Ewangelia na 25 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 25.10.2016 wg św. Łukasza 13, 18-21 z komentarzem:

Jezus mówił: «Do czego podobne jest królestwo Boże i z czym mam je porównać?

Podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posadził w swoim ogrodzie. Wyrosło i stało się wielkim drzewem, tak że ptaki powietrzne gnieździły się na jego gałęziach».

I mówił dalej: «Z czym mam porównać królestwo Boże? Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło».

Komentarz do Ewangelii 25 października:

Jezus porównuje Królestwo Boże do ziarna gorczycy, które zasiane ludzką ręką, staje się później schronieniem dla ptaków. Cykl wzrostu małego ziarna, jest później miejscem dla życia innych stworzeń. Ty też możesz uczestniczyć w takim procesie. Kierowany Bożym planem, możesz się powoli rozwijać, aby później służyć innym.

Drugie porównanie, to proces zakwaszania mąki. Potrzebny jest do tego zaczyn, który dodany do niej, daje początek wzrostu całemu ciastu. Budowanie Królestwa Bożego, to mozolne wzrastanie w przeciwieństwach i trudach codziennego dnia. To jakby Boże hartowanie, aby móc później oddać swoje siły do pomnażania dobra.

Jezus zachęca nas do wejścia na drogę budowania Królestwa Bożego i życia jego logiką. We współpracy z Bogiem z rzeczy małych, rodzą się rzeczy wielkie. Czy dostrzegasz działanie łaski Bożej w twoim życiu? Czy razem z Nim budujesz Królestwo Niebieskie? Proś Boga o cierpliwość i wytrwałość w życiu duchowym, o współpracę z ziarnem łaski zasianym w twoim sercu.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 24 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 24.10.2016 wg św. Łukasza 13, 10-17 z komentarzem:

Jezus nauczał raz w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować.

Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: «Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy». Włożył na nią ręce, a natychmiast wyprostowała się i chwaliła Boga. Lecz przełożony synagogi, oburzony tym, że Jezus w szabat uzdrowił, rzekł do ludu: «Jest sześć dni, w których należy pracować. W te więc przychodźcie i leczcie się, a nie w dzień szabatu!»

Pan mu odpowiedział: «Obłudnicy, czyż każdy z was nie odwiązuje w szabat wołu lub osła od żłobu i nie prowadzi, by go napoić? A tej córki Abrahama, którą szatan osiemnaście lat trzymał na uwięzi, nie należało uwolnić od tych więzów w dzień szabatu?»

Na te słowa wstyd ogarnął wszystkich Jego przeciwników, a lud cały cieszył się ze wszystkich wspaniałych czynów, dokonywanych przez Niego.

Komentarz do Ewangelii 24 października:

Cała sytuacja ma miejsce w dzień szabatu, czyli w czasie, w którym wykonywanie jakiejkolwiek pracy jest zabronione, a dzień ten ma być raczej przeznaczony na wspólne świętowanie z rodziną i przyjaciółmi, na celebrowanie razem spędzanych chwil. Jak ty podchodzisz do dnia wolnego, czy ważne jest dla ciebie przykazanie, by dzień święty święcić?

Kobieta nękana przez złe moce była w ogromnej potrzebie. Tu nie chodziło o to, że zabrakło jej cukru i zgrzeszyła, bo poszła na zakupy, a Jezus zawinił tym, że jej go sprzedał. Ona potrzebowała uzdrowienia, żeby w końcu móc cieszyć się szabatem i w pełnej radości pobyć z innymi.

Mogłoby się wydawać, że w słowach Jezusa jest gorycz i złość na faryzeuszy. Wyczytać można jednak coś więcej. Widać Jego miłość do kobiety, której nie osądza, nie ocenia i nie gani za to, że była opętana przez szatana. Patrzy na nią z miłością i tak też ją traktuje, uzdrawia w najważniejszy dzień, poniekąd robi dla niej wyjątek.

Na koniec poszukaj jednego „wyjątku”, który ktoś kiedyś zrobił dla ciebie i podziękuj za tę sytuację Bogu.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 23 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 23.10.2016 wg św. Łukasza 18, 9-14  z komentarzem:

Jezus powiedział do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik.

Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”.

Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika”. Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».

Komentarz do Ewangelii 23 października:

Pomimo tego, że faryzeusz rozpoczyna swoją modlitwę od podziękowania Bogu, to ciągle jest skupiony wyłącznie na sobie. Przyszedł do świątyni, aby pochwalić się przed Bogiem własną sprawiedliwością. Czuje się usprawiedliwiony przez dawanie dziesięciny i poszczenie. Uważa, że to upoważnia go by gardzić innymi. Jezus nie piętnuje wykonywania pobożnych praktyk, lecz płytkość modlitwy faryzeusza. Płytkość ta polega na hołdowaniu swojemu egoizmowi oraz pogardzie wobec innych.

Modlący się celnik zdaje sobie sprawę z tego, że jest grzesznikiem. Nie wiadomo, czy jego grzechy polegały również na nadużyciach w pobieraniu podatków. Wiadomo tylko, że ma poczucie własnej grzeszności i przychodzi do świątyni prosić Boga o litość. Jest świadomy swoich win, nie potrafi „popatrzyć Bogu w oczy”. Teraz pobądź razem z celnikiem. Spróbuj wczuć się w jego postawę wobec Boga.

Faryzeusz wraca do domu taki sam jak przyszedł. Nic w nim się nie zmieniło. Po raz kolejny potwierdził sobie swoją wyższość wobec innych. Grzeszny w oczach faryzeusza celnik odchodzi stając się „innym człowiekiem”. To Bóg usprawiedliwił go przez postawę skruszonego serca. Przyjrzyj się swojej postawie modlitewnej. Czy stajesz przed Bogiem ze skruszonym sercem i świadomością własnej grzeszności? Na koniec tej modlitwy w ciszy serca powtarzaj: „Panie, Jezu Chryste, Synu Boga Żywego, zmiłuj się nade mną grzesznikiem”.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 22 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 22.10.2016 wg św. Łukasza 13, 1-9.  z komentarzem:

W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Mu o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar.

Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie».

I opowiedział im następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał drzewo figowe zasadzone w swojej winnicy; przyszedł i szukał na nim owoców, ale nie znalazł. Rzekł więc do ogrodnika: „Oto już trzy lata, odkąd przychodzę i szukam owocu na tym drzewie figowym, a nie znajduję. Wytnij je: po co jeszcze ziemię wyjaławia?”

Lecz on mu odpowiedział: „Panie, jeszcze na ten rok je pozostaw; ja okopię je i obłożę nawozem; może wyda owoc. A jeśli nie, w przyszłości możesz je wyciąć”».

Komentarz do Ewangelii 22 października:

Jezus w dzisiejszej Ewangelii bez oskarżania nikogo przypomniał o nieprzemijającej wartości życia, które rodzi owoce, i o trosce Boga o to życie. Jezus zaprasza do świętości. Tak jak kiedyś tak i dziś uczestniczy w zdarzeniach, w życiu człowieka. Chce, żeby życie człowieka, twoje życie rodziło owoce. Jakim ogrodem jest twoje życie?

Jeżeli trwasz teraz przed Bogiem, słuchasz tego co do ciebie mówi to znaczy, że zależy ci na tym, aby twoje życie nie było jałowe. Zobacz jakie owoce rodzisz? Zobacz jakie dobro dzieje się przez ciebie?

Często widzimy grzeszność innych ludzi, a swoją staramy się wybielać. Jezus ukazuje Boga jako cierpliwego ogrodnika, który chce zagospodarować nieużytki czy chwasty w twoim życiu. Jakie sprawy, jakie obszary wymagają szczególnej troski, aby przynosiły owoc, który daje życie?

Pozostając w bliskości z Bogiem, poproś Go, abyś był ogrodem, który kwitnie i przynosi owoce. Zaproś dzisiaj Boga do twojego ogrodu życia.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 21 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 21.10.2016 wg św. Łukasza 12, 54-59 z komentarzem:

Jezus mówił do tłumów: «Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: „Deszcze idzie”. I tak bywa. A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: „Będzie upał”. I bywa.

Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie? I dlaczego sami z siebie nie rozróżniacie tego, co jest słuszne?

Gdy idziesz do urzędu ze swym przeciwnikiem, staraj się w drodze dojść z nim do zgody, by cię nie pociągnął do sędziego; a sędzia przekazałby cię dozorcy, dozorca zaś wtrąciłby cię do więzienia. Powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, póki nie oddasz ostatniego pieniążka».

Komentarz do Ewangelii 21 października:

Jesteś obdarowany przez Boga zmysłem przewidywania wielu wydarzeń, np. pogody. Tym bardziej możesz rozpoznawać wydarzenia, które dzieją się na twoich oczach. Zatrzymaj się chwilę przy swojej codziennej modlitwie. Jak wygląda twoje wieczorne podsumowanie dnia przed Panem? Czy zastanawiasz się w nim nad słusznością twoich wyborów i decyzji z całego dnia?

Jezus przestrzega, że możesz się z Nim rozminąć, z Jego Słowem, z tym, co słuszne. Zastanów się: kto ma największy wpływ na to, jak odczytujesz codzienne wydarzenia? Kto jest twoim autorytetem?

Jezus uczy cię przewidywania owoców twoich teraźniejszych wyborów i zachowań. „Potem” może być za późno. Słuchając jeszcze raz słów Ewangelii zastanów się czy potrafisz przewidywać konsekwencje tego co wybierasz i co robisz teraz? Jezus jest z tobą codziennie. Zostawia ci Swoje Słowo, byś w Jego świetle uczył się rozeznawać wydarzenia dnia. Zwracając się do Niego osobiście proś o to, byś pełnił Jego wolę z radością. Powtarzaj w ciągu dnia za psalmistą: „Panie, Twoje Słowo jest lampą dla moich stóp” (Ps 105).

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 20 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 20.10.2016 wg św. Łukasza 12, 49-53 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie.

Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój?

Nie, powiadam wam, lecz rozłam.

Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej”.

Komentarz do Ewangelii 20 października:

Jezus mówi o swoich głębokich pragnieniach i silnych przeżyciach. Nie wstydzi się nimi podzielić ze swoimi uczniami. On zachęca nas do tego, abyśmy żyli Jego pragnieniami. Co dla ciebie jest teraz ważne? Czy wierzysz, że Bóg chce ci w tym pomóc ?

Bóg odpowiada, kiedy Go prosimy. Przynosi nam pokój nie taki jak sobie go wyobrażamy, ale pokój serca. Zapowiada rozłam po to , abyśmy uczyli się wybierać dobro. Zobacz swoje najważniejsze wybory w życiu. Jakimi intencjami się kierowałeś?

Słuchając kolejny raz ewangelii spróbuj zobaczyć Chrystusa, który mówi o rozłamie w rodzinie, na świecie i w sercu człowieka. Bo radykalne pójście za Nim jest stanięciem po stronie prawdy. Czy masz odwagę i jasność do podejmowania takich kroków w codziennym życiu?

Podziękuj Jezusowi za obudzenie swojego serca. Proś Go, aby coraz wyraźniej pokazywał ci jak kroczyć drogą, którą On dla ciebie przygotował.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 19 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 19.10.2016 wg św. Łukasza 12, 39-48 z komentarzem:

Jezus powiedział do swoich uczniów: «To rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie”.

Wtedy Piotr zapytał: „Panie, czy do nas mówisz tę przypowieść, czy też do wszystkich?” Pan odpowiedział: «Któż jest owym rządcą wiernym i roztropnym, którego pan ustanowi nad swoją służbą, żeby na czas rozdawał jej żywność Szczęśliwy ten sługa, którego pan powróciwszy zastanie przy tej czynności. Prawdziwie powiadam wam: Postawi go nad całym swoim mieniem.

Lecz jeśli sługa ów powie sobie w duszy: „Mój pan ociąga się z powrotem”, i zacznie bić sługi i służące, a przy tym jeść, pić i upijać się, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna; każe go ćwiartować i z niewiernymi wyznaczy mu miejsce.

Sługa, który zna wolę swego pana, a nic nie przygotował i nie uczynił zgodnie z jego wolą, otrzyma wielką chłostę. Ten zaś, który nie zna jego woli i uczynił coś godnego kary, otrzyma małą chłostę. Komu wiele dano, od tego wiele wymagać się będzie; a komu wiele zlecono, tym więcej od niego żądać będą».

Komentarz do Ewangelii 19 października:

Mądry rządca, o którym opowiada dzisiaj Jezus, nie wykazuje się żadnymi wspaniałymi osiągnięciami, ani nadzwyczajnymi umiejętnościami. Cechuje go za to coś istotnego: wiernie i roztropnie realizuje swoje obowiązki. A ty co postrzegasz jako swoje osobiste powołanie? Czy możesz powiedzieć o sobie, że jesteś wierny powierzonemu sobie zadaniu?

Zły rządca z Jezusowej przypowieści zamiast wypełniać powierzone mu zadanie postępuje niewłaściwie wobec sług, za których był odpowiedzialny i ucieka w puste przyjemności. Co odciąga cię na co dzień od realizacji twojego głównego życiowego zadania?

Postawą, o której Jezus wspomina dzisiaj aż dwa razy jest gotowość. Często ulegamy pokusie odsuwania na dalszy plan tego, co najbardziej istotne w naszym życiu, ulegamy złudzeniu, że wciąż mamy dużo czasu. A jeśli jutro twój czas miałby się skończyć? Czy byłbyś gotowy na spotkanie z Panem?

Porozmawiaj z Jezusem o tym, co odkryłeś podczas dzisiejszej modlitwy. Poproś Go, abyś umiał być zawsze gotowy na Jego przyjście.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 18 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 18.10.2016 wg św. Łukasza 10, 1-9 z komentarzem:

Spośród swoich uczniów wyznaczył Pan jeszcze innych, siedemdziesięciu dwóch, i wysłał ich po dwóch przed sobą do każdego miasta i miejscowości, dokąd sam przyjść zamierzał. Powiedział też do nich: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki.

Nie noście z sobą trzosa ani torby, ani sandałów; i nikogo w drodze nie pozdrawiajcie. Gdy do jakiego domu wejdziecie, najpierw mówcie: „Pokój temu domowi”. Jeśli tam mieszka człowiek godny pokoju, wasz pokój spocznie na nim; jeśli nie, powróci do was.

W tym samym domu zostańcie, jedząc i pijąc, co mają: bo zasługuje robotnik na swoją zapłatę. Nie przechodźcie z domu do domu. Jeśli do jakiego miasta wejdziecie i przyjmą was, jedzcie, co wam podadzą; uzdrawiajcie chorych, którzy tam są, i mówcie im: „Przybliżyło się do was królestwo Boże”».

Komentarz do Ewangelii 18 października:

Człowieka wierzącego można poznać po pokoju, jaki ma w swoim wnętrzu i którego również udziela innym, którzy są w jego otoczeniu. Z takim człowiekiem miło jest przebywać i można się od niego wiele nauczyć. Pokój w relacji prowadzi zawsze do zrozumienia i dialogu. Spójrz na siebie – czy jesteś osobą, z którą sam chciałbyś przebywać?

Pierwszym w relacji, który niesie pokój ludziom, jest sam Bóg. Ta łaska, którą otrzymujemy, nie jest nam jednak dana na wyłączność. Tych, którzy sami już doświadczyli pokoju, Jezus posyła dalej, aby i inni ludzie mogli go otrzymać. Głoszenie Ewangelii powinno zaczynać się od dzielenia z innymi tym, co w nas dobre. A ty czym dzielisz się chętniej z innymi – dajesz pokój czy raczej go burzysz?

Niestety, na tym świecie nie wszystkim zależy na pokoju. Sam Jezus zaznacza w Ewangelii, że znajdą się tacy, którzy odrzucą dar pokoju. Tam, gdzie nie ma pokoju, panoszy się strach, w którym znalezienie Boga staje się wręcz niemożliwe. Warto zauważyć, że nawet gdy ktoś nie przyjmie naszego pokoju, to ten pokój do nas powróci, a to znaczy, że nie powinniśmy wtedy odpłacać się komuś złością czy oburzeniem, bo pokój nadal w nas będzie. W świecie rozdartym przez różnego rodzaju niepokoje bądź świadkiem niosącym zawsze Boży pokój, aby inni mogli dzięki tobie poznać Jezusa.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 17 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 17.10.2016 wg św. Łukasza 12, 13-21 z komentarzem:

Ktoś z tłumu rzekł do Jezusa: «Nauczycielu, powiedz mojemu bratu, żeby się podzielił ze mną spadkiem». Lecz On mu odpowiedział: «Człowieku, któż Mnie ustanowił sędzią albo rozjemcą nad wami?» Powiedział też do nich: «Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości, bo nawet gdy ktoś opływa we wszystko, życie jego nie jest zależne od jego mienia».

I opowiedział im przypowieść: «Pewnemu zamożnemu człowiekowi dobrze obrodziło pole. I rozważał sam w sobie: „Co tu począć? Nie mam gdzie pomieścić moich zbiorów”. I rzekł: „Tak zrobię: zburzę moje spichlerze, a pobuduję większe i tam zgromadzę całe zboże i moje dobra. I powiem sobie: Masz wielkie zasoby dóbr, na długie lata złożone; odpoczywaj, jedz, pij i używaj”.

Lecz Bóg rzekł do niego: „Głupcze, jeszcze tej nocy zażądają twojej duszy od ciebie; komu więc przypadnie to, coś przygotował?” Tak dzieje się z każdym, kto skarby gromadzi dla siebie, a nie jest bogaty przed Bogiem».

Komentarz do Ewangelii 17 października:

Ten „ktoś z tłumu”, który zwrócił się do Jezusa, zdawałoby się, że prosił o sprawiedliwość. A jednak Chrystus odciął się od jego słów. Dlaczego? Ponieważ chodzi nie tyle o sprawiedliwość, ile o spadek, o majątek. A czy Jezus ma rozdzielać doczesne bogactwa? Przecież my sami powinniśmy umieć nimi rozporządzać. I robić to najlepiej jak tylko możemy, aby inni ludzie przy tym nie tylko nie cierpieli, ale też coś zyskiwali…

Jezus wskazuje też na wielkie zagrożenie jakie płynie z posiadania, czy pragnienia jakichkolwiek dóbr. Jest nim chciwość. Powinniśmy dobrze zarządzać pieniędzmi i innymi rzeczami. Jednak nie od nich zależy nasze życie. Jest ono czymś więcej. Jest relacją z Bogiem, która rozciąga się na całą wieczność. Do czego przykładasz większą wagę – do bycia z Bogiem, czy do posiadania większej ilości rzeczy?

Nie mamy gromadzić skarbów dla siebie, ale mamy być bogaci przed Bogiem. Posiadanie bądź brak pieniędzy nie pokażą nam jednak, którą z tych dwóch rzeczy robimy. Najlepszym sprawdzianem na to jest zdolność poświęcenia czegoś swojego dla Boga i innych ludzi. Zastanów się, na ile już posiadasz tę zdolność. Może warto teraz, na koniec, poprosić Boga o serce hojne, wolne od chciwości? Aby móc zwrócić się jeszcze bardziej ku temu, co jest naprawdę ważne…

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl

Ewangelia na 16 październik 2016 z komentarzem

Ewangelia z 16.10.2016 wg św. Łukasza 18, 1-8 z komentarzem:

Jezus opowiedział swoim uczniom przypowieść o tym, że zawsze powinni modlić się i nie ustawać: «W pewnym mieście żył sędzia, który Boga się nie bał i nie liczył się z ludźmi. W tym samym mieście żyła wdowa, która przychodziła do niego z prośbą: „Obroń mnie przed moim przeciwnikiem”.

Przez pewien czas nie chciał; lecz potem rzekł do siebie: „Chociaż Boga się nie boję ani z ludźmi się nie liczę, to jednak, ponieważ naprzykrza mi się ta wdowa, wezmę ją w obronę, żeby nie przychodziła bez końca i nie zadręczała mnie”».

I Pan dodał: «Słuchajcie, co ten niesprawiedliwy sędzia mówi. A Bóg, czyż nie weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego, i czy będzie zwlekał w ich sprawie? Powiadam wam, że prędko weźmie ich w obronę. Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?»

Komentarz do Ewangelii 16 października:

Czy pamiętasz, kiedy ostatnio słyszałeś jakąś piękną historię? Kto ci ją opowiedział? Jak się wtedy czułeś? Jezus często mówił do ludzi poprzez opowiadania. Jego słowa mają moc przemienić serce człowieka oraz naprawdę nadać życiu sens.. Pragnieniem Boga jest, aby człowiek żył w pełni.

Czy sędzia może być miłosierny? Wdowa miała wszelkie podstawy do tego, aby czuć się odtrąconą. A jednak nie ustąpiła. Gdyby nie miała ważnego powodu, to może nie byłaby tak uparta. Czy w twoim życiu jest jakaś wyjątkowa sprawa, która skłania cię do wytrwałej rozmowy z Bogiem? Spróbuj znaleźć trzy rzeczy, o których najczęściej rozmawiasz z Bogiem. Pamiętaj, że mamy wyjątkowy przywilej roku miłosierdzia.

„Dniem i nocą wołają do niego”. Jaka jest twoja modlitwa? Czy jest to żarliwe i pełne pragnienia wołanie, czy formułki i pustosłowie? Czy modlisz się bardziej sercem, czy językiem? Nasze myśli powinny być nieustannie przy Bogu. Święci często pragnęli być z Bogiem w każdej chwili. Na tym polega niebo. Poproś Boga Ojca, aby wysłuchał twojej ufnej modlitwy. Wpatruj się w Jezusa, który jest wzorem wytrwałości i cierpliwości. Otwórz serce na Ducha Świętego, aby nauczył cię właściwej modlitwy.

Źródła: ewangelia.org; modlitwawdrodze.pl