiał przez nas. Czy zdarzyło ci się odczuć Jego działanie w trudnych chwilach? Poproś Boga, aby Duch Święty towarzyszył ci szczególnie wtedy, kiedy czujesz, że sam nie dajesz rady. Panie, spraw, abyśmy zawsze umieli ufać Twojemu głosowi i obietnicy Twojej miłości. Daj, abyśmy umieli zaufać szczególnie w trudach naszego życia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 9 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 9.07.2020 wg św. Mateusza 10, 7-15 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich apostołów:

„Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was. A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu”.

Komentarz do Ewangelii na 9 lipca:

„Idźcie i głoście: bliskie już jest królestwo niebieskie”. Z tą radosną nowiną Jezus posyła dziś swoich uczniów w świat. Wskazuje im chorych, trędowatych, umarłych. Daje moc uzdrawiania i wskrzeszania z martwych. Jezus mówi: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Każdego z nas Bóg obdarował przeróżnymi darami. Czy potrafisz dzielić się nimi z innymi za darmo?

Jezus mówi uczniom, aby nic nie brali ze sobą w drogę i nie przyjmowali zapłaty od ludzi, do których idą. Co chce im przez to powiedzieć? Daje im poczucie bezpieczeństwa, że jeśli tylko będą głosić Ewangelię, na pewno nie będą musieli martwić się o sprawy doczesne. Wszystko co potrzebne będzie im dane. Zastanów się, czy potrafisz powierzyć Chrystusowi wszystkie swoje sprawy.

Jezus przygotowuje swoich uczniów na to, że nie zawsze będą dobrze przyjmowani. Zaleca jednak, aby do każdego przychodzili z serdecznym usposobieniem i pozdrowieniem na ustach. To ważne, by mimo różnych przeciwności czy nieprzychylności otoczenia nie poddawać się i wciąż głosić światu Chrystusa – dobrą nowinę, która wybrzmiewa z dzisiejszej Ewangelii: „Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Podziękuj dziś Jezusowi za wszystkie dary, którymi cię ubogacił i proś, aby każdego dnia na nowo uzdalniał cię do niesienia Jego samego innym ludziom.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 8 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 8.07.2020 wg św. Mateusza 10, 1-7 z komentarzem:

Jezus przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości.

A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził.

Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: „Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie”.

Komentarz do Ewangelii na 8 lipca:

Jezus przywołuje uczniów i pragnie ich przygotować do misji. Także nas obdarzył talentami, abyśmy wypełniali zadania, do których nas powołuje. Wlewa pragnienia w nasze serca i daje się poznać. Spotkanie z Nim przemienia serce i uzdalnia do wielkodusznej odpowiedzi na Jego miłość. Dziś przywołuje ciebie! Jak wygląda twoja gotowość pójścia za Jezusem?

Bóg udziela uczniom władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli choroby. Kiedy stajesz przed Bogiem z otwartym i hojnym sercem, wtedy On wlewa swoją łaskę i posyła cię do ludzi. Być może do tych przegrywających swe życie i potrzebujących łaski oraz wsparcia w walce ze złem. Gdzie Bóg postawił ciebie? Kto szczególnie potrzebuje twego wsparcia, pomocy lub modlitwy?

Udzielając wskazań co do misji, Bóg wlewa w nas nadzieję. Objawia On sposób swego królowania na ziemi: tam, gdzie panuje miłość i braterstwo, tam króluje Pan Bóg. Takie królestwo jest blisko, jest złożone w sercu każdego. Podziękuj za nie. Jezu, spraw, aby moje serce było zawsze otwarte i hojne. Aby moje oczy były wrażliwe na braci i ich potrzeby. Udziel mi swej łaski, abym zawsze potrafił kochać i nieść nadzieję.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 7 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 7.07.2020 wg św. Mateusza 9, 32-37 z komentarzem:

Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: „Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!”

Lecz faryzeusze mówili: „Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy”. Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.

A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo”.

Komentarz do Ewangelii na 7 lipca:

Wielkim problemem współczesnego świata jest chaos, całkowite zagubienie w natłoku informacji i rozmaitych bodźców, często przy braku umiejętności selekcji tych doznań. Jest to źródłem smutków i zniewoleń. Rzeczywiście często jesteśmy jak owce bez pasterza, nie wiemy, dokąd iść, czego unikać.

Ludzie znękani tym chaosem szukają jednak sensu życia, szukają Boga. Czasem robią to prawie po omacku, bo nie spotkali przewodnika, który by im pomógł oświetlić ich decyzję. Prawda w Starym Testamencie ukazana jest jako światło, które prowadzi i rozjaśnia wybór. Jeśli jesteś teraz w trudnej życiowej sytuacji, proś właśnie o prawdę dla siebie.

Zawsze będzie towarzyszyć nam poczucie, że jest zbyt wiele do zrobienia, że wszystkiego się nie da, że jest nas za mało. Pamiętaj jednak, że to nie jest tylko twoja troska, lecz dzieło Boże. Jezus zachęca: proście o posłanie robotników. Jezus w pierwszym rzędzie głosił Ewangelię, czyli Dobrą Nowinę, o tym kim jest Bóg, który kocha i troszczy się o człowieka. Potem leczył wszystkie choroby i słabości.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 6 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 6.07.2020 wg św. Mateusza 9, 18-26 z komentarzem:

Gdy Jezus mówił do uczniów, oto przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi i oddając Mu pokłon, prosił: „Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i połóż na nią rękę, a żyć będzie”. Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim. Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Mówiła bowiem sobie: „Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa”.

Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: „Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła”. I od tej chwili kobieta była zdrowa. Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł:

„Odsuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi”. A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy.

Komentarz do Ewangelii na 6 lipca:

W dzisiejszej Ewangelii osoby, które przychodzą do Jezusa, przynoszą swój smutek i bezsilność. Przychodzą do Niego, by zaczerpnąć z Jego mocy. Widzieli i wierzyli, że On ma moc. W Nim szukali pocieszenia. Czy jest teraz w twoim życiu coś, wobec czego jesteś bezsilny? Jeżeli tak, zanieś to Jezusowi.

Jezus przyniósł ulgę i pocieszenie zwierzchnikowi synagogi i kobiecie cierpiącej na krwotok. Przyszli do Jezusa w smutku i cierpieniu, a On się od nich nie odwrócił. Dał im odczuć swoją obecność, swoją bliskość. Nie był obojętny na ich potrzeby. Nie jest też obojętny na twoje. Czy przychodzisz do Jezusa, kiedy ci smutno i czujesz się bezsilny?

Kobiecie cierpiącej na krwotok wystarczyło samo dotknięcie płaszcza Jezusa. Podeszła z tyłu, jakby nie miała odwagi spojrzeć Mu w twarz. A może wystarczyło jej, że znalazła się w Jego obecności. Bez względu na jej motywację, Jezus ją zauważył, okazał jej troskę i obdarzył dobrym słowem.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 5 lipca 2020 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 5.07.2020 wg św. Mateusza 11, 25-30 z komentarzem:

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami:

„Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn i ten, komu Syn zechce objawić.

Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie”.

Komentarz do Ewangelii na 5 lipca:

Łaska wiary jest całkowicie niezasłużona, nie oparta na wydumanej teologii czy nadzwyczajnie wysokim poziomie życia duchowego. Wiara prostaczków to wiara ufności, ogołocona z tego wszystkiego, co uosabiają uczeni i kapłani. Ich mądrość, interesowność i pycha zamknęły im serca.

Jezus nie mówi, że tradycja religijna i mądrość duchowa jest zła. To właśnie mistrzowie duchowi nią przesiąknięci pomagają nam w rozwoju życia duchowego. Ale istnieje ryzyko, że ufna wiara może zmienić się w iluzję rozumowego zawładnięcia Bogiem. Dlatego Jezus mówi – nikt nie zna Ojca, tylko Syn i ten, komu zechcą objawić. Boga nie można sobie „posiąść” i zamknąć w systemie. Taki Bóg stanie się bożkiem, którego owszem można adorować i się nim chwalić, ale to nie będzie Bóg żywy.

Esencją relacji do Boga żywego jest przychodzenie do Niego! Jezus nie oczekuje kultycznej czci od ludzi. Pragnie relacji z człowiekiem. To wiara sprawia, że trud jest bardziej znośny, a ciężar lżejszy – bo nie są niesione w pojedynkę, ale dzielone z Jezusem. Proś dzisiaj dla siebie o łaskę prostej wiary. To znaczy takiej, która pragnie samego Boga Obejmij za szyję dobrego Ojca i dziękuj Mu za to, że jest.

Źródła: modlitwawdrodze.pl