Ewangelia na 20 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.02.2019 wg św. Marka 8, 22-26 z komentarzem:

Jezus i uczniowie przyszli do Betsaidy. Tam przyprowadzili Mu niewidomego i prosili, żeby się go dotknął.

On ujął niewidomego za rękę i wyprowadził go poza wieś. Zwilżył mu oczy śliną, położył na niego ręce i zapytał: «Czy coś widzisz?» A gdy ten przejrzał, powiedział: «Widzę ludzi, bo gdy chodzą, dostrzegam ich niby drzewa». Potem znowu położył ręce na jego oczy.

I przejrzał on zupełnie, i został uzdrowiony; wszystko widział teraz jasno i wyraźnie. Jezus odesłał go do domu ze słowami: «Tylko do wsi nie wstępuj!».

Komentarz do Ewangelii na 20 lutego:

Każdy potrzebuje ludzi, którzy za nas się modlą, którzy proszą Jezusa, by nas dotknął i uzdrowił. Czy ty również otaczasz modlitwą swoich bliskich, sąsiadów czy współpracowników? Gdy ktoś jest ślepy i głuchy na spotkanie z Jezusem, czy dokładasz starań, by spotkał Jezusa na swej drodze?

Prawdziwe uzdrowienie, wewnętrzne przejrzenie rzadko kiedy odbywa się w blasku fleszy na oczach tłumu. To proces, w którym uczestniczysz sam na sam z Jezusem. Z dala od zamętu. Im dłużej napajasz swój wzrok tym, co nie nasyca, tym więcej będziesz potrzebować czasu, aby ujrzeć wszystko w Bożym świetle. Na ile chcesz pozwolić Jezusowi popracować nad twoim wzrokiem?

Jezus pragnie przywrócić ci jasne i wyraźne widzenie prawd wiary. Dlatego potrzebuje twojego czasu, wyciszenia, oddalenia się od zgiełku i chaosu, choćby na chwilę. Potrzebuje twojego powierzenia się Jego rękom. Zaufaj Mu i pozwól się wyprowadzić ze złudnych wyobrażeń. Zobacz rzeczy stworzone w odpowiedniej proporcji do Stworzyciela. Przez codzienne słuchanie i rozważanie Ewangelii Jezus cierpliwie obmywa twoje oczy. Spróbuj powierzyć się Mu teraz.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.02.2019 wg św. Marka 8, 14-21 z komentarzem:

Uczniowie Jezusa zapomnieli zabrać chleby i tylko jeden chleb mieli z sobą w łodzi.

Wtedy im przykazał: Uważajcie, strzeżcie się kwasu faryzeuszów i kwasu Heroda!» A oni zaczęli rozprawiać między sobą o tym, że nie mają chlebów. Jezus zauważył to i rzekł do nich: «Czemu rozprawiacie o tym, że nie macie chlebów? Jeszcze nie pojmujecie i nie rozumiecie, tak otępiałe są wasze umysły?

Mając oczy, nie widzicie; mając uszy, nie słyszycie? Nie pamiętacie, ile zebraliście koszów pełnych ułomków, kiedy połamałem pięć chlebów dla pięciu tysięcy?» Odpowiedzieli Mu: «Dwanaście». «A kiedy połamałem siedem chlebów dla czterech tysięcy, ile zebraliście koszów pełnych ułomków?» Odpowiedzieli: «Siedem». I rzekł im: «Jeszcze nie rozumiecie?».

Komentarz do Ewangelii na 19 lutego:

Jezus płynie z uczniami łodzią. Pragnie po prostu z nimi być, rozmawiać. Uczniowie martwią się jednak tym, że nie mają wystarczająco dużo jedzenia. Nie słyszą słów Pana. Spróbuj przypomnieć sobie taką sytuację ze swojego życia, kiedy zamartwiałeś się jakąś sprawą. Może to był brak pieniędzy, problemy ze zdrowiem, niepowodzenie w pracy.

Jezus przypomina uczniom historię rozmnożenia chleba. Chce, aby uważniej patrzyli na to, czego mogą dokonać razem ze swoim Mistrzem. Dlatego skłania ich pytaniami do wyciągania wniosków z cudownego rozmnożenia chleba. Postaraj się przeanalizować tę trudną sytuację, o której pomyślałeś.

Jezus chce powiedzieć, że każda trudna sytuacja twojego życia służy jakoś twojemu dobru. Nawet najtrudniejsze doświadczenie przeżywane w bliskości z Jezusem będzie budować w tobie nowe siły. Podziękuj Jezusowi, Twojemu Nauczycielowi, że troszczy się o ciebie i chce, abyś pamiętał o tym każdego dnia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.02.2019 wg św. Marka 8, 11-13 z komentarzem:

Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku.

On zaś westchnął w głębi duszy i rzekł: «Czemu to plemię domaga się znaku?

Zaprawdę, powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu». A zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.

Komentarz do Ewangelii na 18 lutego:

Jezus nie chce dać znaku faryzeuszom. Wie, że ich prośba o znak nie jest szczera. Chcą, aby to na ich żądanie Jezus dokonał kolejnego cudu. Ich dialog jednak nie ma na celu pogłębienia relacji z Mistrzem. Na ile masz w sobie pragnienie znaków, nadzwyczajnych wydarzeń, cudów? Do czego miałyby ciebie prowadzić?

Dla ludzi czystego serca znaki od Boga pojawiają się codziennie. W tym co na pozór zdarza się przypadkowo, w spotkaniach z ludźmi, w ich słowach. Także tobie Bóg daje wiele drogowskazów, gdzie je dostrzegasz? Na ile starasz się uważnie patrzeć na to, co cię spotyka, uważnie słuchać słów napotkanych ludzi?

Językiem Boga jest Miłość. Czuła i delikatna jak powiew wiatru. Kto nie rozumie tego języka, ten nie zrozumie znaku od Boga. Przyjrzyj się ostatnim wydarzeniom w twoim życiu. Co mówi przez nie Bóg do ciebie? Jak myślisz, czego od ciebie oczekuje?

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.02.2019 wg św. Łukasza 6, 17. 20-26 z komentarzem:

Jezus zszedł z Dwunastoma na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz z nadmorskich okolic Tyru i Sydonu. On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: «Błogosławieni jesteście, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie.

Błogosławieni jesteście, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego odrzucą z pogardą wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom.

Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie. Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili fałszywym prorokom».

Komentarz do Ewangelii na 17 lutego:

O chrześcijanach mówi się, że są ludźmi błogosławieństwa, a o błogosławieństwach, że są Dekalogiem Nowego Testamentu. Jak to rozumieć? Przykazanie daje bezpieczną granicę, której nie powinno się przekraczać, błogosławieństwa natomiast wskazują szerszą perspektywę życia, które kieruje się przykazaniami. Jezus tym samym zaprasza cię do bardziej uważnego spojrzenia na swoje życie oraz na to, w jaki sposób wpływasz na innych.

Błogosławieństwa odwołują się do postaw serca, które nie są intuicyjnie akceptowalne. Nikt nie pragnie dla siebie głodu, zmartwienia czy bycia odrzuconym. Jednak przyjęcie tego trudu ze względu na Królestwo Niebieskie znaczy o wiele więcej niż bezpieczna poprawność religijna. Ona sama w sobie nie jest zła, ale towarzyszy jej ryzyko popadnięcia w duchowe samozadowolenie.

Kim są adresaci przestrogi, którą kieruje Jezus? Czy to ludzie źli i bezwzględni? A może bezbożni? Niekoniecznie. Są między nimi ludzie żyjący przykazaniami, szanujący Boga, religię, tradycję i rodzinę. Składają ofiary, nie kradną i nie mordują. A jednak jest w ich postawie serca coś, co nie pozwala im poznać tajemnicy Królestwa Niebieskiego. Jak myślisz, co to jest? Twój Mistrz udziela ci dzisiaj cennej lekcji. Uwrażliwia twoje sumienie. Wykorzystaj dzisiejszy tekst Ewangelii w wieczornym rachunku sumienia?

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.02.2019 wg św. Marka 8, 1-10 z komentarzem:

W owym czasie, gdy znowu wielki tłum był z Jezusem i nie mieli co jeść, przywołał do siebie uczniów i rzekł im: «Żal Mi tego tłumu, bo już trzy dni trwają przy Mnie, a nie mają co jeść. I jeśli ich puszczę zgłodniałych do domu, zasłabną w drodze, bo niektórzy z nich przyszli z daleka». Odpowiedzieli uczniowie: «Jakże tu na pustkowiu będzie mógł ktoś nakarmić ich chlebem?» Zapytał ich: «Ile macie chlebów?» Odpowiedzieli: «Siedem».

I polecił tłumowi usiąść na ziemi. A wziąwszy siedem chlebów, odmówił dziękczynienie, połamał i dawał uczniom, aby je podawali. I podali tłumowi. Mieli też kilka rybek. I nad tymi odmówił błogosławieństwo, i polecił je rozdać.

Jedli do syta, a pozostałych ułomków zebrali siedem koszów. Było zaś około czterech tysięcy ludzi. Potem ich odprawił. Zaraz też wsiadł z uczniami do łodzi i przybył w okolice Dalmanuty.

Komentarz do Ewangelii na 16 lutego:

Tłumy zbierają się, by słuchać Jezusa. Może są bardzo spragnieni Jego słów, może słuchają z ciekawości, może mają takie choroby, na które nie znaleźli żadnego lekarstwa, a słyszeli, że On dokonuje cudów. Tak samo dziś, chrześcijanie zbierają się, by słuchać słów Jezusa. Jedni są spragnieni Ewangelii, inni zaciekawieni co to za tłumy, a jeszcze inni szukają w Nim lekarstwa.

Jezus troszczy się o ludzi, którzy trwają przy Nim, którzy Go słuchają. Nawet gdy człowiek się nie skarży na swój los, On zauważa ludzkie potrzeby. Dla Jezusa jest ważne nie tylko to, że teraz tłumy są przy Nim i Go słuchają, ale również to, by mieli siłę iść za chwilę w dalszą drogę.

Mimo tak małej ilości żywności, by nakarmić tysiące osób, dzięki błogosławieństwu, wszyscy najedli się do sytości. Pomyśl o swoich potrzebach, o miejscach, w których czegoś ci brakuje. Jezus wie, czego potrzeba ci na dalszą drogę i chce nakarmić cię do syta. Jezus troszczy się o człowieka w najdrobniejszych sprawach. Spróbuj przyjrzeć się swojej codzienności i zauważyć miejsca, w których On się stara, byś nie „zasłabnął w drodze”.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.02.2019 wg św. Marka 7, 31-37 z komentarzem:

Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu.

Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: «Effatha», to znaczy: Otwórz się. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić.

Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I przepełnieni zdumieniem mówili: «Dobrze wszystko uczynił. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę».

Komentarz do Ewangelii na 15 lutego:

Głuchota często wpływa również na mowę, a jeżeli jest wadą wrodzoną, może nawet ją uniemożliwić. Człowiek pozbawiony podstawowych zmysłów staje się w pewnym stopniu bezradny. Jednak ta przypadłość nie musi mieć wymiaru jedynie fizycznego. Wielu ludzi zachowuje się tak, jakby faktycznie byli głuchoniemi nie potrafią albo nie chcą słuchać lub nigdy nie mają nic do powiedzenia. Zastanów się, czy ciebie nie dopada czasem ta dolegliwość, a jeżeli tak, to w jakich sytuacjach?

Ludzie, którzy przyprowadzili chorego człowieka prosili, by Jezus położył na niego ręce. Uzdrowienie dokonuje się, ale zupełnie inaczej z dala od gapiów w bardzo intymny sposób. Operacja otwierania uszu wymaga ciszy i delikatności, w której odkrywa się bliskość Boga. W jakich momentach twojego życia odkrywasz tę bliskość?

Spróbuj wyobrazić sobie, że słowo „Effatha” jest skierowane do ciebie. Co w tobie najbardziej potrzebuje otwarcia? Podziękuj Bogu za dzieło otwarcia twoich uszu, które już w tobie dokonał. Proś, aby je kontynuował do końca twojego życia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.02.2019 wg św. Łukasza 10, 1-9 z komentarzem:

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwóch uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę.

Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże».

Komentarz do Ewangelii na 14 lutego:

Jezus wybiera różnych ludzi, aby byli Jego sługami – aby przygotowywali nas na Jego odwiedziny, aby umożliwili to spotkanie. W ciągu dnia mijasz wiele takich osób, często o tym nie wiedząc. Kto w twoim życiu jest takim człowiekiem, za pośrednictwem którego Bóg pragnie się z tobą zobaczyć?

Zdarza się, iż ludzie wybrani przez Pana do misji zanoszenia Go innym, nie najlepiej wywiązują się z tego zadania. Często się zdarza, że zamiast słuchać poleceń Ewangelii, gromadzą bogactwa i myślą tylko o swojej wygodzie i komforcie. A jednak Bóg także przez nich działać i wychodzić ci naprzeciw. Czy potrafisz to dostrzec? Czy ludzkie słabości przykrywają dla ciebie wszystko inne?

To, czego Jezus oczekuje od nas, to przyjęcie Jego posłańców i tym samym przyjęcie Jego samego, abyśmy byli w ten sposób „godni pokoju”. Warto więc pomyśleć, czy nie podchodzimy do ludzi ze zbyt wieloma uprzedzeniami; czy nasze serca są pełne życzliwości i chęci zrozumienia dla drugiego człowieka, Zastanówmy się nad naszym traktowaniem innych, bowiem w każdym z nich spotykamy też prawdziwego Chrystusa. Zwrócić się dziś do Ojca nas wszystkich, aby uprosić u Niego tę łaskę otwarcia na innych.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.02.2019 wg św. Marka 7, 14-23 z komentarzem:

Jezus przywołał znowu tłum do siebie i rzekł do niego: «Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumcie! Nic nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz to, co wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!» Gdy się oddalił od tłumu i wszedł do domu, uczniowie pytali Go o tę przypowieść. Odpowiedział im: «I wy tak niepojętni jesteście?

Nie rozumiecie, że nic z tego, co z zewnątrz wchodzi w człowieka, nie może uczynić go nieczystym; bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka, i zostaje wydalone na zewnątrz». Tak uznał wszystkie potrawy za czyste.

I mówił dalej: «Co wychodzi z człowieka, to czyni go nieczystym. Z wnętrza bowiem, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, cudzołóstwa, chciwość, przewrotność, podstęp, wyuzdanie, zazdrość, obelgi, pycha, głupota. Całe to zło z wnętrza pochodzi i czyni człowieka nieczystym».

Komentarz do Ewangelii na 13 lutego:

Bardzo łatwo jest zostawić swoje sumienie na wycieraczce przed szkołą, domem czy miejscem pracy. Równie łatwo jest mówić o głębi swojej wiary, a jednocześnie całym swoim zachowaniem pokazywać, że nie mam z nią nic wspólnego. Łatwo jest też obwiniać innych za nasze złe postępowanie. O takich sytuacjach mówi Jezus w dzisiejszej Ewangelii.

Zło, które popełniamy świadomie i dobrowolnie, pochodzi z naszego wnętrza. Nie można odpowiedzialności za nie zrzucić na kogoś innego albo na jakieś zewnętrzne okoliczności. Jeśli chcemy być dobrymi ludźmi, powinniśmy myśleć o naszej czystości. Nie o higienie i dobrym zapachu, ale o czystości naszych myśli i naszego działania.

Jezus przestrzega przed zrzucaniem odpowiedzialności za swoje uczynki na innych ludzi, miejsca czy rzeczy. Bycie dobrym człowiekiem to kształtowanie swojego własnego wnętrza. Ktoś, kto ma serce brudne i nieczyste, będzie czynić zło nawet w najlepszych okolicznościach. Z kolei ten, kto ma serce czyste i uporządkowane, nie ulegnie złu, nawet w trudnych sytuacjach. Warto więc podjąć wysiłek i żyć dokładnie tak, jak powinno to wynikać z naszej wiary.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.02.2019 wg św. Marka 7, 1-13 z komentarzem:

U Jezusa zebrali się faryzeusze i kilku uczonych w Piśmie, którzy przybyli z Jerozolimy. I zauważyli, że niektórzy z Jego uczniów brali posiłek nieczystymi, to znaczy nieobmytymi rękami. Faryzeusze bowiem, i w ogóle Żydzi, trzymając się tradycji starszych, nie jedzą, jeśli sobie rąk nie obmyją, rozluźniając pięść. I gdy wrócą z rynku, nie jedzą, dopóki się nie obmyją. Jest jeszcze wiele innych zwyczajów, które przejęli i których przestrzegają, jak obmywanie kubków, dzbanków, naczyń miedzianych. Zapytali Go więc faryzeusze i uczeni w Piśmie: «Dlaczego Twoi uczniowie nie postępują według tradycji starszych, lecz jedzą nieczystymi rękami?»

Odpowiedział im: «Słusznie prorok Izajasz powiedział o was, obłudnikach, jak jest napisane: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie. Ale czci Mnie na próżno, ucząc zasad podanych przez ludzi”. Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji, dokonujecie obmywania dzbanków i kubków. I wiele innych podobnych rzeczy czynicie».

I mówił do nich: «Sprawnie uchylacie Boże przykazanie, aby swoją tradycję zachować. Mojżesz tak powiedział: „Czcij ojca swego i matkę swoją”, oraz: „Kto złorzeczy ojcu lub matce, niech śmierć poniesie”. A wy mówicie: „Jeśli ktoś powie ojcu lub matce: Korban, to znaczy darem złożonym w ofierze jest to, co miało być ode mnie wsparciem dla ciebie” – to już nie pozwalacie mu nic uczynić dla ojca ani dla matki. I znosicie słowo Boże ze względu na waszą tradycję, którą sobie przekazaliście. Wiele też innych tym podobnych rzeczy czynicie».

Komentarz do Ewangelii na 12 lutego:

Łatwo rozróżnić w dzisiejszym słowie dwie grupy: faryzeuszów i uczonych w Piśmie oraz Jezusa i Jego uczniów. Są jakby ze sobą skontrastowani. Pierwsi to profesjonaliści, eksperci religijni należący do elit społecznych. Drudzy są prostymi ludźmi, bez systemu wpływów i władzy politycznej. Co jeszcze różni ich od siebie? Jakie odczucia budzi w tobie każda z tych grup? Spróbuj je nazwać.

Na zarzut co do swoich uczniów Jezus odpowiada z mocą. Przypomina dobrze im znany tekst z proroka Izajasz: „Ten lud czci Mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode Mnie”. To oddalenie, ucieczkę od Boga Żywego, faryzeusze i uczeni w Piśmie przysłaniają przez pilne przestrzeganie zwyczajów i tradycji. Mycie dłoni i kubków ma zakryć ich nieczyste serca. Człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce. Na co ty zwracasz uwagę? Czy swoim postępowaniem nie próbujesz czegoś ukryć?

Jezus widzi nasze wnętrze w prawdzie, przecież On sam nas stworzył. Patrzy na nas z miłością, która podnosi z upadku. Jak Jezus patrzy na twoje serce? Co w nim widzi? Proś o łaskę stanięcia przed Bogiem w prawdzie. Odrzucenia masek, które cię duszą, gniotą. By nadszedł w twoim życiu taki dzień, gdy nie będziesz się lękał pokazać Bogu, jakim jesteś.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.02.2019 wg św. Marka 6, 53-56 z komentarzem:

Gdy Jezus i uczniowie Jego się przeprawili, przypłynęli do ziemi Genezaret i przybili do brzegu.

Skoro wysiedli z łodzi, zaraz Go rozpoznano.

Ludzie biegali po całej owej okolicy i zaczęli znosić na noszach chorych tam, gdzie jak słyszeli, przebywa. I gdziekolwiek wchodził do wsi, do miast czy osad, kładli chorych na otwartych miejscach i prosili Go, żeby ci choć frędzli u Jego płaszcza mogli dotknąć. A wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie.

Komentarz do Ewangelii na 11 lutego:

Wyobraź sobie tłum ludzi czekających na ważną osobę. Posłuchaj ich podekscytowanych szeptów na temat tej osoby. W taki sposób ewangelista przedstawia nam wydarzenia w Genezarecie. Skoro ludzie tak szybko poznali Jezusa i znosili z całej okolicy chorych, oznacza to, że już wcześniej o Nim słyszeli.

Ludzie kładli chorych w otwartych miejscach, by ci mogli dotknąć się choćby skrawku szaty Jezusa. Żeby zostać uzdrowionymi, musieli jednak ujawnić swoje słabości i choroby. Musieli wyjść z ciemnych domów i zaryzykować odsłonięcie swoich ran. Czy ty chowasz się ze swoimi słabościami? Czy masz odwagę wskazać swoje chore miejsca Jezusowi, by je uzdrowił?

Dotyk Jezusa uzdrawia, przynosi życie. On głosi i ustanawia między ludźmi królestwo Boże, w którym nie ma już cierpienia. Czy pragniesz się tam z Nim znaleźć? Otwórz przed Jezusem swoje wnętrze, w pełni zaufania, że On cię nie skrzywdzi, uszanuje… Proś o łaskę uzdrowienia tego, co w tobie chore.

Źródła: modlitwawdrodze.pl