Ewangelia na 20 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 20.04.2023 wg św. Jana 3, 31-36 z komentarzem:

Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkim, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba przychodzi, Ten jest ponad wszystkim.

Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny. Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a bez miary udziela mu Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce.

Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży nad nim wisi.

Komentarz do Ewangelii na 20 kwietnia:

Jezus jest posłany przez Ojca, który wszystko oddał w Jego ręce. To oznacza współpracę, bliskość i zaufanie między Nimi. Bóg jest tym, który panuje nad wszystkim, ma moc – jest Panem. Zobacz przestrzenie w twoim życiu, w których Mu nie dowierzasz, do których trudno ci Go dopuścić. Miejsca, w których to ty chcesz panować, zamiast pozwolić, by On cię prowadził.

Jezus mówi, że „kto wierzy w Syna, ma życie wieczne”. A więc Chrystus jest źródłem życia. Popatrz na chwile, w których dzięki bliskiej relacji z Panem, kiedy poszedłeś za Jego radą czy nauką, doświadczyłeś pokoju i radości. Zobacz, że Jezus również się tym cieszy. On pragnie, żebyś żył pełnią życia.

Jezus mówi o potrzebie zaufania. Ufać, to być przekonanym, mieć wiarę w kogoś. Gdy wierzymy Jezusowi, to pokładamy nadzieję zarówno w Nim, jak i w Bogu, że On nie będzie miał w stosunku do nas niecnych celów, że nas nie skrzywdzi. Patrząc na ludzkie relacje – gdy ludzie sobie ufają, czują się razem bezpieczni. Nie kreują wyidealizowanego wizerunku własnej osoby, nie maskują słabości, bo mają doświadczenie bycia przyjmowanym takimi, jakimi są. Jak reagujesz na zaproszenie Jezusa do zaufania? Porozmawiaj z Jezusem o tym, co dotknęło cię podczas tej modlitwy.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 19.04.2023 wg św. Jana 3, 16-21 z komentarzem:

Jezus powiedział do Nikodema: „Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony.

Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego. A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki.

Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby jego uczynki nie zostały ujawnione. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki zostały dokonane w Bogu”.

Komentarz do Ewangelii na 19 kwietnia:

Bóg pragnie twojego szczęścia. Kocha twój uśmiech. Kocha twoje wygłupianie się. Kocha na ciebie patrzeć z miłością. Zostań przez moment w świadomości tego, jak On bardzo cię kocha.

Osoba potępiona to taka, która nie uwierzyła w IMIĘ Jednorodzonego, czyli w konkretną osobę – Jezusa Chrystusa. Nie zbawia cię prawo. Nie zbawiają cię wartości. Nie zbawia cię moralne życie. Zbawia cię osoba- Jezus – Syn Boży.

Królestwo Boże przychodzi wraz ze światłem i z prawdą. W Ewangelii czytamy: „każdy bowiem, kto dopuszcza się nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła”. Kiedy robisz rachunek sumienia, stajesz w świetle i Bóg oświetla twoje dobre i złe czyny. Porozmawiaj z Jezusem o twoim stawaniu w prawdzie. Jak ono wygląda? Wszyscy tworzymy Królestwo Boże. W tym dniu staraj się budować Królestwo Boże swoją świętością i zachęcaj innych do budowania wspólnego dobra.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 18.04.2023 wg św. Jana 3, 7b-15 z komentarzem:

Jezus powiedział do Nikodema: „Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża.

Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha”. Na to rzekł do Niego Nikodem: „Jakżeż to się może stać?” Odpowiadając na to, rzekł mu Jezus: „Ty jesteś nauczycielem Izraela, a tego nie wiesz? Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, że to mówimy, co wiemy, i o tym świadczymy, co widzieliśmy, a świadectwa naszego nie przyjmujecie.

Jeżeli wam mówię o tym, co ziemskie, a nie wierzycie, to jakżeż uwierzycie temu, co wam powiem o sprawach niebieskich? I nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił – Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne”.

Komentarz do Ewangelii na 18 kwietnia:

Jezus przekonuje Nikodema o konieczności powtórnego narodzenia się. Chodzi Mu o narodzenie z Ducha Świętego, które poprowadzi nas do Królestwa Bożego. To doświadczenie tego, że twoje życie nie kończy się śmiercią, ale jest wieczne. Spójrz na relacje z innymi, z sobą samym i zobacz, w których masz już perspektywę Królestwa Bożego, a które wymagają jeszcze powtórnego narodzenia z Ducha? Oddaj je Jezusowi.

Każda osoba, która narodziła się na nowo z Ducha Świętego, podobna jest do wiatru, którego nie widać, a tylko słychać jego szum. Wiatr przychodzi i odchodzi, nie jest przewidywalny. Pozostawia skutki swojego działania, po których możemy poznać, że był. Ludzie narodzeni z Ducha, to znaczy „duchowi”, żyją tu na ziemi tymczasowo, ciągle mając perspektywę Królestwa Bożego i zjednoczenia z Bogiem. Zostają po nich skutki ich działań, wypływających z natchnień Ducha Świętego. Jakie są owoce twojego życia?

Jezus wypomina faryzeuszom, że nie wierzą temu, co mówi o sprawach ziemskich oraz niebieskich. A przecież Jezus jest Synem Bożym i był w Niebie z Bogiem Ojcem, zna Go najlepiej. Co jest dla ciebie trudne do zrozumienia w nauczaniu Jezusa?

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 17.04.2023 wg św. Jana 20, 11-18 z komentarzem:

Był wśród faryzeuszów pewien człowiek, imieniem Nikodem, dostojnik żydowski. Ten przyszedł do Jezusa nocą i powiedział Mu: „Rabbi, wiemy, że od Boga przyszedłeś jako nauczyciel. Nikt bowiem nie mógłby czynić takich znaków, jakie Ty czynisz, gdyby Bóg nie był z nim”. W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi powtórnie, nie może ujrzeć królestwa Bożego”.

Nikodem powiedział do Niego: „Jakżeż może się człowiek narodzić, będąc starcem? Czyż może powtórnie wejść do łona swej matki i narodzić się?” Jezus odpowiedział: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego.

To, co się z ciała narodziło, jest ciałem, a to, co się z Ducha narodziło, jest duchem. Nie dziw się, że powiedziałem ci: Trzeba wam się powtórnie narodzić. Wiatr wieje tam, gdzie chce, i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który narodził się z Ducha”.

Komentarz do Ewangelii na 17 kwietnia:

Dlaczego Nikodem przychodzi do Jezusa nocą? Może w ciągu dnia przeszkodą są liczne tłumy, które ograniczają dostęp do Mistrza. A może chodzi o ocenę ze strony innych faryzeuszów, że zadaje się z Kimś takim. Powód przyjścia do Jezusa może być różny, ważniejsze jest jednak to, dlaczego się przy Nim pozostaje. Zastanów się, dlaczego trwasz przy Chrystusie? Co cię w Nim pociąga?

Nikodem jest świadkiem cudów dokonywanych przez Jezusa i na ich podstawie wnioskuje, że Jezus przyszedł od Boga. Nikodem doświadcza, nazywa i uznaje wyjątkowość Jezusa. Popatrz na swoją codzienność. Jak ostatnio Bóg objawił się w twoim życiu? Czy szczerze pragniesz doświadczać Jego działania?

W dzisiejszej Ewangelii Jezus wskazuje na Ducha Świętego, który pozwala narodzić się na nowo. On przynosi nowe życie, pozwala patrzeć z Bożej perspektywy. Bóg chce nam hojnie dawać to, co nowe i świeże, lecz czeka, aż zaprosimy Go do działania w naszym życiu. Potrzebuje naszej zgody. Pomyśl, w jakim obszarze swojego życia odczuwasz potrzebę, by narodzić się na nowo? Opowiedz Bogu o tym, co szczególnie poruszyło cię w trakcie tej medytacji. Niech ta rozmowa będzie prosta, pełna szczerego poszukiwania prawdy. Trwając w postawie wdzięczności, rozmawiaj z Nim jak przyjaciel z Przyjacielem.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 16.04.2023 wg św. Jana 20, 19-31 z komentarzem:

Wieczorem w dniu zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, choć drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: „Pokój wam!” A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie, ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: „Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam”. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: „Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”.

Ale Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: „Widzieliśmy Pana!” Ale on rzekł do nich: „Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę”. A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: „Pokój wam!” Następnie rzekł do Tomasza: „Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym”.

Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: „Pan mój i Bóg mój!” Powiedział mu Jezus: „Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Te zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w imię Jego.

Komentarz do Ewangelii na 16 kwietnia:

Zazwyczaj przy rozważaniu tego fragmentu Ewangelii skupiamy się na Tomaszu, który chciał zobaczyć rany Jezusa, żeby uwierzyć. Zauważ, że przy pierwszym spotkaniu Jezus także reszcie apostołów pokazuje ręce i bok. Zmartwychwstanie nie jest czymś oczywistym. Jest wydarzeniem tak niezwykłym, że nawet Ci, którzy widzieli Jezusa po zmartwychwstaniu, mają kłopot z uwierzeniem. Jednak Jezus nie zraża się tym, ale daje koleją szansę, i łaskę, żeby uwierzyć.

Święty Tomasz wyznał wiarę w Jezusa zmartwychwstałego, gdy zobaczył jego rany. Musiał dotknąć ran bardzo mocno, wręcz dosłownie włożyć w nie swoje ręce i palce. Zwróć uwagę: mimo, że Jezus ma nowe ciało, rany pozostały. Podobnie może być w Twoim życiu. Oddaj swoje zranienia Zbawicielowi i zapytaj, czego może Cię nauczyć w przeżywaniu trudności.

W tekście Ewangelii Jezus aż trzy razy mówi do uczniów „Pokój Wam”. Także w innych opisach spotkań Zmartwychwstałego z apostołami padają te słowa. Widocznie jest to bardzo ważny owoc Zmartwychwstania. Także do Ciebie Jezus kieruje te słowa, a nawet więcej- Chrystus obdarza Cię prawdziwym pokojem. Pozwól, żeby Boży pokój ogarnął Twoje życie, szczególnie te jego aspekty, które są najbardziej pełne niepokoju, smutku, goryczy czy nienawiści. Poproś Jezusa, aby uzdolnił Cię do przyjęcia Jego pokoju. Niech On sam przemienia Twoje życie, tak abyś mimo wszystkich ran miał w sobie nadzieję płynącą ze zmartwychwstania Jezusa.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 15 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 15.04.2023 wg św. Marka 16, 9-15 z komentarzem:

Po swym zmartwychwstaniu, wczesnym rankiem w pierwszy dzień tygodnia, Jezus ukazał się najpierw Marii Magdalenie, z której przedtem wyrzucił siedem złych duchów.

Ona poszła i oznajmiła to Jego towarzyszom, pogrążonym w smutku i płaczącym. Ci jednak, słysząc, że żyje i że ona Go widziała, nie dali temu wiary. Potem ukazał się w innej postaci dwom spośród nich na drodze, gdy szli do wsi. Oni powrócili i obwieścili pozostałym.

Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary oraz upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!”.

Komentarz do Ewangelii na 15 kwietnia:

Nie ma przesady w stwierdzeniu, że Bóg darzy szczególną miłością grzeszników, pogubionych, słabych, tych „po przejściach”. Maria Magdalena, która kiedyś była pod władzą siedmiu złych duchów, dziś staje się pierwszym świadkiem Zmartwychwstałego. Żaden ludzki grzech ani zło nie są w stanie powstrzymać Bożej łaski. Jak się z tym czujesz?

Pozostaje wielką tajemnicą, że Bóg – zarówno po Zmartwychwstaniu, jak i dziś – nie buduje wspólnoty Kościoła na superbohaterach. Jego towarzysze, przyjaciele byli pogrążeni w smutku, załamani. Nie liczyli, że coś ich jeszcze może zaskoczyć. Co jest powodem twojego smutku? Myślisz, że Pan może cię jeszcze zaskoczyć?

Dwóch apostołów już zdążyło opuścić swoich przyjaciół… Zarówno w historii, jak i dziś nie brakuje powodów, by odejść, by dać sobie spokój z modlitwą, z sakramentami czy z Kościołem. Bóg jednak się nie obraża. Tak jakby chciał pokazać, że dobrze rozumie te powody. I chce być ci Bogiem bliskim, towarzyszem twojej drogi. Jesteś w stanie zaprosić Go do swoich wątpliwości? Wspólnota z Bogiem, czyli Kościół, jest większa od ludzkich projektów, ograniczeń czy grzechu. Proś o to, byś doświadczył jej siły i nadziei. Proś, by wspólnota wierzących była dla ciebie doświadczeniem życia ze Zmartwychwstałym.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 14 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 14.04.2023 wg św. Jana 21, 1-14 z komentarzem:

Jezus znowu ukazał się nad Jeziorem Tyberiadzkim. A ukazał się w ten sposób: Byli razem Szymon Piotr, Tomasz, zwany Didymos, Natanael z Kany Galilejskiej, synowie Zebedeusza oraz dwaj inni z Jego uczniów. Szymon Piotr powiedział do nich: „Idę łowić ryby”. Odpowiedzieli mu: „Idziemy i my z tobą”. Wyszli więc i wsiedli do łodzi, ale tej nocy nic nie ułowili. A gdy ranek zaświtał, Jezus stanął na brzegu. Jednakże uczniowie nie wiedzieli, że to był Jezus.

A Jezus rzekł do nich: „Dzieci, macie coś do jedzenia?” Odpowiedzieli Mu: „Nie”. On rzekł do nich: „Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie”. Zarzucili więc i z powodu mnóstwa ryb nie mogli jej wyciągnąć. Powiedział więc do Piotra ów uczeń, którego Jezus miłował: „To jest Pan!” Szymon Piotr, usłyszawszy, że to jest Pan, przywdział na siebie wierzchnią szatę – był bowiem prawie nagi – i rzucił się wpław do jeziora. Pozostali uczniowie przypłynęli łódką, ciągnąc za sobą sieć z rybami. Od brzegu bowiem nie było daleko – tylko około dwustu łokci.

A kiedy zeszli na ląd, ujrzeli rozłożone ognisko, a na nim ułożoną rybę oraz chleb. Rzekł do nich Jezus: „Przynieście jeszcze ryb, które teraz złowiliście”. Poszedł Szymon Piotr i wyciągnął na brzeg sieć pełną wielkich ryb w liczbie stu pięćdziesięciu trzech. A pomimo tak wielkiej ilości sieć nie rozerwała się. Rzekł do nich Jezus: „Chodźcie, posilcie się!” Żaden z uczniów nie odważył się zadać Mu pytania: „Kto Ty jesteś?”, bo wiedzieli, że to jest Pan. A Jezus przyszedł, wziął chleb i podał im – podobnie i rybę. To już trzeci raz Jezus ukazał się uczniom od chwili, gdy zmartwychwstał.

Komentarz do Ewangelii na 14 kwietnia:

Jezus po Zmartwychwstaniu wiele razy ukazuje się swoim uczniom. Oni jednak sprawiają wrażenie, jakby Mu nie wierzyli, i wracają do tego, co robili, zanim Go spotkali. Jezus jednak przychodzi do nich po raz kolejny mimo ich niewiary. Jakie było twoje pierwsze spotkanie z Jezusem? Co cię za Nim pociągnęło?

Uczniowie po śmierci Jezusa musieli być zagubieni. Może już im się wydawało, że po trzech latach wspólnej wędrówki z Jezusem zaczynają rozumieć Jego mowy, że już Go nieźle poznali. On jednak zaskakuje ich po raz kolejny. A niektórych z nich może nawet rozczarowuje. Ale Pan ich nie zostawia. Tak jak wcześniej cierpliwie tłumaczył im swoje przypowieści i znaki, tak teraz objawia się im po raz kolejny. Chce, żeby pokonali swoje zagubienie i uwierzyli. Kiedy ostatnio doświadczyłeś, że Jezus o ciebie walczy? W jaki sposób Jezus ci się objawia?

Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam, że Jezus jest cierpliwy. Zna nasze słabości i dlatego nieustannie chce nam objawiać swoją chwałę i miłość do nas. I tak jak z uczniów czyni z nas wspólnotę, która może się wspierać w chwilach zwątpienia i wskazywać w nich na Jezusa, pomagać rozpoznawać Jego przyjście. Słuchaj słów Ewangelii z wdzięcznością wobec Boga za wszystkich, którzy cię do Niego prowadzą, i za to, że On ciągle do ciebie przychodzi. Dzięki Ci, Panie, za Twoje zwycięstwo nad śmiercią. Za to, że przychodzisz do mnie i pokonujesz moje lęki, moje wątpliwości oraz przenikasz je swoją chwałą, a także światłem Zmartwychwstania.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 13 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 13.04.2023 wg św. Łukasza 24, 35-48 z komentarzem:

Uczniowie opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak poznali Jezusa przy łamaniu chleba. A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: „Pokój wam!” Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: „Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie Mnie i przekonajcie się: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam”.

Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: „Macie tu coś do jedzenia?” Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i spożył przy nich. Potem rzekł do nich: „To właśnie znaczyły słowa, które mówiłem do was, gdy byłem jeszcze z wami: Musi się wypełnić wszystko, co napisane jest o Mnie w Prawie Mojżesza, u Proroków i w Psalmach”.

Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma. I rzekł do nich: „Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego”.

Komentarz do Ewangelii na 13 kwietnia:

Rozproszeni uczniowie zbierają się w jedną wspólnotę. Łączy ich doświadczenie Jezusa Zmartwychwstałego. Opowiadają, jak spotkali i rozpoznali Zmartwychwstałego w drodze do Emaus. Posłuchaj, w jaki sposób uczniowie dzielą się swoim doświadczeniem. Dołącz do ich rozmowy i opowiedz im, w jaki sposób objawił się Jezus tobie w te dni po Wielkanocy.

W momencie ofiarowania Jezusa w świątyni starzec Symeon powiedział: „Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą, […] aby na jaw wyszły zamysły serc wielu”. Wobec krzyża ujawniły się skryte postawy serc ludzkich. Każdy z będących w Jerozolimie, świadomie lub nieświadomie, określił swoje aktualne miejsce wobec Mesjasza: Piłat, sanhedryn, uciekający z Ogrójca uczniowie oraz Matka Jezusa, Maria Magdalena i Jan. Patrząc na krzyż Jezusa, spróbuj odpowiedzieć sobie, czyja postawa jest ci najbliższa w sytuacjach granicznych?

Zmartwychwstały Jezus nie przychodzi, aby zarzucić uczniom małoduszność i ich oskarżać. On doskonale zna słabość człowieka. Przeciwnie, Jezus przychodzi, żeby przynieść pokój. Doświadczenie miłości staje się źródłem przemiany serca i źródłem siły w walce z grzechem. Teraz w swoim sercu słuchaj wypowiadanych przez Jezusa słów: „pokój tobie”. Proś Jezusa, byś zawsze potrafił czuć Jego pokój, którym nieustannie cię obdarza.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 12 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 12.04.2023 wg św. Łukasza 24, 13-35 z komentarzem:

W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej o sześćdziesiąt stadiów od Jeruzalem. Rozmawiali oni z sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali z sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi. Lecz oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali. On zaś ich zapytał: „Cóż to za rozmowy prowadzicie z sobą w drodze?” Zatrzymali się smutni. A jeden z nich, imieniem Kleofas, odpowiedział Mu: „Ty jesteś chyba jedynym z przebywających w Jerozolimie, który nie wie, co się tam w tych dniach stało”.

Zapytał ich: „Cóż takiego?” Odpowiedzieli Mu: „To, co się stało z Jezusem Nazarejczykiem, który był prorokiem potężnym w czynie i słowie wobec Boga i całego ludu; jak arcykapłani i nasi przywódcy wydali Go na śmierć i ukrzyżowali. A my spodziewaliśmy się, że On właśnie miał wyzwolić Izraela. Ale po tym wszystkim dziś już trzeci dzień, jak się to stało. Nadto, jeszcze niektóre z naszych kobiet przeraziły nas: były rano u grobu, a nie znalazłszy Jego ciała, wróciły i opowiedziały, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniają, iż On żyje. Poszli niektórzy z naszych do grobu i zastali wszystko tak, jak kobiety opowiadały, ale Jego nie widzieli”. Na to On rzekł do nich: „O, nierozumni, jak nieskore są wasze serca do wierzenia we wszystko, co powiedzieli prorocy! Czyż Mesjasz nie miał tego cierpieć, aby wejść do swej chwały?” I zaczynając od Mojżesza, poprzez wszystkich proroków, wykładał im, co we wszystkich Pismach odnosiło się do Niego.

Tak przybliżyli się do wsi, do której zdążali, a On okazywał, jakby miał iść dalej. Lecz przymusili Go, mówiąc: „Zostań z nami, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Wszedł więc, aby zostać wraz z nimi. Gdy zajął z nimi miejsce u stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. Wtedy otworzyły się im oczy i poznali Go, lecz On zniknął im z oczu. I mówili między sobą: „Czy serce nie pałało w nas, kiedy rozmawiał z nami w drodze i Pisma nam wyjaśniał?” W tej samej godzinie zabrali się i wrócili do Jeruzalem. Tam zastali zebranych Jedenastu, a z nimi innych, którzy im oznajmili: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał i ukazał się Szymonowi”. Oni również opowiadali, co ich spotkało w drodze i jak Go poznali przy łamaniu chleba.

Komentarz do Ewangelii na 12 kwietnia:

Udający się do Emaus uczniowie są zawiedzeni. Mieli oni swoją wizję Mesjasza oraz wizję wybawienia Izraela. Niejednokrotnie na kartach Ewangelii Jezus jest postrzegany przez uczniów raczej jako sprawiedliwy i nieobłudny przywódca polityczny, potencjalny król Izraela, który ma wybawić z niewoli Imperium Rzymskiego. Uczniowie widzieli śmierć swojego Mistrza, a razem z nią runęła ich wizja Jezusa jako Mesjasza. Teraz pobądź razem z uczniami i staraj się wsłuchać w ich żal. W drodze uczniowie spotykają Jezusa, lecz nie poznają Go. Jest On ukryty dla oczu, lecz rozpoznawalny sercem. To przez pałające serca uczniowie rozpoznają obecność Pana. Po spożyciu przez uczniów chleba Jezus znika, zastawiając w nich doświadczenie swojej obecności. To, co było widziane oczyma ciała, teraz widzi się oczyma serca. Jezus wskazuje na inny poziom przeżywania Jego obecności.

Po śmierci Jezusa uczniowie rozpraszają się jak owce niemające pasterza. Nie znajdują racji i sensu dalszego bycia razem. Idą do swoich wiosek i domów. Jednak po spotkaniu Chrystusa Zmartwychwstałego wracają do Jerozolimy. Wracają do wspólnoty. Wspólne doświadczenie Jezusa Zmartwychwstałego stanowi siłę jedności pierwszych chrześcijan. Chrystus jako głowa Kościoła zbiera ich w jedno ciało. Jak ty czujesz się we wspólnocie Kościoła?

Módl się słowami: „Do ciebie wołam, Panie, skało moja. Nie bądź głuchy na wołanie moje. Wysłuchaj głosu błagania mego, gdy wołam do ciebie. Gdy podnoszę ręce ku najświętszemu miejscu świątyni Twojej!”.

Źródło: modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 11 kwietnia 2023 z komentarzem

Ewangelia na dziś z 11.04.2023 wg św. Jana 20, 11-18 z komentarzem:

Maria Magdalena stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego przy głowie, a drugiego przy nogach, w miejscu, gdzie leżało ciało Jezusa. I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?» Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus.

Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni», to znaczy: Nauczycielu.

Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego». Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: «Widziałam Pana i to mi powiedział».

Komentarz do Ewangelii na 11 kwietnia:

Śmierć Jezusa była ciosem dla wszystkich Jego uczniów. Ten, w którym podkładali swoje nadzieje, został zamordowany, a w ich sercach żar miłości przemienił się w przerażającą pustkę. Zastanów się, może i w twoim życiu wydarzyło się coś co zupełnie wywróciło twój świat, lub pokrzyżowało twój długo układany plan. Co chciałeś wtedy zrobić?

Maria Magdalena trwa przy grobie. Jej smutek i łzy nie pozwalają jej dostrzec cudu, który się dokonał. Ona wciąż pamięta wydarzenia z piątku, a ból, który się rodzi koncentruje całą jej uwagę na Tym, kogo nie ma. Szukając zmarłego nie rozpoznaje znaków Bożej bliskości. Pomyśl jak ty reagujesz w trudnych dla siebie sytuacjach, może również łatwiej ci skupiać się na tym co straciłeś i nie umiesz dostrzec szerszej perspektywy.

Mario! Jedno słowo Pana Jezusa przebiło się przez beznadzieję i pomogło Marii Magdalenie zobaczyć prawdę. Za chwilę jeszcze raz usłyszysz tekst Ewangelii, zwróć w nim uwagę na przemianę jaka dokonuje się w Marii. Poproś Boga abyś umiał w każdej trudnej sytuacji widzieć więcej niż tylko stracone szanse i swój brak.

Źródło: modlitwawdrodze.pl