Ewangelia na 2 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 2.02.2019 wg św. Łukasza 2, 22-40 z komentarzem:

Gdy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, Rodzice przynieśli Jezusa do Jerozolimy, aby przedstawić Go Panu. Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: «Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu». Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego. A żył w Jeruzalem człowiek imieniem Symeon. Był to człowiek sprawiedliwy i pobożny, wyczekujący pociechy Izraela; a Duch Święty spoczywał na nim. Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego. Z natchnienia więc Ducha przyszedł do świątyni.

A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił: «Teraz, o Władco, pozwalasz odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, które przygotowałeś wobec wszystkich narodów: światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela». A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą – a Twoją duszę miecz przeniknie – aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».

Była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.

Komentarz do Ewangelii na 2 lutego:

Zobacz, z czym przychodzisz przed oblicze Pana, jakie poruszają tobą emocje, co cię trapi, co cieszy, za co jesteś wdzięczny. Czy masz wolę oddania tego Bogu? Spotkanie z Symeonem i Anną jest obietnicą zarówno wielkości, jak i cierpienia. Zobacz, czy równie chętnie przyjmujesz w życiu dobro i zło? Radość i smutek? Zwycięstwa i porażki? Postaw się na miejscu Maryi i zobacz, czym dla niej były słowa proroków.

Popatrz na swoje życie – jak często szukasz w świątyni sił do życia, do budowania swojej codzienności? Co sprawia, że oceniasz człowieka obok ciebie jako pełnego mocy i mądrości? Co cenisz w sobie i bliźnich? Powróć do treści Ewangelii i zobacz Maryję wobec Boga i w zwyczajnym życiu.

Popatrz na dzisiejszy dzień. Jest to dzień trudu i radości, dzień szansy na spotkanie z Bogiem. Ofiaruj Mu coś bardzo ważnego dla ciebie, a jeśli nie jesteś w stanie nic Mu oddać, to poproś o pragnienie zaufania, że prowadzi cię we właściwym kierunku.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 1 lutego 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 1.02.2019 wg św. Marka 4, 26-34 z komentarzem:

Jezus mówił do tłumów: «Z królestwem Bożym dzieje się tak, jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię. Czy śpi, czy czuwa, we dnie i w nocy, nasienie kiełkuje i rośnie, sam nie wie jak. Ziemia sama z siebie wydaje plon, najpierw źdźbło, potem kłos, a potem pełne ziarno w kłosie. Gdy zaś plon dojrzeje, zaraz zapuszcza sierp, bo pora już na żniwo». Mówił jeszcze: «Z czym porównamy królestwo Boże lub w jakiej przypowieści je przedstawimy?

Jest ono jak ziarnko gorczycy; gdy się je wsiewa w ziemię, jest najmniejsze ze wszystkich nasion na ziemi. Lecz wsiane, wyrasta i staje się większe od innych jarzyn; wypuszcza wielkie gałęzie, tak że ptaki podniebne gnieżdżą się w jego cieniu».

W wielu takich przypowieściach głosił im naukę, o ile mogli ją rozumieć. A bez przypowieści nie przemawiał do nich. Osobno zaś objaśniał wszystko swoim uczniom.

Komentarz do Ewangelii na 1 lutego:

Nasze oczy nie są w stanie dostrzec tego, jak rośnie trawa albo jak dojrzewają jabłka czy inne owoce. Ten proces jest ciągły, jednak ukryty naszym oczom. Żeby zauważyć zmiany, musimy obejrzeć go w przyśpieszonym tempie.

Podobnie jest z twoim życiem duchowym. Ziarnko to Słowo Boże, które permanentnie działa w twoim sercu. Niezależnie od tego, czy śpisz, czy czuwasz, we dnie i w nocy – nasienie kiełkuje w tobie.

Bóg jest jak rolnik, który opiekuje się, żeby w odpowiednim czasie zebrać obfite plony. Twoje serce jest ziemią, która przyjmuje nasienie Jego Słowa, dlatego twoim zadaniem jest czekanie i nieprzeszkadzanie. Drzewo może wyrosnąć również na pękniętym asfalcie, jednak większych owoców można spodziewać się, gdy zostanie zasiane w żyzną ziemię. Do czego jest podobne twoje serce? Nigdy się nie poddawaj! Módl się i czekaj. Dbaj o swoje serce, żeby było zawsze gotowe przyjąć Boże Słowo. Proś Pana o wytrwałość i cierpliwość w rozwoju duchowym.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 31 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 31.01.2019 wg św. Marka 4, 21-25 z komentarzem:

Jezus mówił ludowi: «Czy po to wnosi się światło, by je umieścić pod korcem lub pod łóżkiem?

Czy nie po to, żeby je umieścić na świeczniku?

Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!» I mówił im: «Baczcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dodane; a kto nie ma, pozbawią go nawet tego, co ma».

Komentarz do Ewangelii na 31 stycznia:

Na ogół dobrze potrafimy posługiwać się rzeczami, wiemy do czego one służą. Umiemy dobrać odpowiednie narzędzia, żeby łatwiej osiągnąć cel. Gdy jednak chodzi o nasze wnętrze, nie zawsze potrafimy dobrze zorientować się, co posiadamy i jak mamy tego używać. Czasem najtrudniej jest dzielić się tym, co jest nam najdroższe: wiarą, nadzieją, rodzącymi się pragnieniami. Zobacz, jak jest u Ciebie: czy potrafisz podzielić się swoim bogactwem duchowym?

Często wydaje się nam, że pewne słowa czy wydarzenia są tylko nasze, prywatne, pozostaną ukryte przed innymi, będziemy je dzielić tylko z tymi, z którymi je przeżyliśmy. Później jednak okazuje się, że nasze maile i tak są czytane, rozmowy telefoniczne są podsłuchiwane i nagrywane, a ktoś, z kim rozmawialiśmy, ujawnia treść naszej prywatnej rozmowy. Zastanów się, ile z twoich rozmów i listów byłbyś skłonny upublicznić? A co chciałbyś zachować tylko dla siebie? I dlaczego?

W naszej codzienności spotykamy się z rożnymi odpowiedziami na nasze czyny. Często sami takiej odpłaty dokonujemy. Nieraz chcielibyśmy dać jak najmniej, ale jednocześnie otrzymywać wiele. Przyjrzyj się przez chwilę swojej hojności, zwłaszcza w tych najdrobniejszych rzeczach. Może chciałbyś coś zmienić? Porozmawiaj z Panem Jezusem o tym, czego doświadczyłeś w tej modlitwie. Poproś o to, by Twoja hojność wzrastała każdego dnia.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 30 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 30.01.2019 wg św. Marka 4, 1-20 z komentarzem:

Jezus znowu zaczął nauczać nad jeziorem i bardzo wielki tłum ludzi zebrał się przy Nim. Dlatego wszedł do łodzi i usiadł w niej, na jeziorze, a cały tłum stał na brzegu jeziora. Nauczał ich wiele w przypowieściach i mówił im w swojej nauce: «Słuchajcie: Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę; i przyleciały ptaki, i wydziobały je. Inne padło na grunt skalisty, gdzie nie miało wiele ziemi, i wnet wzeszło, bo nie było głęboko w glebie. Lecz po wschodzie słońca przypaliło się i uschło, bo nie miało korzenia. Inne padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je, tak że nie wydało owocu. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i wydawały plon, wschodząc i rosnąc; a przynosiły plon trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny». I dodał: «Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!»

A gdy był sam, pytali Go ci, którzy przy Nim byli, razem z Dwunastoma, o przypowieść. On im odrzekł: «Wam dana jest tajemnica królestwa Bożego, dla tych zaś, którzy są poza wami, wszystko dzieje się w przypowieściach, aby „patrzyli uważnie, a nie widzieli, słuchali uważnie, a nie rozumieli, żeby się nie nawrócili i nie była im odpuszczona wina”». I mówił im: «Nie rozumiecie tej przypowieści? Jakże więc zrozumiecie inne przypowieści?

Siewca sieje słowo. A oto są ci, którzy są na drodze: u nich sieje się słowo, a skoro je usłyszą, zaraz przychodzi Szatan i porywa słowo w nich zasiane. Podobnie zasiewem na gruncie skalistym są ci, którzy gdy usłyszą słowo, natychmiast przyjmują je z radością, lecz nie mają w sobie korzenia i są niestali. Potem gdy nastanie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamują. Są inni, którzy są zasiani między ciernie: to ci, którzy wprawdzie słuchają słowa, lecz troski tego świata, ułuda bogactwa i inne żądze wciskają się i zagłuszają słowo, tak że pozostaje bezowocne. Wreszcie zasiani na ziemię żyzną są ci, którzy słuchają słowa, przyjmują je i wydają owoc: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny».

Komentarz do Ewangelii na 30 stycznia:

Ludzie szukają ułatwień we wszystkich dziedzinach życia. A może i ty poszukujesz Boga w wersji „light”, która tobie odpowiada. Nie możesz go znaleźć? Twoje serce twardnieje, przypomina ubitą drogę lub twardą skałę i słowo Boże nie ukorzenia się.? Coraz więcej w tobie nieuporządkowania, uzależnienia, poczucia krzywdy, pretensji do wszystkich, uwikłania w grzechy? Zobacz, kiedy gleba twojego serca przypomina ubitą drogę lub twardą skałę. Jak możesz to zmienić?

Pamiętasz swoje nawrócenie? Ile radości przeżyłeś w spotkaniu z Bogiem! A co się stało potem? Troski i trudy dnia codziennego zagłuszyły Jego głos. Zabrakło ci żarliwości, a może radykalizmu. Usprawiedliwiłeś zaniedbania, oszukiwałeś samego siebie. Gdzie w twoim sercu ziarno Słowa Bożego zostało zagłuszone?

Od ciebie zależy, jakie priorytety ustalisz w życiu, jakie decyzje podejmiesz, czy będziesz im wierny! Potrzeba tylko radykalnej decyzji pójścia za Jezusem, gotowości do trudu. Jeśli przyjmujesz to, co Bóg daje ci w codziennym dniu, to zasiane w tobie Boże Słowo wyda owoc obfity. Podziękuj Bogu za Jego Słowo, które zasiewa w twoim sercu. Poproś, aby Jego Słowo zakorzeniło się, wzrosło i wydało obfite owoce.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 29 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 29.01.2019 wg św. Marka 3, 31-35 z komentarzem:

Nadeszła Matka Jezusa i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać.

A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie».

Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką».

Komentarz do Ewangelii na 29 stycznia:

Jezus, wskazując na otaczających Go słuchaczy, mówi „Oto moja matka i moi bracia”. Słowa te objawiają pewną prawdę o Nim i o nas samych. Matka, brat, siostra – jako rodzina – dzielą życie ze sobą. Życiem Jezusa jest pełnienie woli Ojca. Kto pełni wolę Ojca, ten dzieli życie z Jezusem – jest Mu w sensie duchowym bliski jak rodzina. Czy wola Boża jest czymś ważnym również dla ciebie?

Przyjrzyj się w wyobraźni tłumom, które otaczały Jezusa. Stań razem z nimi. Jezus mówi, że „wolą Ojca mego jest, aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne”. Nie trzeba nic więcej, wystarczy tylko odpowiedzieć na zaproszenie Ojca i przyjść do Jego Syna, którego nam dał i w którym obdarzył nas życiem. Jak często przychodzisz do tego źródła?

Wierząc w Jezusa, przyjmując jego słowo, możesz stać się nie tylko Jego bratem, ale również matką. Chodzi o postać Maryi, która jest wzorem Kościoła. Ona z wiarą przyjmując Słowo i daje światu Zbawiciela. Czy potrafisz jak Maryja słuchać Słowa, zachowywać je w swoim sercu i być mu wiernym? Na koniec tej modlitwy przyjdź do Jezusa tak jak tłumy ludzi w dzisiejszym fragmencie Ewangelii. Porozmawiaj z nim szczerze jak ze swoim bratem o tym, czego Ojciec Jezusa i twój Ojciec pragnie od ciebie, o Jego woli.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 28 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 28.01.2019 wg św. Marka 3, 22-30 z komentarzem:

Uczeni w Piśmie, którzy przyszli z Jerozolimy, mówili o Jezusie: «Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy».

Wtedy Jezus przywołał ich do siebie i mówił im w przypowieściach: «Jak może Szatan wyrzucać Szatana? Jeśli jakieś królestwo jest wewnętrznie skłócone, takie królestwo nie może się ostać. I jeśli dom wewnętrznie jest skłócony, to taki dom nie będzie mógł się ostać. Jeśli więc Szatan powstał przeciw sobie i jest z sobą skłócony, to nie może się ostać, lecz koniec z nim.

Nikt nie może wejść do domu mocarza i sprzęt mu zagrabić, jeśli mocarza wpierw nie zwiąże, i dopiero wtedy dom jego ograbi. Zaprawdę, powiadam wam: Wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego». Mówili bowiem: «Ma ducha nieczystego».

Komentarz do Ewangelii na 28 stycznia:

Gdy nie znamy się na jakimś temacie i chcemy dowiedzieć się czegoś pewnego, to szukamy ekspertów i próbujemy poznać ich zdanie. Im mniej mamy wiedzy i im większymi znawcami są ludzie, których opinii słuchamy, tym większym obdarzamy ich zaufaniem. Jednak nie może ono nigdy być całkowite i bezkrytyczne. Powinniśmy zawsze być czujni i sprawdzić chociaż, czy ich wypowiedzi nie są wewnętrznie sprzeczne.

Nikt z nas nie jest samotną wyspą. Żyjemy wśród ludzi, jesteśmy częścią różnych grup i wspólnot. W niektórych jesteśmy z przypadku czy konieczności, inne wybraliśmy świadomie. Dzięki wsparciu ludzi, ich siłom, wiedzy i doświadczeniu, łatwiej jest nam realizować nasze cele. Przypomnij sobie chwile, w których doświadczyłeś wsparcia innych.

Czasem jednak bardzo łatwo poróżnić się o małe rzeczy. Może się nam wtedy wydawać, że już nie mamy ze sobą nic wspólnego, że wszystko nas dzieli. Przyjrzyj się wspólnotom, w których jesteś: czy różnice, jakich doświadczasz, nie przesłaniają tego wszystkiego, co was łączy, wspólnego celu, do którego zmierzacie? Porozmawiaj z Panem Jezusem o tym, co w dzisiejszej modlitwie było dla ciebie najważniejsze. Możesz prosić także za wszystkie wspólnoty i grupy, w których jesteś, o to, byście wzrastali we wzajemnej jedności.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 27 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 27.01.2019 wg św. Łukasza 1, 1-4. 4, 14-21 z komentarzem:

Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas, tak jak nam je przekazali ci, którzy od początku byli naocznymi świadkami i sługami słowa. Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei, dostojny Teofilu, abyś się mógł przekonać o całkowitej pewności nauk, których ci udzielono.

W owym czasie powrócił Jezus mocą Ducha do Galilei, a wieść o Nim rozeszła się po całej okolicy. On zaś nauczał w ich synagogach, wysławiany przez wszystkich. Przyszedł również do Nazaretu, gdzie się wychował.

W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagog i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana». Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście».

Komentarz do Ewangelii na 27 stycznia:

Jezus przybył do Galilei wprost z pustyni po czterdziestu dniach postu. Była w nim moc Ducha. Ludzie słuchali Go z zachwytem, choć mówił prawdy niewygodne. Jezus wiedział, kim jest. Ty też jesteś powołany do świętości. Ty masz być święty.

Nauczaniu Jezusa Chrystusa towarzyszyły potwierdzające je znaki: zniewoleni zyskiwali wewnętrzną wolność, niewidomi duchowy wzrok, a winowajcy odpuszczenie grzechów. Czy to nie brzmi jak najwspanialszy cud? Czy wierzysz, że tym, czego naprawdę ci potrzeba, jest przyjęcie Chrystusa i doświadczenie Jego miłości?

W Ewangelii Jezus ustanawia rok łaski Pana. Mówi, że Słowa Pisma już się spełniły. Czy znasz ludzi, których życie zmieniło się po spotkaniu Boga? Ludzi, którzy odpowiedzieli dobrem na wyrządzone zło, którzy przebaczyli? Czy rodzi się w tobie pragnienie, by być podobnym do nich w miłości? Jeśli pragniesz bardziej żyć i bardziej kochać, poproś teraz Boga o pomoc. On zabierze twoje lęki, obdarzy cię mocą Swego Ducha, da ci niewyczerpane życie.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 26 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 26.01.2019 wg św. Łukasza 10, 1-9 z komentarzem:

Jezus wyznaczył jeszcze innych siedemdziesięciu dwu uczniów i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie! Oto posyłam was jak owce między wilki. Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie.

Gdy wejdziecie do jakiegoś domu, najpierw mówcie: Pokój temu domowi. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was. W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę.

Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: Przybliżyło się do was królestwo Boże».

Komentarz do Ewangelii na 26 stycznia:

Jezus zanim sam przyjdzie w jakieś miejsce, najpierw posyła tam uczniów. Nie posyła ich jednak samych, ale daje im moc świadczenia o Nim. Pierwszą rzeczą jaką mają robić to mówić o Bogu, którego doświadczyli. Kiedy mówisz innym o swojej wierze, to co stawiasz na pierwszym miejscu? Na ile jest w niej widoczna twoja osobista relacja z Jezusem?

Uczniowie Jezusa mieli nieść pokój tam, gdzie byli posłani. Jeżeli idzie się razem z Jezusem, wówczas wszędzie wnosi się pokój i błogosławieństwo. Co wnosisz w miejsca, gdzie się pojawiasz? Na ile jesteś rzecznikiem pokoju i zgody?

Być może miejsca, do których jesteś posłany w swojej codzienności to często sytuacje, o których mówi dzisiejszy tekst ewangelii, jesteś posłany „jak owce między wilki”. To często trudne sytuacje. Czego potrzebujesz, aby wytrwać w byciu posłanym przez Jezusa? Spróbuj opowiedzieć na koniec tej modlitwy Jezusowi o tym, co robisz jako chrześcijanin posłany do swojej codzienności.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 25 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 25.01.2019 wg św. Marka 16, 15-18 z komentarzem:

Jezus, ukazawszy się Jedenastu, powiedział do nich:

«Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.

Te zaś znaki towarzyszyć będą tym, którzy uwierzą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, a ci odzyskają zdrowie».

Komentarz do Ewangelii na 25 stycznia:

Te same wskazówki, które apostołowie otrzymali na swoją drogę misyjną, są skierowane również do nas. Uczniowie dostali je wcześniej niż Szaweł i poszli, bo uwierzyli Jezusowi. My mamy Ewangelię i Ducha Świętego, którego Jezus zesłał nam jako Pocieszyciela.

Jeśli uwierzysz, będziesz mówił o Jezusie. I będziesz skuteczny. W imię Jezusa możesz wszystko. Nie bez powodu mówimy, że wiara czyni cuda. Nawet, jeśli dziś jest tak mała jak ziarnko gorczycy. Słuchanie Słowa Bożego będzie ją umacniać. Jezus chce cię poprowadzić do ludzi.

Każde słowo Ewangelii skierowane jest do nas, którzy słuchamy. Również dziś Jezus posyła ciebie i mówi: «Idź… i głoś Ewangelię”. Tylko czy ty na co dzień żyjesz Ewangelią? W domu, we wspólnocie, w świecie? Jeśli nie, to nie będziesz wiarygodny. Bo wiara bez uczynków jest martwa. Proś o łaskę żywej wiary. Módl się o nią codziennie, bo Jezus chce, abyś był Jego świadkiem w twoim środowisku.

Źródła: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 stycznia 2019 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 24.01.2019 wg św. Marka 3, 7-12 z komentarzem:

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei.

Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć.

Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

Komentarz do Ewangelii na 24 stycznia:

Rozgłos Proroka, który leczy ze wszystkich chorób, przyciąga do Jezusa tłumy. Także i dzisiaj na rekolekcje prowadzone przez charyzmatycznych kapłanów przyjeżdżają tysiące osób z całego kraju.

Czy jest w tym coś złego, że przychodzimy na spotkanie z Jezusem, który uzdrawia i czyni inne znaki? Oczywiście, że nie. Jezus ma moc i uzdrawia z chorób ciała i duszy, bo „Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim”.

W „Dziejach duszy” św. Teresa od Dzieciątka Jezus wspomina pewien sen. Śniło jej się, że w trakcie spaceru po ogrodzie zobaczyła dwa złe duchy. Na widok Tereski przeraziły się bardzo i rzuciły do ucieczki. Ten sen wzbudził w niej przekonanie, że dusza w stanie łaski nie powinna obawiać się złego ducha, bo czysta dusza pokonuje zło. Słuchając kolejny raz tekstu Ewangelii, nie zrażając się „tłumem”, poproś Jezusa, aby leczył wszystkie twoje choroby.

Źródła: modlitwawdrodze.pl